yogy 09.09.02, 11:19 Ciekaw jestem, ilu forumowiczów byłoby za tym, byśmy zorganizowali takie jednodniowe spotkanie na BI(G)CYClach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.in Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 11:29 ale napiszcie którędy bedziecie jechać - przyjade zapolowac :) m.in - łowca cyklistów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 11:30 yogy napisał: > Ciekaw jestem, ilu forumowiczów byłoby za tym, byśmy zorganizowali takie > jednodniowe spotkanie na BI(G)CYClach? Przy zalozeniu, ze Ty jestes za, to od teraz co najmniej dwoch ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yogy Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 11:33 Dobrze by było żeby osób, które są "za" było dużo, bo jak zaczniemy rozmawiać o trasie, to większość odpadnie. Chodzi o to, żeby taka wyprawa miała sens:-) PS M.in-ie, będziesz polowa z lądu morza, czy powietrza? Masz jakąś obstawę? Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 11:37 ja też jestem za tym, zeby było duzo duzo mięska, mniam mniam :) poluje wyłacznie z lądu, czekam na waszą marszrutę bo muszę rumaka wyrychtować Odpowiedz Link Zgłoś
yogy Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 11:41 Będziemy zwarci i gotowi: mam przy rowerze uzi, automatyczny kastet i tablicę z "8"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 12:02 > poluje wyłacznie z lądu, czekam na waszą marszrutę bo muszę rumaka wyrychtować Ja niestety roweru nie posiadam :( Wigry (ktores tam) lezy u babci na strychu i czeka az jakies muzeum sie po niego zglosi. Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 12:04 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > czeka az jakies muzeum sie po niego zglosi. ani mi sie waż! zaufaj zawodowcowi: za 50 lat to bedzie twoja emerytura :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 12:19 > ani mi sie waż! zaufaj zawodowcowi: za 50 lat to bedzie twoja emerytura :) skoro tak mowisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 11:41 yogy napisał: > Dobrze by było żeby osób, które są "za" było dużo, bo jak zaczniemy rozmawiać > o trasie, to większość odpadnie. Taka trudna trase planujesz ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yogy Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 11:43 Gość portalu: tow_Mao napisał(a): > yogy napisał: > Taka trudna trase planujesz ? ;) Póki co robię taką mini-sondę. Sprawdzam ilu by było chętnych. Co do trasy, to myślę, że dopasowalibyśmy ją do możliwości foumowych cyklitów :-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 11:49 yogy napisał: > Póki co robię taką mini-sondę. Sprawdzam ilu by było chętnych. Co do trasy, > to myślę, że dopasowalibyśmy ją do możliwości foumowych cyklitów :-p To moze zaczniemy juz deklarowac swoje mozliwosci ? Ja jestem w stanie zwiedzic jakas bliska dolinke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogy następne spotkanie rowerowe... IP: *.law.uj.edu.pl 09.09.02, 11:52 Gość portalu: tow_Mao napisał(a): > > To moze zaczniemy juz deklarowac swoje mozliwosci ? > Ja jestem w stanie zwiedzic jakas bliska dolinke... mnie tam wszystko jedno...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 11:53 a to w ogóle produkują rowery na zbigniewa i na mnie ? takie bicykle xxl ? bo ja nie mam rowerka, ostatni był składak wigry 4 w podstawówce... :c( Odpowiedz Link Zgłoś
yogy Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 11:56 trzeba by się rozejrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 12:01 Gość portalu: peteen napisał(a): > a to w ogóle produkują rowery na zbigniewa i na mnie ? takie bicykle xxl ? Jasne, z takimi wieeeelkimi kolami ;) Siodelka sa w roznych rozmiarach, xxl pewnie tez, a reszta pasuje wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 12:10 Ja myślę, że problemem jest nie znalezienie odpowiedniego roweru (Zbigniew rower ma, chwalił się na forum, że kupił) tylko kondycja. Jak się nie siedziało na rowerze od czasów czwartej klasy podstawówki, to daleko się nie zajedzie. A na spotkanie rowerowe mogę sie pisać jako kibic, ewentualnie jako ta girlsa z pomponami zagrzewajacą do walki. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 12:13 kathy38 napisała: >Jak się nie siedziało na rowerze od czasów czwartej klasy podstawówki, to daleko się nie zajedzie. Dlatego może, żeby nie zniechęcać niektórych trasa powinna być piękna, malownicza i kondycyjnie nieskomplikowana. Jednym słowem jestem za! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 12:22 > Dlatego może, żeby nie zniechęcać niektórych trasa powinna być piękna, > malownicza i kondycyjnie nieskomplikowana. hmmm no dobrze, ale powinna tez biec przez asfalt(przynajmniej 1km), zeby m.in mogl sie zabawic, a ja porobic zdjecia ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: następne spotkanie rowerowe... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 17:41 Gość portalu: peteen napisał(a): > a to w ogóle produkują rowery na zbigniewa i na mnie ? takie bicykle xxl ? > bo ja nie mam rowerka, ostatni był składak wigry 4 w podstawówce... > :c( Produkują produkują włąśnie taki mam:))) (był już kiedyś o tym wątek). Chętnie pojadę !!! Zwłaszcza, że ostatnio trochę zaniedbałem rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Kto mnie weźmie na ramę ?.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 13:56 ewentualnie ma rower systemu tandem ?... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kto mnie weźmie na ramę ?.... 09.09.02, 14:01 a co będzie, jeśli się okaże, że "ten rower nie ma ramy?" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Osobiście uważam... 09.09.02, 14:10 ...że nie po to w pocie czoła przez tysiące lat tworzyliśmy cywilizację, żeby teraz rezygnować z jej najwspanialszych zdobyczy, takich jak tramwaje, Ikarusy, pociągi pospieszne, tudzież Volkswageny Polo. Uważam też, że pedałowanie nie jest zajęciem godnym prawdziwego mężczyzny. Tym niemniej w spotkaniu tego typu mógłbym uczestniczyć, np. oczekując w z góry ustalonym miejscu docelowym wycieczki z jedzeniem, muzyką i zmrożoną wódką "Sobieski". Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 tak, tak, tak 09.09.02, 14:18 Osobiście popieram Josepha i jeśli tenże nie miałby nic przeciwko mogłabym mu towarzyszyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: tak, tak, tak 09.09.02, 14:21 czyli imprezka plenerowa, a tych dwóch, co chcą na rowerach, to ja dowioze na masce :) Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: tak, tak, tak 09.09.02, 19:23 kathy38 napisała: > Osobiście popieram Josepha i jeśli tenże nie miałby nic przeciwko mogłabym mu > towarzyszyć :-) Kathy, czy i ja mogłabym do was dołączyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagabunda Miasta dla rowerów, nie dla samochodów !!! IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 09.09.02, 14:22 >Ikarusy, tudzież Volkswageny Polo. Ulice dla ludzi, nie dla samochodów !!!! >Uważam też, że pedałowanie nie jest zajęciem godnym prawdziwego mężczyzny. sugerujesz, że np. ja tudzież inni cykliści płci innej niż odmienna (męskiej), są nieprawdziwi ?:) włóczykij Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Osobiście uważam... 09.09.02, 14:25 joseph.007 napisał: > ...że nie po to w pocie czoła przez tysiące lat tworzyliśmy cywilizację, żeby > teraz rezygnować z jej najwspanialszych zdobyczy, takich jak tramwaje, Ikarusy, pociągi pospieszne, tudzież Volkswageny Polo. Uważam też, że pedałowanie nie jest zajęciem godnym prawdziwego mężczyzny. Tym niemniej w spotkaniu tego typu mógłbym uczestniczyć, np. oczekując w z góry ustalonym miejscu docelowym wycieczki z jedzeniem, muzyką i zmrożoną wódką "Sobieski". O nie, nie, nie. Nie ma biletów ulgowych. Przecież nikt tu nie mówi o wyprawach nad morze. Poza tym prowiant może wieźć młodzież, na rowerach można zamontować butelki z rurkami dla spragnionych i leniwych, a peteenowi można załatwić rower z siodełkiem w pozycji leżącej - taka kanapa na kółkach. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bluetab70 Re: Osobiście uważam... 10.09.02, 20:06 no właśnie, nie po to Ford (czy kto tam był pierwszy) skonstruował samochód, żeby teraz człowiek używał kończyn dolnych w celu przemieszczania się :))) 007, z pod palców mi to wyjąłeś, chętnie się dołączę: mogę pilnować tego zmrożonego Sobieskiego (jakem Sobieszczak!) ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Osobiście uważam... 10.09.02, 20:08 bluetab70 napisała: > no właśnie, nie po to Ford (czy kto tam był pierwszy) skonstruował samochód, > żeby teraz człowiek używał kończyn dolnych w celu przemieszczania się :))) > 007, z pod palców mi to wyjąłeś, chętnie się dołączę: mogę pilnować tego > zmrożonego Sobieskiego (jakem Sobieszczak!) > ;-))) A daleko do Ciebie od ronda w Chełmie? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bluetab70 Re: Osobiście uważam... IP: *.salwator.net 10.09.02, 23:11 aaaaaa, to zależy, w którą stronę ;)) tzn. z domku do ronda jakieś siedem kilo..., z ronda do domku jakieś dwa... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagabunda Krakowski Dżichad Rowerowy IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 09.09.02, 14:27 jestem za i nawet chętnie bym uczestniczył, jednakże wcześniej muszę nabyć rower w drodze kupna za gotówkę, jako że, od jakiegoś tygodnia jestem pieszym cyklistą (nie z winy własnej a z winy [cenzura obyczjowa] złodzieja, który rower mi ukradł) :c włóczykij Rower Armee Fraktion Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: następne spotkanie rowerowe... 09.09.02, 17:33 ja moge najwyzej na rolkach w pazdzierniku rower zabral mi brat.. Odpowiedz Link Zgłoś
yogy Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 12:43 mikolaj7 napisał: > ja moge najwyzej na rolkach w pazdzierniku > > rower zabral mi brat.. W obawie przed kolejną katastofą... Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 12:46 mikolaj7 napisał: > rower zabral mi brat.. a duzy jest? nakoksowany? może to jakis dres? :) jeśli jesteś od niego silniejszy to strzel go w łepetyne, az mu sie pisaki z tornistra posypia - pewnie odda :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 16:04 i chetnie sie wlacze w organizacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: ja 10.09.02, 16:27 Ja się piszę, ale pod warunkiem, że trasa nie będzie trudna (np naokoło bloku będzie w sam raz) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 17:12 czyjego bloku? :-) ja proponuję trasę spod kina kijów przez wały rudawy i park decjusza do ZOO. Potem możemy się ew. wbić do obserwatorium. Powrót spod ZOO przez ul. Józefa (tam jest alejka, oddzielona od ulicy - nie ma sie co bać). dacie rade:) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagabunda Rozgrzewka IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 17:20 > ja proponuję trasę spod kina kijów przez wały rudawy i > park decjusza do ZOO. Potem możemy się ew. wbić do > obserwatorium. Powrót spod ZOO przez ul. Józefa (tam jest > alejka, oddzielona od ulicy - nie ma sie co bać). no to trasa na rozgrzewkę już jest, a rozwinięcie i zakończenie ?:)) włóczykij Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Rozgrzewka 10.09.02, 17:41 sądzę, że większość forumowiczów poprzestanie i tak w połowie rozgrzewki :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagabunda Trening IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 17:49 Trening czyni mistrza :))) włóczykij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba203 Re: ja IP: *.bci.net.pl / *.tera.com.pl 10.09.02, 17:52 Gość portalu: mtq napisał(a): > czyjego bloku? :-) Oczywiście mojego, żebym się nie zmęczył za bardzo jadąc na jakieś inne osiedle :))) > > ja proponuję trasę spod kina kijów przez wały rudawy i > park decjusza do ZOO. Potem możemy się ew. wbić do > obserwatorium. Powrót spod ZOO przez ul. Józefa (tam jest > alejka, oddzielona od ulicy - nie ma sie co bać). > > dacie rade:) ? No, to rzeczywiście taka skromna rozgrzewka :))) BTW, ul. Józefa jest na Kazimierzu, nie wiem, jak chcesz nią wracać z Lasu Wolskiego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wagabunda On IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 17:59 >ul. Józefa jest na Kazimierzu, nie wiem, jak chcesz nią wracać z Lasu > Wolskiego :))) To tak trochę na około by podziwiać "Kazimierz mój ulubiony i te duchy przeszłości" :))) włóczykij Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: On 10.09.02, 18:09 Gość portalu: wagabunda napisał(a): > To tak trochę na około by podziwiać "Kazimierz mój ulubiony i te duchy przeszło > ści" :))) Aha, czyli wycieczka śladami forumowych tradycji :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 19:04 Gość portalu: mtq napisał(a): > ja proponuję trasę spod kina kijów przez wały rudawy i > park decjusza do ZOO. Potem możemy się ew. wbić do > obserwatorium. Powrót spod ZOO przez ul. Józefa (tam jest > alejka, oddzielona od ulicy - nie ma sie co bać). Jechałam tamtędy w czwartek i jeżeli życzysz sobie dużej frekwencji na wycieczce to chyba będziesz musiał odpuścić. (najfajniejsza jazda jest wtedy jak się pomyli szlaki w Lasku Wolskim). Ale za to przed chwilą wróciłam z Olszanicy, jadąc od Bulwarów Wiślanych droga bardzo przyjemna i malownicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 19:12 wiem, raczej mało osób by się tam z nami wybrało :-))) a jechałaś kiedyś przez kopiec Kościuszki do ZOO (przez Las)? Bo ja kiedyś probowałem i wiem, że trzeba jechać cały czas prosto, ale zgubilem sie i wyjechałem gdzieś w połowie Księcia Józefa ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 19:18 Gość portalu: mtq napisał(a): > wiem, raczej mało osób by się tam z nami wybrało :-))) > a jechałaś kiedyś przez kopiec Kościuszki do ZOO (przez > Las)? Bo ja kiedyś probowałem i wiem, że trzeba jechać > cały czas prosto, ale zgubilem sie i wyjechałem gdzieś w > połowie Księcia Józefa ;-))) Nie przez Kopiec jeszcze nie jechałam. Zresztą jak już uda mi się wyjechać na kopiec na najlżejszej przerzutce, to myślę tylko o powrocie do domu. Do ZOO jak na razie jechałam dwoma drogami: 1) księcia Józefa, Jodłowa, obok Kolegium Polonijnego UJ, dalej szlakiem 2) tak jak ostatnio: Bulwary, Błonia, wzdłuż Rudawy, koło Praku Decjusza, Modrzewiowa i dalej drogą. Jechałam tędy pierwszy raz i musze powiedzieć, że troszkę się zmęczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 19:47 Ja jeżdżę koło Willi Decjusza a potem już ulicą do samego ZOO (2 km po góóóórę). I tylko tędy :-))) ale męcząca trasa. Do kopca już się przyzwyczaiłem, jak się jedzie dalej, za kopiec to tam są takie górki i dolinki aż wreszcie dojeżdża się do końca (taki lasek, objeżdża się go i potem jakieś pół km po kamieniach w dół :-) kończy się to przy ulicy prowadzącej od Parku Decjusza do Przegorzał. Super trasa. Tylko nie wiem, jak się potem do tego ZOO dostać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 19:58 Gość portalu: mtq napisał(a): >> Ja jeżdżę koło Willi Decjusza a potem już ulicą do samego >> ZOO (2 km po góóóórę). I tylko tędy :-))) No właśnie tą jechałam ;)) >> ale męcząca trasa Nie da się ukryć. Zwłaszcza jak się ma w perspektywie powrót do Nowej Huty. ;)) > Do kopca już się przyzwyczaiłem, jak się jedzie dalej, za > kopiec to tam są takie górki i dolinki aż wreszcie > dojeżdża się do końca (taki lasek, objeżdża się go i potem > jakieś pół km po kamieniach w dół :-) kończy się to przy > ulicy prowadzącej od Parku Decjusza do Przegorzał. Super > trasa. Nie jechałam. Następnym razem spróbuję. Może nawet jutro? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 20:09 dreamlover napisała: > >> ale męcząca trasa > > Nie da się ukryć. Zwłaszcza jak się ma w perspektywie powrót do Nowej Huty. ;)) Hehe, to już Hutę zjeździłaś całą??? > > Do kopca już się przyzwyczaiłem, jak się jedzie dalej, za > > kopiec to tam są takie górki i dolinki aż wreszcie > > dojeżdża się do końca (taki lasek, objeżdża się go i potem > > jakieś pół km po kamieniach w dół :-) kończy się to przy > > ulicy prowadzącej od Parku Decjusza do Przegorzał. Super > > trasa. > > Nie jechałam. Następnym razem spróbuję. Może nawet jutro? ;)) Ale do ZOO naprawdę nie ma się co fatygować, chyba że się ma dokładny plan lasu :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 20:17 Gość portalu: mtq napisał(a): > Hehe, to już Hutę zjeździłaś całą??? Tam to się nawet nie pcham w dzień. Zresztą nawet nie ma na co patrzeć. A do Woli Justowskiej mam ogromny sentyment i dlatego bardzo często tam jeżdżę. ;P > Ale do ZOO naprawdę nie ma się co fatygować, chyba że się > ma dokładny plan lasu :-))) No tego mi brakowało. Miałam tylko zwykłą mapę i wyglądało to tak: jest szlak na mapie to nie ma go na drzewie i odwrotnie. Wreszcie pojechałam przed siebie z myślą, iż zawsze gdzies dojadę. I tak trafiłam na czarny szlak. Przetrząsnęło mnie doszczętnie. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 20:26 dreamlover napisała: > Gość portalu: mtq napisał(a): > > > Hehe, to już Hutę zjeździłaś całą??? > > Tam to się nawet nie pcham w dzień. Zresztą nawet nie ma na co patrzeć. A do > Woli Justowskiej mam ogromny sentyment i dlatego bardzo często tam jeżdżę. ;P chciałaś powiedzieć tylko tam :-) Właściwie to nie wiem, gdzie jeszcze można jechać (Kuba zaraz rzuci, że do Bieżanowa :-) > > Ale do ZOO naprawdę nie ma się co fatygować, chyba że się > > ma dokładny plan lasu :-))) > > No tego mi brakowało. Miałam tylko zwykłą mapę i wyglądało to tak: jest szlak > na mapie to nie ma go na drzewie i odwrotnie. Wreszcie pojechałam przed siebie > z myślą, iż zawsze gdzies dojadę. I tak trafiłam na czarny szlak. Przetrząsnęło > > mnie doszczętnie. ;)) hihihi, w ktorym to miejscu??? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 20:41 Gość portalu: mtq napisał(a): > chciałaś powiedzieć tylko tam :-) Właściwie to nie wiem, > gdzie jeszcze można jechać (Kuba zaraz rzuci, że do > Bieżanowa :-) Jeszcze był Zakrzówek, Bielany. A w planach jest Tyniec (2 bardzo ładne trasy rowerowe na mapce, tylko że jak dla mnie to wyprawa całodniowa), no i oczywiście Kobierzyn! Podobno ładnie tam. >> hihihi, w ktorym to miejscu??? :-))) Na mapce zaznaczony jest jako Szlak Twierdzy Kraków. Po drodze znajduje się Wroni Dół, który czuje do tej pory. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: ja 10.09.02, 20:52 dreamlover napisała: > Jeszcze był Zakrzówek, Bielany. A w planach jest Tyniec (2 bardzo ładne trasy > rowerowe na mapce, tylko że jak dla mnie to wyprawa całodniowa) Jedyna trasa, jaką znam, to ulicą Tyniecką ale tam są samochody a ja bym chciał bardziej na zielono :-))) > , no i > oczywiście Kobierzyn! Podobno ładnie tam. tylko trudno wrócić...;-) > Na mapce zaznaczony jest jako Szlak Twierdzy Kraków. Po drodze znajduje się > Wroni Dół, który czuje do tej pory. ;)) Znajde, znajde:) !!! Jaka to mapka? może się tam wybierzemy:) ? Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 21:03 mtq napisał: > Jedyna trasa, jaką znam, to ulicą Tyniecką ale tam są > samochody a ja bym chciał bardziej na zielono :-))) Specjalnie zakupiłam nową mapkę Krakowa i oświadczam, iż zadna z dwóch tras nie przebiega przez Tyniecką, jeno właśnie zielenią. Dlatego się wybieram. > > , no i oczywiście Kobierzyn! Podobno ładnie tam. > tylko trudno wrócić...;-) To już inna sprawa. > Znajde, znajde:) !!! Jaka to mapka? może się tam wybierzemy:) ? Co do mapki - to jest normalna mapa Krakowa z 2002r. (jest już most Zwierzyniecki i Kotlarski i węzeł drogowy Nowohucka-Stelli-Sawickiego). Musiałam zakupić, bo w domu była, ale z 1992r. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: ja 10.09.02, 21:08 dreamlover napisała: > mtq napisał: > > > Jedyna trasa, jaką znam, to ulicą Tyniecką ale tam są > > samochody a ja bym chciał bardziej na zielono :-))) > > Specjalnie zakupiłam nową mapkę Krakowa i oświadczam, iż zadna z dwóch tras nie > > przebiega przez Tyniecką, jeno właśnie zielenią. Dlatego się wybieram. :-((( to ja nie wiem którędy! > Co do mapki - to jest normalna mapa Krakowa z 2002r. (jest już most > Zwierzyniecki i Kotlarski i węzeł drogowy Nowohucka-Stelli-Sawickiego). > Musiałam zakupić, bo w domu była, ale z 1992r. ;)) moj jest Daunpol taka granatowa z tego roku i nie ma :-( Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 21:26 mtq napisał: > :-((( to ja nie wiem którędy! Opiszę Ci kawałek jednej. Wyjeżdżasz Kapelanką, mijasz Zakrzówek, jedziesz kawałeczek Tyniecką, potem wjżdżasz w Pychowice w ul. Skotnicką, Batalionów Chłopskich, Kozienicka, Podgórki Tynieckie, wokół Lasu Tynieckiego i już jesteś. Ale bez mapy ani rusz. > moj jest Daunpol taka granatowa z tego roku i nie ma :-( Moja jest PPWK, zielonkawa. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 15:17 A to już wiem gdzie :-))) Tylko w życiu bym nie pomyślał że tamtędy można jechać :-) A bezpezniecznie chociaż jest Aha i kiedy najlepeij myślisz zjechać z Kapelanki, w Twardowskiego czy tak jak autobus, trochę dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 11.09.02, 20:31 Gość portalu: mtq napisał(a): > A to już wiem gdzie :-))) > Tylko w życiu bym nie pomyślał że tamtędy można jechać :-) > A bezpezniecznie chociaż jest Tego niestety nie wiem, nie jechałam. > Aha i kiedy najlepeij myślisz zjechać z Kapelanki, w Twardowskiego czy tak jak autobus, trochę dalej? Chyba jednak na Twardowskiego. A co do mapki wygląda ona mniej więcej tak: www.ppwk.pl/start.asp?i=7&i1=20&c=0&sc=0&b=397&x=32&y=6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 12:39 dreamlover napisała: > > Aha i kiedy najlepeij myślisz zjechać z Kapelanki, w Twardowskiego czy tak > > jak autobus, trochę dalej? > > Chyba jednak na Twardowskiego. A co do mapki wygląda ona mniej więcej tak: > <a href="www.ppwk.pl/start.asp?i=7&i1=20&c=0&sc=0&b=397&x=32&y=6"target= > "_blank">www.ppwk.pl/start.asp?i=7&i1=20&c=0&sc=0&b=397&x=32&y=6</a> Nie działa :-( trudno :-) Może kieyś się wybiorę...a może tamtędy pojedziemy na wycieczkę rowerowo-forumową :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: ja 10.09.02, 21:23 Gość portalu: mtq napisał(a): > chciałaś powiedzieć tylko tam :-) Właściwie to nie wiem, > gdzie jeszcze można jechać (Kuba zaraz rzuci, że do > Bieżanowa :-) Jak Ty ładnie umiesz czytać w moich myślach :))) Ale się nie śmiej - jest tu gdzie pojechać, np do Węgrzc Wielkich na żwirownię (fajne jeziorko w lesie, popływać też można) albo na górę Kaim do pomnika bitwy z 1914 (gwarantowane dodatkowe atrakcje w postaci spotkania na żywo z mieszkańcami osiedla, którzy zwykli tam pić piwo i nie tylko) :))) Albo np na budowaną autostradę, gdzie już leży asfalt, a nie ma jeszcze samochodów :))) Albo do Chorągwicy (to dla miłośników kolarstwa górskiego) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: ja 10.09.02, 20:26 A czy dziadkowie mogą dosiąść "stalowych rumaków" i pogrzać przed siebie:))) razem z Wami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 20:27 jasne :-) nawet muszą :-) bez nich się nie liczy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 20:42 skks napisał: > A czy dziadkowie mogą dosiąść "stalowych rumaków" i pogrzać przed siebie:))) > razem z Wami? > Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 20:46 skks napisał: > Dziadki dostaną jakieś fory? > Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: ja 10.09.02, 20:50 jakiś trunek, żeby wracali w przyzwoitym tempie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 20:51 > Nooo. A może jakies nagrody za szczęśliwe dojechanie do celu... Znajac zawzietosc M.in'a to jest niemozliwe ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 20:50 > Bez Was to w ogóle nie miałoby sensu. To sie nazywa wiara w mlodziez ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 20:52 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > To sie nazywa wiara w mlodziez ;)) Odezwał się dziadziuś. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 20:58 > > To sie nazywa wiara w mlodziez ;)) > > Odezwał się dziadziuś. ;)) Mloda, Ty sobie nie podskakuj! To, ze masz rower jeszcze o niczym nie swiadczy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 21:06 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Mloda, Ty sobie nie podskakuj! To, ze masz rower jeszcze o niczym nie swiadczy ;))) Odkąd się ma prawo jazdy, to już się nie patrzy na takie prymitywne i przedpotopowe pojazdy? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: ja 10.09.02, 21:13 Skarby drogie!!!!! Lubię biegać, jeździć na rowerku/ zaczynałem na "bobo"/, chlać gorzołę, b. szybko jeździc samochodem:))) i wypraszam sobie:)) by moje stare nogi i mój rowerek nazywać przedpotopowym pojazdem:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 21:18 skks napisał: bo, bo, bo niektórzy tu się buntują. Młodzi, zdrowi, silni. Przedpotopowy pojazd odnosi się wyłącznie do rowerów i jest aluzją do wypowiedzi Josepha. cos w stylu "nie po to w pocie czoła przez tysiące lat tworzyliśmy cywilizację, żeby teraz rezygnować z jej najwspanialszych zdobyczy, takich jak tramwaje, Ikarusy, pociągi pospieszne, tudzież Volkswageny Polo". ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: ja 10.09.02, 21:23 Lekki wysiłek fizyczny jest jak kilogram pastylek obnizających i cisnienie, i cholesterol:) bieganie i rowerek!!!! to jest to !!! i gorzoła:), no i 18-tki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:26 > no i 18-tki. ech.. konkurencja nigdy nie spi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: ja 10.09.02, 21:34 ?????? no chyba nie myślisz o mnie :))))) :)))))) :)))))) Ale mnie kopnął zaszczyt!!!!! Dobra jestem konkurencja!!!!z zadyszką:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:37 > ?????? no chyba nie myślisz o mnie :))))) :)))))) :)))))) > Ale mnie kopnął zaszczyt!!!!! > Dobra jestem konkurencja!!!!z zadyszką:) A juz mylalem, ze stchorzyles ;)) Moze jakies zawody? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:42 > I zawsze zapraszam na 10km!! 10km powiadasz? :) hmmm no to chyba bede musial sie wziasc ostro do roboty! Z ciekawosci zapytam: jaka trasa? Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: ja 10.09.02, 22:12 interesuje mnie tylko przebiezka!!! bom rowerowo mało zahartowany i ..... Może być np. w okół Rynku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 22:31 skks napisał: > Może być np. w okół Rynku!!! > Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 21:44 skks napisał: > zawsze do usług!:) > I zawsze zapraszam na 10km!! > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:49 > Rozumiem, że będziecie łapać 18stki na dystansie 10-kilometrowym. To chyba sie > Was więcej znajdzie? Skks blad w obliczeniach! Dreamlover nie ma 18 latek.. jak myslisz powiekszymy granice wieku? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 21:52 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Skks blad w obliczeniach! Dreamlover nie ma 18 latek.. jak myslisz powiekszymy granice wieku? ;))) Powiększanie granic jest tu całkiem zbędnę (i przestańcie mi przypominać, że już nie jestem -naście!). Miałam na myśli 18-stki, które będziecie mijać po drodze, a nie biednych uczestników maratonu... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:09 > Powiększanie granic jest tu całkiem zbędnę (i przestańcie mi przypominać, że > już nie jestem -naście!). Ty juz nam nie uciekniesz! ;)) > Miałam na myśli 18-stki, które będziecie mijać po > drodze, a nie biednych uczestników maratonu... ;)) Spokojnie nas wystarczy dla wszystkich, prawda Skks'ie? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: ja 10.09.02, 22:16 Miły tomCracu!!! 18-tka jest przenośnią!!!:))) bo wiesz w moim wieku... :-)))skks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:23 > Miły tomCracu!!! 18-tka jest przenośnią!!!:))) bo wiesz w moim wieku... Ty mi sie tutaj nie wymiguj! 10km biegasz? no wlasnie, wiec zdrowie masz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: ja 10.09.02, 22:29 skks napisał: > Miły tomCracu!!! 18-tka jest przenośnią!!!:))) bo wiesz w moim wieku... > :-)))skks W jakim znowu wieku! Kiepska wymówka... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: ja IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:17 > Odkąd się ma prawo jazdy, to już się nie patrzy na takie prymitywne i > przedpotopowe pojazdy? ;)) Cos w tym jest, ale i tak wolalbym zeby Krakow byl drugim Amsterdamem (przynajmniej scisle centrum, tam dojazd zapewniony powinni miec tylko mieszkancy i MPK) Widze same korzysci: zdrowie Krakowian, mniej pieniedzy marnowane co roku na malowanie zabrudzonych kamienic, brak korkow, mniejszy smog.. ech wtey by sie zylo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao No to moze w sobote ? [ntxt] IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 20:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Nie ? Niedziela tez moze byc ;) [ntxt] IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 20:48 Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 20:49 :-((((( jeżeli to miałaby być ta sobota to g.... W piątek wyjeżdżam w Pieniny!! A w sobote po południu mam imprezkę rocznicową z klasy maturalnej. Bo informuję wszystkich tym wpisem żem szcześliwym posiadaczem średniego wykształcenia/ za kury oczywiście i jajka/. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 20:51 skks napisał: > :-((((( jeżeli to miałaby być ta sobota to g.... > W piątek wyjeżdżam w Pieniny!! A w sobote po południu mam imprezkę rocznicową > z klasy maturalnej. Bo informuję wszystkich tym wpisem żem szcześliwym > posiadaczem średniego wykształcenia/ za kury oczywiście i jajka/. > Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 20:53 Zawsze to Niedzica i Łapsze Niżne:-)))) A tak dokładnie to Łapsze Niżne. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 21:11 skks napisał: > Zawsze to Niedzica i Łapsze Niżne:-)))) > A tak dokładnie to Łapsze Niżne. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:21 > Ale fajna okolica, blisko na Słowację, zwłaszcza do taniego i smacznego > piwka. ;)) Nicolausa znaczy sie? ;) 1) Zloty Bazant 2) Smadny mnich 3) a pozniej juz same z importu :) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 21:39 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > 1) Zloty Bazant > 2) Smadny mnich > 3) a pozniej juz same z importu :) Nie ma to jak Zlaty Bazant. Teraz się pozmieniało. Kiedys było parę sklepów na krzyż za granicą a w środku tylko piwo. Teraz ciągną się na kilometr po obu stronach drogi i nabyc można wszystko, ku mojej uciesze. Ponieważ za piwem nie za bardzo przepadam kupiłam sobie "Gordon's Gin" prawie za pół darmo, do tego tonik Schweppes + słomeczka. Mniam, mniam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 21:43 Kobieto!!!! a czem Ty sie trujesz? przenigdy nie urzywaj Gina to trucizna!!! a jeszcze rozcieńczone czymkolwiek to zabójstwo tak szlachetnego tronku jak i organizma go wchłaniającego!!! Tylko souteeeeeee!! i bez lodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 21:46 I tak najlepszy jest Jas Wedrowniczek z lodem, gdybym tylko nie byl przeziebiony to... :( Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 21:54 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > I tak najlepszy jest Jas Wedrowniczek z lodem, gdybym tylko nie byl przeziebiony to... :( A gdzież to się tak urządziłeś? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:02 > A gdzież to się tak urządziłeś? ;)) Jak to gdzie? Pewnie to zimne pifko w niedziele nie przysluzylo sie mojemu gardlu i teraz mam za swoje :( Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:05 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Jak to gdzie? Pewnie to zimne pifko w niedziele nie przysluzylo sie mojemu gardlu i teraz mam za swoje :( A ja myślałam, że to przez nocne balowanie w NH ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:05 > A gdzież to się tak urządziłeś? ;)) Gdzies na granicy Krakowa, jakies Wzgorza Krzeslawickie czy cos... tam mnie cos w sobotni wieczor urzadzilo, ale jak sie dowiem co to marny los tego czegos :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:09 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Gdzies na granicy Krakowa, jakies Wzgorza Krzeslawickie czy cos... tam mnie cos w sobotni wieczor urzadzilo, ale jak sie dowiem co to marny los tego czegos :) Nie ma rady... trzeba bedzie się zaszczepić! ;)) Swoją drogą ciekawe miejsce na spędzanie sobotniego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:15 > Swoją drogą ciekawe miejsce na spędzanie sobotniego wieczoru. Baaardzo! Jakies dresy przy zajezdni chca byc Twoimi przewodnikami po okolicy, psy biegajace kolo domkow, blotko, stadion jakiejs Garbaczowianki (na ktorej widnial napis Krakow, wiec poczulem, ze nie wszystko stracone) hmmm, gdyby jeszcze na werandzie bylo troszke cieplej to bym byl teraz zdrowy.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:18 Gość portalu: tomCrac napisał(a): hmmm, gdyby jeszcze na werandzie bylo troszke cieplej to bym byl teraz zdrowy.. :) Trzeba było pożyczyć dres od dresa ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:30 > Trzeba było pożyczyć dres od dresa ;)) aha i wtedy 'wrzesniowke' spedzilbym na ostrym dyzurze, suuuper perspektywa! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:36 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > > Trzeba było pożyczyć dres od dresa ;)) > > aha i wtedy 'wrzesniowke' spedzilbym na ostrym dyzurze, suuuper perspektywa! ;) Zawsze to jakieś doświadczenie! Czyżbyś wątpił we wspaniałomyślność dresów? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:42 > Zawsze to jakieś doświadczenie! > Czyżbyś wątpił we wspaniałomyślność dresów? ;)) Tutaj na Woli D. mam ich pod dostatkiem i szczerze mowiac, wole obserwowac ich pseudo stadne zachowania w roli 'patrzacego z okna' :) Zreszta tutejsze dresy czesto sa wspanialomyslne: zdarza im sie np. nie pobic kogos dlatego, ze jest z innego osiedla :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:48 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Tutaj na Woli D. mam ich pod dostatkiem i szczerze mowiac, wole obserwowac ich pseudo stadne zachowania w roli 'patrzacego z okna' :) Zreszta tutejsze dresy czesto sa wspanialomyslne: zdarza im sie np. nie pobic kogos dlatego, ze jest z innego osiedla :))) Właśnie dlatego nigdy tam nie bywam. Pewnie co innego miałeś na myśli wprowadzając się do domciu z pięknym widokiem na okolicę. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:54 > Właśnie dlatego nigdy tam nie bywam. Ze mna nic Ci nie grozi ;)) > Pewnie co innego miałeś na myśli wprowadzając się do domciu z pięknym widokiem > na okolicę. ;)) Masz calkowita racje, kiedy sie tutaj wprowadzalem calymi dniami myslalem tylko o jednym: jak do cholery te wielkoludy potrafia chodzic na dwoch nogach, a ja musze wszystko robic na czworaka! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:57 Gość portalu: tomCrac napisał(a): > Ze mna nic Ci nie grozi ;)) Mówisz, że oni są już dla Ciebie jak rodzina? Niestety, żegnam się. Nie rozróżniam już koloru niebieskiego od fioletowego, a to chyba zły znak. Dobranoc ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Dobranoc :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 23:05 > Mówisz, że oni są już dla Ciebie jak rodzina? Raczej porownalbym to do mafii ;) > Niestety, żegnam się. Nie rozróżniam już koloru niebieskiego od fioletowego, a > to chyba zły znak. Dobranoc ;)) true, true, do jutra! :) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:19 Grębałowianki!!!!!to VI liga:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:27 > Grębałowianki!!!!!to VI liga:) Ten to sie zna! Jak na VI lige stadion murawa calkiem rowna :) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 21:47 skks napisał: > Kobieto!!!! a czem Ty sie trujesz? > przenigdy nie urzywaj Gina to trucizna!!! a jeszcze rozcieńczone czymkolwiek > to zabójstwo tak szlachetnego tronku jak i organizma go wchłaniającego!!! > Tylko souteeeeeee!! i bez lodu. > Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:06 Przepraszam za "urzywanie" jak poszło to się spostrzegł, że mózgu nalezy uŻywać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: slowackie pifo (ranking) 10.09.02, 22:12 skks napisał: > Przepraszam za "urzywanie" jak poszło to się spostrzegł, że mózgu nalezy > uŻywać:)) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: slowackie pifo (ranking) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 22:18 > Przepraszam za "urzywanie" jak poszło to się spostrzegł, że mózgu nalezy > uŻywać:)) Ja wczoraj tez tak "urzywalem" glowki, ze foreHEAND'owalem i backHEAND'owalem.. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 21:27 Na obożie? Czy na "ul.Potok"- to taka droga na pompownię - piszę w cudzysłowiu bo to zwykła droga z kocimi łbami, droga do lasu:) i tam na polanie, przy drodze do "bacówki" czesto w lecie harcerze rozbijają obóz!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 20:54 To ja odpadam:((( ale zaraz napiszę do Leszka57 by Wam wymodlił piękną pogodę:)!! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: No to moze w sobote ? [ntxt] 10.09.02, 21:00 tak być nie może! spotkamy się więc 22.09! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 20:57 widać nie możemy za często robić dżamprez :-((( proponuję ustalić termin odleglejszy: 22.09? Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:12 zrobcie trase bez wielu zjazdow, bo chce na rolkach pojechac Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:14 mikolaj7 napisał: > zrobcie trase bez wielu zjazdow, bo chce na rolkach > pojechac Oho. Następna osoba buntująca się przeciw rowerom. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:18 dreamlover napisała: > mikolaj7 napisał: > > > zrobcie trase bez wielu zjazdow, bo chce na rolkach > > pojechac > > Oho. Następna osoba buntująca się przeciw rowerom. ;)) Dreamlover.. na moim rowerze jezdzi teraz moj brat, ja i tak prawie nigdy z niego nie korzystalem, wole rolki i tylko czekam az bede mogl je znowu zalozyc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:22 mikolaj7 napisał: > Dreamlover.. na moim rowerze jezdzi teraz moj brat, ja i > tak prawie nigdy z niego nie korzystalem, wole rolki i tylko > czekam az bede mogl je znowu zalozyc :)) Faktycznie. Przepraszam, ale zapomniałam. Mam nadzieję, że zdążysz skorzystać zanim zacznie się prawdziwa jesień z deszczykiem i błotkiem. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:27 dreamlover napisała: > mikolaj7 napisał: > > > Dreamlover.. na moim rowerze jezdzi teraz moj brat, ja i > > tak prawie nigdy z niego nie korzystalem, wole rolki i tylko > > czekam az bede mogl je znowu zalozyc :)) > > Faktycznie. Przepraszam, ale zapomniałam. nie ma za co przepraszac, juz prawie zapomnialem, jak to bylo wywrocic sie prosto w ten asfalt, slyszec chrzest lamanych kosci i wszedzie krew.. ! zartuje :-))) > Mam nadzieję, że zdążysz skorzystać zanim zacznie się prawdziwa jesień z > deszczykiem i błotkiem. ;)) nie straszna ani mnie, a ni wam, rowerzytom, jeszcze sie spotkamy na niejednej wycieczce :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:29 Moje kości już zgrzypią!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:32 skks napisał: > Moje kości już zgrzypią!!!:) > Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: następne spotkanie rowerowe... 10.09.02, 22:41 No to mamy rowerki, rolki i własne nóżki. Jak ktoś weźmie hantle i skakanki będziemy miec komplecik. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: następne spotkanie rowerowe... 11.09.02, 15:50 To może ja pojadę przodem, z zakupami, najlepiej jakąś wygodną "Scanią"... Odpowiedz Link Zgłoś
yogy następne spotkanie rowerowe-czy dojdzie do skutku? 11.09.02, 17:38 Podsumowując: Grupa rowerowa spotyka się w sobotę lub niedzielę pod Cracovią i jeeeeeeeeeeeeeeedzie na działkę do Chełma (jakąś okrężną trasą), gdzie czeka grupa zmotoryzowana z piciem i jedzeniem:-) Są wyjątki, które też nleży wziąć pod uwagę: m.in będzie się woził na masce ze snajperką, joseph.007 przyjedzie do nas jak tramwajem, Ikarusem, pociągiem pospiesznym, tudzież Volkswagenem Polo, a Mikołaj siedem będzie jechał na rolkach, z poduszkami powietrznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq ZAPISY IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 17:46 to jednak w sobote? Kto przyjdzie (ale na serio?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Może bylismy na innych spotkaniach... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 17:50 ale bluetab wyraźnie mówiła o 21.09. u niej i nic tam nie było o żadnych bicyklach... w tę sobotę kajne szanse :c( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: Może bylismy na innych spotkaniach... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 17:56 > w tę sobotę kajne szanse mi raczej tu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Na pewno bylismy na innych spotkaniach... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 18:22 Ja nic nie słyszałem (piwo wypilem po tym, jak B. nas opuściła) A niedziela? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Może bylismy na innych spotkaniach... 11.09.02, 19:01 Gość portalu: peteen napisał(a): > ale bluetab wyraźnie mówiła o 21.09. u niej i nic tam nie było o żadnych > bicyklach... To można przecież jedno z drugim połączyć i na tą działkę przyjechać na rowerach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: ZAPISY IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 20:54 Gość portalu: mtq napisał(a): > to jednak w sobote? Kto przyjdzie (ale na serio?) Zdecydujcie sie w koncu! Mamy chodzic czy jezdzic ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ZAPISY IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 12:39 Jeździć! Jeździć! Do Tynca i z powrotem (po płaskim :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: ZAPISY IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 22:39 Gość portalu: mtq napisał(a): > Jeździć! Jeździć! Do Tynca i z powrotem (po płaskim :-) Chyba sie przeniose do sekcji gimnastycznej naszego forum, bo do rowerowej wkradl sie lekki rozklad - jak juz chca jezdzic to tylko po plaskim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ZAPISY IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 13:46 Ja bym wolał trasą do ZOO, ale niestety nasza waga ciężka nie da rady :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bluetab70 tak to ja lubię... 12.09.02, 23:02 Wy już sobie wszystko pięknie zorganizowaliście, a ja przyjdę na gotowe ! to się nazywa umieć się ustawić w życiu ;c) A poważnie: jak kto chce na rowerku, to nie widzę przeciwwskazań, tyle, że jak słusznie zauważył peteen, umawialiśmy się na przyszły weekend (tj.21-22.09). Ja skromnie optuję jednak za niedzielą, bo w soboty budowlańcy rabotajet ;C)) pozdooofka b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: tak to ja lubię... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 23:49 > Ja skromnie optuję jednak za niedzielą, bo w soboty budowlańcy rabotajet ;C)) Bluetab badz dobra szefowa! Budowlancy tez pic musza, a robota sie wtedy znacznie szybciej porusza =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: tak to ja lubię... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 13:48 oj tak, w niedzielę! a gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: tak to ja lubię... 13.09.02, 14:50 bluetab70 napisała: ;c) tez masz pijacki nos jak peteen? nie zauwazyłem :), no ale ja krótkowidzem jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: oY-To IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 21:15 tak. spotykamy się za to 22 u Bluetab do której jedziemy na bicyklach... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: oY-To 13.09.02, 21:32 Gość portalu: mtq napisał(a): > tak. spotykamy się za to 22 u Bluetab do której jedziemy > na bicyklach... Czy wiecie, że zbyt dużo jazdy na rowerze może zaowocować impotencją? Zastanówcie się, czy na pewno chcecie na rowerach jechać ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq ??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 21:34 czyżby doświadczenie :) ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: ??? 13.09.02, 21:46 Gość portalu: mtq napisał(a): > czyżby doświadczenie :) ?????????? Czytałem w pewnej gazecie :))) Nie martw się, ze mną wszystko w porządku, ale lojalnie uprzedzam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: ??? 13.09.02, 22:48 Gość portalu: mtq napisał(a): > co za gazeta? A bo ja pamiętam? To było dawno temu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: oY-To 13.09.02, 21:18 yogy napisał: > Czyli w najbliższy łikent się NIE SPOTYKAMY, tak? I owszem, spotykamy się, ale w MIMK, a rowery to pewnie w przyszłym tygodniu, połączone z grillem u Bluetab. (czy dobrze wszystko zinterpretowałem? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yogy pogoda 16.09.02, 12:51 Jeżeli w przyszły weekend pogoda będzia taka sama jak w ostatni weekend, to najprawdopodobniej skończy się na tym, że załadujemy się z rowerami do autobusu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: pogoda IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 13:17 ...i dopiero na miejscu sobie pojeździmy w kółeczko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
yogy pogoda 16.09.02, 13:32 Ja narazie muszę w kółeczko zadryndalać(-neologizm sytuacyjny:-)) do szkoły cześć PS, w wątku założonym przez MPQ..MTQ pisaliście coś o czasie dojazdu (na rowerze) z miejsca zamieszkania pod Cracovię. a jadę 20min., (po chodniku) z domciu na Czarnowiejską:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: pogoda IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 13:36 A gdzie masz ten domciu, żebyśmy mogli stwierdzić czy to dużo czy mało :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
yogy pogoda 17.09.02, 13:13 Gość portalu: mtq napisał(a): > A gdzie masz ten domciu, żebyśmy mogli stwierdzić czy to > dużo czy mało :-))) Z tego, co ja na forum do tej pory napisałem, to chyba wszyscy wiedzą:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: pogoda 17.09.02, 15:00 tam gdzie nie ma internetu :) i dalej nie wiemy jaki PKS tam jeździ :) Odpowiedz Link Zgłoś