retinol
03.07.05, 23:15
witam wszystkich
mam pytanie-czy ktoś zna powód odcięcia Nas od prądu w środę? nie miałabym
nic przeciwko,ale zastanawia mnie ile godzin ma to trwać (wg info aż
7godz.!!). przy takim upale zastanawiam się,czy cokolwiek w mojej lodówce
przetrwa,nie mówiąc o produktach,które znajdują się w zamrażalniku.może
powinnam wszystko do środy zjeść? a czy jakaś mądra głowa,która z góry
przeprasza za utrudnienia zastanowiła się,że w tym czasie można zapomnieć o
jakimkolwiek gorącym posiłku,że o kawie i herbacie nie wspomnę?? osobiście
współczuję ludziom,którzy mają małe dzieci,tym którzy mieszkają na
5piętrze,tym którzy akurat w tym dniu wzięli urlop i się wprowadzają... może
ktoś wie,czy bramka wejściowa oraz drzwi od budynku mają własne zasilanie?
czy może mam nie wychodzić z domu,albo wdrapywać się do mieszkania po
linie,bo nie mam klucza? ciekawe też,w jaki sposób będą sobie radzić
właściciele aut stojących w garażu lub wew kwartału. widać nic się nie
zmieniło i pomimo,że płacimy ciężkie pieniądze,aby mieszkać normalnie
adminstracja nadal ma Nas gdzieś.
pozdrawiam