trudny2002 18.08.05, 10:15 a moze lepiej huzarem? trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kapitan.kirk Re: Damą być 18.08.05, 10:18 Huzar to taki helikopter produkcji krajowej, przeznaczony dla rozmaitych komandosów, którym w związku z tym damy latają rzadko, a niemal nigdy dobrowolnie. Choc ostatnio widziałem na Plantach dwie przechadzające się panie komandoski z naszywkami sierżantów - ot, signum temporis. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Damą być 18.08.05, 10:20 Jak lokowane były naszywki? Czy dzwoniły damom odznaczenia? A spadochrony miały zwiniete czy zapasowe? Pieknie muszą wygladać takie spadochroniary na Plantach, bo jak przypuszczam paradowały w beretach...:) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Damą być 18.08.05, 10:22 1. Obie w beretach. 2. Nic im nie dyndało ani nie brzęczało na kształtnych piersiach. 3. Jedna w spodniach, druga w spódnicy - ach, ta kokieteria damska. 4. Jeśli coś jedwabnego miały na sobie, to na pewno nie były to spadochrony. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Damą być 18.08.05, 10:25 Myśłałem że takie małe kolorowe wyczynowe to też spadochron...ale widzę że to chyba skrzydło...skrzydełko... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Damą być 18.08.05, 10:41 Może kamuflaż...wiesz jak to z komandosami... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Damą być 18.08.05, 11:14 A swoją drogą, ciakawe jak to jest rozwiązane logistycznie: przecież każde dziecko wie, że wojna polega zasadniczo na paleniu, rabowaniu i gwałceniu. O ile z paleniem i rabowaniem sprawa jest prosta (chyba, że ktoś nie pali, lekceważąc zasiłek pogrzebowy), to jak żołnierki mają wypełniacć pozostałe zadania taktyczne? Nawet na "G.I. Jane" nie było to jasno wytłumaczone. Odpowiedz Link Zgłoś