chocoolate 01.10.05, 16:48 słuchajcie, jak to jest z książkami - są strasznie w sumie drogie. kupujecie je w ogóle czy wystarczają wam te z biblioteki lub też może kserujescie (?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: an Re: wkÓwanie studenta. IP: *.neolan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 19:58 no tak,są drogie,albo po prostu bardzo trudno dostępne,więc najlepszym wyjściem jest,gdy ktoś ze znajomych znajdzie książkę w bibliotece,albo gdzieś indziej załatwi,czasem jeśli się ładnie wykładowców poprosi,to pożyczają,a wtedy wszyscy kserują:)pożyczania z biblioteki nie polecam,chyba,że jest to przedmiot kompletnie nie potrzebny(a bywają i takie),bo książki często przydają się w kolejnych latach. Odpowiedz Link Zgłoś
bwycior Re: wkÓwanie studenta. 16.11.05, 17:30 Ja się staram na tyle zaoszczędzić, żeby sobie kupić prawie wszystkie książki. I to możliwie jak najnowsze wydania(tylko jedną mam z antykwariatu). Ale to zależy chyba od kierunku i od tego co się chce robić w przyszłości. Ja studiuję farmację, więc potrzebuje raczej stosunkowo aktualnych podręczników (często ich nie ma w bibliotece). A po za tym mam zamiar po studiach zająć się pracą naukową, więc myślę, że inwestycja w podręczniki to nie są pieniądze wyrzucone w błoto. Czasami zdarza mi się kupić nawet coś dodatkowego, lub obszerniejszego niż jest wymagane. Ale z tego co wiem z doświadczeń rodzeństwa, to na studiach humanistycznych lepszym rozwiązaniem jest korzystanie z bibliotek. Po prostu jest więcej do czytania. Odpowiedz Link Zgłoś