Dodaj do ulubionych

Platforma Obywatelska Lista nr 8

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:34
Popieram 3, internet do szkół wreszcie, tylko szybki.
Obserwuj wątek
    • Gość: shwa Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:43
      lepsze konkretne i racjonalne pomysly - np.skarbowy dla obywateli a nie
      odwrotnie(!!) i rozwój IT- niz ogólnopolska rozpoznawalność.
      • Gość: autor Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.chello.pl 13.09.05, 12:50
        A ja polecam Panią Basię Bulanowską. Naprawdę ciekawa postać.
        Więcej o niej na stronie www.bulanowska.pl
        • Gość: lewy kibic Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.citynet.pl 13.09.05, 13:46
          A ja polecam tygodnik "PRZEGLĄD" nr 37 (wczorajszy), w którym jak na dłoni widać
          jak następowało typowanie kandydatów na krakowską listę PO do sejmu. Totalny
          bałagan i brak wyraźnie identyfikowanego decydenta. Stąd na liście PO znalazł
          się kandydat, który w ramach walk z systemem komunistycznym nawoływał do
          rezygnacji ze studniówek,(ciekawe czy skutecznie?) a nie ma dr Małgorzaty
          Jantosowej. Co do wzajemnej nieznajomości wśród "ekipy Rokity" żal mi tego
          kandydata co nie zna Jajszczyka natomiast cieszę się że Jajszczyk nie zna jeego.
          • Gość: graga 7 Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.citynet.pl 13.09.05, 14:12
            Podoba mi się "skromność" Bulanowskiej. Może 1000 takich Bulanowskich dałoby
            jedną Zytę Gilowską. Chociaż wątpię!
            • Gość: autor Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.chello.pl 13.09.05, 14:27
              Nie rozumiem o czym mówisz. Kobieta powiedziała, że nie zamierza nikogo
              kopiować, czy wskakiwać w czyjąś rolę. Czy to źle? Sama ma własne dokonania
              (wszystko znajdziesz na jej stronie, a jest tego sporo), więc nie musi się pod
              kogoś podszywać.
              • Gość: warto Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 16:34
                Znam kobietę i wiem, że warto aby była w Sejmie. Rozwaga, pracowitośc i otwarta
                głowa. Pracuje szybko i wydajnie, a dokumenty spod Jej ręki są rzetelne i
                sensowne. Może byłoby mniej "sejmowej makulatury", gdyby takich właśnie
                wybrać...
            • Gość: aga Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.zarz.agh.edu.pl 13.09.05, 17:52
              Bulanowska to osobowość, która odegra ważną rolę w polityce. Warto dać jej
              szansę, bo naprawdę wniesie klasę i nową jakość. To co można przeczytać o niej
              na stronie www.bulanowska.pl to nie slogany ale prezentacja dokonań i
              zrealizowanych projektów.
          • Gość: uczeń Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 14:27
            Lewy kibicu, czyż nawoływałeś w komunie do zebrań KC, skutecznie?????
            • Gość: lewy kibic Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.citynet.pl 13.09.05, 15:31
              Nie obrażaj się zwolenniku Pawła Węgrzyna. Nie podoba mi się ten kandydat i
              tyle. W czasie komuny byłem na świecie, do niczego nie nawołując, a na swojej
              studniówce nie byłem.Tak jak Węgrzyn. Ale skoro mnie uczeń wywołuje to
              odpowiadam. Generalnie ta lista mi się nie podoba, ale nie miałbym nic przeciwko
              temu, aby posłami zostali: Rokita, Szczypiński, Jajszczyk. Nieduże szansę mają
              jeszcze Lasota i... Węgrzyn.
              • Gość: maciek Rokita+Szczypiński... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 09:32
                z pewnością zostaną posłami. Co do reszty to lista jest tak "płaska", że nie ma
                kogo wytypować. Jeszcze Raś i Fedorowicz są wybijającymi się posataciami, ale
                reszta to płaska linia.
                Zgadzam się z Tobą lewy kibicu.
                • Gość: jasiek Re: Rokita+Szczypiński... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 16:44
                  Z dwójki Szczypiński, Rokita, wybieram Sczypińskiego.
                  • Gość: l1980 Re: Rokita+Szczypiński... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:29
                    Ja jakoś dziwnie też:) Niestety uważam, że obecnie to Rokita raczej odejmuje PO
                    poparcia, niz dodaje. Tusk na prezydenta!
                    • Gość: oszuwar Re: Rokita+Szczypiński... IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 10:14
                      Gość portalu: l1980 napisał(a):

                      > Ja jakoś dziwnie też:) Niestety uważam, że obecnie to Rokita raczej odejmuje
                      PO
                      >
                      > poparcia, niz dodaje. Tusk na prezydenta!




                      Nic dodać nic ująć
                      Szczypiński albo Raś
      • Gość: guru Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:26
        Podoba mi się ostatni kandydat, wie jak brać w łapę w szpitalu, no i dobrze
        robi przetargi pod siebie. A jego stanowisko pracy to puby.
        • Gość: pacjentka Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:57
          W pełni się z tobą zgadzam.Z usług szpitala korzystałam kilka razy i wiem, że
          troska tego pana o pacjentów to wierutna bzdura.
    • elfhelm Marek Lasota 13.09.05, 14:25
      nie popieram zbytnio PO, ale chciałbym widzieć Marka Lasotę w Sejmie. Jest
      pracownikiem IPNu i w przeciwieństwie do różnych Dudków nie działa tylko dla
      własnej autokreacji.
      • Gość: Tadeusz 2 Profesor Andrzej Jajszczyk IP: *.citynet.pl 13.09.05, 15:47
        Dla rodzin, które mają przed sobą poważną edukacęe dzieci, szansą na spełnienie
        ich życiowych planów, jest identyfikacja z poglądami na organizację rozwoju
        nauki w Polsce Andrzeja Jajszczyka. Ta identyfikacja musi się wyrazić poprzez
        oddanie głosu na niego.Udział Jajszczyka w pracach parlamentu, to koniec ze
        skostnieniem polskich uczelni, z brakiem szans awansu dla młodych, zdolnych ,to
        szansa aby najlepsi zostawali na polskich uczelniach i tu mieli możliwości
        swojego rozwoju. Aby nie szukali ich na uczelniach
        amerykańskich,angielskich,francuskich czy niemieckich.
        • totu123 Re: Profesor Andrzej Jajszczyk 13.09.05, 17:13
          Właśnie jestem mamą 3-ki dzieci i się zastanawiam jak je wyksztalce, jeśli w
          sejmie znajdzie się więcej osób takich jak pan Jajszczyk, którzy chcą
          wprowadzić płatne studia. Teraz po prostu gonie do nauki i mam nadzieje, że sie
          jakoś dostaną na studia, ale jak trzeba będzie zapłacić za troje to zwyczajnie
          nie dam rady...
          • Gość: Beb Re: Profesor Andrzej Jajszczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 17:55
            Spokojnie , wykształcisz , wykształcisz . Jak będą dobre to dostaną stypendia i
            pomoc i Tobie będzie łatwiej i im . A jak będą słabe - to ich wykształcenie
            będzie mniej kosztować . Już dziś płacisz , tylko o tym nie wiesz , płacisz w
            podatkach , płacisz w świadczeniach , płacisz na książki itd . Szczerze mówiąc
            to właśnie takim jak Ty się polepszy , bo generalnie na edukację będzie o wiele
            więcej pieniędzy i Twoje szybciej nauczą się języków obcych , internetu i
            innych ważnych spraw . Nie bój się . Tu tak naprawdę nie chodzi o płatne studia
            tylko o to aby w nauce była konkurencja , bez tego grzęźniemy . I dlatego
            głosuję na Jajszczyka !
        • Gość: jutro Re: Profesor Andrzej Jajszczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:32
          Bardzo przepraszam, ale takiej jawne robienie kampanii na forum to dość brzydka
          rzecz. Rozumiem, że "Tadeusz 2" jest członkiem sztabu wyborczego? No to jeśli
          mogę coś doradzić, to więcej delikatności i subtelności "przed żniwami".
    • Gość: krakuska Barbara Bulanowska IP: *.zarz.agh.edu.pl 13.09.05, 17:37
      Znam Panią Bulanowska od kilku lat i mogę powiedzieć, że to prawy człowiek, nie
      uwikłana w żadne biznesy.
      Jest bardzo szanowana przez współpracowników, znana z tego, że dba o szpital i
      ludzi w nim zatrudnionych. W przeciwieństwie do wielu szpitali publicznych ten
      w Radziszowie, którym kieruje Pani Bulanowska nie ma długów, a pracownicy
      lubią ją za to, ze jest sprawiedliwa i potrafi pochylić się nad ludzkimi
      problemami.
      • Gość: tedi Węgrzyn i Sonik IP: *.citynet.pl 13.09.05, 20:24
        Przeczytałem PRZEGLĄD i widzę jakie było bagno przy konstruowaniu listy. W
        gazecie jest zdjęcie Sonika (jednego z negatywnych bohaterów artykułu) i tenże
        Sonik w reklamie telewizyjnej popiera Węgrzyna. Po co Węgrzynowi taki
        "zachwalacz"? Żeby mu zaszkodził? Natomiast patrząc na sprawę szerzej widać, że
        telewizyjne reklamy są diabła warte. Kandydaci wydają pieniądze, najczęściej
        mijają się z prawdą i sądzą, że w ten sposób kupią sobie głosy wyborców.
        Zaczynam bardziej wierzyć ludziom, którzy się nie reklamują w telewizji..jak
        podpaski albo proszek do prania.
        • Gość: Tadeusz 2 Prof. Jajszczyk się nie reklamuje w telewizji IP: *.citynet.pl 13.09.05, 20:42
          Nie wierzę, aby reklamy telewizyjne komuś zaszkodziły. Ta reklana Węgrzyna jest
          niezła, choć lepiej aby bohater sam mówi za siebie a nie ktoś o nim opowiadał.
          Artykułu w Przeglądzie nie czytałem, ale może to nadrobię. Mogę tylko się
          solidaryzować z tedim odnośnie skuteczności tych reklam. Mój kandydat prof.
          Andrzej Jajszczyk-jak na dzień dzisiejszy- w telewizji w ramach autopromocji nie
          występował.
          Mamę trójki dzieci mogę uspokoić, że Andrzej Jajszczyk w sejmie będzie
          reprezentował interesy, może nie Jej, ale tych dzieci. Chciałby im stworzyć
          takie warunki nauki i studiów na dobrych POLSKICH uczelniach, żeby nie musiały
          się tego wstydzić. Właśnie takie uczelnie są pilnie w Polsce potrzebne.
          • totu123 Re: Prof. Jajszczyk się nie reklamuje w telewizji 13.09.05, 21:49
            Jak nie będzie mnie stać na czesne to jakość kształcenia na tych uczelniach nic
            mnie nie będzie obchodzić. A w systemy stypendialne jakoś nie wierzę. Naszemu
            państwu znacznie łatwiej odbierać obywatelom niż coś dać.
      • Gość: pajacyk Re: Barbara Bulanowska IP: *.citynet.pl 13.09.05, 22:01
        Rzeczywiście, z tego co przeczytałam na stronie wydaje się kompetentną
        kandydatką.
        • Gość: lewy kibic Re: Barbara Bulanowska IP: *.citynet.pl 13.09.05, 22:25
          A ja wrócę do tekstu Konarskiego w PRZEGLĄDZIE. Czy przypadkowo pani Bulanowska
          nie miała wpływu na fakt takiego potraktowania koleżanki z partii jak w tekście.
          Jest przecież sekretarzem Zarządu Małopolska i najbliższym wspólpracownikiem
          posła Grada? Tego na jej stronie nie ma, ale mocno podejrzewam, że tak
          było.Myślę, że takie kombinacje osobie wspominającej o Zycie Gilowskiej,
          przynajmniej nie przystoją.
          • Gość: nysiek Aparat partyjny PO w natarciu IP: *.citynet.pl 13.09.05, 22:50
            Bulanowska, sekretarz Regionu, Węgrzyn - przewodniczący PO w dzielnicy to nie
            najlepski kandydaci, dodatkowo umieszczeni b.wysoko na liście. Tacy to w sejmie
            nie podskoczą a ich -szumnie nazywana- reprezentacja obywateli będzie tylko
            iluzoryczna. Będą słuchać tylko partyjnych władz. No, ale zawsze jest nadzieja
            że nie zostaną wybrani. O co chodzi w tym przeglądzie?
            • Gość: zyzio Re: Aparat partyjny PO w natarciu IP: *.veranet.pl 13.09.05, 23:08
              my tu gadu gadu, a kolejnośc jest prawie oczywista :
              1.Jasiek
              2.Szczypiński
              3.Raś

              ktoś typuje inaczej ???
              • Gość: Czacha Prawdopodobne wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:22
                A ja myślę,że Lasota z Olkusza nieźle zbierze , korzystając z podobieństwa
                nazwiska . I będzie tak:
                1. Rokita
                2. Szczypiński
                3. Lasota
                4/5/6 Węgrzyn v Jajszczyk / Raś v Fedorowicz / Krupa v Bulanowska
                Więcej raczej nie będzie
                I Pis :
                1. Ziobro
                2. Wasserman
                3. Adamczyk
                4. Bubula
                I LPR :
                1. Kotlinowski
                I SLD :
                1. Chrzanowski
                I o 13 mandat walka - PO v LPR v SLD

                I Senat :
                1/2 Lassota / Gołaś
                3 Boroń
                4 Gowin v Legutko , ze wskazaniem na Gowina
                Tako rzecze Zaratrusta !!!!
            • Gość: przenikliwy Re: Aparat partyjny PO w natarciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:40
              Cóż za ignorant wypowiada się o Bulanowskiej. Wszyscy w partii wiedzą, że nie
              daje się wodzić za nos i potrafi prowadzić niezależną i otwartą politykę. No
              cóż, dlatego zapewne ma skrytych wrogów lub tylko przedwyborczych umiejszaczy.
              • Gość: yoyo Re: Aparat partyjny PO w natarciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:37
                I ma też niestety bardzo głupi uśmiech.
                • Gość: tedi Uśmiechy kandydatek IP: *.citynet.pl 15.09.05, 15:26
                  Zdecydowanie wolę uśmiech Bulanowskiej aniżeli oglądanie ząbków Matusik-Lipiec.
                  Ale to nie jest wybór miss osiedla Żabiniec.
                  • Gość: yoyo Re: Uśmiechy kandydatek IP: *.autocom.pl 15.09.05, 22:30
                    Ja tylko napisałem, że Bulanowska ma głupi uśmiech. Matusik może nie ma takiego
                    głupiego uśmiechu, ale za to ona cała (poza uśmiechem może) jest dość głupia -
                    z tego co wiem.
                    • Gość: ubawiona Re: Uśmiechy kandydatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:58
                      Przykre, że jakiś kandydat z przerażenia, że któraś z pań, a może i obie go
                      zdystansują, swoją głupotę mierzy skalą cudzego uśmiechu.
          • Gość: autor Re: Barbara Bulanowska IP: *.chello.pl 13.09.05, 23:33
            Nie czytałam artykułu, na który się powołujesz, ale wiem, że Bulanowska nie
            miała żadnego wpływu na kształt listy. Skąd wiem? Stąd, że sama nie wiedziała
            czy wystartuje i jeśli tak, to z którego miejsca. Gdyby wiedziała to pewnie od
            dawna miałaby stronę www, a nie od 2 tygodni, czy też nie byłaby jedną z
            ostatnich którzy wydrukowali ulotki.
            Bulanowska faktycznie zna Grada i szanują się wzajemnie jeszcze od czasu gdy
            pracowali w Ministerstwie Zdrowia za śp. F. Cegielskiej. Nikt tego nie ukrywa.
            Opinia (zawodowa) od niego jest zawieszona na jej stronie www. Poznali się bo
            Bulanowska wygrała konkurs na dyrektora departamentu. Później Grad był posłem,
            a Bulanowska nie angażowała się w politykę, aż do niedawna. Polityka też raczej
            służyła jej szpitalowi niż odwrotnie, bo np. ludzie z PO pomogli jej w zdobyciu
            środków na stworzenie sali doświadczeń świata dla dzieci autystycznych,
            organizując bal charytatywny.
            A tak na marginesie, uważam, że opowiadasz bzdury, bo żadnych racjonalnych
            zarzutów nie masz. A takie „domysły” to mogą dotyczyć każdego, nie uważasz?
            • Gość: nysiek Re: Barbara Bulanowska IP: *.citynet.pl 14.09.05, 07:39
              Wpis o Bulanowskiej postał tylko dlatego, że jest ona członkiem władz regionu. I
              te władze ustalały kolejność na listach. Więć tu zdecydowanie nie masz racji.
              Tekst w Przeglądzie przeczytałem i chwałą redakcji za niego. Uznanie dla
              bohaterki. Jest to tekst pokazujący na jednym przykładzie MECHANIZMY na
              podstawie których układono listy. Są to tylko zakulisowe działania, "wycinanie"
              grożnych konkurentów przezludzi mających wpływ na decyzje a nie mających wiary,
              że w uczciwej walce okażą się lepsi. W każdym demokratycznym państwie, są wpierw
              wewnętrze partyjne prawybory, później zwycięscy z nich "rzucani" są do wyborczej
              konfrontacji. A przecież wstydliwa debata o kształt list w PO ciągnie się już
              ponad pół roku. Ale widać z niej wyraźnie, że są to tylko zakulisowe działania,
              brak w nich demokracji. Nie możesz mi powiedzieć, że Bulanowska-jako sekretarz
              zarządy regionu PO- nie brała w tym udziału. Podobnie jak Węgrzyn członek
              zarządu, lub mąż Katarzyny Matusik - Lipec, który jest skarbnikiem zarządu.
              Kilka tygodni temu czytałem jak p. Lipiec publicznie nawoływał p.Fijaka do
              odejścia z partii. Więc jak nie jest to grono pokątnych decydentów?
              • Gość: autor do Nyśka IP: *.chello.pl 14.09.05, 12:04
                Oj, znowu błąd. Gdyby kształt listy ustalały, jak twierdzisz, władze regionu,
                to nie byłoby pewnie wokół nich tylu kontrowersji, byłyby znane wcześniej i
                nawet, jeśli zostałby ktoś pominięty, to wiadomo by było kto za to odpowiada. O
                kształcie listy zadecydowali jednak ludzie z regionu należący do władz
                krajowych partii – to się chyba nazywa Rada Krajowa (głos decydujący miał
                Tusk). Ich lista jest na
                www.platforma.org/index.php/oplatformie/ludziepo/wladzekrajowe&pT=userlist&sP=CONTENT,objectID,1843&L=pl
                i jak się łatwo zorientujesz nie wszyscy z władz regionu tam są. Nie ma też
                m.in. Bulanowskiej.
                Do kogo ewentualne pretensje? Do panów na pierwszych miejscach list w regionie
                i naszych europarlamentarzystów. A że nie było między nimi zgody, to ta lista
                powstawała długo i nikt do końca nie był niczego pewien.
                Gdyby było inaczej. to na liście nie byłoby ludzi Rokity, który nie należy do
                władz regionu, a jest przecież jedną z najważniejszych postaci w partii.
                I jeszcze jedno. Sądzę, że gdyby BB układała listę, to pań byłoby na niej
                więcej i byłyby one „wyżej”, w tym ona sama:))). W końcu to, że pierwsza
                kobieta na liście jest dopiero piąta, a następna 7 jest trochę smutne.

                • Gość: nysiek nysiek do autora IP: *.citynet.pl 14.09.05, 15:47
                  Twoj głos jest cenny i nieco rozjaśnia cień, rzucony- może niesłusznie - na
                  Bulanowską. Mimo tego, co napisałeś, nadal są białe plamy w temacie ustalania
                  list. Zadałem sobie trud i zeskanowałem z Przegladu artykuł :Skreślona
                  kandydatka" Może wspólnie ustalimy gdzie w tym przypadku zapadały decyzje,
                  pamiętając o informacjach autora, że decydujący głos mieli pierwsi na liście a
                  zarazem członkowie Rady Krajowej oraz małopolscy eurodeputowani PO.
                  Skreślona kandydatka
                  Platforma Obywatelska deklarowała, że listy wyborcze będą wyłaniane
                  demokratycznie i przejrzyście. Tymczasem w Małopolsce do dzisiaj nie wiadomo,
                  kto kogo skreślał
                  Z. pisząca pracę o Platformie Obywatelskiej, poddała się „osobistemu
                  eksperymentowi badawczemu” i postanowiła kandydować do Sejmu. Teraz sposób
                  wyboru przedstawicieli do parlamentu ocenia jednym słowem - konspiracja.
                  Gdy wiosną tego roku Z. (…) zgłosiła swojemu promotorowi (…), że chce pisać
                  pracę o Platformie Obywatelskiej, profesor bardzo się ucieszył, nie słyszał
                  bowiem, by ktoś inny poddał naukowej analizie tę partię. Spodobał mu się zarówno
                  temat - „Platforma Obywatelska w polskim systemie politycznym” jak i proponowana
                  zawartość poszczególnych rozdziałów.
                  Na koniec promotor popatrzył na Z. i powiedział, że musi jej teraz zadać bardzo
                  ważne pytanie.
                  - Wiem, że jest Pani działaczką tej partii, czy będzie Pani w stanie zachować
                  obiektywizm? Czy nie wyjdzie z tego laurka dla PO?
                  - Ależ Panie profesorze, ja mam zamiar rzetelnie zbadać tę partię osobiście w
                  niej działając – odpowiedziała.

                  Uwierzyłam Platformie

                  Z. do polityki trafiła bardzo późno. Ukończyła biologię na Uniwersytecie
                  Jagiellońskim (…) Wyróżniała się niezwykłą starannością, dokładnością.
                  Publikowała prace w specjalistycznych czasopismach. Nigdy nie należała do
                  żadnej partii.
                  W pewnym momencie poczuła, że najwyższy czas zmienić swoje życie, chciała być
                  bliżej ludzi. Zaskoczyła wszystkich zapisując się na podyplomowe studia z
                  zakresu dyplomacji i stosunków międzynarodowych. Wtedy też zaczęła studiować
                  programy różnych partii politycznych, szukając dla siebie miejsca do działania.
                  - Doszłam do wniosku, że tylko Platforma Obywatelska gwarantuje zmiany na
                  lepsze, wprowadzenie przejrzystości w życiu politycznym, koniec epoki kolesiów,
                  korupcji i afer, wejście do polityki ludzi uczciwych. Poszłam na zebranie Klubu
                  Europejskiego PO w Krakowie, którego przewodniczącym jest Bogusław Sonik,
                  dzisiaj europoseł, mój kolega z czasów szkolnych i tak zostałam członkiem tej
                  partii.
                  W 2004 przez sześć tygodni Z. pracowała w sztabie wyborczym Bogusława Sonika w
                  czasie wyborów do Parlamentu Europejskiego zakończonych zarówno zwycięstwem
                  Platformy Obywatelskiej jak i zdobyciem mandatu przez Sonika. Praca z ludźmi i
                  chęć zrobienia w Polsce czegoś pożytecznego coraz bardziej ją pociągały. Podobał
                  się jej Donald Tusk i jego hasła i czyny, między innymi usunięcie Zyty
                  Gilowskiej za nepotyzm. Uwierzyła, że w tej partii nie ma miejsca na „łączenie
                  rodzin”, na republikę kolesiów i że wszystkie decyzje, jak mówił Tusk, będą
                  podejmowane przy otwartej kurtynie.
                  Poparcie dla żony

                  Od końca ubiegłego roku tematem numer jeden na wszystkich zebraniach była sprawa
                  zbliżających się wyborów parlamentarnych i prezydenckich. W grudniu PO podjęła
                  uchwałę „w sprawie zasad kształtowania okręgowych list wyborczych”. Wszystko
                  miało być przejrzyste, demokratyczne, jasne i zrozumiale. Koła przekazują swoje
                  kandydatury regionom, szefowie regionów konsultują, opiniują i posyłają do
                  Zarządu Krajowego, a ten ostatni organ do przewodniczącego PO. Na Donaldzie
                  Tusku kończyła się zresztą demokracja, bo przewodniczący PO otrzymał prawo
                  zgłaszania własnych kandydatów i dokonywania „w sytuacjach wyjątkowych”
                  skreśleń kandydatów już zaakceptowanych przez Radę Krajową.
                  W krakowskim Kole Europejskim PO odbyło się więc zebranie mające na celu
                  wyłonienie kandydatów tego koła do Sejmu. Uczestnicy zebrania postanowili
                  przedstawić Zarządowi Krakowskiemu trzy kandydatury – właśnie Z. oraz
                  dyrektora szpitala im. Rydygiera Krzysztofa Kicińskiego,, który w ostatnim
                  momencie został przeniesiony do tego koła i zdążył być tylko na jednym zebraniu,
                  a także Liliany Sonik, żony przewodniczącego, nie będącej członkiem ani tego
                  koła, ani PO, która nawet nie pokazała się na zebraniu, ale podobno wyraziła
                  zgodę na kandydowanie.
                  To był pierwszy wstrząs, jaki Z. przeżyła w PO. Zamiast wybrać
                  najaktywniejszych, najwartościowszych członków koła, jego członkowie akceptują
                  „spadochroniarzy”, w tym żonę przewodniczącego. Nie wie też, dlaczego zabrakło
                  jej odwagi, aby wtedy zabrać głos. Może dlatego, że sama została poparta, a może
                  dlatego, że Sonik jest jej szkolnym kolegą.
                  Na kolejnym zebraniu Bogusław Sonik oświadczył, że Zarząd Krakowski PO
                  zaakceptował wszystkie trzy kandydatury i zostały one przekazane Aleksandrowi
                  Gradowi, przewodniczącemu Małopolskiej PO, do jego biura w Tarnowie. Wszyscy
                  kandydaci do Sejmu wypełnili ankietę kandydata na posła PO, deklarację
                  majątkową i inne dokumenty. Z. załączyła też poparcie, jakiego udzieliło jej
                  Towarzystwo Obrony Zachodnich Kresów Polski, w którym pełni funkcję sekretarza.
                  Nikt jednak nie został poinformowany, kto jest na którym miejscu na liście i kto
                  jeszcze kandyduje. Dużo natomiast dowiedzieli się z „Gazety Wyborczej”, która
                  ujawniła, że na piątym miejscu na liście, najwyższym z zajmowanych przez
                  kobiety, jest żona eurodeputowanego Sonika.
                  - Bardzo było mi przykro, gdy czytałam te artykuły, a szczególnie wypowiedzi
                  internautów na forum dyskusyjnym „Gazety Wyborczej” – mówi Z. – To przecież była
                  moja partia, w którą uwierzyłam. Przeżywałam to też bardzo mocno, bo wiedziałam,
                  że żonę przewodniczącego koła poparli Młodzi Demokraci. Jeżeli młodzi
                  członkowie partii nie potrafią sprzeciwić się rodzinnym układom, to znaczy, że
                  muszą czuć w tym jakiś interes. Spodziewają się widocznie dobrych wyników PO w
                  wyborach i liczą, że załapią się na intratne stanowiska w Urzędzie
                  Marszałkowskim czy w rządowych agendach. Jest to więc kolejne stracone pokolenie
                  polityczne.
                  A na internetowym forum setki wpisów:
                  „Większość Platformy była w Unii Wolności i co się dziwić, że robią to samo”
                  „Albo jest się uczciwym albo jest się w Sejmie. Wybór należy do Was!”
                  „Czy wreszcie powstanie partia dla ludzi prawych, nie kierujących się układami
                  towarzysko-rodzinno-biznesowymi?”
                  „Dalej łączenie rodzin. Donaldzie, partię Ci obśmiali kolesie”.
                  - Jeszcze jednej rzeczy nie mogłam zrozumieć – opowiada Z. – Od czasu wysunięcia
                  mojej kandydatury do Sejmu nikt mnie nie pytał o poglądy polityczne, program, co
                  chcę zrobić. Nie odbyło się żadne spotkanie z kandydatami na kandydatów do
                  Sejmu. Przecież można było nas przedstawić, dać nam głos i potem wybrać spośród
                  nas tych najlepszych. Do czasu ujawnienia listy kandydatów do parlamentu
                  panowała kompletna konspiracja. Nikt nie wiedział, w czyich rękach jest lista,
                  kto na niej figuruje i na którym miejscu. Wszyscy mnie zapewniali, że na pewno
                  jestem, ale nie w pierwszej dziesiątce. Nie walczyłam zresztą o lepszą lokatę
                  bo wiedziałam, że jestem debiutantką w polityce.

                  Kto mnie wyciął?

                  Gdy w połowie lipca na internetowej stronie krakowskiej Platformy Obywatelskiej
                  została ogłoszona lista 26 kandydatów PO , mających kandydować z Okręgu
                  Wyborczego nr 13 w Krakowie, i tam Z. nie znalazła swojego nazwiska (notabene
                  nie znalazła się na niej także żona przewodniczącego Sonika), najpierw ją
                  zatrzęsło, a po chwili stwierdziła, że i tak z dalekiego miejsca na liście nie
                  miała wielkich szans na zostanie posłem. Musi jednak (…), autorka pracy o
                  Platformie Obywatelskiej- dowiedzieć się kto ją z listy wyrzucił. Mógł jej nie
                  zaakceptować Zarząd Krakowski PO, Zarz
                  • Gość: autor Re: nysiek do autora IP: *.chello.pl 14.09.05, 17:46
                    Nie wkleił Ci się artykuł do końca, bo za długi, ale podejrzewam, że chodzi Ci
                    o to jak ta lista była tworzona. Otóż te wyobrażenia (że najpierw zarząd miasta
                    wykreślił, potem zarząd regionu itp...) są błędne. Było kiedyś coś takiego
                    jak „lista Fijaka” (nie znam jej składu), ale później powstało też coś takiego
                    jak lista Rokity itp. itd., i się zrobił bigos. Koniec końców lista jest
                    efektem dominującej pozycji Rokity, wpływów innych członków rady krajowej, oraz
                    odrobinę starych uzgodnień, jak np. w przypadku ludzi bardzo zasłużonych w
                    partii (vide Węgrzyn).
                    Czy Pani Z. była na liście Fijaka? Nie wiem, ale przypuszczalnie nie ma to
                    znaczenia. Nie znam dokładnie kulis ale przypuszczalnie było tak: Pani Z. nikt
                    nie wyciął. O Panią Z. po prostu nikt nie powalczył. W tym przypadku chyba jej
                    kolega z klasy, który był zajęty bojami o własną żonę. (A ta kampania była
                    skazana na porażkę przez Tuska i jego ideę walki z nepotyzmem.)
                    Jest mi przykro ze względu na Panią Z., ale w tej sprawie problem chyba nie
                    tkwił w złej woli czy chęci „wygryzania” kogoś przez partyjnych kolegów, tylko
                    w fakcie, że w regionie nie mamy jednolitej władzy. Jest zarząd regionu, ale
                    osobną instytucją jest J Rokita:))). Nie twierdzę, że jest to czarna postać w
                    tej historii, ale stąd na tej liście pewne niespodzianki:), no i nie mogło być
                    mowy o demokratycznym ułożeniu listy:)
                  • Gość: nysiek Re: nysiek do autora IP: *.citynet.pl 14.09.05, 23:32
                    Dokończenie tekstu z PRZEGLĄDU:
                    Mógł jej nie zaakceptować Zarząd Krakowski PO, Zarząd Regionu Małopolska, Zarząd
                    Krajowy, a nawet osobiście sam Donald Tusk. Jeżeli jest w partii, która głosi,
                    ze działa przy otwartej kurtynie, to chce się dowiedzieć, kto podejmuje decyzje
                    i jakie są ich powody.
                    Przewodniczący krakowskiej PO, Zbigniew Fijak, powiedział jej, że na pewno na
                    liście była. Inni działacze krakowskiej PO wyraźnie sugerowali, że w Krakowie
                    jej kandydatura przeszła i musiał to zrobić sam Tusk. Wysłała więc listy do
                    przewodniczącego PO z odpisami do Aleksandra Grada, szefa regionu, i do
                    Zbigniewa Fijaka z krakowskiej PO. Prosiła o wyjaśnienie, dlaczego ją skreślił
                    z listy kandydatów do Sejmu.
                    - Nie jestem pewna, czy to zrobił Tusk, ale ponieważ nikt się do tego nie
                    przyznał, pomyślałam, że zrobił to przewodniczący – wyjaśnia Z. – Zakończyłam
                    tak: „Mając nadzieję, że w ramach hasła, które jest tak bliskie Pańskiemu sercu
                    „Uczciwość w polityce”, spowoduje Pan zmianę decyzji w stosunku do mnie”.
                    Przecież człowiek niewinny odpisałby: „na listach, które do mnie dotarły nie
                    było Pani nazwiska, musiano Panią skreślić w regionie lub w Krakowie”. Ale
                    żadnej odpowiedzi nie dostałam.
                    Do Donalda Tuska zwróciło się również Towarzystwa Obrony Zachodnich Kresów
                    Polski, z prośbą o wyjaśnienie co stało się z popieraną przez nie kandydatką do
                    parlamentu. I tym razem żadnej odpowiedzi.
                    Na listy Z. nie odpowiedzieli też ani przewodniczący Regionu Małopolska,
                    Aleksander Grad, ani też Zarząd Krajowy PO. Wtedy wymyśliła kolejny fortel –
                    napisała do wszystkich instancji partyjnych pisma z prośbą o zwrot dokumentów,
                    które wypełniała jako kandydatka do parlamentu. Pomyślała, że jeżeli dokumenty
                    zostaną przesłane jej z Krakowa, to znaczy, że Zarząd Krakowski ją skreślił i
                    nie wysłał ich do Tarnowa. Jeżeli nadejdą z Tarnowa to wyciął ją Zarząd Regionu,
                    a jeżeli z Warszawy - zrobił to Tusk. Choć teoretycznie podstęp ten był
                    genialnie wymyślony, też nie wypalił, bo do dzisiaj nie zwrócono jej dokumentów,
                    w tym oświadczenia majątkowego zawierającego chronione prawem dane.
                    Dokładnie tak samo jak kiedyś w laboratorium Z. badała zachowanie myszy, tak
                    teraz z wielką starannością próbuje ustalić, kto w PO decyduje o kształtach
                    list wyborczych do parlamentu. Nie chodzi tu o nią, gdyż i tak już nie będzie
                    posłanką, bo listy zostały zarejestrowane 16 sierpnia, ale o zrozumienie
                    mechanizmów panujących w PO, o której to partii pisze pracę doktorską.
                    - Znam uchwalę PO z grudnia o sposobie wyłaniania kandydatów do parlamentu i
                    chcę teraz napisać jak to wygląda w praktyce. Tymczasem nadal wiem tylko, że
                    listy gdzieś krążyły, ktoś kogoś skreślał, nie wiem, kiedy i gdzie, jakie były
                    kryteria doboru kandydatów. Wszystko po cichu, konspiracyjnie. Nie ma żadnej
                    otwartej kurtyny. Hasła są wielkie, ale w praktyce nic nie znaczą.(…).

                    Leszek KONARSKI

    • Gość: roman Platforma Obywatelska Lista nr 8 z moze ktos nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 09:01
      ludzie piszecie caly czas o tych samych twarzech a moze jacys nowi ludzie!
      matusik, kosch, smialek, pawlowski, czekaj?
      ja tam glosuje na mlodych na ktorąs z tych nowych twarzy
      • Gość: tomek Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 z moze ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 11:01
        Prosze -nie Matusik. Jest głupia jak gęś.
        Wlazła facetowi do łóżka a mówi o tradycyjnym modelu rodziny, pokazuje się na
        zdjeciach z dziecmi chociaż to nie jej dzieci Znajomi mowli na nia głupia
        Kasia.
        Prosze nie Matusik.
        • Gość: gif Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 z moze ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:40
          Czy ktoś zna tą Matusik osobiście? Bo ja też słyszałem, że to raczej niezbyt
          mądra osoba, za to bardzo ambitna... aż do granic przyzwoitości.
      • Gość: smt nowe twarze?:) IP: *.chello.pl 15.09.05, 16:38
        Romanie, Ci ludzie są młodzi, ale to nie są "nowe twarze", ale starzy-młodzi
        działacze partyjni (np. Matusik) albo dzieci działaczy (Czekaj)
    • Gość: lukasz A ja nie popieram Węgrzyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 09:36
      Facet nic nie zrobił, niczym się nie wyróżnił. Jeśli zostanie posłem to będzie
      miał największego farta w życiu. Czy jedynym atutem przyszłego posła ma by to,
      że pracuje na uczelni???
      • Gość: Niezawistny Re: A ja nie popieram Węgrzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 10:58
        Przeczytaj sobie CV Węgrzyna na www.wegrzyn.pl i zrób
        w swoim życiu chociaż część tego lukasz-u.
        • Gość: przyjazny Re: A ja nie popieram Węgrzyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 16:42
          Przeczytaj sobie CV takich ludzi jak prof. Jajszczyk (www.jajszczyk.pl), prof.
          Szczypiński (www.szczypinski.pl), Ireneusz Raś (www.ireneuszras.pl), a potem mi
          powiedz, co zrobił pan Węgrzyn...! Kolego Niezawistny.
          • Gość: lewy kibic Re: A ja nie popieram Węgrzyna IP: *.citynet.pl 15.09.05, 16:21
            Chyba z tą profesurą Szczypińskiego to wolne żarty. Gdzieś czytałem jego słowa,
            że najbardziej mu żal przerwanej kariery naukowej. Z tego co wiem, nawet nie ma
            habilitacji, jest doktorem matematyki tak jak Węgrzyn doktorem fizyki.
      • Gość: gif Re: Ja też nie popieram Węgrzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:41
        Jego największym atutem jest chyba to, że się znalazł na 3 miejscu. Widać ktoś
        go bardzo lubi z tych co tą listę układali.
        • Gość: lewy kibic Re: Ja też nie popieram Węgrzyna IP: *.citynet.pl 15.09.05, 15:41
          Węgrzyna wysoko na listę wpisało 3 facetów: On sam (Rada Krajowa) Szypiński
          (Rada Krajowa, poseł) Sonik (Rada Krajowa, eurodeputowasny). Dodatkowo ten
          ostatni bezczelnie w telewizyjnej reklamie Węgrzyna opowiada dyrdymały, o
          zrobieniu przez Węgrzyna programu informatyzacji państwa dla przyszłego rządu.
          Wart Pac pałaca a Pałac paca.
          • Gość: gif Re: Ja też nie popieram Węgrzyna IP: *.autocom.pl 15.09.05, 22:33
            No mnie się jednak wydaje, że jego na 3 miejsce wsadził przede wszystkim Rokita
            i ewentualnie jego bliscy współpracownicy. Wniosek z tego, że można nie być
            nikim specjalnym, ale trzeba mieć kolegów.
    • Gość: Wyborca Ja popieram Węgrzyna nr 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 13:06
      Mądry chłop z niego
      • Gość: krzysiek Nie popieram tego Pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 16:37
        Madry chłop z niego?Chyba żartujesz...:)
    • jm19 Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! 14.09.05, 17:53
      Na liście kandydatów PO do Sejmu RP pod numerem 10 znajduje sie nazwisko:
      IRENEUSZ RAŚ.

      Ireneusz Raś, to wyjątkowo negatywna postać. Uprzejmie proszę PT Wyborców o nie
      głosowanie na tą osobę.
      Kandydowanie przez pana Rasia do Sejmu RP, to kompletne nieporozumienie i
      obraza wszystkich uczciwych ludzi.

      1.
      Jeżeli ktoś zostaje radnym miasta Krakowa z listy PiS, a następnie popisuje się
      żenującą nielojalnością wobec partii, dzięki której uzyskał mandat radnego
      miasta Krakowa, to mówi to samo za siebie!
      Każdy z Państwa wie, jak się nazywa taka postawa?! - FLANELOWATOŚĆ!

      2.
      W ulotce wyborczej pana Rasia aż roi się od niedomówień, półprawd i przemilczeń
      (zwłaszcza jego negatywnej roli w tworzeniu w Krakowie struktur partii PPChD!).

      3.
      Panu Rasiowi należy zadać proste pytania:

      a)
      czy jest moralne i uczciwe pełnienie jednocześnie funkcji radnego i
      przewodniczącego Rady Dzielnicy XVI w Nowej Hucie oraz radnego Rady Miasta
      Krakowa???
      Uważam, że jest to głęboko niemoralne wykorzystywanie nieprecyzyjnego prawa
      samorządowego i jego niewłaściwej interpretacji!
      Dziwi mnie, że jego brat ksiądz (dr), jeszcze mu tego nie uświadomił!

      b)
      czy jest moralne i uczciwe pobieranie dwóch diet (z tytułu bycia radnym miasta
      Krakowa oraz diety przewodniczącego Rady Dzielnicy XVI w Nowej Hucie)???.
      Czy nie jest to okradanie miasta Krakowa i jego Obywateli?

      c)
      czy ktoś o takiej moralności jak Ireneusz Raś, może być kandydatem na posła RP?
      • Gość: lewy kibic Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.citynet.pl 14.09.05, 18:54
        Całokowice popieram.Taki Raś sobie spokojnie zarabia więcej na dietach aniżeli (
        5-6 tys zł) czyli więcej aniżeli profesor uniwersytecki. Chamstwo ostatniej
        kategorii. Kopnięty prze PiS znalazł pocieszenie w PO.
        • Gość: qwert Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.chello.pl 14.09.05, 21:34
          Bez obaw:))) Nie znam gościa, ale nie wygląda na rozgarniętego. Szczególnie w
          TV ma ciągle rozdziawione usta:)
          • Gość: andrzej Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:19
            Ale bzdury piszecie! To jeden z najbardziej pracowitych radnych miasta! I jak
            kogoś mamy wybierać to wlaśnie takich ludzi!
            • jm19 Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! 15.09.05, 21:38
              Jego pracowitośc w radzie miasta Krakowa polega na sianiu nieustających intryg
              i przeciwstawianiu partiom politycznym jakiegoś mglistego ruchu samorzadowego,
              co sprowadza się do chęci zapewnienia sobie dożywotnej lub dziedzicznej diety
              radnego, gdyż z tego chce żyć lub ewentualnie ze stanowiska w samorzadzie!
              Najbardziej żenujące są te jego ordynarne, nieustanne ataki na prezydenta
              Majchrowskiego.
              Jest to największy dezintegrator i intrygant w radzie miasta Krakowa!

              Poza tym to siedzenie na dwóch stołkach (przewodniczący rady dzielnicy
              pomocniczej oraz radny miasta!), powoduje, że zatracił poczucie
              rzeczywistości . Interesuje go tylko kariera samorządowa!
              Spróbuj kolego siedzieć tak na dwóch stołkach jednocześnie, to zobaczysz, co
              się stanie z twoim za przeproszeniem tyłkiem!
              Pracownitość nie polega na zawłaszczaniu funkcji publicznych i czerpaniu z tego
              nadmiernych korzyści materialnych.
              Jest to odrażająca postawa! To nie pracowitość, ale pasożytowanie na koszt
              Obywateli!
        • Gość: marko Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.veranet.pl 16.09.05, 09:17
          pocieszenia chyba nie szukał (z tego co mi wiadomo), do kandydowania z listy
          platformy został zaproszony !
      • Gość: gif Dlaczego Raś w PO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:45
        A ja się chciałem zapytać, co ten Raś zrobił, a raczej z kim się dogadał
        (pewnie niezbyt czysto), albo na kogo ma haka, że się tak nagle znalazł w PO i
        to na niezłym (jak mi się wydaje) miejscu?
      • Gość: Kamikadze Sam siądź na dwóch stołkach.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:13
        więc zróbmy eksperyment "pieniaczu"!
        w przyszłym roku wybory, wystartuj, jeżeli wogóle wygrasz sprawdź się czy osiągniesz tyle co ten, w twoim rozumieniu "karierowicz".

        jest demokracja - każdy moze kandydować - więc nie bij piany tylko startuj w wyborach i jeżeli tylko uda ci się zostać radnym choćby dzielnicy będzie git, a jeśli zostaniesz Przewodniczącym dzielnicy i do tego Radnym Miasta oraz bedziesz tak skrupulatnie wykonywal założenia wyborcze - MASZ U MNIE PIWO!
        • jm19 Re: Sam 17.09.05, 10:01
        • jm19 Napij sie piwa Kamikadze i zastanów co mówisz! 17.09.05, 10:15
          Życie ludzi - Czcigodny Kamikadze - nie polega niestety tylko na wodolejstwie i
          byciu radnym!
          Każdy uczciwy człowiek stara się robić coś pożytecznego, a nie latać tylko po
          zebraniach (do rady dzielnicy i do rady miasta - można od tego dostać zadyszki
          a nawet rozedmy płuc!) i bezczelie rozdziawiać gębę na plakatach do Bogu Ducha
          winnych Krakowian!
          Ja wypraszam sobie taką nachalność i bezczelność niejakiego Ireneusza Rasia!
          Chcę spokojnie wysiadać z tramwaju, a nie oglądać tą zakazaną gębę i irytować
          się już na ulicy (jego głupkowatych spotów w telewizji oczywiście nie ogladam)!
      • Gość: normaalny Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.veranet.pl 17.09.05, 16:16
        pytam na kogo na pania matusik ktora rozbila malzenstwo
        • Gość: Awen Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 19:59
          Możesz coś więcej nt tego rozbicia ???
      • kokokoko5 Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! 17.09.05, 21:05
        jm19 napisał:

        > Na liście kandydatów PO do Sejmu RP pod numerem 10 znajduje sie nazwisko:
        > IRENEUSZ RAŚ.

        Śmieszny gość. Jak będziecie mieli okazję to zapytajcie o dofinansowania na
        rzecz prytwatnych zakładów opieki zdrowotnej. No i oczywiście o wszystkie
        pozytywne opinie na wyszynk.
      • Gość: hutniczka Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 22:27
        A własnie zagłosuje. Wiem,ze Raś wywalczył w Urzedzie Miasta lokal po
        zlikwidowanym przedszkolu dla dzieci niepełnosprawnych umysłowo. Wszyscy inni na
        czele z Majchrowskim lokalten chceli przeznaczyc na bank.Jeszcze jeden bank
        bowiem w centrum N.Huty jest juz 8 bankow.
        • jm19 Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! 18.09.05, 08:51
          Hutniczko!
          Teraz lokali się nie "wywalcza".
          Najlepiej udaj się do Urzędu Miasta Krakowa i spytaj, komu, w jaki sposób i
          według jakiej procedury lokal ten został przeznaczony i na jaki cel.
          Wtedy zobaczysz, co miał z tym wspólnego Raś! (nic!).
          Czasy komuny się skończyły i niczego już nie trzeba "wywalczać".
          Sprytny Raś jedzie właśnie na takim "koniku" - bezinteresownego (za Twoje
          ciężkie samorządowe pieniądze z dwóch "etatów" radnego!!!) "szeryfa"!
          • Gość: hehehe Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 15:17
            popatrzcie na facjate tego kogooś. zajzyjcie mu w zyciorys. może wreszcie
            zrozumiecie że to cieniuteńki człowieczek.
          • koko_szalet Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia! 20.09.05, 15:20
            Ciekawe dla czego tak wiele osób nie ma ochoty nawet na jego temat rozmawiać
            robiąc wiele znaczące grymasy?
    • Gość: mistrz1 Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.zax.pl / *.zax.pl 14.09.05, 23:28
      ten jeden niezmiernie długaśny post przeciwko Rasiowi trąci mi z lekka
      Matusikową, albo jej podobnym. czyżbyśmy mieli do czynienia z jakimś zawistnym?
      Człowieku, o jakich ty nieścisłościach mówisz na jego ulotce! konkrety!
      • Gość: lewy kibic Re: Platforma Obywatelska Lista nr 8 IP: *.citynet.pl 14.09.05, 23:44
        Za te rozdziawione usta Rasia powinien po uszach dostać operator kamery. Chyba,
        że to wróg...
        • Gość: Tadeusz 2 Kto będzie informatyzował rząd? IP: *.citynet.pl 14.09.05, 23:54
          Większej bzdury nie słyszałem dawno jak Sonik mówi (w reklamie telewizyjnej),że
          fizyk Węgrzyn będżie informatyzował rząd. To tak jakby piłkarz Węgrzyn wystąpił
          w zawodach w skokach narciarskich jako konkurent... Małysza. Jest na liście
          PO poważny kandydat do zajmowania się tymi sprawami, ale jest to prof. dr
          hab.inż Andrzej Jajszczyk, z katedry Telekomunikacji AGH.
          • Gość: adam Re: Kto będzie informatyzował rząd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:07
            To fakt:) Zgadzam się z tobą Tadeusz2. Jeśli Węgrzyn miałby informatyzować rząd
            to pewnie wszystko się posypie! Ale na szczęście jestem przekonany, że to tylko
            puste hasło bo trzeba pokazać, że jakiś Węgrzyn coś w ogóle robi!
          • Gość: Rudy Szatab wyborczy Jajszczyka na forum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:48
            Mam niestety wrażenie, że całe to forum to jedno wielkie nawoływanie do
            głosowania za Jajszczykiem. Czy wy, ludzi z jego sztabu (jeśli w ogóle takowy
            istnieje, a nie pisze tego wszystkiego sam Pan Profesor:) nie umiecie robić
            jakiejś kampanii, która nie jest związana bezpośrednio z komputerami? Do ludzi
            walcie z rozmową, ulotkami, przekonajcie mnie na ulicy, w debacie. To jest
            prawdziwy ring.
            • Gość: Minki Próba analizy... IP: *.veracomp.pl / 62.233.161.* 15.09.05, 14:57
              Rokita i Szczypiński to pewniacy, co do pozostałych: faktycznie ludzie aparatu
              partyjnego typu Węgrzyn mają znikome szanse. PO zdobędzie na pewno co najmniej
              5 manadtów czyli po odliczeniu ww. zostają 3 manadty.
              Stawiam na Fedorowicza, Lasotę i Matusik. Następni z głosami to będą Raś,
              Jajszczyk, Bulanowska i Kiciński.
              • Gość: Rudy Re: Próba analizy... IP: *.autocom.pl 15.09.05, 22:39
                Jedna drobna uwaga. Mam wrażenie, że wszyscy już uznali, że Szczypiński to
                pewniak i w związku z tym postanowili wesprzeć głosem kogoś słabszego. No i
                może się okazać, że w takiej sytuacji wynik Szczypińskiego nie będzie taki
                rewelacyjny.
            • Gość: lewy kibic Re: Szatab wyborczy Jajszczyka na forum? IP: *.citynet.pl 15.09.05, 16:38
              Nie jestem ze sztabu prof. Jajszczyka ale zaczynam doceniać sposób prowadzenia
              przez niego kampanii wyborczej. Bo nie widzę, ani jego ulotek pod drzwiami, czy
              na ulicy, nie straszy mnie jego podarty plakat na parkanie czy murze, nie
              zabiera mi czasu w Telewizji, słowem zachowuje się -jedyny z całej listy-
              kulturalnie i z klasą. A mimo tego dowiedziałem się i z tego forum i z jego
              strony internetowej, że jest człowiekiem o najwyższej kulturze, wiedzy i
              kominikatywności. Dodatkowo nie kłamie, nie schlebia, nie obiecuje każdemu
              według życzeń. Więc jeżeli na tym forum są ludzie z jego sztabu to składam im
              gratulacje za spryt i klasę. Pisanie, że Jajszczyk jest "szarym człowiekiem"
              jest delikatnie mówiąc, mało poważne. Jego głos w mediach w sprawie naszego
              miasta robi wrażenie na każdym myślącym. I wbrew pozorom tych ludzi w Krakowie
              jest dużo.
              • Gość: pis-pd zwolennicy innych partii na forum o PO IP: *.chello.pl 15.09.05, 23:42
                Z dużym zainteresowaniem śledzę co się dzieje na tym forum. Nie dziwi, że
                pojawiają się głosy przychylne i nieprzychylne dotyczące różnych kandydatów, bo
                taka natura takich forów i ich cel żeby dzielić się wiedzą, uwagami czy
                odczuciami na jakiś, bądź czyjś temat.
                Dziwi mnie natomiast, że na forum dotyczącym kandydatów z PO wrze znacznie
                większa dyskusja niż na forach poświęconych innym partiom i że to tutaj
                najchętniej udzielają się ludzie którzy wcześniej deklarowali poparcie dla
                innych partii. Może lewy kibic (jak wcześniej deklarował zwolennik PiS) powie
                nam wreszcie, który ze Zbigniewów bardziej wart poparcia, a może kilka uwag o
                radnej Bubuli? Dlaczego pod listą kandydatów PiS taka pustka? Nie ma o czym
                pisać? Taka beznadzieja? A może ta lista PO nie jest taka zła, skoro tak
                wszystkich absorbuje? Może dowód, że tu "dla każdego coś miłego", bo nawet lewy
                kibic odnalazł chyba tutaj kandydata dla siebie:) i elfhelm (choć nie przepada
                za PO to miałby na kogo zagłosować), a niektórzy się wahają bo i ten niezły i
                tamta fajna....
    • Gość: bardzo lewy kibic A ja glosuje na mlodych na KOSCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:32
      a co sobie bede zalowal
    • Gość: Maciek P. A ja zagłosuję na Kasię matusik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:55
      na przekór wszystkim zawistnikom z tego forum
      • Gość: pasiak Re: A ja zagłosuję na Kasię matusik IP: 80.48.38.* 15.09.05, 16:13
        a ja nie glosuje na Rasia chodz Pasiak!!!
        Glosuje na Kasie Matusik-Lipiec!!!!!!!!
        • Gość: paso_zyd Re: A ja zagłosuję na Kasię matusik IP: 80.48.38.* 15.09.05, 16:25
          TYLKO KASIA MATUSIK-LIPIEC!!!!!!!!
          • Gość: prawy gość A kto to Matusik ? IP: *.citynet.pl 15.09.05, 18:30
            Matusik czy to jest ta , co weszłą w koalicję z SLD , w swojej
            dzielnicy w 2002 ?
            • Gość: Rudy Re: A kto to Matusik ? IP: *.autocom.pl 15.09.05, 22:42
              Bardzo słuszna uwaga:) Czyli dla kariery wszystko. No to powodzenia dla tych
              których na nią zagłosują.
              • Gość: ja A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 00:43
                Jedyny gosc na tej liscie ktory cos faktcznie robi dla swojej dzielnicy, nie
                tylko obiecuje, a poza tym odwiedza ludzi osobiscie-byl dzisiaj u mnie. Nikt
                inny z tych pozal sie boze kandydatow nie zszadl ze swojego piedestalu do
                szarego wyborcy.
                • Gość: lewy kibic Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.citynet.pl 16.09.05, 07:10
                  Wziąwszy pod uwagę fakt, że wpisu dokonałaś o godz. 0,43 pisząc,że Hawranek Cię
                  DZIŚ odwiedził (czyli po północy) to musiały to być interesujące odwiedziny. A
                  co na to jego żona?
                  • Gość: ja Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:32
                    Czepiasz sie szczegółow bo nie potrafisz lewy kibicu nic innego zrobic. Ja
                    mowie o konkrteach (rzeczach ktore ten czlowiek juz zrobił dla ludzi) i moge je
                    wymienic z nazwy po kolei- mieszkam w pobilzu i widze to na wlasne oczy. A ty i
                    cala reszta uptrawiacie DEMAGOGIE I dlatego jest wtym kraju tak jak jest do
                    glupigo gadania sa wszyscy ale do konkretnej pracy nie ma nikogo
                    • Gość: ja Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 11:39
                      Dodam jeszcze ze gdyby inni kandydaci wzieli sie do konkretnej pracy-dzialania
                      dla ludzi zamiast wieszac plakaty i opowidac dyrdymaly z odleglosci tysiecy
                      kilometrow (swoja droga dla mnie jako wyborcy jest obrazliwym ze ktos kto
                      potencjalnie ubiega sie o moj glos nie znizy sie nawet do proby osobistego
                      spotkania ze mna lub gupa ludzi w ktorej ja bede tak bym mogl go poznac
                      osobiscie i o pewne rzeczy zapytac, dla mnie jet to LEKCEWZACE)to juz dawno w
                      naszym kraju bylo by duzo lepiej.
                      • Gość: autor Re: nie tylko Hawranek:) IP: *.chello.pl 16.09.05, 12:37
                        Jesteś trochę niesprawiedliwy wobec wielu kandydatów. Może nie wszyscy, ale na
                        pewno wielu z nich chce się spotykać z wyborcami. Jednak idea zebrań
                        przedwyborczych się przeżyła - ludzie nie przychodzą bo nie mają czasu. Nie
                        każdy też chce być nagabywany w swoim domu.
                        Dlatego kandydaci częściej wolą wyjść na ulicę i porozdawać własne ulotki i
                        rozmawiać z ludźmi w przestrzeni bardziej neutralnej niż mieszkanie czy klatka
                        schodowa wyborcy.
                        Większość z nich mieszka w Krakowie i można ich zwyczajnie spotkać na ulicy
                        albo w sklepie, a niezmotoryzowanych (jak B. Bulanowska) także w tramwaju (nie
                        wierzę żeby któryś nie chciał zamienić z Tobą zdania).
                        Co do osoby którą sama popieram, to na jej stronie www można znaleźć nie tylko
                        wiele informacji o niej, jej zdjęć i artykułów, ale też jej prywatny adres e-
                        mail, na który można pisać. Zapewniam Cię, że odpowie, a jak będziesz chciał to
                        także się z Tobą spotka:))
                        Zapraszam na:
                        www.bulanowska.pl

                        • Gość: ja Re: nie tylko Hawranek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:47
                          Inni jak sama piszesz raczej nie odwiedzaja wyborcow i tu tlumaczysz ich
                          zachowanie dlateg bo... tu mozna wstawic cyt z Twojej wypowiedzi. Tylko
                          zapraszaja ich do odwiedzenia siebie(np na str www) napisania do nich itp.
                          Moze nie kazdemu sie to podoba ale ja uwazam ze przyjsc powinien ten kto czegos
                          ode mie potrzebuje, o cos mnie prosi w tym wypadku o glos. A nie ja mam
                          odwiedzac tego kogos kto czegos odemnie chce. I to mialem na piszac o tym ze
                          innym nie chce sie zejsc z piedestalu. Dla mnie jest to kwestia szacunku dla
                          samego siebie nic wiecej. Jezli sama sie nie sznujesz nikt Cie szanowal nie
                          bedzie.
                          Zreszta istota parlamentu, poslow i rzadu jest sluzba spoleczenstwu a nie
                          odwrotnie. Slowo "minister" znaczy dosłownie z łaciny-SLUGA. Ale o tym nikt ze
                          sprawujacych wladze dzis nie chce pamietac dlatego moze my wyborcy powinnismy
                          to przyszlym poslom USWIADOMIC I PRZYPOMNIEC
                          • Gość: ja Re: nie tylko Hawranek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 23:00
                            Dodam jeszcze ze wydaje mi sie, ze gdyby wiekszosc spoleczenstwa myslala w ten
                            sposob jak ja to byc moze wreszcie cos by sie w tym kraju zmienilo. A tak
                            ludzie znowu pojda (albo co gorsza nie pojda) jak barany i poskreslaja tylko
                            pierwszych z listy (obojetne z jakiej opcji politycznej) i znowu nic sie nie
                            zmieni. Ludzie na pierwszych miejscach w 80 % przypadkow sa ci sami od nastu
                            lat, mieszaja sie tylko jak w zupie i co JESTESMY Z NICH ZADOWOLENI...
                            pozostawiam bez odpowiedzi niech kazdy sam sobie odpowie.
                            • Gość: To ty Re: nie tylko Hawranek:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 10:15
                              Cóż to za porządki, żeby jeszcze kandydaci na posłów z różnych partii
                              nagabywali mnie w domu!!! No chyba, że chodzi ci o to, jak zapewne w tym
                              przypadku, że kumpel kumpla zaprasza na wódeczkę i do dwunastej w nocy snujecie
                              marzenia wyborcze, uzdrawiacie system, zdobywacie Inflanty...
                              W ten sposób, to można wybierać władze lokalne, gdzie każdy każdego zna i wie
                              kogo wpuszcza za próg.Wtedy też jeden drugiemu może obiecać, że będzie wspierał
                              budowę lokalnej szkoły czy kotłowni. Ale to nie ta bajka.
                              • Gość: ja Re: nie tylko Hawranek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 11:57
                                Oczywiscie lepiej wybierac ludzi ktorych sie widzi na plaktach lub w tv, i o
                                ktorych nie ma sie pojecia co soba prezentuja. Gratuluje trafnosci wyboru.
                                Powtarzam jeszcze raz ludzie ktorych wybieramy maja nam(spoleczenstwu) SLUZYC,
                                a nie byc sobie w poslami i nic nie robic.
                                A jak ktos sie sprawdza lokalnie to uwazam ze nalezy mu dac sszanse na szarszym
                                polu.
                                I jeszcze jedno pogardliwy ton Twojej wypowiedzi dobrze o tobie nie swiadczy,
                                wybieraj dalej tych samych a potem nazekaj ze nic sie nie zmienia.
                    • Gość: lewy kibic Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.citynet.pl 16.09.05, 18:21
                      Przepraszam, nie chciałem Cię urazić. Napisz mi coś więcej p.Hawranku. Tylko
                      bardziej konkretnie.
                      • Gość: Ja Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:15
                        Informacje z jego ulotki, rozmowy z nim, jak rowniez z moich obserwacji jako
                        mieszkanca salwatora:
                        Andrzej Hawranek ma 34 lata, skonczył studia na AE, studiował takrze prawo na
                        UŚ. W Platformie od poczatku tj od 2000 roku. Prowadzi rodzinna firme
                        antykwaryczna. Tradycje pomagania ludziom wyniosl z domu Jego dziadek byl
                        posłem przed wojna i radnym miejskim.
                        Od 3 lat radny dz VII, przedwodniczacy komisji edukacji. Wybory w swoim okregu
                        wygral w cuglach z blisko 75 % poparciem. Przez trzy lata doprowadził do
                        modernizacji skrzyzowan przy ul Kraszewskiego i do wyremontowania nawierzchni
                        tej ulicy, do wymiany chodnika na ulicy Prusa, do wybudowania sali
                        gimnastycznej przy szkole podsatawoej nr 72 na Woli Justowskie-pełnowymiarowej
                        tzn o wymiarach spełniajacych parametry boisk do siatkowki i koszykowki tak ze
                        mozna tam rozgrywac zawody pod egida PZKosz i PZPSiatkowej. Do wybudowania
                        boiska na Bielanach
                        Doprowdzil do organizacji rodzinnego biegu krowoderskiego organizuje tez bieg
                        panien zwierzynieckichi sporo pomniejszych imprez. Biorac pod uwage okres tzn 3
                        lata w jakim to zrobil moim zdaniem naprawde dziala swietnie. Tym bardziej ze
                        wczesniej Kraszewskiego czy Prusa nie mozna bylo zrobic przedz 12 lat a
                        mieszkancy slyszeli "nie da sie bo..." a przy budowie sali gimnastchnej glownym
                        oponenetem tej inwestycji byla v-prezydent Krakowa i przew. kom. edu w Radzie
                        Miasta. Nie uznaje powidzenia ze czegos sie nie da, wszystko sie da jak sie
                        chce. Moim zdaniem jest to gosc z duza inicjatywa ktoremu sie chce zrobic cos
                        dla dobra zwyklych ludzi bez wzglegu na przeciwnosci. Powiedzialbym nawet ze
                        ideowiec i wlasnie dlatego zamierzam na niego glosowac bo facet dziala i robi a
                        nie obiecuje a jak stworzymy mu swoja decyzja-mam na mysli nasz glos wieksze
                        mozliwosci to bedzie mogl zrobic cos nie tylko dla tak niewielkiego lokalnego
                        podworka a dla naszego kraju
                        • Gość: PO-pijaku Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 13:12
                          Wy tam odstawialiście nocne gadu gadu z Panem Hawrankiem, ale przecież na
                          liście PO go nie ma. Oj,filut z Ciebie straszny. Jeśli nie żartowałeś, to w
                          głowę się puknij. Kogo wpuściłeś do domu?! Sprawdź czy ci nie zginęły rodzinne
                          klejnoty.
                          • Gość: ja Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 13:58
                            Tu jest link <http://www.po.krakow.pl/> Tak ze nim cos napiszesz to lepiej
                            wczesniej sprawdz i sie zastanów.
                          • Gość: lewy kibic Re: A ja nie zagłosuje na Hawranka IP: *.citynet.pl 17.09.05, 14:03
                            Napisałeś mi piękny poemat na temat Twojego kolegi, ale mam więcej wątpliwości
                            anieżeli przedtem.
                            I tak piszesz,że uzyskał 75% głosów w wyborach do rady dzielnicy, tymczasem
                            _sprawdziłem to!!! - miał tylko 136 (sto trzydzieści sześć) głosów. Z tego co
                            się orientuję, przeciętna ilość osób uprawnionych do głosowania w okręgu
                            wyborczym do rady dzielnicy liczy około 2000 (dwa tysiące) osób. Więc? Jeśli
                            idzie o naprawę chodników ulic, a szczególnie ul. Prusa to czy przypadkowo nie
                            jest tak, że jeden asystent jednego posła mieszkający na Prusa załatwił p.H.
                            miejsce na liście kandydatów PO do sejmu(z odwołania, podobnie jak Fedorowicz),
                            tylko dlatego, że naprawił mu chodnik przed domem. Notabene ten asystent też
                            jest radnym tej samej dzielnicy, tylko pewnie mniej pracowitym. Więc?
                            Dzisiejsza GW pisze zresztą, żeby radni dzielnicy nie upiekszali sobie ulic,
                            akurat tych na których mieszkają.
                            • Gość: ja Re: A ja nie zagłosuje na Hawranka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:21
                              Przepraszam zle podpiałem poprzedni post mail byc pietro wyzej.
                              Okregi wyborcze do dzielnicy rzadki kiedy przekraczaja 1000 kandydatow (to tez
                              mozna sprawdzioc), w jego okegu glosowalo ok 300 os (dokladnie nie opamietam
                              ale mozna to sprawdzic) a on dostal ok 170 glosow (to tez mozna sparwdzic tak
                              ze nie wiem skad wziales liczbe 136). To po pierwsze po drugie as Sonika o
                              ktorym piszszesz juz od dluzszzego czasu nie jest radnym dzielnicy (zrezygnowal
                              jak zostal as Sonika w Brukseli by to sprawdzic potrzeba tylko 1 tel), chodnik
                              o ktorym pisalem zostal zrobiony w zupelnie innej czesci ulicy niz mieszka
                              asystent Sonika przy odrobinie dobrych checi to tez mozna sprawdzic. A Hawranek
                              faktycznie dostal sie na liste w ostatniej chwili tle tylko ze wczesniej tez na
                              niej byl ale w efekcie pewnych rozgrywek wewnatrz partii z niej wypadl, nie
                              jest on Matusikowa ktora wchodzi kazdemu do tylka i stad te zawirowania.
                              A co do GW to wierz tak bezkrytycznie wto co ona pisze a bedziesz w zimie w
                              trampkach chodzil. To co pisze GW trzeba dzielic przynajmniej przez 3.
                              A co do art to jezeli w jednej dzielnicy sa jakies nieprawidlowosci to nie
                              znaczy ze tak jest we wszystkich, przyjdz do rady VII, posluchaj, popatrz jak
                              poszczegolni radni pracuja i co robia (wszystkie komisje i posiedzenia rady sa
                              jawne moze kazdy przyjsc)a nie wyrabiaj sobie pogladu na podstawie GW.
                              Ciesze sie na koniec ze przynajmniej pracowitosci A. Hawranka nie zanegowales.
                              • Gość: ja Re: A ja nie zagłosuje na Hawranka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:35
                                Przeprasam mialo byc 1000 os uprawnionych do glosowania.
                                I jescze jedno wyjasninie A. Hawranek nie jest moim przyjacielem ani nawet
                                kolega jest sasiadem ktorego znalem wczesniej tylko z widzenia a szczegolow o
                                nim i jego dzialalnosci dowiedzialem sie jak do mnie przyszedl a nstepnie
                                zasiegnalem o nim jezyka m in w radzie dz VII
                                • Gość: 70%? wiele hałasu o nic IP: *.chello.pl 17.09.05, 15:16
                                  Człowieku,
                                  1)Nawet gdyby liczby, które podałeś były prawdziwe (nie chce mi się sprawdzać)
                                  tj.300 osób biorących udział w wyborach i 170, które głosowały na Hawranka) to
                                  i tak nie wychodzi 70%, tylko 56,6%.
                                  Po drugie, nie tylko Hawranek rozmawia ze swoimi sąsiadami:)
                                  Po trzecie, u mnie nie zawitał. Czy to znaczy, że mną gardzi?
                                  Po czwarte, nie wiem po co tyle nerwów. Samo nazwisko nastraja pozytywnie do p.
                                  H.:) mimo iż "podsiadł" on na liście pana Podsiedlika, ale i tak jest raczej
                                  bez szans, podobnie jak kilku innych, miłych zapewne, kandydatów na końcu
                                  listy. Ale Pan może sobie głosować na kogo chce. Mnie nic do tego. Pozdrawiam i
                                  miłego dnia życzę.
                                  • Gość: ja Re: wiele hałasu o nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 00:03
                                    Masz racje moja pomyłka czysto matematyczna faktycznie nie jest to ponad 70 % a
                                    ok 60 % jak piszesz, ale to i tak dobry wynik.
                                    Moze Cie jeszcze odwiedzi w koncu jest on jeden a nas wyborcow wielu.
                                    A czlowiek jest naprawde mily, sympatyczny, paracowity, i godzien polecenia.
                                    Ja rowniez Cie pozdrawiam :-))
                          • Gość: ja Re: A ja zagłosuje na HAWRANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:05
                            Mozesz sparwdzic tez tutaj <www.pkw.gov.pl/index.jsp?
                            place=Menu2&news_cat_id=30&layout=1> inteligencie i nie musisz mnie obrazac
      • Gość: Wiślak Kibice Wisły za Fedorowiczem!!! wpisujecie się IP: *.veracomp.pl / 62.233.161.* 15.09.05, 16:17
        Facet jest otwarty na innych, społecznik, facet z jajami i nie żyje z polityki.
        Od lat znany w Krakowie. Popieram go!
        • Gość: krzysk Re: Kibice Wisły za Fedorowiczem!!! wpisujecie si IP: 80.48.38.* 15.09.05, 16:28
          Fedorowicz?? aaaaaa feeeeeee!!!
          Tylko Pani Kasia Matusik-Lipiec!!!!!!!!!!!
          • Gość: Wiślak Re: Kibice Wisły za Fedorowiczem!!! wpisujecie si IP: *.veracomp.pl / 62.233.161.* 15.09.05, 16:31
            Krzysk vel pasiak vel paso..coś tam
            Na Matusik zagłosowałbym gdyby nie kandydował Fedorowicz...w imię pojednania
            kibiców
            • Gość: lewy kibic Re: Kibice Wisły za Fedorowiczem!!! wpisujecie si IP: *.citynet.pl 18.09.05, 12:46
              W 2001 roku w areszcie na Montelupich ponad 80% głosów zgarnął por. Borewicz.
        • Gość: lewy kibic Kibole do kibla a nie polityki! IP: *.citynet.pl 18.09.05, 15:06
          JUż mam dość klanu Fedorowiczów. Jeden w teatrze dyrektorem, drugi w teatrze
          dekoratorem, jeden w Sejmiku, drugi w Radzie Miasta. Dziś we Wspólnocie
          Małopolskiej, jutro w Unii Wolności, pojutrze w Platformie Obywatelskiej -
          Polityczny rodowód starszego Fedorowicza. Jeszcze mu tyle innych partii pozostało.
      • mignone Re: A ja nie zagłosuję na Kasię Matusik 23.09.05, 19:19
        i to się nazywa świadomy wybór...

        czyżby sztab K. Matusik -Lipiec zatrudnił jedną osobę żeby wychwalała ją na
        forum?? Mam nadzieję że jest bardziej kompetentna niż osoby pracujące na jej
        infolini które nie potrafią powiedzieć nic poza tym co jest napisane w ulotce.
        Uważajcie tylko żeby Wam potem zapłacili za pracę, bo istnieje
        niebezpieczeństwo, że jej mąż wszystko przepuści w pubie...
        • Gość: toja Re: A ja nie zagłosuję na Kasię Matusik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:41
          Masz rację!
          On to ochlaptus, babiarz, rozwodnk i obibok. A ona jego żona -głupia jak sanki!!
          Mam nieprzyjmnośc znac ich osobiście. Mam nadzieję,że nie przejdzie.
          tylko dlaczego znalazła sie na liscie...Czarno widze przyszłośc Polski z takimi
          posłami
    • sceptyk31 Mówienie o samych kandydatach jest bez sensu. 17.09.05, 14:15
      Przecież ci wszyscy doskonali i mniej doskonali kandydaci z listy PO do Sejmu
      poza Janem Marią Władysławem Rokitą to nic innego jak maszynka do głosowania,
      zgodnie z decyzjami kierownictwa , czyli znów Rokity z czym sie zgodzi jego
      cień Donald Tusk. Ważny jest program. Może na tym forum ktos potrafi mi wskazać
      gdzie znajde w miarę szczegółowy program PO na po wyborach. Ja znalazłem tylko
      to :

      www.platforma.org/_files_/dokumenty/program/program_po.pdf
      Ale to trudno nazwać programem, to zbiór haseł na banery reklamowe.
      • Gość: Tedi Piknik Platformy IP: *.citynet.pl 18.09.05, 21:47
        Byłem na dzisiejszym pikniku PO na Błoniach. Impreza została zorganizowana dość
        ciekawie, ale frekwencja była b.niska. W zasadzie można było tylko zauważyć
        partyjny aktyw i kandydatów do sejmu. Kandydaci też zreszta nie byli w
        komplecie. Zainteresowaniem cieszył się tylko prof. Andrzej Jajszczyk,
        wyjaśniając młodym ludziom pilną konieczność strukturalnych zmian w
        funkcjonowaniu polskiej nauki. Żywa wymiana zdań trwała kilkanaście minut, ale
        obie strony były zadowolone. "Oglądnąłem" sobie też innych kandydatów, ale mnie
        b.rozczarowali a szczególnie panowie Węgrzyn i Szczypiński. Dodatkowo "wnerwiła"
        mnie ciężarówka z wizerunkiem kandydata Węgrzyna jeżdżąca wokól Błon i
        zatruwająca swieże powietrze na tym miejskim skrawnku zieleni. Zdecydowanie
        odwrotny skutek od zamierzonego. Bezmyślna antyreklama wyborcza pana doktora.
        • smokwawelski2 Re: Piknik Platformy 18.09.05, 23:26
          "i ja tam byłem, miód i wino piłem..."
          I jestem pod niesłabnącym urokiem pani z numerem 5 (i jej małego pieska). Życzę
          Pani Bulanowskiej powodzenia w wyborczej konkurencji bo to kobieta mądra i z
          klasą.
          • Gość: pajacyk Re: Piknik Platformy IP: *.citynet.pl 19.09.05, 22:44
            W pełni się zgadzam: babka kompetentna, a piesek uroczy :) Pozdrawiam P.
            Bulanowską i Smoka Wawelskiego :)
        • Gość: oskarija Piknik Platformy-Dlaczego nie było Pawłowskiego IP: 195.150.224.* 20.09.05, 01:12
          Nie wiecie może dlaczego na pikniku nie było Pawłowskiego?? było o nim głośno w
          mediach a teraz cisza.... chodzą słuchy że w PO nie pozwalają mu robić żadnych
          akcji i pojawiać się w mediach bo boja się że jakiegoś "faworyta" przeskoczy i
          zostanie posłem. Cała PO
          • Gość: zyg. Na piknik nie przyszły tylko olewusy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 06:53
            No bez przesady. Każdy na piknik mógł przyjść, ale to wymagało wysiłku
            zorganizowania własnego stoiska z ulotkami itp.Trzeba też było dla wyborców
            poświęcić niedzielę, a to pewnie dla Pawłowskiego za wiele. Teraz dorabia
            ideologię do własnego lenistwa.
          • Gość: pajacyk Re: Piknik Platformy-Dlaczego nie było Pawłowskie IP: *.citynet.pl 20.09.05, 10:39
            Nie przesadzaj, nie było Pawłowskiego, Matusik i jeszcze kilku kandydatów, a
            przecież mogli przyjść, bo to piknik całej Platformy. Nie rób z Pawłowskiego
            ofiary, bo nią nie jest, albo mu sie nie chciało przyjść, albo nie mógł
            (każdemu może coś wypaść, nie?).

            Pani Bulanowska na posłankę!!! :D
    • Gość: Maciek P. Drogie sztaby kandydatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 13:56
      Nie osmieszajcie sie- bo dyskutujecie tu same z sobą.
      Ja zwykly szaraczek- nic nie wiedzialem o żadnych piknikach podobnie jak setki
      krakowian. Nie udawajcie zwyklych ludzi, bo czuc wasza oblude na kilometr
      • Gość: pajacyk Re: Drogie sztaby kandydatow IP: *.citynet.pl 20.09.05, 16:00
        no comment ;)!
        • Gość: lewy kibic Re: Drogie sztaby kandydatow IP: *.citynet.pl 20.09.05, 20:45
          A dlaczego Bulanowska nie wzięła udziału w debacie kobiet -kandydatek do sejmu?
          PO nikt nie reprezentował a powinien!
          • Gość: autor Re: Drogie sztaby kandydatow IP: *.chello.pl 20.09.05, 22:36
            Już odpowiadam: otóż Bulanowska, w przeciwieństwie do Pani Wilkosz-Śliwy, Leji
            i innych oddała w poniedziałek prawie pół litra krwi:), a nie tylko pokazała
            się w gabinecie. Nie udawała chorej, przemęczonej i pamiętała, żeby nie wypić
            sobie w weekend. A że to drobna kobieta, to mimo, że na kozetce czuła się
            dobrze i żartowała, to potem już nie czuła się tak fajnie i ledwo się
            doczołgała do swojego domu:)
            Więcej na ten temat w atrykule w dzisiejszej GW: "Politycy oddawali krew w
            Radiu Kraków" miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2924679.html
            Ale nic straconego - w środę jest w NordicHouse spotkanie kandydatek
            organizowane przez Lożę Kobiet, na której Bulanowska stawi się niezawodnie, tak
            jak i była na innej debacie tego typu w zeszłym tygodniu w Warszawie.
            • jm19 Re: Drogie sztaby kandydatow 21.09.05, 08:44
              Dziękuję!
              Będ głosował na panią Bulanowską.

              Z poważaniem
              jm19
    • Gość: piotr.benefikus Nie głosujcie na Ireneusza Rasia!!! IP: *.77.classcom.pl 21.09.05, 07:59
      Wyobraźcie sobie Państwo. Wysiadam z tramwaju przy Filharmonii, a tutaj jakiś
      młody człowiek wciska mi jakąś ulotkę. Już chciałem ją wrzucić do kosza, ale
      przykuła moją uwagę rozdziawiona gęba niejakiego Ireneusza Rasia. Idąc więc do
      domu, zacząłem sobie przypominać i kojarzyć fakty i afery z lat 1998-2000. Oto
      te fakty i te afery:

      1.
      Co Ireneusz Raś miał wspólnego ze Stowarzyszeniem Klub "Beneficus" w Krakowie-
      Podgórzu oraz młodzieżówką Porozumienia Centrum (PC) w roku 1998, skoro w dniu
      01.09.1998 - jako dyrektor Biura Turystycznego s.c. "SIBU" w Krakowie (?)
      wystawił Stowarzyszeniu rachunek-fakturę za "pobyt grupy", na kwotę 3745,- zł?
      Co to było za "biuro turystyczne", którego "dyrektorem" był Raś i dlaczego nic
      o tej "wybitnej działalności" nie ma w życiorysie naszego "genialnego"
      kandydata?
      W opinii ówczesnego członka zarządu Stowarzyszenia Beneficus, była to fikcyjna
      faktura, a "Biuro Turystyczne "SIBU"" nie miało nic wspólnego ze
      stowarzyszeniem "Beneficus"!!!

      2.
      Podobne publiczne zapytanie dotyczy rachunku-faktury, wystawionego w dniu
      03.09.1998. Wystawił ją Ireneusz Raś - jako "dyrektor" Biura
      Turystycznego "SIBU" Stowarzyszeniu Klub "Beneficus", tym razem na kwotę 1605,-
      złotych, również za "pobyt grupy".
      W opinii członka zarządu Beneficusa, była to również fikcyjna faktura za
      nieistniejące usługi jakiegoś dziwnego "biura "SIBU""?!

      3.
      Jak z tego widać, Ireneusz Raś przez szemrane "biuro turystyczne" otrzymał we
      wrześniu 1998 roku 5350,- złotych, które najprawdopodobniej przeznaczył na
      samorzadową kampanię wyborczą. Widać zatem jasno, skąd Ireneusz Raś wziął kasę
      na kampanię i w jaki sposób został przewodniczącym Rady Dzielnicy XVI miasta
      Krakowa!
      Pytanie jest, skąd "Beneficus" miał tyle pieniędzy, że rozdawał je lekką ręką
      za fikcyjne "usługi"?
      Sprawą od roku 2000 zajmuje sie prokuratura krakowska i dziwnym trafem nie może
      (a może nie chce) rozwikłać tej ciekawej zagadki?
      Jedna z hipotez jest taka, że przewodniczący Beneficusa przywiózł z Warszawy z
      Porozumienia Centrum jakieś duże pieniądze na kampanię samorządową dla
      młodzieżówki Porozumienia Centrum w Krakowie i pieniądze te po
      prostu "przepuszczano" przez Stowarzyszenie?!
      Jeżeli ministrem sprawiedliwości w nowym rządzie zostanie przedstawiciel PiS,
      to przypuszczalnie afera ta zostanie "ukręcona" na Wieki Wieków Amen (WWA)!

      4.
      Takie właśnie jest "doświadczenie samorządowe" Ireneusza Rasia, które pragnie
      on "wykorzystać w działalności publicznej".
      Trzeba być wyjątkowo bezczelnym, by jeszcze obłudnie twiertdzić publicznie, że
      cytuję: "mam dość korupcji"!!!
      A także bezczelnie mówić, że "prawo ma być stanowione na fundamencie wartości
      chrześcijańskich"!!!
      Albo Raś nie wie co mówi, albo jest skrajnym hipokrytą!!!
      • jm19 Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia!!! 21.09.05, 08:31
      • jm19 Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia!!! 21.09.05, 08:31
        1.
        Najfajniejszy jest życiorys Ireneusza Rasia.
        Okazuje się, że w życiu nie splamił się on żadną uczciwą pracą.
        Całe życie "na gapę". Nie orze, nie sieje a zbiera.
        Nie tworzy żadnego PKB a żyje świetnie z diet (podwójnych) Radnego
        (jest czujny, jak pies podwójny!).
        Dla Ireneusza Rasia życiorys zaczyna się w roku 1998 po wyborach samorządowych!
        Co było przedtem - czarna dziura!
        Czy pracował i gdzie? (nie chwali się nawet dyrektorowaniem biurem SIBU?).
        Ot, tak od razu nasz "geniusz" Karpat został przewodniczącym Dzielnicy XVI, za
        głupie 3000 złociszy miesięcznie (nieopodatkowane!!!).

        Od 1999 roku - dyrektor kancelarii prezydenta krakowa (dyrektorem zostaje
        niedouczony facet po PAT (żeby skończyć tą "uczelnię" wystartczy się tylko
        zapisać!).

        Bardzo dużą arogancją popisuje się były prezydent krakowa - Andrzej Gołaś,
        który popierając pana Rasia w ulotce wyborczej twierdzi, że "realizacja wielu
        inwestycji w mieście, to zasługa Ireneusza Rasia"!?
        to jakiś ponury żart byłego prezydenta krakowa! Ja zawsze naiwnie sądziłem, że
        te inwestycje, to zasługa wiceprezydenta Krakowa - pana dra inż. Krzysztofa
        Adamczyka?!
        Teraz okazuje się, że się myliłem i że to wszystko zasługa - Ireneusza Rasia!

        I na zakończenie jeszcze jeden epizod dyskwalifikujący Ireneusza Rasia nie
        tylko jako kandydata na posła, ale w ogóle jako osoby publicznej.
        W kwietniu 2000 roku do Biura PPChD w Krakowie przy ul. Kopernika Ireneusz Raś
        przyniósł 60 podpisanych deklaracji członkowskich osób deklarujących
        przynależność do PPChD. (koło członkowskie Ireneusza Rasia). Problem w tym, że
        były to osoby z ... Lubiąża, głównie członkowie chóru parafialnego parafii, w
        której pracował jako ksiądz - brat Ireneusza Rasia.
        Owe 60 deklaralcji członkowskich to była fikcja. Ireneusz Ras nie przyniósł ani
        złotówki składek czlonkowskich. Całe biuro przy Kopernika i partię utrzymywał
        ten poczciwy Mieczysław Gil (przeznaczając na to całą dietę Radnego Sejmiku!),
        a tacy cwaniacy jak Raś "ślizgali się" chcąc dodatkowo wyeliminować
        Mieczysława Gila z Krakowskiego PPChD i to jeszcze za jego pieniądze!
        W oparciu o te fikcyjne deklaracje członkowskie można było na miejską
        konferencję PPChD w Centrum Kultury w Solwayu, wystawić proporcjonalnie wiekszą
        liczbę wiernych dawnemu PC "delegatów" i przejąć partię!
        Tak zniszczono w Krakowie dawne PChD oraz PPChD. Zrobiły to "czarne charaktery"
        dawnej młodzieżówki PC na czele z Ireneuszem Rasiem!

        jak taki czarny charakter chce zostać posłem - doprawdy nie wiem!!!
        • Gość: zmartwiona Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia!!! IP: *.ists.pl / *.ists.pl 21.09.05, 08:41
          Niestety Ras, cwany i przebiegly, ma spore poparcie i wielce prawdobodobne, ze
          sie dostanie do Sejmu :(
          • Gość: piotr.benefikus Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia!!! IP: *.77.classcom.pl 21.09.05, 09:16
            Przypomniała mi się jescze inna skandaliczna sprawa.
            Dzięki uprzejmości prezydenta Gołasia, Ireneusz Raś po niespełna 3 latach
            obijania się w kancelarii prezydenta (można go było zobaczyć np. w Rynku na
            oficjalnych uroczystościach w tle prezydenta w komicznym jasnym, przykrótkim
            płaszczyku oraz z jakimiś papierami prezydenckimi - to była cała
            jego "praca"!), został "mianowanym pracownikiem administracji samorządowej".
            Skutkuje to tym, że w tej chwili Raś jest "urlopowanym pracownikiem Urzędu
            Miasta Krakowa" (urlop bezpłatny!).
            Urząd Miasta opłaca za niego składki ubezpieczeniowe i ma on też tzw. ciągłość
            pracy (czeka na sprzyjające okoliczności żeby "wskoczyć" znowu do Urzędu Miasta
            na jakieś eksponowane stanowisko - formalnie ciągle jest "pracownikiem" Urzędu
            Miasta Krakowa).
            Żyje natomiast z nieopodatkowanej diety radnego i to podwójnej (jako radny
            mieski i jako przewodniczący Rady Dzielnicy XVI!). W sumie ponad 5 tysięcy
            złotych miesięcznie!
            Jak w Polsce może być dobrze, skoro mamy tak uprzywilejowanych pasożytów jak
            Ireneusz Raś, którzy jeszcze dodatkowo chcą zostać posłami?!
            To nieszczęście dla Polski!
          • Gość: hahaha Re: Nie głosujcie na Ireneusza Rasia!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 03:55
            zakładasz sie?
            nie lubisz go?
            zróbmy mu razem kampanie....
            kupsztajn@gazeta.pl
    • Gość: Dżozif Jacek Krupa nr 6 na liście 0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:14
      Kraków myśli, że ma pewnych kandydatów. Nie do końca - moim faworytem jest
      starosta krakowski Jacek Krupa. Pójdzie za nim Skawina, Zabierzów i wiele
      miejscowości z powiatu ziemskiego. Zagłosujcie na niego - to facet spoza
      krakowskich salonów i układzików. Jest dobry jako samorządowiec (jako burmistrz
      Skawiny wyprowadził to misto z marazmu) z krystaliczną przeszłością.
      Jacek Krupa to czarny koń listy nr. 8.
      • Gość: skawina Jacek Krupa nr 6 na liście 8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:22
        Popieramy Jacka, naszego kimpla faceta z dużą doza humoru, nietuzinkowego i
        przede wszystkim mądrego
        Przyjaciele
    • Gość: Observer Jacek Krupa nr 6 na liście 8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:25
      Starosta krakowski Jacek Krupa to facet spoza układów, profesjonalista w każdym
      calu. Skreśl go, nie pożałujesz.
      • Gość: kibic Andrzej Hawranek ma takze poparcie w Skawinie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 11:15
        i Zabierzowie a dodatkowo w miejscowosciach znajdujacych sie przy drodze na
        Olkusz wisza tam jego palkaty i nie sa zrywane w przeciwienstwie do Karkowa
        • Gość: mim Re: Andrzej Hawranek ma takze poparcie w Skawinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 13:15
          Hej facet! kto słyszał o jakimś tam Andrzejy Hawranku oprócz jego kumpli i
          znajomych. Kto to jest i co robi. Nie bądż śmieszny. A może to jkiś Czech lub
          Słowak, albo ty sobie jaja robisz.
          • Gość: Tadeusz 2 Andrzej Jajszczyk też ma szansę IP: *.citynet.pl 21.09.05, 16:47
            Lista kandydatów jest zmienna. Sądzę, że powinniśmy jednoznacznie ustalić aby
            nie głosować na Rasia. To, co wyprawa ten facet - to woła o pmstę do nieba. Moim
            kandydatem jest prof. Jajszczyk z AGH, ale nie miałbym nic przeciwko temu aby w
            sejmie znalazł się w towarzystwie np. Rokity, Krupy, Bulanowskiej i Chwajoła.
          • Gość: kibic Re: Andrzej Hawranek ma takze poparcie w Skawinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:43
            Poczytaj pare postow wyzej to bedziesz wiedzaol kto to. A poza tym wszystko
            zalezy od tego ile sie ma tych znajomych. Nie zapominaj ze by zostac poslem
            wystarczy ok 3 tys glosow a to wcale nie jest tak duzo dla aktywnego czlowieka.
            I jeszcze jedno A. Hawreanek przynajmniej nie ma i nie mial klopotow z
            prokuratura jak przynajmniej kilku z listy PO m in Twoj faworyt
    • jm19 Nieszczęście ma na imię RAŚ! 23.09.05, 00:00
      Otwieram drzwi Kurii krakowskiej - a tu RAŚ (Dariusz).

      Otwieram drzwi radia PLUS w Krakowie - a tu RAŚ (Dariusz).

      Otwieram drzwi rady miasta Krakowa - a tu RAŚ (Ireneusz).

      Otwieram drzwi rady Dzielnicy XVI w Krakowie - a tu RAŚ (Ireneusz).

      Otwieram gazetę - a tu ulotka wyborcza a na niej RAŚ (Ireneusz).

      BOJĘ SIĘ OTWORZYĆ KONSERWĘ!
      • Gość: olo Re: Nieszczęście ma na imię RAŚ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 03:53
        czy te ulotki to można w toile uzywać?
    • jm19 Na kogo nie należy głosować w Małopolsce!!! 23.09.05, 10:03
      1.
      Nie należy głosować na Ireneusza Rasia!

      2.
      Nie należy głosować na Ireneusza Rasia!

      3.
      Nie należy głosować na Ireneusza Rasia!

      4.
      Nie należy głosować na Andrzeja Gołasia!, ponieważ:
      a)
      facet udzielił kłamliwej i nieuczciwej rekomendacji Rasiowi na jego ulotce
      wyborczej!
      b)
      facet był w Krakowie zwykłym aparatczykiem w partii Ruch Społeczny AWS (RS
      AWS), która się doszczętnie skompromitowała i spowodwała przejęcie w Polsce
      pełnej władzy przez SLD i serię nieszczęść z tym związanych!
      Za swoją partyjną działalność nie poniósł nigdy żadnej odpowiedzialności a
      teraz chce nagrody w postaci fotela senatorskiego!!!
      c)
      jak mi opowiadał przyjaciel z AGH Endju Gołaś gdy ma "dobry dzień" to czasami
      bija swoją ślubną?!
      Ktoś taki oczywiście nie może zostać senatorem!!!

      5.
      Nie głosujcie na tą "solidarnościową flanelę" Wojciecha Grzeszka, który swoją
      arogancką i i totalitarną polityką zawłaszczania stanowisk, zniszczył kiedyś
      AWS i ład polityczny w Małopolsce, a teraz dla pieniędzy i z próżności chce
      zostać senatorem.
      Powiedzmy STOP takim kreaturom!!!

      6.
      Nie głosujcie na Józefa Lassotę, który okłamuje Was w swojej ulotce wyborczej!,
      ponieważ:
      a)
      facet jest osobiście odpowiedzialny za aferę z Motelem Krak!!!
      b)
      facet pod koniec swojej kadencji zdjął z planu realizacyjnego remont ulicy
      Zwierzynieckiej, tylko po to, żeby uzyskać pieniądze na podwyżki dla urzędników
      magistrackich (z myślą o głosach w wyborach!!!).
      c)
      facet obrzydliwie zdradził UW, dzięki której (dawna UD) zrobił karierę
      polityczną oraz pieniądze!!! Taka postawa, to FLANELOWATOŚĆ!!!
      Niepotrzebny Małopolsce taki senator!!!
      Pisanie na afiszu wyborczym, że Józef Lassota, to ODPOWIEDZIALNOŚĆ, to jakiś
      ponury żart i krańcowa NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ a nawet kpina z wyborców!!!

      7.
      Nie głosujcie na Marka Nawarę!, ponieważ:
      a)
      facet opowiada brednie na swoim plakacie w stylu: głosujcie na ludzi, nie na
      partie?!
      b)
      tymczasen dzięki superpartii SOLIDARNOŚĆ został w roku 1990 wójtem Zielonek
      (został przyniesiony w teczne na zebranie gminne przez Komitety Obywatelskie).
      c)
      dzięki superparii RS AWS został marszałkiem Województwa Małopolskiego
      (został "przyniesiony w teczce" przez Barczyka na sesję Sejmiku i formalnie
      przegłosowany).
      Nie jest nam do niczego potrzebny taki senator, który po prostu nie wie lub nie
      rozumie, co mówi!!!

      • Gość: dymacz Re: Na kogo nie należy głosować w Małopolsce!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:01
        nic nowego. ja pierwej bym jądra sobie odjął niżli na rasia zagłosował
    • jm19 Na kogo należy głosować w Małopolsce!!! 23.09.05, 10:34
      DO SEJMU:
      na każdego, byle nie na Rasia!!!!!

      DO SENATU:
      1.
      Przede wszystkim na panią profesor ANNĘ RAŹNY.
      Nie ma znaczenia to, że startuje ona z listy LPR. Jest to znakomity intelekt,
      olbrzymia wrażliwość społeczna, uczciwość oraz znakomita znajomość historii i
      dnia dzisiejszego państw Europy Wschodniej.
      Idealny senator z Małopolski!
      Wystarczy posłuchać lub przeczytać to co mówi. Nie zmarnujmy tak świetnego
      kandydata!!!
      Nie ma znaczenia to, że moje poparcie jest na stronie internetowej PO.
      Tak się składa, że suma głosów w dyskusji na stronach internetowych innych
      partii, to nie jest nawet połowa tego, co można przeczytać na stronie PO.
      Świadczy to o tym, że ludzie chcą wymieniać myśli na tej stronie internetowej,
      niezależnie od opcji politycznej!!!
      Dlatego występuję z gorącym apelem.
      Pani profesor ANNA RAŹNY, to najlepszy senator z Małopolski.
      Powiedzcie o tym rodzinie, znajomym i wszystkim ludziom dobrej woli!!!

      2.
      Druga osoba zasługująca na publiczną rekomendację, to MIECZYSŁAW GIL.
      Jest to leganeda SOLIDASRNOŚCI.
      Człowiek, dzięki któremu prawie wszyscy małopolscy samorządowi (i nie tylko)
      prominenci, zawdzięczają stanowiska i pieniądze!
      Teraz udają, że nie znają Mietka Gila, a to przecież dzięki niemu uzyskali
      stanowiska i duże pieniądze
      (wiekszość z nich została przyniesiona "w teczce" przez Mietka Gila na pierwsze
      po rewolucji solidarnościowej zebrania obywatelskie).
      Ci wszyscy "karierowicze" zdradzili ideały SOLIDARNOŚCI i teraz interesuje ich
      tylko forsa i władza!
      Przykładem tego może być np. Wojciech Grzeszek, ale także młode pokolenie, np.
      Ireneusz Raś, który dodatkowo jeszcze przeszedł socjotechniczną szkołę
      obywatelskiej demoralizacji w młodzieżówce PC (dowiedział się tam w ramach
      szkoleń o funkcjonowaniu demokracji (!!!) jak skutecznie zdobywać władzę i jak
      skutecznie manipulować ludźmi tak, by ich ogłupić i nieźle zarobić!).

      W imię zwykłej ludzkiej sprawiedliwości Mieczysławowi Gilowi należy się nagroda
      i rekompensata za nielojalność i draństwo różnych Grzeszków Wojciechów, którzy
      mają gdzieś ideały pierwszej SOLIDARNOŚCI.

      Pamiętajcie:
      a) Mietek Gil nie podłoży Wam świni.
      b) może Wam niczego nie załatwi, ale zawsze postawi Wam piwo, porozmawia i na
      pewno Was nie okradnie.

      Znakomita wiekszość kandydató do Sejmu wyznaje zasadę postmodernisycznego
      neoliberalizmu:

      WYBIERAJCIE NAS, MY WIEMY JAK WAS OKRADAĆ!

      Zatem nie dajcie się więcej okradać - głosujcie na MIECZYSŁAWA GILA.
      W imię uczciwości solidarności i wierności ideałom wolnej Rzeczpospolitej!!!

      Wybierzcie proszę MIECZYSŁAWA GILA na Senatora RP z Małopolski!!!
    • jm19 Ireneusz Raś nieszczęściem i zmorą Krakowian!!! 23.09.05, 11:00
      Wyobraźcie sobie Państwo, jadę dzisiaj rano o 7,30 do pracy na AE (Alejami)
      i "grzęznę w korku".
      Okazuje się, że przede mną jedzie samochód osobowy z jakąś głupkowatą
      przyczepką, a na niej - no jak myślicie - oczywiście jakieś głupkowate płyty ze
      sklejki, na których naklejone są z obu ztron kosznarne plakaty (rozdziwiona
      gęba) - jak myśoicie kogo? - oczywiście IRENEUSZA RASIA!!!

      Myślałem, że trafi mnie za przeproszeniem "szlag".

      Po pierwsze musiałem zdążyć do pracy na 8,oo a niejaki RAŚ mi to skutecznie
      uniemożliwiał!!!

      Po drugie poruszałem się dzięki temu kretynowi Rasiowi z prędkością 30 km na
      godzinę spalając dodatkowe litry paliwa, trując Kraków i jego mieszkańców!!!

      Dlaczego ten koszmarny RAŚ się nie opamięta tylko z premedytacją gra ludziom na
      nerwach?

      Czy tego nauczyli go w młodzieżówce PC (przepraszam za wyrażenie)?

      Czy w tak głupi sposób musi on wydawać drugą (wyłudzoną) dietę radnego?

      Ta wyłudzona dieta, to przez 3 lata 90000 złotych.
      Policzcie Czcigodni Krakowianie ile dziur w jezdni można by za te pieniądze
      załatać? A Raś spokojnie wydaje te nieuczcviwie zdobyte pieniądze na
      zaśmiecanie Krakowa, tamowanie ruchu ulicznego i granie Wam na nerwach.

      POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJCIE NA IRENEUSZA RASIA!!!

      POD ŻADNYM POZOREM NIE GLOSUJCIE NA IRENEUSZA RASIA!!!

      POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJCIE NA IRENEUSZA RASIA!!!

      Powiedzcie proszę o tym swoim najbliższym, znajomym i wszystkim ludziom dobrej
      woli!!!
      • Gość: Tadeusz 2 Andrzej Jajszczyk to jedyny kandydat IP: *.citynet.pl 23.09.05, 13:31
        Tylko prof. Andrzej Jajszczyk.
      • kupsztajn Do jm19 24.09.05, 17:46
        odbierz maila.
    • Gość: Barbara Bulanowska Podziękowania IP: *.citynet.pl 23.09.05, 22:15
      Witam serdecznie. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim, którzy wypowiedzieli się o
      mnie pozytywnie na forum. Dziękuję za ciepłe słowa, wyrazy uznania bądź
      zainteresowania. Po ich przeczytaniu widzę sens tego co robię. Czuję się wobec
      wszystkich Państwa niezmiernie zobowiązana. Zapraszam tych, którzy jeszcze nie
      podjęli decyzji na moją stronę www.bulanowska.pl i do miłego spotkania
      gdzieś ... kiedyś ...

      Barbara Bulanowska, kandydatka do sejmu z listy PO, lista 8 miejsce 5.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka