Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    07.11.09, 10:53
    Trochę mało narciarsko będzie za to dużo słów przykrych czy wręcz cuchnących. Na jednym z konkurencyjnych forów narciarskich, skiforum.pl, "jan_koval", rozpoczął wątek skrajnie prowokacyjny. Ten koleś uchodzący za swoistą oazę wyważonych słów i skory do wszelkiej pobłażliwości i wybaczania, po prostu s.Matka Teresa z Kalkuty, wyjątkowo zamieszkały w Ameryce Płn.. Dziwne w tym jest to że wyraźnie brakuje prowodyrom tematu do walenia w bęben. Do tej pory takim idealnym wręcz osobnikiem był "fredowski", tyle że ma już od kilku miesięcy bana i trudno się tu na Nim wyżywać. Kiedy sięgnę pamięcią do ub. roku oraz wcześniej i przypomnę sobie walki "fredowskiego" np. z "mirekN" oraz całą rzeszą innych osób które odeszły i założyły "KN", to poprzez miniony czas, mam wątpliwości czy nie była to zgóry założona gra szefostwa skiforum. Kiedy na "KN" w jednym z wątków "Podziękujmy skiforum", "jabol" zamieścił wskazówki wiodące do właścicieli strony, to guglując dało się pogrzebać dalej i otrzymać m.in. dane o dotacji dla właścicieli ze strony funduszy europejskich. Najciekawsze było jednak to że dotacja miała się trafić firmom świeżo powstałym ale z już jakimś dorobkiem czyli "nowe wschodzące gwiazdy z jakąś tam rynkową marką". Otóż skiforum a także inne fora będące własnością rybnickiej spółki istnieją już od dłuższego czasu a im więcej awantur, tym więcej wejść, tym większa klikalność, więcej reklam, tym większa wartość strony itd. Cóż "pecunia non olet" i włąścicielom nawet warto było zmienić formę własności czyli rzekomo stworzyć nową strukturę by jakiekolwiek pieniądze dostać. W sumie niemało, bo ok. 0,5 mln złotych, tak naprawdę dzięki aktywności forumowiczów, także z forum rowerowego oraz tych upiększających. Ale Ja nie tylko o tym. Wróćmy mnoże do bana dla "fredowskiego" za założenie na wiosnę pewnego wątku. W wątku tym padały różne stwierdzenia i większość piszących, jak się da wyczytać, albo w pełni albo z niewielkimi zastrzeżeniami z wersją "fredowskiego" się zgadzała, zasadniczo za wyjątkiem dwóch osobników, "chemika" który przez lata nie napisał nawet połowy postów, co od kwietnia br. oraz niejakiego "bociana74" pochodzącego z Rybnika, miasta którego siedzibą jest skiforum.pl. Czyżby przypadkowa zbieżność ???, wątpię, tym bardziej że właśnie nowy wątek "jana_kovala" jest wspierany bardzo wyraźnie przez "chemika" z wyraźnym wskazaniem na wywołanie kolejnej awantury mającej na celu być może zabanowanie kilku osób niepożądanych na skiforum. Co prawda jeszcze się nie trafił tak głupi tekst, jak w przypadku niejakiego "Homara" ze skionline, który przy okazji listy startowej do Gardennissimy '09 zaintonował jednemu z dwu uczestników - "Deutschland, Deutschland, uber alles" co nawet na tamtym, dziwacznym forum wzbudziło niesmak choć interwencja admina zdała się dopiero po dwóch dniach !!!. No a na koniec, coż to ma wspólnego z tym gazetowym forum. Sądzę że ostatnio nadaktywność ortodox'a jest jakaś wyjątkowo mocna. Zdominowanie forum przez jednego osobnika lub jedną formację to tylko powolna śmierć dla wymainy myśli dla wymiany a nie przekrzykiwania się że "moja racja jest tą jedyną".
    Obserwuj wątek
      • Gość: o_andrzej Re: Z doskoku IP: *.ghnet.pl 07.11.09, 12:37
        Nie wiem ktos zacz, bo nick cokolwiek dziwaczny? Ja jestem o_andrzej,
        wystepujacy tu, tzn. na forum gazety, od dobrych kilku lat, tudziez na KN pod
        tym samym nickiem, a kiedys, dopoki sie z ze skiforum nie wynioslem -
        a_seniorem. Dzialam takze w grupie newesowej pod swoim prawdziwym imieniem i
        nazwiskiem. Zagladnalem tez na krotko na forum skionline, ale mi ono z pewnych
        powodow nie lezy, niczego forum nie ujmujac ani go nie oceniajac. Po prostu mi
        nie pasuje.

        Troche wiec rozeznania forumowo-narciarskiego posiadam. Nie wiem do czego pijesz
        i o co Ci chodzi, ale Twoj post wyglada mi na metny. Nie dyskutujac z watkami,
        ktore poruszasz, bo nie do konca rozumiem ich logike i Twoje intencje,
        skomentuje kilka z nich.

        Ban Fredo na skiforum mnie nie dziwi. Raczej dziwi, ze nastapil dopiero tak
        pozno. Fredo to wyjatkowo chamski i arogancki typ, przynajmniej sadzac po jego
        forumowych wypowiedziach, bo prywatnie podobno jest calkiem sympatycznym
        facetem. Zaden moderator nie powinien tolerowac takich zachowan, nawet jesli
        czasami zamiast agresji fredopodobne typy wzbudzaja tylko litosc nad widocznymi
        problemami natury psychiczno-bytowej, z ktorymi najwidoczniej sie borykaja
        (inaczej nie da sie wytlumaczyc niektorych "zagrywek" Freda). Najbardziej jednak
        smuci przyzwolenie wyrazane przez niektorych forumowiczy dla takich chamskich i
        agresywnych dzialan, owe grono "fanatykow" Freda. To glownie przez nich
        pozegnalem sie ze skiforum.

        Jana Kovala, ktory zreszta dzialal i tu pod innym nickiem, lubie i szanuje.
        Prawdziwy fanatyk nart, zwlaszcza w ich freeride'owej odmianie. Nie bez wad, ale
        ktoz z nas jest ich pozbawiony.

        Chemika tez lubie i szanuje. Przez ponad dwa lata pobytu na skiforum wyrobilem
        sobie o nim jak najlepsze zdanie. Wywazony, duzo wiedzacy, obiektywny i
        skuteczny w godzeniu sprzecznych interesow niektorych. Jeden z ludzi, ktorego
        obecnosci mi brakuje.

        Nie wiem od kiedy tu zagladasz, ale Ortodox dziala na FG od wielu lat, bodajze
        od 5-ciu. Aktywnie. Mozna mu wiele zarzucic, nie raz i dwa prowadzilismy ostre
        potyczki, ale nie da sie mu zarzucic chamstawa, braku logiki czy interesownosci.
        Wrecz przeciwnie, ze sie tak wyraze. :) A lista jego zalet jest calkiem dluga.
        Mysle, ze swoja nieustepliwoscia zrazil wielu, a na pewno ich zirytowal, ale
        taki on juz jest. Jesli kogos denerwuje dyskusja z nim, moze w niej nie brac
        udzialu i jej nie czytac. W kazdym razie nie zauwazylem, by stal sie on ostatnio
        bardziej aktywny. On zawsze taki byl. :)

        Pieniadze nie smierdza, zgoda, ale w ich zarabianiu nie widze nic zlego, w tym
        przez prowadzacych internetowe fora. Fakt, ze administratorzy skiforum
        zdecydowali sie na zbanowanie osobnika chamskiego, pomimo ze generowal on
        znaczne ilosci klikniec, czyli zwiekszajac ogladalnosc forum, w tym reklam,
        ktore sie na nim pojawiaja, swiadczy jak najlepiej o nich samych. Widac, ze
        mamona nie zaslepila ich. :)

        Tyle napredkich uwag pisanych z pewna intencja, mam nadzieje oczywista dla
        czytajacych.
        • al-fredo Re: Z doskoku 07.11.09, 16:08
          Gość portalu: o_andrzej napisał(a):











          >
          > Pieniadze nie smierdza, zgoda, ale w ich zarabianiu nie widze nic
          zlego, w tym
          > przez prowadzacych internetowe fora. Fakt, ze administratorzy
          skiforum
          > zdecydowali sie na zbanowanie osobnika chamskiego, pomimo ze
          generowal on
          > znaczne ilosci klikniec, czyli zwiekszajac ogladalnosc forum, w
          tym reklam,
          > ktore sie na nim pojawiaja, swiadczy jak najlepiej o nich samych.
          Widac, ze
          > mamona nie zaslepila ich. :)

          Porozrzucal ojciec_andrzej pare cukiereczkow,wazelinka posmarowal tu
          i owdzie i zadowolony przeszedl do finansjery
          swoim zanikajacym juz mozgiem przyblizyl finansowe tajemnice skiforum
          i o dziwo udalo mu sie wyjasnic zakamarki skiforum
          Chyba kazdy sie domysla, ze pecunia non olet.
          Tym razem przyjeli zasade, ze wieksza bedzie popularnsc skiforum
          przy zbanowanym fredowskim, a wybuchnie po jego powtornym
          odbanowaniu, juz sie szykuja co niektorzy na "zemsty" fredowskiego
          na chemiku.
          Tak stalo sie rok temu, ale ban byl za krotki tym razem przyjeto
          wariant inny.
          Ile z tego ma fredowski a ile chemik pozostanie ich tajemnica.
          ojcu_andrzejowi- forumowemu poecie ostalo sie pioro i wazelinka
          pozdro
        • zolviu Re: 07.11.09, 16:44
          z wielkim trudem przebrnalem przez poczatkowy post. czuje sie jakby ktos
          strescil mi w 20 linijkach 1000 odcinkow mody na sukces. ufff
          nie znam ludzi i watkow o ktorych piszecie i nie bede sie wypowiadal o innych
          forach, ale:

          Gość portalu: o_andrzej napisał(a):

          > Nie wiem od kiedy tu zagladasz, ale Ortodox dziala na FG od wielu lat, bodajze
          od 5-ciu. Aktywnie. Mozna mu wiele zarzucic, nie raz i dwa prowadzilismy ostre
          potyczki, ale nie da sie mu zarzucic chamstawa, braku logiki czy interesownosci.
          Wrecz przeciwnie, ze sie tak wyraze.

          piekna laurka, ale to tylko laurka i nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia.
          czytam to forum conajmniej od tego czasu o ktorym piszesz i uwazam ze glowna
          przyczyna tego ze tu taka plaza jest wlasnie ortodox. przez te lata przewinelo
          sie tu troche ludzi ktorzy mieli cos do powiedzenia i wiekszosc z nich
          "przegonil" wlasnie ortodox, ktory moim zdaniem nie ma nic do powiedzenia, a
          przynajmniej niewiele nowego w porownaniu z tym co mowil tu juz 5 lat temu.
          powinien sobie zalozyc forum "dolomity w pytaniach i odpowiedziach dla
          wyjezdzajacych po raz pierwszy" i tam by sie moze sprawdzil.

          oczywiscie ze mozna zarzucic mu chamstwo, logike ale w wyciaganiu zdan z
          kontekstu, niewatpliwa umiejetnosc sprowadzania dyskusji na watki poboczne ktore
          mu odpowiadaja, totalny brak szacunku i obrazanie rozmowcow. i to wszystko
          podpierajac sie linkami. to ze akurat z Toba rozmawia w miare kulturalnie nic
          nie znaczy a pokazuje tylko jego interesownosc. kogos przeciez musi tu "hodowac"
          do czytania i przychylnego komentowania swoich spisywanych z internetu elaboratow

          siedze tu z przyzwyczajenia ale tak naprawde to NIC tu nie ma. NIC. na kazdy
          narciarski temat ktory mnie interesuje po "wygooglaniu" wyskakuja linki z
          dyskusji z... powiedzmy innego forum. bieda i plaza. pokaz mi tu na przestrzeni
          powiedzmy ostatniego roku jeden sensowny watek? jedynie relacje sa cos warte.
          pytalem ostatnio o alpe d'huez i les 2 alpes. gdyby nie jabol ktory chyba byl tu
          przelotem z innego forum nikt nie raczylby mi odpowiedziec. nawet Ty, chcociaz
          chyba tam byles, bo z tego co pamietam to po wygooglaniu tematu wyszly mi Twoje
          wpisy na wiadomym forum. takich ludzi jak jabol bylo tu sporo i prawie nikt nie
          zostal

          widac ze lubisz toczyc niekonczace sie dyskusje z ortodoxem na tematy
          akademickie... ale to jeszcze nie powod zeby pisac o nim ze OGOLNIE zachowuje
          sie w porzadku. TAK NIE JEST.

          powodzenia, utwierdzaj go w tym ze jest w porzadku. przetrzymacie wszystkich i
          nareszcie zostaniecie tu we dwoch. ortodox i jego wierny o_andrzej

          zdrowka zycze
          • Gość: o_andrzej Re: IP: *.ghnet.pl 07.11.09, 23:22
            > siedze tu z przyzwyczajenia ale tak naprawde to NIC tu nie ma. NIC. na kazdy
            > narciarski temat ktory mnie interesuje po "wygooglaniu" wyskakuja linki z
            > dyskusji z... powiedzmy innego forum. bieda i plaza. pokaz mi tu na przestrzeni
            > powiedzmy ostatniego roku jeden sensowny watek?

            Zolviu, rozumiem Twoje zniesmaczenie, byc moze nie pojawia sie to duzo
            interesujacych watkow, choc o czym tu mozna jeszcze po 5-iu latach znajomosci
            rozprawiac, ale nie jest tak zle. :) Jak napisalem, troche pouczestniczylem na
            innych forach i niestety, poznalem je takze z ich zlych stron, choc przez to nie
            plakalem (nawiazanie do porucznika Duba w Szwejku, moze ktos zna :)). Nie bede
            wymienial ciemnych stron tamtych forow, ale niestety istnieja i to calkiem
            realnie, nie tylko wirtualnie.

            > widac ze lubisz toczyc niekonczace sie dyskusje z ortodoxem na tematy
            > akademickie... ale to jeszcze nie powod zeby pisac o nim ze OGOLNIE zachowuje
            > sie w porzadku

            Jesli przypomnisz sobie moje dawne dysputy z Ortodoxem to zobaczysz w nich, ze
            bynajmniej mu nie kadzilem. Wrecz przeciwnie. Staram sie tylko oddac
            sprawiedliwosc. Ale wiesz co robie od dluzszego juz czasu? W ogole nie czytam
            indywidualnych potyczek miedzy Toba, Ortodoxem i Jozzo. Dlaczego? Bo wiem, ze w
            nich jest tylko zapieklosc i chec dokopania drugiemu. I dotyczy to wszystkich.
            Mnie to akurat nie interesuje.
            • Gość: Jozzo Re: z czalym szacunkiem dla ciebie Andrzeju IP: *.dsl.bell.ca 08.11.09, 00:39
              prosze nie wciagaj mnie w "pyskiowki" forumowe. generalni moim motywem
              wypowiedzi polemicznych czasmi wydawalo by sie ostrych jest wprowadzenie balnasu
              lub uwypuklenie wypowiedzi w mniejszym lub wiekszym stopniu nowicjuszy w kanla.

              Ostanie proby nawrocenia otrodosxa-troloxa na tory sensowniejszy czy tez
              konkretniejszych wypowiedzi pozwolilu mi skonstuowac siec linkow ktorymi w
              miare wolnego szau pozwalajacygo mi na odwiedziny forum bede sie poslugiwal co
              niniejszym uczynilem w tym watku.

              I nie chodzi tu o persone chodzi to meritum postow jakie dana persoane wrzuca na
              forum.

              Z serdecznym pozdrowieniem i zyczenie stopu a moze 2-uch puchu pod narta Jozzo
            • zolviu Re: 08.11.09, 08:45
              wszystko co mialem do powiedzenia na ten temat jest wyzej. i tak to takie puste
              gadanie bo kazdy widzi to na swoj sposob. przeciez nie bede Cie przekonywal ze z
              Twoja dawna "bojowoscia" jest jak z rybą złowiona 5 lat temu. nadal rosnie :p
      • siejest Re: Z doskoku 07.11.09, 13:31
        Przeczytane... Udanego weekendu dla wszystkich w realnym świecie.
      • siejest Re: Z doskoku 07.11.09, 15:04
        Nie wiem co jest powodem Twojejego rozgoryczenia w stosunku tam do
        kogoś ale trąbić o tym w necie!?

        "...otrzymać m.in. dane o dotacji dla właścicieli ze strony funduszy
        europejskich. Najciekawsze było jednak to że dotacja miała się
        trafić firmom świeżo powstałym ale z już jakimś dorobkiem
        czyli "nowe wschodzące gwiazdy z jakąś tam rynkową marką". Otóż
        skiforum a także inne fora będące własnością rybnickiej spółki
        istnieją już od dłuższego czasu a im więcej awantur, tym więcej
        wejść, tym większa klikalność, więcej reklam, tym większa wartość
        strony itd. Cóż "pecunia non olet" i włąścicielom nawet warto było
        zmienić formę własności czyli rzekomo stworzyć nową strukturę by
        jakiekolwiek pieniądze dostać. W sumie niemało, bo ok. 0,5 mln
        złotych, tak naprawdę dzięki aktywności forumowiczów,...",

        - o shit 0,5 mln. PLN za forum!!! Ja gdybym o zrefundowanie spalonej
        żarówki w Uni spytał to przecież mnie wyśmieją no ale są kraje,
        które muszą wrzucić coś do koszyka z podatków (czyli też moich) i są
        kraje, które jako jedyne mogą sobie coś z tego wziąść.
        Ja właściwie popieram zrównanie kondycji ekonomicznej wszystkich
        państw w Europie no ale 0,5 PLN za forum!!! To ja chyba pod
        niewłaściwym adresem jestem zameldowany. To ja też chcę stworzyć w
        takim razie nową strukturę firmy :)

        To mnie tutaj Orti gani za info o mojej ofercie (46 miejsc, w roku
        są 52 tygodnie, czyli potrzebowałbym rokrocznie ponad 2300 mniej
        więcej nowych forumowiczów, którzy nie tylko by mnie przeczytali ale
        i zdecydowali się do mnie przyjechać) a firma oferująca forum
        dostaje z uni około 100 tyś. Euro! (nie mam nic do ortiego bo łączą
        nas tylko WIRTUALNE wymiany zdań).

        To młodzi sportowcy z Polski, muszą oprócz szkoły jeszcze często
        dorabiać na możliwość treningów, to trenerzy muszą skomleć w
        związkach o pomoc finansową no bo jaki normalny student albo rodzić
        może sobie pozwolić na ok. 30 wyjazdów w roku (ceny w Europie
        zachodniej są dla wszystkich takie same) a tu można 100 tys Euro tak
        sobie poprostu dostać z Uni za forum?

        No pięknie.

        Miałem starcie z jednym z właścicieli jednego z forum, miał prawo
        nie wiedzieć, że mogę zszartać mu opinię. Starcie prawdziwe czyli
        nie wirtualne. Mimo, że okazał się w moich oczach śmiesznym klaunem
        uważającym się sam za vipa (haha), wysyłającym swoich przydupków
        zamiast sam coś powiedzieć (sorry, nie wiedziałem, że fotografując
        imprezkę on nie może być nawet w tle) nie napisał bym o tym w necie,
        dlaczego, nikt z nas nie jest idealny. To pozostanie prywatnym
        problem między nami, nie publicznym.
      • Gość: Jozzo Re: Z doskoku jak za dlugi nie da sie tego przeczy IP: 70.51.167.* 07.11.09, 15:59
        tac do konca zwlaszcza ze ma znamiona poityki biurowej -
        dla mnie tekst dlugi i nie na temat a przeslnie moze odniesc ten sam skutek
        ktory niby krytykujszesz -czyzbye mail to na tajnej agednzie ;) . Wiec jesli juz
        to wykaszl cos na temt narciarstwa to jedyna recepta na unikanie spamow.
        Wiadoma zawsze zglosi sie ktos kto ma ochote pobrylowac , czasmi trzeba
        zareagowac - pomaga to ale nie na dlugo bo nize zmienisz charaktery persony nie
        mniej daje to punkt odniesienia nowoprzygylym.
        Jedyna recepta to trzymac sie temau.
      • ortodox Re: Z doskoku 07.11.09, 18:33
        Bardzo się cieszę, że powstał ten wątek :)
        Zapewne co poniektórzy poczytają to za swojego rodzaju megalomanię, ale jest to przecież wątek o mnie ;) Przewijają się tu co prawda inne postaci, ale one są z innej bajki. W tej bajce chodzi o mnie.
        Kilka razy zakładałem wątki typu "dokopać ortodoxowi". Nie, żebym był jakimś masochistą, ale chciałem skanalizować nienawiść i żółć która zalewa to forum, a której powodem bywają moje teksty. Niestety, moderator (Wote)z uporem maniaka zawsze je wycinał.
        Nie da się ukryć, że wielu tutaj zadomowionych forumowiczów, dostało po plecach. Nigdy nie było to spowodowane nienawiścią, ale zawsze dobrem tego forum. Wielu zrozumiało, że czas taniej lipy skończył się tutaj. Odeszli ... Bóg wie gdzie. Nie przesądzam, że z mojej przyczyny, choć tego nie wykluczam. Mam na myśli głównie reklamodawców, którzy korzystali z tego forum, dla swoich małych interesów. Jednak nie tylko oni. Inni poprzysięgli sobie zemstę i całą energie wkładają w akcję p.t. "dokopać ortodoxowi". Stało się to ich kredo na tym forum i wcale tego nie kryją. Szukanie taniego poklasku zawsze wzbudzało we mnie odruchy wymiotne i chyba tak zostanie. Piszczcie więc wielcy tego forum tutaj. Piszczcie o swej nienawiści wobec mojej osoby, o swych kompleksach, żlach i zazdrościach. Każdy, kto będzie chciał, będzie mógł to przeczytać i ocenić. Także dołożyć swoje 2 a nawet 3 grosze. Mam głęboką nadzieje, że Wote nie obudzi się z letargu akurat teraz i nie wytnie tego wątku jak inne podobne. Chodzi mi głównie o to, byście swą żółcią nie zalewali innych wątków, bo nie każdy chce o tym czytać.
        pozdro.
        • Gość: Jozzo Re: Z doskoku IP: *.dsl.bell.ca 07.11.09, 20:48
          forum.gazeta.pl/forum/w,380,102482081,102538879,last_call_to_ortodox_trollox.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka