Dodaj do ulubionych

kurde zakochałem się

IP: *.chello.pl 01.09.05, 12:41
i jest problem

i to poważny problem

jest na to jakieś lekarstwo

ja osobiście niesmiały jestem i pewnie nic z tego nie wyjdzie, bo śmiałosci
nie mam, a ośmielić się nie chce, bo jak się nieśmiały ośmieli to gorzej niż
10 śmiałych - i tak źle i tak niedobrze

chodzi mi o to, aby mi to jakos w miarę szybko i bezboleśnie przeszło

jakieś rady albo coś bym prosił
Obserwuj wątek
    • Gość: Stefan Ja też sie zakochałem w Mateuszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 12:47
      jak go poderwać ?
      troche się wstydzę, bo jestem bardzo nieśmiały
      • seven Re: Ja też sie zakochałem w Mateuszu 01.09.05, 12:51
        mysle, ze MICHAL (szpiro@gazeta.pl ) ci pomoze, he he
      • Gość: żyleta Re: Ja też sie zakochałem w Mateuszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 15:09
        wes sie w garsc i pogadaj z panna jesli da kosza to poboli i wrocisz szybcziej
        do poprzedniego stanu.a jesli bedzie chciala z Toba byc to sie ciesz.moze ona
        tez jest niesmiala i dlatego ciebie jeszce niewychaczyla.niema sie czego
        bac,super jest byc akceptowanym przez druga osobe.charakterem sie nieprzejmoj
        moze ona pomoze zmienic.z wlasnego doswiadczenia wiem ze to mozliwe:)sproboj co
        ci szkodzi!?pozdro naprawde warto probowac!!!!!!!
    • sarenka26 Re: kurde zakochałem się 01.09.05, 12:55
      Dlaczego nie chcesz się ośmielić?
      • Gość: B Re: kurde zakochałem się IP: *.chello.pl 01.09.05, 13:33
        bo mam obawy i lęki przerózne

        bo się boję

        bo jestem niesmiały

        i tyle
        • Gość: ania Re: kurde zakochałem się IP: *.mt.pl / *.mt.pl 01.09.05, 13:40
          fajny temat

          brawo B
          :)
        • Gość: robercik Re: kurde zakochałem się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 14:53
          Stary,nie wymiekaj. Skad wiesz co ona mysli? moze tez sie w Tobie zakochala?
          Nie mozesz delikatnie wybadac sprawy?
    • lear Spoko - przejdzie, ZAWSZE PRZECHODZI 01.09.05, 17:59
      • Gość: robercik Re: Spoko - przejdzie, ZAWSZE PRZECHODZI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 18:02
        Jak mozna tak dawac za wygrana nawet nie wiedzac co mysli druga strona? Panowie
        co z wami?
        • Gość: B a co ma mysleć IP: *.chello.pl 01.09.05, 18:37
          Twoje rady są dobre mądre i naprawdę wspaniałe ale

          była taka opowiastka, dowcip, czy nawet kawał

          spotykają się dwaj kuple
          - Jeszcze cię boli ten ząb? Gdyby to był mój, już dawno poszedłym do dentysty i
          kazałbym go wyrwać
          - Ja też kazałbym go wyrwać, gdyby to był twój ząb.


          no właśnie i w tym tkwi sedno, pies tutaj pogrzebany jest

          a ja chce tylko przepisu co mam zrobić, aby wrócić w miarę szybko i bezbolesnie
          do stanu sprzed zakochania

          • Gość: robercik Re: a co ma mysleć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 18:48
            Najlepiej zakochać się w innej, takiej do ktorej nie bedziesz sie wstydzil
            powiedziec co czujesz.
            • Gość: B Re: a co ma mysleć IP: *.chello.pl 02.09.05, 09:11
              Tutaj jest albo 0 albo 1

              0 - jestem wydyganiec
              1 - nie jestem wydyganiec

              ja mam akurat 0
              • Gość: robercik Re: a co ma mysleć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:20
                Zamierzasz przez cale zycie nie powiedziec zadnej kobiecie co do niej czujesz?
                • Gość: B No pewnie tak IP: *.chello.pl 02.09.05, 11:57
                  na to wychodzi

          • mariola01 Re: a co ma mysleć 04.09.05, 16:58
            nie można wrócić do stanu poprzedniego ale jeżeli chcesz coś z tym zrobić to
            wypełnij swój czas "zapominaczami ", rzeczy, które sa bardziej interesujące od
            przedmiotu Twoich westchnień :)
    • zielonki Re: ______-SWAT: 01.09.05, 18:47
      B, Zerknij tu:
    • Gość: fisztka ja też;/ cholender IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:29
      i do tego niesmiala jestem jak cholera no i lipa
      • Gość: krakus_ka Re: ja też;/ cholender IP: *.compower.pl 01.09.05, 22:04
        a ja tez sie zakochalam ... w takim blondynie ktorego ciagle ostatnio
        spotykam ...
        • sarenka26 Re: ja też;/ cholender 01.09.05, 22:06
          To może wymyślmy wspólnie jak się odważyć, a nie jak zapomnieć?
        • rapolas Re: ja też;/ cholender 01.09.05, 22:13
          Hmmm... a gdzie go spotykasz ? :)

          > a ja tez sie zakochalam ... w takim blondynie ktorego ciagle ostatnio
          > spotykam ...
      • Gość: B Lipa jak kosmos IP: *.chello.pl 02.09.05, 09:09
        wiem cos o tym
        • Gość: krakus_ka Re: Lipa jak kosmos IP: *.compower.pl 02.09.05, 09:25
          To jakies dziwne, mieszkamy chyba na jednym osiedlu, a spotykam go w okolicach
          Rynku, to na florianskiej, to w sklepie komputerowym etc ...
          • Gość: B takie sobie, a nie dziwne IP: *.chello.pl 02.09.05, 09:36
            w końcu spotykasz go tam gdzie jesteś

            a jak na osiedlu przebywasz mało i w porach takich skrajnych to gdzieś spotykać
            go musisz

            • Gość: finegan Re: takie sobie, a nie dziwne IP: *.net.autocom.pl 02.09.05, 11:32
              Nie martw się. Miłość wcześnie wykryta jest uleczalna :)
              • Gość: B Wreszczie jakieś słowa otuchy :P IP: *.chello.pl 02.09.05, 11:58
    • Gość: wujek dobra rada W CELU ODKOCHANIA SIĘ NALEZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:13
      1 - OBEJŻEĆ SOBIE HORROR, BARDZO BRUTALNY I KRWAWY
      2 - OBEJŻEĆ SOBIE FILM PORNOGRAFICZNY
      3 - OBEJŻEĆ SEKS STRONY
      4 - UPIĆ SIĘ
      5 - PÓJŚĆ DO AGENCJI TOWARZYSKIEJ
      6 - POSŁUCHAĆ MUZYKI METALOWEJ I CZYM BARDZIEJ METALOWA TYM LEPIEJ
      7 - PRZEKLINAĆ TAK W MYŚLACH AŻ PRZEJDZIE

      ZASTOSOWANIE I SZCZEGÓŁOWE WYPEŁNIENIE KTÓREGOKOLWIEK Z PUNKTÓW PRZYNIESIE SUKCES

      NALEZY PRZY TYM WYSTRZEGAĆ SIĘ
      1 - ROMASÓW FILMOWYCH
      2 - WSPOMNIEŃ WSZELAKICH
      3 - PIOSENEK SENTYMENTALNYCH I INNYCH WRAŻLIWYCH
      4 - KONTAKTÓW (NAWET MACANIA PRZEZ ŚCIANĘ) Z OSOBĄ KTÓRA JEST OBIEKTEM


      TO GWARANTUJE POWODZENIE KURACJI

      W RÓZNYM WYPADKU OKRES KWARANTANNY MOŻE WYNOSIĆ DO ROKU (ALBO I DŁUŻEJ) DLATEGO
      TEŻ RAZ ZACZETEJ KURACJI PRZERYWAC NIE NALEZY
      • Gość: B niezłe rady IP: *.chello.pl 04.09.05, 19:12
        ciekawe i pomysłowe ;)
    • Gość: beata Re: kurde zakochałem się IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 18:10
      powiedz jej co czujesz:D zamknij oczy i wykrztus to z siebie, a potem czekaj:)
      zawsze lepiej sie odwazyc niz pozniej zalowac....
      • Gość: B Filip z Konopii IP: *.chello.pl 04.09.05, 19:17
        taka polska komedia z lat 80-tych

        tak jest takie zdanie

        JAK SIĘ BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE TO NALEZY LICZYC SIĘ Z WYGRANĄ

        i o to mi chodzi

        bo jak da mi kosza TO NIC SIĘ NIE ZMNIENIA, jest jak było, wszystko po staremu
        a jak pani się zgodzi - to dobiero zaczynaja się schody

        ja nie mam obawy, że mnie jakoś nie pokocha
        ja mam obawę, że mnie pokocha i że sobie z tym nie dam rady

        takie to dziwne jest

        poprostu wygrac się boję, a czuję, że szanse na zwycięstwo są

        • s_79 Re: Filip z Konopii 04.09.05, 20:42
          To zrob cos glupiego...
          Powie ci ze jestes dla niej obcy, zebys wiecej nie dzwonil i pojedzie w cholere
          na drugi kraniec swiata.
          Powinno pomoc, w razie niepowodzenia, stosuj terapie az do skutku.
        • zagon1 Re: Filip z Konopii 04.09.05, 21:06
          Ta nastepny beznadziejny przypadek, pewnie ma cie w d... i tylko sie toba
          bawi... baby sa wredne - daj se siana.
        • orwidtomasz Re: Filip z Konopii 04.09.05, 21:10
          Co może stać się złego jeśli Cię pokocha? Obawę przed odrzuceniem rozumiem, ale
          obawę przed akceptacją?
          • zagon1 Re: Filip z Konopii 04.09.05, 21:15
            A skad wiesz ze ona go kocha?
            Moze tylko jemu sie tak wydaje ;)
            • orwidtomasz Re: Filip z Konopii 04.09.05, 21:17
              Nie wiem. On też tego nie wie, ale obawia się, że nie poradzi sobie z tym, że
              ona może go zaakceptować. Czytałeś powyżej?
              • zagon1 Re: Filip z Konopii 04.09.05, 21:19
                No wlasnie dlatego pewnie ma watpliwosci, bo nie jest do konca pewien jej
                uczuc.
                • orwidtomasz Re: Filip z Konopii 04.09.05, 21:24
                  Podpisuję się pod wsześniejszymi radami kolegów by jednak zaryzykować i zapytać
                  wybranki czy jest zainteresowana. Jeśli nie zapyta jej co ona myśli, nie będzie
                  pewien nigdy.
    • kalinakalina Re: kurde zakochałem się 04.09.05, 22:03
      nie ma rady
      ja nie znam przynajmniej, zakochalam sie i juz to trwa pare lat i nic nie
      pomaga...
      • Gość: uz Re: kurde zakochałem się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:32
        powiedz jej, bo to łatwo nie przechodzi, a czesto ja widujesz? moze ona tam
        tez "cierpi"?
        • Gość: g Re: kurde zakochałem się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 20:04
          i co postanowiłeś?
          • s_79 Re: kurde zakochałem się 06.09.05, 03:36
            pewnie jutro zrobi cos glupiego
        • zagon1 Re: kurde zakochałem się 05.09.05, 23:35
          e tam, pewnie juz ma innego
          • Gość: wiz Re: kurde zakochałem się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 13:43
            napisz co zdziałałeś, naród spragniony info
            • Gość: B A co mógł zdziałac taki ktos jak ja IP: *.chello.pl 06.09.05, 14:02
              jesli o mnie chodzi rzecz jasna

              UCIEKŁEM

              od problemu i już mnie nie ma

              co tu dużo mówić

              fajtłapa ze mnie jest i to łagodnie rzecz ujmująć
              • Gość: wiz Re: A co mógł zdziałac taki ktos jak ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 14:25
                a ile masz lat? często ją widujesz?
              • s_79 Re: A co mógł zdziałac taki ktos jak ja 06.09.05, 15:10
                To wyslij jej list.
                Jak nie odpowie, dajmy na to do soboty, to przynajmniej nie bedziesz mial
                wyrzutow sumienia.
              • annasl1 Re: A co mógł zdziałac taki ktos jak ja 06.09.05, 22:13
                a moze ona też sie zakochala tylko jest tak samo niesmiała....więc nie
                uciekaj..lepiej zrobic coś i żalować niz żalować że się nic nie zrobilo...
                • polikarp4 Re: A co mógł zdziałac taki ktos jak ja 07.09.05, 18:52
                  a jak tak baj de łej
                  Mam troche inna syt.
                  Jedną kocham, a druga kocha mnie.
                  Tyle ze ja jej nie kocham bo kocham tą co kocham, ale nie wiem czy ona mnie
                  kocha. :(
                  No i co poradzicie?
                  • Gość: goesha Re: A co mógł zdziałac taki ktos jak ja IP: *.alan.krakow.pl 07.09.05, 19:15
                    znam to - kiepsko
                    • polikarp4 Re: A co mógł zdziałac taki ktos jak ja 07.09.05, 19:40
                      E tam zaraz kiepsko, damy rade z dwiema ;)

                      A zapomnialem - rada dla B.

                      Jednak powiedz, masz wtedy trzy wyjscia:
                      1. odpowie tym samym i bedzie dobrze
                      2. nie odpowie
                      3. odpowie - spadaj or sth..

                      Pierwsze - nie trzeba tlumaczyc.

                      Jesli wybierze opcje 2 to pojawiaja sie dwie kolejne:
                      a) nie wie czy cie kocha - wtedy sobie daruj bo jest niestabilna emocjonalnie
                      b) kocha ale boi sie powiedziec - wtedy sobie daruj bo jest niedojzala
                      emocjonalnie
                      c) nie kocha i ma cie w dupie - wtedy sobie daruj bo ma cie w dupie czyli jest
                      niestabilna, niedojzala i emocjonalnie do dupy

                      Jesli wybierze opcje 3 to patrz punkt 2 podpunkt c).

                      Pozdro
    • gretaa Re: kurde zakochałem się 08.09.05, 10:17
      ojojojojojoj....smialy-niesmialy.....
    • Gość: ja Re: kurde zakochałem się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 13:12
      i jak Ci idzie? zmieniłes zdanie?
    • anuszka1981 Re: kurde zakochałem się 08.09.05, 20:04
      Kurde stary a wiesz jakie to jest wkurzające jak sie czeka aż facet sie
      zdecyduje coś powiedzieć. jak on sie nie może zdecydować a ty czekasz aż on sie
      zdecyduje bo przecież prawie wiesz że on coś chce i mogloby być tak fajnie a on
      ciągle zwleka. No to w końcu sie przestaje czekać.

      pozdrowienia
      • Gość: B Re: kurde zakochałem się IP: *.chello.pl 08.09.05, 21:58
        No to w końcu sie przestaje czekać.

        i bardzo dobrze zrobi, bo niby po co jej taki fajtłapa, który nawet mówić nie umie
        • s_79 guru Kan i kangurzyca 09.09.05, 05:44
          - Wstań z tych walizek i choć ze mną - rzekł guru Kan do kangurzycy.
          - Nie mogę - odpowiedziała - czekam tu na kogoś, powinien być za jakieś pół
          godziny.
          - A długo już tak czekasz? - spytał patrząc na jej rozlatane oczy.
          - Tak, od pol roku, ale wiem, że już wkrótce nadejdzie.
          - Powiedz mi proszę, jak wygląda, to powyglądam go razem z tobą - powiedział,
          poczym usiadł na jednej z leżących na ziemi walizek.
          - Nie wiem, jak wygląda.

          - A co o nim wiesz?
          - Nic o nim nie wiem, wiem tylko, że muszę na niego czekać?
          - Dlaczego musisz?
          - Bo takie jest moje wewnętrzne poczucie.
          - A co jeżeli nie nadejdzie?
          - Nie wiem - odpowiedziała kangurzyca - może podskoczy?

    • anuszka1981 Re: kurde zakochałem się 08.09.05, 20:06
      A tak poza tym jak nie spróbujesz to napewno będziesz żałował niezależnie od
      tego czy ci przejdzie czy nie a jak spróbujesz to jest szansa że jednak nie
      będziesz żałował
      A
      • Gość: B być może bede żałował IP: *.chello.pl 08.09.05, 21:56
        ale ja jestem niesmiały i na dodatek leniwy

        mam paskudny charakter

        pewnie i tak pani by ze mną długo nie wytrzymała - to lepiej przeczekac nie?
        • megisue Re: być może bede żałował 09.09.05, 00:35
          B.chyba sie w Tobie zakocham. Uwielbiam takich facetow. I nie bedziesz musial
          mi nic mowic ;)
          Caluski :))
          • megisue Re: być może bede żałował 09.09.05, 00:40
            p.s Napisz do mnie na maila.
            Papa
        • kalinakalina lepiej... 09.09.05, 00:56
          poczekac...co sie odwlecze......
          sama jestem len...
          • Gość: ggg Re: lepiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 21:53
            Faceci pod pewnymi względammi sa beznadziejni. Ty wiesz, że ona tam czeka i
            chcesz ją olac- TCHÓRZ. zgadzam się, że nie ma nic gorszego jak tak wiedziec,
            ze mężczyzna chce, ale nic nie robi. trzeba coś powiedzie kobiecie, nie możesz
            jej tak zostawic. co z TObą ?a długo to już trwa? bo szkoda dziewczyny...do
            dzieła!!pomyśl o niej, nawet jak nie chcesz z nią byc boś niemrawy to też jej
            coś powiedz
            • zagon1 Re: lepiej... 10.09.05, 13:07
              ej baby coscie sie tak uwziely? Jak by to was obchodzilo?

              Mam tylko pytanie do B.
              Stary, a skad wiesz ze ona odwzajemnia twoje uczucie?
              Masz jakis sposob zeby to stwierdzic?
              Pozdro
              • dency Re: lepiej... 10.09.05, 23:26
                ....B!!! czy to czasem nie jest wymyślona historia, aby poznac jakieś nowe
                koleżanki? taki chwyt na współczucie....
                • Gość: B Nie, prawdziwa IP: *.chello.pl 11.09.05, 08:14
                  a czy współczucie należy mi się?

                  nie sądze w końcu sam sbie jestem winien, że jestem jaki jestem

                  • Gość: krakus_ka Re: Nie, prawdziwa IP: *.compower.pl 11.09.05, 10:29
                    No, a ja sie juz odkochalam :)) ... mam dosyc jego zwlekania ... choc ... nie
                    powiem zebym na niego nie lookala jesli przychodzi nam sie spotkac :))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka