anna_wu 19.09.02, 16:25 Korzystajac z okazji, ze zaglada tutaj wiele mezczyzn, mam pytanie. Czy lubicie kiedy kobiety uzywaja perfum? Moze jednak preferujecie naturalny zapach ciala? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gatsby Re: Zapach kobiety IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 19.09.02, 16:30 anna_wu napisała: > Korzystajac z okazji, ze zaglada tutaj wiele mezczyzn, mam pytanie. > Czy lubicie kiedy kobiety uzywaja perfum? Moze jednak preferujecie naturalny > zapach ciala? jeden z moich ulubionych filmów... perfumy mi nie przeszkadzają - byle bez przesady. kiedys miałem taką pania magister wykładowczynię, co ja kweszła to na kilkanaście metrów było cz...hmm pachniało. nienawidzę, za to, szminki!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna_wu Re: kosmetyki kolorowe 19.09.02, 16:34 Wlasnie, a te szminki i malowidla? Moga byc, czy raczej przeszkadzaja? Czy kobieta malowana - jest do ogladania, a ta nie - do kochania?;) Odpowiedz Link Zgłoś
kilroy_was_here Re: kosmetyki kolorowe 19.09.02, 16:41 anna_wu napisała: > Wlasnie, a te szminki i malowidla? Moga byc, czy raczej przeszkadzaja? Powiem tak: mogą być, byle nie przeszkadzały ;) Bo to najczęściej przeszkadza samym paniom, które wciąż się pilnują, żeby się nie rozmazać, albo żeby pan jakiś czynnościami swojemi pani takiej nie doprowadził do stanu rozmazania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: kosmetyki kolorowe IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 19.09.02, 16:59 jesli chodzi o mnie, to zarówno panie "do oglądania", jak i "kochania" zdecydowanie bez szminki. a juz jak jaskrawo czerwona, grubo nałożona...:( Odpowiedz Link Zgłoś
mieduwal Re: Zapach 19.09.02, 17:07 To zależy od ceny. Dobre i drogie (Dior, Lagerfeld, C. Klein...), po 5 minutach czuć z odległości co najwyżej 0.5m. Ich cechą jest nie siła, lecz trwałość zapachu. Komu to może przeszkadzać? Zwłaszcza, jeśli są dobrze dobrane do zapachu własnego? Uważam, że można, ale trzeba być czystą i nie używać żadnych albo używać drogie. Natomiast Sabatini, Adidas i niżej, szkoda mówić... Najczęściej używane są przez kobietony do maskowania 'mocnego kobiecego' zapachu brudu i potu. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 No to dopiero historia... 19.09.02, 17:27 mieduwal napisał: > To zależy od ceny. Nic nie zależy od ceny, a jeśli już to od marki i jakośći. Własciwie kolejność dowolna. Cena to jest całkiem inna sprawa i bardzo temat upraszcza. Cena to przecież coś co ktoś zapłacił, i mógł teoretycznie zapłacić bardzo dużo za byle co lub coś co jest kompletnie nie trafione i co? > Dobre i drogie (Dior, Lagerfeld, C. Klein...), po 5 minutach czuć z odległości > co najwyżej 0.5m. Ich cechą jest nie siła, lecz trwałość zapachu. Komu to może > przeszkadzać? Każdemu może przeszkadzać ale to przecież również kwestia gustu, wiec o czym mówić. Zwłaszcza, jeśli są dobrze dobrane do zapachu własnego? A jak niby moze być inaczej? Owszem, bywają zapachy tzw. modne, ale to też już rzadziej niż jeszcze niedawno gdy tzw. wybór czy asortyment był ograniczony. > Uważam, że można, ale trzeba być czystą i nie używać żadnych albo używać drogie Tu to już zaniemówiłem. A niby jak inaczej jeśli nie czystym??? > . > > Natomiast Sabatini, Adidas i niżej, szkoda mówić... > Najczęściej używane są przez kobietony do maskowania 'mocnego kobiecego' > zapachu brudu i potu. To rzecz gustu, i ...okoliczności a też wieku kosmetycznej biorczyni... Pewien od niedawna zamożny człeczyna , z którym niekiedy przychodzi mi się spotykać, stara się zawsze używać klasowych kosmetyków. Lubi je nazywać. Zdarza się , że nonszalancko prezentuje metkę krawatową albo paska od spodni. Można. Nawet można sobie zrobić muchę ze studolarówek. Z trzech wyjdzie na gumę a s siedmiu może być klasycznie wiązana. Trzeba tylko umieć wiązać... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Zapach IP: *.stream.pl 20.09.02, 15:45 mieduwal napisał: > To zależy od ceny. > Dobre i drogie (Dior, Lagerfeld, C. Klein...), po 5 minutach czuć z odległości > co najwyżej 0.5m. Ich cechą jest nie siła, lecz trwałość zapachu. Komu to może > przeszkadzać? Zwłaszcza, jeśli są dobrze dobrane do zapachu własnego? > Uważam, że można, ale trzeba być czystą i nie używać żadnych albo używać drogie Z tym to się nie zgodzę, nie zależy to od ceny. Moja koleżanka uwielbia drogie perfumy - jak większość kobiet - niestety, czuć ją bardzo i to zawsze CK One, o ile lubie ten zapach bardzo sama to nie jestem w stanie wytrzymać z nią na wykładach o 8.00 rano kiedy tak potwornie mocno pachnie. Gorzej było tylko z Romance Laurena - jak koło mnie siadła taka wyperfumowana na maxa - kichałam przez całe zajęcia. Pomogło jak lekko wywietrzało. Czystość to oczywiście podstawa, a z tymi drogimi to się nie zgodzę, bo jeżeli ktoś używa opium lub chanel nr 5, a u Panów fahrenheita (tak się chyba to pisze) na dzień to poprostu po kontakcie z takimi osobnikami zaczyna po chwili głowa boleć - niestety nie wietrzeją tak szybko jak uważasz. pzdr > Natomiast Sabatini, Adidas i niżej, szkoda mówić... > Najczęściej używane są przez kobietony do maskowania 'mocnego kobiecego' > zapachu brudu i potu. Cokolwiek do maskowania brudu i potu jest ochydne, niesety czasem się zdarza, że kobieta jest wyperfumowana drogim specyfikiem, ale zapomniała użyć dobrego antyperspirantu, to jest obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Zapach 19.09.02, 17:15 wieczorem niech pachnie angelem, albo nie, niech pieści zmysły lekką nutką dekadencji, czy coś tam ale nocą musi pachnieć kobietą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Pytanie o perfumy... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 20:46 Czy 90% kobiet musi uzywac perfum z nuta wanilii?! Cieplo owszem i tak romantycznie, ale przeciez troszke tajemniczosci i zadziornosci tez mozna by wprowadzic.. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: substance Re: Zapach IP: 57.67.18.* 20.09.02, 00:48 mam koleżankę strasznie czułą w kwestii zapachu...uwielbia wprost zapachy perfum. co najważniejsze zawsze je starannie dobiera - słowem ma klasę jakiej może jej pozazdrościć wiekszość kobiet w tym kraju. ja jakkolwiek lubie jak ktoś miło pachnie to jednak preferuję raczej cos delikatnego nie rzucającego sie na nos - chyba ze jest to jakieś dęte przyjecie wtedy lubie jak kobieta pachnie czyms ciężkim i zmysłowym np cashmirem cacharela (nie wiem czy dobrze napisałem) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Zapach 20.09.02, 14:11 Niech pachnie, byle nie różą (bueeee, same stare baby tym lecą) i niezbyt nachalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 emteku... 20.09.02, 15:00 mtq napisał: > Niech pachnie, byle nie różą (bueeee, same stare baby tym > lecą) i niezbyt nachalnie... mtqu, może określisz co dla Ciebie znaczy stara baba? Taka po trzydziestce czy dopiero po pięćdziesiątce? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: keti... 20.09.02, 15:24 Oj kathy, cóż za pytanie... taka bardziej po 50-tce, najczęściej gruba Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Zapach 20.09.02, 14:40 Parafrazując przyslowie: nie zapach zdobi kobietę... Odpowiedz Link Zgłoś
anna_wu Re: Zapach 20.09.02, 15:11 Czyli jakie sa wnioski? Powinna pachniec, czy po prostu moze ewentualnie? Wydaje mi sie, ze lubicie zapach perfum na ciele kobiety, ale w sytuacjach intymnych sztuczne powonienie powinno cudownie zniknac. Odpowiedz Link Zgłoś