Gość: malenka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.10.05, 22:39
Do dupy klub. Maly parkiecik r'n'b wielkosci korytarzyka, za to duzy parkiet
techno :( Co do selekcji... bez komentarza. Klub niby hip-hop gra a jak
zobacza kogos w troche szerszych spodniach, czy luznej koszuli to wołają o
karte członkowska (jednym slowem nie wpuszczaja), a od dziewczyn o pieniadze
za wstep. Porazka... Takze Panowie to tylko nieomal ze w garniakach, albo
pedalskich ciuszkach moga wejsc. Nie polecam. Mojego chlopaka nie wpuscili
juz tam wiele razy pod rzad mimo ze wyglada normalnie i dalismy sobie spokoj.
Z reszta nie ma o co sie bic-o ten parkiet wielkosci kibla?