Dodaj do ulubionych

Ze stojącym

12.08.05, 21:54
jak już bedziesz sie przechadzał - bo ruch dla stojącego to zbawienie- bądź
uprzejmy i uważaj abyś sie nie uderzył w głowę. I daj się nakręcać wprawnej w
uchwycie koronki albo ...wymień baterie.
No, chyba ze wolisz tak stać i stać...po próżnicy...
trudny
Obserwuj wątek
    • nick_wazny Re: Ze stojącym 12.08.05, 22:06
      Baterii u niego niet, dlatego tylko ruch może mu pomóc...
      • trudny2002 Re: Ze stojącym 12.08.05, 22:13
        Jeśliś tak śmiały to folguj sobie lecz zapewniam Cię iż istnieje wiele
        mozliwości wykorzystania tego stanu w sposób własciwy. A Ty siedzisz jako
        ten....przy kompie i jedyniecoś tam opowiadasz o zdarzeniu jakbywyjatkowo Cię
        spotkało. Nie bój się, ruszaj ( byle nie nazbyt dosłownie pojmuj to ruszanie i
        self service niechże Ci obcym pozostanie...
        trudny
    • Gość: kiki Re: Ze stojącym IP: *.net.autocom.pl 12.08.05, 22:18
      Józiu, jakie ty gwiżdzesz nieprzyzwoite piosenki ...
      Chłopy to są biedne, szczególnie te młode, z dużym zapasem hormonów.
      Ale nie przejmujcie się - " Ach mój miły Augustynie wszystko minie,
      wszystko minie...".
      • trudny2002 Przyzwoitosć przyzwoitością 12.08.05, 22:21
        jednak według wiedzy jaką posiadam , stojący sumienia nie ma...
        trudny
        Zycie potrafi przynieść i takie niespodzianki na które oczekuje zaskakiwany
    • mrug Re: Ze stojącym 12.08.05, 22:41
      Ze stojącymi tak bywa, że główkę noszą w chmurach, to i o wypadek nietrudno i
      rzeczywiście można się uderzyć.
      • trudny2002 Dostojeństwa moze przydać 12.08.05, 22:43
        beret. Jak kto śmielszy może go lekko na bakier naszać. Nawet do szybkiego
        biegu niektórzy nie ściagaja. Podobnie jak onuc.Ale to świństwem zalatuje...
        trudny
        • mrug Re: Dostojeństwa moze przydać 12.08.05, 22:49
          Najlepiej na wszelaką niepogodę sprawdza się gumowy beret. Bo to i na deszcz, i
          na śnieg jest dobry, a w skrajnych przypadkach i od urazu uchronić pomoże...
          • trudny2002 Re: Dostojeństwa moze przydać 12.08.05, 22:52
            Nooo, tyko zeby miał bieżnik nie wytarty...bołapią i mandaty walą jak
            ( no a jak można walić mandaty? to własnie tak walą)
            trudny
            Aaaa i z grubej rury też walą...
            • mrug Re: Dostojeństwa moze przydać 12.08.05, 22:58
              Na grubą rurę, rzeczywiście, może nie być miary i umiaru w dawaniu ( tak dawaniu
              ) tychże mandatów...
              • trudny2002 jasne wszak mandatariusz to nie byle 12.08.05, 23:00
                rura...
                trudny
                Idę na spacerz psem. Moze znajdziemy sobie kota. Dwa koty. kazdy według
                własnych upodoban i potrzeb...Na wszelki wypadek wezmę wór.
                trudny
                • mrug Re: jasne wszak mandatariusz to nie byle 12.08.05, 23:05
                  Weź też pałkę...
                  Niebezpieczna okolica...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka