Dodaj do ulubionych

Smierdziuchy z bloku 39

05.10.05, 23:32
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=412&w=29943263&a=29943263
U mnie w bloku tez jest kilku takich gosci, nie wiem jak na nich wplynac zeby
poskutkowalo
Obserwuj wątek
    • muffinkakr Re: Smierdziuchy z bloku 39 06.10.05, 14:47
      Witam,
      Na którym piętrze są te śmieci?
      Pozdrawiam
      • 27morel Re: Smierdziuchy z bloku 39 06.10.05, 20:32
        Moze inaczej tu nie chodzi o to zeby kogos pietnowac na forum w sposb ten a ten
        ma taki zwyczaj, ale faktycznie zaczyna pojawiac sie glupi zwyczaj wystawiania
        worka ze smieciami na korytarz np jedna pani wystawia worek np gdzies o 20 a
        potem idac rano do pracy go zabiera z tym ze ma nie szablonowy dzien pracy raz
        jest to 8 rano a raz 10, najlepsze ze drugi sasiad to podlapal i tez zaczyna
        to stosowac mnie to denerwuje i kurcze nie wiem co zrobic nie chce zaogniac z
        sasiadami, ale bez przegiec nie usmiech mi sie wchodzi do domu miedzy
        smierdzacymi workami
        • bek82 Re: Smierdziuchy z bloku 39 06.10.05, 21:25
          Sadze, ze rzeczowej rozmowy nie potraktuja jako zaogniania stosunków
          sąsiedzkich. Zawsze warto spróbować, może poskutkuje...
          U mnie na pietrze narazie nie ma takich przypadków, choć mam ochotę napisać
          szczerze, że nie jest brak kultury czy dobrego wychowania. Dla mnie to żadna
          słoma w butach czy głupota, to zwykłe chamstwo i choć też nie widzę możliwości
          rozwiązania tego problemu w piętnowaniu takich osób, to zastanawia mnie fakt
          skąd ludzie czerpią takie wzorce?
          • e-nick Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 09:54
            Poromawiać - ludzka rzecz . Może dotrze do Sąsiadów , że widok ich śmieci nie
            jest miły dla otoczenia . Jeżeli nie , proponuję pod ich drzwi dołączyć do
            kolekcji swoje śmieci :) . Ewentualnie wariant drugi zastosować bez uprzedniej
            rozmowy :D . Myślę , że to poskutkuje .
          • albals Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 10:02
            właśnie skąd takie wzorce!, to urąga wszelkim zasadom dobego wychowania, (nie
            tylko zresztą ta sprawa),higieny, to nie liczenie się z innymi. Problem dotyczy
            nie tylko Paryża, w Londynie jest podobnie, w jednym z bloków tego kwartału
            jest taki ch.., który zostawia śmieci na korytarzu przed windą, przy wejściu do
            podziemi. W OE mieszkaja ludzie z różnych stron Polski i niektórzy z nich
            przywieźli ze sobą najgorsze zachowania i zwyczaje.
            • luana1 Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 10:54
              Szanowni współmieszkańcy. Nie jestem zaskoczona obecnością śmieci na klatce, ba
              czekam na dalszy rozwój sytuacji, czyli kiedy oprócz śmieci pojawią się tam
              inne przedmioty. W poprzednim miejscu zamieszkania (nowe budownictwo) z
              lubością obserwowałam sutuację kiedy na przestrzeni 2 lat do wystawianych
              codziennie śmieci dołączyły: rower jednego sąsiada, dwa rowery drugiego
              sąsiada, dwa wózki dziecięce (jeden letni drugi zimowy), po którejś zimie
              sanki, hulajnoga. Nie wspomne o takich drobiazgach jak stara szafka, opona
              samochodowa, paczka płytek po remoncie. Całokształtu dopełniały wielkie
              zabłocone buciory. Cały ten majdan zawęził przejście korytarzem z ok 1,5m
              prostej na 0,5m slalomem. Na koniec jeszcze pozostał jakże piękny zwyczaj
              pastowania butów na progu (ganku) swojego domostwa przy otwartych drzwiach.
              Wszystko przed nami...
              • e-nick Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 11:57
                Luana , barwny opis , brakło tylko mopa w wiaderku i robactwa , pastowania
                butow w podartym podkoszulku z jakimś bezfiltrowcem w ustach ... . Mam
                nadzieję , że nas to nie spotka . pzdr
                • luana1 Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 12:16
                  Niestety to szczera prawda. Ja też mam nadzieję że tak nie będzie. Chociaż tam
                  gdzie mieszkałam - w bloku o wysokim standarcie - tak było. Mopa, robactwa nie
                  stwierdzono, chociaż jaranie na korytarzu było - w mieszkaniu nie wolno bo
                  dziecko, no a nie każdy miał balkon, komórkę czy garaż (jednak jakaś analogia
                  jest) ale czy były to bezfiltrowce..? Chyba nie sądząc po rozdeptanych petach...
                  • magueen Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 18:50
                    Podobno kiedy powstawala Nowa Huta, nierzadko w nowo wybudowanych blokach mozna
                    bylo spotkac kury albo i swiniaki na balkonach.
                    Tak wiec nie jest nam jeszcze tak zle, mimo ze sposob myslenia niektorych
                    podobny ;)
                    • julaa Re: Smierdziuchy z bloku 39 07.10.05, 19:26
                      a ja slyszałam że swinie hodowali w wannach ;)
                      a propos śmieci wydaje mi sie że jest cos o tym w regulaminie wspolnoty, nie
                      mozna wystawiać na balkony "cuchnących" rzeczy to tym bardziej na klatki, czyli
                      części wspólne. Najlepiej uświadomic sąsiadów że to może przeszkadzać, czyli po
                      prostu zwrócic uwagę
        • pszep Re: Smierdziuchy z bloku 39 15.10.05, 11:00
          W ciagu ostatnich dwoch tygodni spotkalem sie ze smieciami na korytarzu
          trzykrotnie. Widok malo przyjemny. Trzeba cos z tym zrobic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka