Dodaj do ulubionych

Nocą na ulicach

15.10.05, 02:12
Zastanawiam się na ile proceder nocnego ścigania się po miejskich ulicach
jest w Krakowie rozpowszechniony? Bo...

..Dziś około 22 pojechaliśmy z mtq do Carrefoura bo chcieliśmy kupić modelinę
gdyż bardzo była nam potrzebna. Nie wiedzieliśmy, że o 22 to tam zamykają,
ale to zupełnie nieistotne. Zobaczyliśmy natomiast największe zgromadzenie
łysej młodzieży w strojach sportowych jakie przytrafiło nam się w życiu
obserwować. Młodzież zjechała na tyły marketu swoimi tuningowanymi furami.
Ci, których pojazdy jeździły (bo nie o wszystkich maluchach można było to
powiedzieć) popisywali się czym mogli. Jeden to miał nawet niebieską podłogę
i jeździł w te i wewte na awaryjnych żeby mu wszystko migało. Było to zaiste
pocieszne. W każdym razie zgromadzenie miało charakter pokojowy, kibice
wrogich klubów nie rywalizowali ze sobą, a dziewczęta miały jak zawsze białe
kurtki i opaleniznę, którą widać nawet po ciemku.

Towarzystwo zebrało się podobno po to, żeby się ścigać, ale z naszych
obserwacji wynika, że zdarzenie było raczej statyczne. Szczerze mówiąc
wydawało mi się, że takie zgrupowania w Krakowie nie istnieją, ale jednak.
Wiecie coś więcej w temacie? Gdzie to robią, kiedy, co na to policja?
Obserwuj wątek
    • Gość: Łysy kierowca Re: Co na to policja?. IP: 81.219.149.* 15.10.05, 10:21
      Jak zwykle, nie wie, nie widzi i nie słyszy. Jak zwykle jej w nocy nie widać,
      czyli wtedy, kiedy najbardziej jest potrzebna. Natomiast w dzień
      następuje "wysyp" junkcjonariuszy z "drogówki" i są bardzo prężni i operatywni
      w karaniu za jazdę bez pasów. To roztropna i rozumna metoda pracy, bo łatwa,
      bezpieczna (po ryju nie dostaną, co jest możliwe w nocy) a i wyniki dla
      szefostwa zaskakująco dobre. Przy takich wynikach szefostwo ma się czym
      pochwalić w Warszawie, co oczywiście procentuje, więc kto będzie zainteresowany
      w zmianie takiego systemu pracy?. Jak tu nie mówić o wolności po zmianach
      ustrojowych, szczególnie dla bandytów i wszelakiego rodzaji mentów społecznych.
      • secesja2005 Re: Co na to policja?. 15.10.05, 10:43
        Policja przyjechała wczoraj, a owszem. Tyle, że okrążyli parking i pojechali w
        świat bez zatrzymywania się. Może później działo się coś więcej, nie wiem, nie
        chcę podawać nieprawdziwych informacji, ale nie sądzę. Młodzież się nie
        napieprzała tylko darała gumy więc w sumie nie działo się nic zdrożnego prócz
        organizowania zgromadzenia przyjaciół w dresach.
        • mrug Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:21
          Darła gumy?
          Maluchem?!
          To chyba jakieś tarki mieli ze sobą...;)
          • secesja2005 Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:25
            Starali się. Dominował ten z niebieską podłogą.
            Mieć niebieską podłogę, która się świeci w nocy to jest coś.
            To nawet coś więcej niż nakrętna na lewarek w postaci świecącej trupiej czaszki
            i być może coś więcej niż świecące drzwi.
            • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:26
              nie wiem co bym wybrał
              chyba te trupie czaszki jako felgi na koła
              • mrug Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:28
                Co Ty!
                Zamiast kół!
                • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:31
                  t a k ! !
                  to byłby czad!
                  • mrug Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:32
                    YEAH!
                    • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:34
                      Y A W O H L !
                      zapraszam na malucha!
              • secesja2005 Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:30
                A może brokatowe delfiny? Takie co pląsają na fali?
                Są jeszcze puchate kostki na lusterko albo płyta CD co się świeci na tęczowo...
                • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:33
                  a gdzie te delfiny?
                  zamiast bagażnika?
                  palenie trupich czaszek rulez <=czy to ne zasługuje na wycięcie?
          • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:25
            Mrugu, logika
            jak się podrze guma to potem i po tym maluch
            • mrug Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:28
              No to trzeba była tak od razu!
              To żadne tam wyścigi były, to, po prostu, spotkanie Klubu Świadomego
              Macierzyństwa było...
              I już wszystko jasne...
              • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:29
                no właśnie
                i dlatego dziewczyna uciekała jak pstrągi gdy kamień w wodę
            • skks Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:29
              Tobie jedno w głowie....
              • tempe Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:30
                nieprawda!
                w mojej głowie króliki którym to w głowie
            • Gość: copecka w kurtecce Re: Co na to policja?. IP: 81.219.149.* 15.10.05, 12:30
              Na widok tej niebieskiej podłogi "dziewczynki" w białych kurteczkach aż sikały
              z radości. One znają się na sztuce.
              • secesja2005 Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:34
                Tak, to prawda.
                Ten co mu się auto najbardziej błyszczy ma największe szanse u płci przeciwnej.
                Moje nie błyszczy się wcale, może to jest właśnie przyczyna porażek!! :(
                • mrug Re: Co na to policja?. 15.10.05, 12:35
                  Jak to mówią...nie ma kasku bez odblasku...
    • Gość: Helenka Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 12:30
      Mężczyźni pozbawieni włosów i szyj, którym nieodmiennie towarzyszą chude,
      pyskate i zawsze obrażone blondyny.

      • secesja2005 Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:32
        Jakie chude, jakie chude.
        Tłuste dupska co się wylewają z obcisłych spodni i z nad błyszczącego paska ;)

        "Misiu, k... Misiu! Czego ty mnie k.. nie słuchasz k.. Kiedy pojdziemy. no
        k...zimno mi"

        • mrug Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:37
          Pewnie jej, ku.., było zimno...;)
          • secesja2005 Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:42
            A Tobie przy takim mężczyźnie byłoby zimno?

            Jak facet ma taki "rydwan śmierci" z trupią czaszką to ona powinna być nagrzana
            samym widokiem. A nie k.. marudzić.
            • tempe Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:43
              secesja2005 napisała:
              > A Tobie przy takim mężczyźnie byłoby zimno?

              no własnie, Mrugu
              odpowiedz! i bez, ku.. ściemniania
              • mrug Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:45
                Ja byłbym rozgrzany do czerwoności!
                • tempe Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:45
                  i palił gumy
                  y e a h !
                  • mrug Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:46
                    Czacha nie od parady!
                    • secesja2005 Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii 15.10.05, 12:51
                      No i widziecie - to ona była jakaś k.. dziwna. Facet taki wyposażony, a jej
                      jeszcze zimno...
                      Może leciała na tego z niebieską podłogą...
              • Gość: łysy Re: Uwaga podaję obowiązującą definicję kategorii IP: 81.219.149.* 15.10.05, 13:05
                Im zawsze jest zimno, bo one takie już k...a są.
        • Gość: Helenka OK, odstepuję od "chude" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 12:37
          a reszta?
          • tempe Re: OK, odstepuję od "chude" 15.10.05, 12:38
            dodałbym biodrówki
          • secesja2005 Re: OK, odstepuję od "chude" 15.10.05, 12:39
            Reszta jak najbardziej. Ale na tej przestrzeni, w której normalni ludzie mają
            szyję, powinien jeszcze wisieć łańcuch pomalowany na złoto. Bez łańcucha życie
            nie ma sensu.
            • Gość: takisobiebolo Helenko!! IP: *.cna.at 15.10.05, 12:43
              Cowy tu ku.. o jakiś szyjach pier..cie!
              Ja chcę w końcu szczypnąć Helenke tylko mi ucieka z wątku na watek!!
              • tempe Re: Helenko!! 15.10.05, 12:44
                masz łańcuch?
                • mrug Re: Helenko!! 15.10.05, 12:46
                  Ma czachę!
                  • tempe Re: Helenko!! 15.10.05, 12:47
                    yeah!
                    jak się ma czachę to można mieć łancuch!
                    • Gość: Helenka Łańcuch koniecznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 12:48
                      ...ale żeby był krótki.
                      • mrug Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 12:51
                        Co Ci po krótkim...
                        • tempe Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 12:52
                          wyżej zwisa
                          • secesja2005 Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 12:54
                            Ale wygląda jak obroża.
                            Czy to dobrze?
                            • tempe Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 12:55
                              to dobrorze
                              • secesja2005 Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 12:57
                                A w jakim celu się zakłada kaptur na głowę? Czy chodzi o osłonięcie łysiny od
                                wiatru czy to ma jakąś podbudowę ideologiczną?
                                • tempe Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 13:00
                                  aby głowa wypocięłła
                                  a łancuch wybrzęczał
                                  co wypoci głowa - od słowa do słowa
                                  f.k k.wa f.k
                                • Gość: fogel Re: Łańcuch koniecznie... IP: 81.219.149.* 15.10.05, 13:01
                                  Nie, to wstyd przed otoczeniem, że ma się taka głupią bezmyślną mordę.
                                  • secesja2005 Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 13:08
                                    A jesli się jest wśród swoich i wszysy mają takie?
                                    • tempe Re: Łańcuch koniecznie... 15.10.05, 13:10
                                      nie wiadomo kiedy się trzeba kopsnąć po papierosy
                                      • Gość: łysy Re: Rozterka debili. IP: 81.219.149.* 15.10.05, 13:16
                                        Są sfrustrowani , bo nie wiedzą co mają zrobić jak chcą założyć na łeb kaptur a
                                        tu się nie da, bo copecka jest na łbie z daszkiem do tyłu. Mają dylemat, czy
                                        zostawić copeckę, czy ją zdjąć i założyć kaptur? a może założyć ją daszkiem w
                                        przód i wtedy ten kaptur?. Chm, ale to też nie całkiem, bo zbliżyło by to
                                        trochę do normalnośći. To trochę ich tłumaczy, że zachowują się jak
                                        rozwścieczone wiejskie psy.
                        • Gość: Helenka Muszę interweniować oświatowo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 13:02
                          ...bo się Państwo, widzę, nie orientują:
                          Model "złoty łańcuch" lansowany tu w pobliżu, jest urazową pozostałością po
                          czasach koni spod Pewexu. To już historia. Obecnie obowiązującym modelem
                          towarzyskim jest postawa pn "rugby-motocykiel". Charakteryzuje się surowością
                          stroju sugerującą natychmiastową gotowość do napier....nia się.
                          Brak zegarków, bransolet, widocznych komórek.
                          Dopuszczalne są ewentualnie okulary, oczywiście przeciwsłoneczne - nawet w nocy.
                          • tempe Re: Muszę interweniować oświatowo... 15.10.05, 13:03
                            Gość portalu: Helenka napisał(a):
                            >widocznych komórek

                            chodzi o kaptur?
                          • Gość: takisobiebolo Re: Muszę interweniować oświatowo... IP: *.cna.at 15.10.05, 13:05
                            eeeeeeeeeeeee.... czy ktoś wie może jak się robi taką podlogę niebieską?
                            ja tylko tak z ciekawości........
                            • tempe Re: Muszę interweniować oświatowo... 15.10.05, 13:07
                              też bym chciał
                              z czaszkami sobie poradzę
                            • secesja2005 Re: Muszę interweniować oświatowo... 15.10.05, 13:08
                              Myślę, że lampki choinkowe byłyby w stanie dużo załatwić. Można je sobie
                              powiesić w wielu miejscach i będzie efektownie. Święta się zbliżają, będzie
                              duży wybór w sklepach...
                              • tempe Re: Muszę interweniować oświatowo... 15.10.05, 13:18
                                a jak się chce mieć taki dencflor?
                                • secesja2005 Re: Muszę interweniować oświatowo... 15.10.05, 13:21
                                  To trzeba najpierw sprzedać dużo radioodbiorników i telefonów komórkowych żeby
                                  uczciwie zarobić na taki zakup..
                          • secesja2005 Re: Muszę interweniować oświatowo... 15.10.05, 13:05
                            Zauważyłam również, że klasyczny dres z pasami nosi się coraz rzadziej. Teraz
                            popularne są niebieskie dżinsy z tyłkiem wytartym na biało. No i żel na
                            włosach, jeśli się posiada włosy.
                      • Gość: takisobiebolo A ja szukam i szukam IP: *.cna.at 15.10.05, 13:32
                        Helenko gdzie jesteś?
                        Czy już poszlaś bo ci bylo zimno?
                • Gość: takisobiebolo Re: Helenko!! IP: *.cna.at 15.10.05, 12:48
                  mam, ale nie mam szyji.
                  aż strach pomyśleć co zaproponują ogoleni
                  ..." to se zawieś na k..ie.."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka