Dodaj do ulubionych

Odebranie dzielnicom pieniędzy na remonty i mod...

IP: *.chello.pl 16.09.05, 22:44
W ogóle zlikwidować dzielnice! Do niczego nei służą a jedna rada nam wystarczy do śmiechu.
Obserwuj wątek
    • regemar Re: Odebranie dzielnicom pieniędzy na remonty i m 17.09.05, 07:29
      Dzielnice nie sa potrzebne, Rada Miasta powinna zarzadzać środkami. Dzielnice są
      po to by spełniać ambicje polityczno-samorzadowe działaczy niskiego sortu, tych
      najbardziej miernych i niedouczonych (np. zarząd osiemnastki)
    • Gość: Henryk Po co tyle dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 09:29
      Uważam, że powinno sie jak najszybciej zmniejszyć ilość dzielnic. Kiedyś
      podawałem propozycje i ponawiam o przeanalizowaniu oraz nowego podziału na
      dzielnice :
      I. Śródmieście
      II. Zwierzyniec
      III. Grzegórzki
      IV. Łobzów
      V. Podgórze
      VI. Prokocim
      VII. Swoszowice
      VIII. Nowa Huta Centrum
      IX. Mistrzejowice
      I to by wystarczyło.
      Natomiast winno sie przyglądać wydawaniu Gazetek Dzielnicowych w szczególności
      ich dystrybucji.
      Bo tam to dopiero jest kabaret.
      Ja mieszkam Na Kozłówku było z tego osiedla aż czterech radnych. Obecnie jest
      dwie osoby. W tym pewna nawiedzona pani radna - prawnik. Która tylko pyskuje i
      podskakuje oraz faworyzuje pewną spółdzielnie mieszkaniową na fikcyjne
      działania.
      Sprawa dróg.
      Z wielkim szacunkiem dla Pana Przewodniczącego dzielnicy XII. Mam pewne uwagi
      co do remontu nie tylko dróg i podziału kompetencji.
      Podaje kolejny przykład Oś. Na Kozłówku. Całkowity bałagan i zazębianie sie
      współ własności gruntów. Jest wielu właścicieli i administratorów terenu. Nawet
      przypadki, że część danej ulicy należy do Sp. Mieszkaniowej, cz. do Gminy a
      jeszcze inna cz. do nieznanego właściciela. Inny przykład bałaganu do działki
      przy ul. Polonijnej nr 1 symbol katastratu 227/... Nieznany właściciel ale
      Użytkownik MPEC Kraków, użytkownik też wieczysty mało znana firma Krak - Pol.
      cz. baraku to pustostan. Natomiast Pan podający się za właściciela nie posiada
      prawa ale za darmo użytkuje podając się za strażaka.
      Sprawa remontu ul. Wlotowej, cz. Polonijnej, Okólnej.
      Uważam, że była konieczna co najmniej dwa razy dziennie przechodzę i znam te
      chodniki. Ale po prostu dokonano wiele knotów p0odczas remontu. Chodniki w
      wielu miejscach już są nie równe bo źle poukładane przykład skrzyżowanie ul.
      Polonijna ,Na Kozlówce i oczywiście Wlotowa. Infrastruktura tzw. zieleni to
      pobojowisko i brak gospodarza. Kolejna sprawa tzw. pseudo figurki na tym
      skrzyżowaniu. Czy katolickich działaczy nie stać na coś lepszego. Ponad to
      dlaczego tam brak tablicy na nekrologi . Nekrologi przybijane są do drzew,
      które aż proszą sie o litość. Już nie mówią o stałych manelach ( w tym też b.
      policjantach z VI Komisariatu), którzy na terenie SM Na Kozłówce koło nr 4 przy
      ul. Wlotowej oraz pod trzepakiem i przy grobowcu SM czyli dawnej piaskownicy
      koło Wlotowej 4 i 8 zrobili sobie metę tak po tej stronie jak i drugiej ul,
      Wlotowej są normalne zaczepki .. daj 50 groszy... A policja i straży nie widać.
      Natomiast kolejny skandal to sprawa SM Na Kozłówce oraz ochraniarzy GEPARDA (
      ostrzeżenie - każdy kto krytykuje SM Na Kozlówce może mieć zaocznie po
      znajomości wytoczony proces Sądowy bo mają znajomości w Wydz. I Sądu Okręgowego
      w Krakowie a nie lubią na ich temat krytyki. Ponadto na ten cele maja dużo
      pieniędzy ).
      Za kilka dni koniec akcji twego rocznych Wyborów.
      Już czas aby był początek akcji Wyborczej do Samorządów i Rady Miasta Krakowa.
      Dość oszołomstwa i załatwiania kolesiowego oraz zakłamywania historii tak jak
      to się robi Na Kozłówku i w Prokocimiu Starym.
      • Gość: mruczycho Re: Po co tyle dzielnic IP: 195.150.100.* 17.09.05, 14:37
        Zgadzam się z opinią P.Dzioba choć nie zabierałbym całkowicie takich możliwości radnym.Wniosek o remont powinien być konsuktowany z lokalnymi społecznściami.Wracam tu do remontu chodnika przy ulicy Okólnej.Chodniki przy tej ulicy i przy blokach były remontowane około 5 lat temu,fakt że płyty rozleciały się po tak krótkim okresie/można je wymienić/.Chodniki przy blokach pozbawione są odwodnień można było to uzupełnić.Można było tam gdzie chodzą mieszkańcy ułożyć chodnik ku satysfakcji wszystkich,można było doświetlić chodniki między blokami ale wszystko co tu napisłam wymaga odrobiny pracy i zapytania mieszkańców co jest im potrzebne.W tych sprawach byłem kilkakrotnie w radzie dzielnicy i czarna dziura.Proponowałem współpracę z wspólnotami mieszkaniowymi a dało by to pozytywny efekt wszystkim mieszkańcom.Ale radni z Kozłówka wiedzą lepiej co należy zrobić na Kozłówku.
    • Gość: katon Re: Odebranie dzielnicom pieniędzy na remonty i m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 09:52
      Remont IILO...
      - ciekawe gdzie chodzi dziecko szefa dzielnicy?
    • Gość: bleble Re: Odebranie dzielnicom pieniędzy na remonty i m IP: *.krak / *.crowley.pl 17.09.05, 12:01
      Ciekawe uwagi przedowniczacego Dzioba. Widzę coraz wiecej krytkow ustroju
      Krakowa. Najpierw Solarz, Klimowicz i Gilarski. Teraz Dziob. Niedułgo dzielni
      jako niepotrzebne twory padną skoro nawet ich przwodniczący widzą, że to farsa.
      I dobrze.
    • Gość: zygi Dziob ma racje. IP: *.crowley.pl 18.09.05, 08:49
      remonty nie robi sie ze wzgledu na potrzeby a ze wzgledu na okregi wyborcze,
      tak gdzie radny nie jest w zarzadzie lub jakies koalicji nie ma szans aby na
      jego osiedlu byl choc fragment chodnika wyremontowany. Ktos wczesniej pisal o
      zarzdzie dzielnicy 18, ten zarzad to kpina, stan chodnikow palcu centralnego
      jest tragiczny ale oni tego nie widza, pieniadze ida caly czas tylko na te same
      osiedla/okregi wyborcze widac to szczegolnie po wyposazonych ogrodkach
      jordanowskich i parkingach.
      Tez uwazam ze liczbe dzielnic nalezy mocno ograniczyc.
      Co do kompetecji Dzioba facet nie po to jest w dzielnicy zeby sobie dorobic (bo
      ma kase i firme, a diete daje na biedne dzieci) ale po to by dzialac spolecznie.
      Skonczyla by sie prywata i kolaicje jak by wszyscy w dzielnicach mieli tej
      samej wysokosci diety albo diety by byly symboliczne. wtedy by wyszlo kto jest
      dla pieniedzy a kto spolecznie. Niestety tak sie nie stanie poki w radzie
      miasta jest zieba i ras, jednoczesnie przewodniczacy dzielnic i radni miasta.
      Karygodne jest laczenie tych funkcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka