Dodaj do ulubionych

Apel - w sprawie stawu

27.09.05, 10:45
Dzwoniłam w sprawie stawu do Inspektoratu Ochrony Środowiska - Dyżurna
Inspektor przyjęła zgłoszenie i skieruje jak najszybciej ekipę, która zajmie
się zbadaniem stawu. Prosiła mnie o jak najwięcej informacji dotyczących tego
co się tam stało i od kiedy jest problem - proszę więc wszystkich aby
napisali wszystko co wg nich może pomóc w ratowaniu stawu - możecie też
zadzwonic bezpośrednio do Inspektoratu - tel. 4224849.

Rozmawiałam w tej sprawie także z Fundacją Wspierania Inicjatyw
Ekologicznych - tam podano mi powyższe namiary oraz poradzono aby
skontaktować się z prasą oraz ponownie ze Strażą Miejską. O moich działaniach
i ich efektach dam znać wkrótce.

A tu namiary na inne Instytucje Związane z ochroną środowiska :
www.eko.uj.edu.pl/przyrodakrakowa/instyt.htm
Tadeusz, proszę, zamieść je na naszej stronie.

Pozdrawiam
Alicja
Obserwuj wątek
    • piotrek338 Re: Apel - w sprawie stawu 27.09.05, 11:56
      Jeśli to moze się przydac, to na spacerze 18 września poczuliśmy smród od
      strony stawu. Nie podeszliśmy biżej ze wzgledu na odór, ale już wtedy musiało
      się tam cos źle dziać.
    • znowu_ja Re: Apel - w sprawie stawu 27.09.05, 17:33
      Udało mi się zainteresować sprawą Gazetę Wyborczą - byli na miejscu. Od jednego
      z dziennikarzy wiem, że Inspektorat Ochrony Środowiska pobrał już próbki wody
      ze stawu. Na miejscu była też Straż Miejska.

      Pozdrawiam
      Alicja
      • klata1 Re: Apel - w sprawie stawu 27.09.05, 17:59
        17 września- sobota- już te ryby zdechłe pływały.zgłaszałam do straży miejskiej
        żeby podali gdzie trzeba i zainterweniowali, ale czy przekazali to nie wiem
      • ruczaj.x Re: Apel - w sprawie stawu 27.09.05, 20:16
        boszzz... coraz bardziej odnosze wrażenie, że zatrucie stawu to nie była tylko głupota, szczególnie w kontekście tworzenia planu zagospodarowania.

        Ciekawe czy doczekamy się bloków w miejscu po stawie, bardzo ciekawe. Zobaczymy.
        Is fecit, cui prodest?

        O wiele łatwiej odrzucić wniosek o ochronę tego miejsca, jeśli za kilka miesięcy będziemy mieli tam zwyczajne szambo.

        miało być pięknie, a będzie jak zawsze :(
        czasem brak mi już słów
        • mama.kota pole do poPiSu dla pana Gilarskiego ;)) 27.09.05, 20:33
          a serio -jakpisałam wczesniej nie wierze w nagłe cykle "zbiegów okoliczności"
          - najpierw ginie jeden młody łabędź,
          -potem są otrute nastepne - w efekcie ptaków duzych"parkowych" chronionmych nie
          ma,
          - teraz zostaje zatruty staw
          Przypadek??????????????????????????? Podejrzewam, że ktoś ma ochote - może
          nawet na park - ale na pewno nie na park przyrodniczy - może napark rozrywki
          albo inny supermarket.
          • radek9918 co na to nasza dzielna rada dzielnicy i P.Gilarski 28.09.05, 09:08
            W.Sz.R. P. Gilarski, to też zbyt błacha sparwa jak na Pana kompetencje?
        • znowu_ja Re: Apel - w sprawie stawu 28.09.05, 11:50
          Mam nadzieję, że ten czarny scenariusz się nie spełni... Na czyich gruntach
          jest ten staw?
          • mama.kota Re: Apel - w sprawie stawu 28.09.05, 12:02
            Staw jest na gruntach miejskich.
            Kilka razy rozmawiałam z paniami z jednostek miejskich na temat utrzymywania
            porządku w okolicy stawu - ostatnio przy okazji zamordowania łabędzi w sprawie
            postawienia tabliczki zakazwywalania smieci i wedkowania.
            Jak widać miasta nie obchodzi ten teren... ale komuś przeszkadza :(
            • znowu_ja Re: Apel - w sprawie stawu 28.09.05, 12:20
              Czy mogłybyśmy się spotkać i pogadać na ten temat? Może wspólnie udałoby się
              coś osiągnąć, skoro pojedyncze, prywatne interwencje nie pomagają.
              • mama.kota Re: Apel - w sprawie stawu 28.09.05, 12:21
                oki - napisz na priva -

                • znowu_ja napisałam 28.09.05, 12:32
            • ruczaj.x Re: Apel - w sprawie stawu 28.09.05, 12:26
              na pewno na gruntach miejskich ?
              www.ruczaj.org/plan/struktura.jpg
              • mama.kota staw 28.09.05, 12:33
                a jesteś tej mapki pewien na 100% ;)

                skoro panowie i panie z Zarządu Gospodarki Komunalnej sie poczuwają i dwa razy
                wysłali ekipę do sprzatania znaczy ich teren
                ________________
                • znowu_ja Re: staw 28.09.05, 12:35
                  Nie ma tam żadnej skali, więc trudno jednoznacznie ocenić. Trzeba porównać ją z
                  innymi mapami tego terenu.
                  • ruczaj.x Re: staw 28.09.05, 12:44
                    Mapki jestem pewny (świeży wydruk z UM). O ile dobrze kojarze są to grunty pożydowskie, są jakieś problemy z własnością, pamiętam jak kiedyś w rozmowie z kimś ze stadniny usłyszałem, że uregulowanie własności może zająć 10-15 lat.
                    Ale nie znam szczegółów (nie jestem tego pewny). Być może jest to wytłumaczenie dlaczego powstało tam boisko Interbudu, te grunty są defacto niczyje.
                    Czemu zajmuje się nimi ZDK, do sprawdzenia. Może jest jakiś przepis, który w takim przypadku obliguje miasto do opieki.
                • tadzium Re: staw 28.09.05, 12:49
                  cześć
                  grunty są własnością Skarbu Państwa. Gmina nimi zarządza i "opiekuje się" :)

                  pozdrawiam
                  • mama.kota no to zadzwoniłam 28.09.05, 12:58
                    do ZGK
                    NAJPIERW POŁACZONO MNIE z PANIĄ mARTĄ dROBNIAK od niej miedzy wierszami
                    dowiedziałam się ze 30 ma być nad stawem wizja lokalna, a potem po usłyszeniu
                    pytań tzn
                    - czyja jest własnośc,
                    - kto ewentualnie dzierzawi, kto odpowiadaza utzrymanie czystosci ,za
                    wstawienie odpowiednich znaków (zakaz wyrzucania śmieci, zakaz nielegalnego
                    polowu itp.) pani przełaczyla mnie do pana inspektora.
                    Pan nie był w stanie odpowiedzieć od razu ;)
                    ale ...ponieważ ja się pytałam nie tylko w imieniu własnymale i w imieniu
                    społecznosci lokalnej i na rzecz periodyku (co prawda elektronicznego - ale to
                    zawsze ) informującego reszte mieszkańców - pan zobowiazał sie oddzwonić i mnie
                    poinformowac..
                    BTW - Ruczj.x a może periodyk internetowy o naszej dzielnicy co?
                  • ruczaj.x Re: staw 28.09.05, 13:10
                    skąd to info?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka