turli
02.08.05, 23:34
Takie są właśnie nasze wartości moralne. Prawnik czy nie. Ukrywamy się pod
płaszczem katolickiego kraju. Mobbing w pracy. Kradzież i przemoc na ulicy,
alkoholizm, lincz we Włodowie, przemoc w rodzinie i tak dalej. Jak trzeba nam
się wytłumaczyć to zrzucamy całą winę na polityków. Jak to się skończy przy
Kazimierza W.? Tak jak już zawsze było, słabszy przegra, a my w niedzielę
pomodlimy się wspólnie udając przed nami i europą, jak bardzo ta nowa
wspólnota właśne NAS potrzebuje. Jednak nie tracę nadziei oraz życzę nam
pełnych misek, ładnych samochodów i wakacji nad morzem.