kapitan.kirk
06.10.05, 13:14
Pan Mancewicz myli się twierdząc, jakoby epokowe dzieło śp. Stanisława
Pagaczewskiego kończyło się na "Latających Talerzach". W istocie było ono
tetralogią, zakończoną powieścią "Przygoda na Rodos" (w której co prawda
większość poprzednich bohaterów już osobiście nie występuje). Nie szargać mi
tu świętości!
www.kultura.org.pl/lupa.php?nid=222
pzdr ;-)