23.10.05, 15:11
co mi tam wybory. szukam partnera na sylwestra.
Obserwuj wątek
    • wij.paszczak Re: sylwester 23.10.05, 18:25
      podaj swoje parametry
      • qoobaq Re: sylwester 23.10.05, 19:23
        tak ,koniecznie i nie zapomnij dodac jakiej plci jestes bo tu roznie bywa:-)
        • wij.paszczak Re: sylwester 24.10.05, 10:32
          ...i jeszcze najlepiej żebyś była zmotoryzowana i z własnym autem ,bo w
          Sylwestra to się lubię trochę napić...No ostatecznie mogłabyś pojechać moim,ale
          ja nie lubię dawać obcym...kierownicy do ręki.
          • secesja2005 Wiju... 24.10.05, 10:40
            Wyglądasz na idealnego kompana na naszą imprezę. Transport zapewniamy, ale wino
            trzeba mieć swoje ;)
            • wij.paszczak Piękna Secesjo płomiennowłosa...... 24.10.05, 10:43
              ...Ale co Wij zrobi z Wijową i młodym Wijkiem?...jeszcze mi się skubaniec
              taktycznie rozchorował i teraz muszę koło niego skakać ...takie małe dziecko a
              takie ma humory że...zakłóca tacie udawane chorobowe
              • secesja2005 Re: Piękna Secesjo płomiennowłosa...... 24.10.05, 10:47
                Panią Wijową też zapraszamy!
                Niektórzy z uczestników tegoż wydarzenia również mają dzieci. Dzieciom na dwóch
                nóżkach można poszukać wspólnej opiekunki, dzieci na czterech można zabrać ze
                sobą aczkolwiek wygodniej byłoby aby ktoś się i nimi zaopiekował.
                • wij.paszczak Re: Piękna Secesjo płomiennowłosa...... 24.10.05, 10:50
                  Wij dziękuje za zaproszenie,ale teraz naprawdę nie ma za bardzo czasu...
                  • secesja2005 Secesja nie dodała.. 24.10.05, 10:58
                    ..że miała na myśli imprezę Sylwestrową :))
                    Myślę, że temat będzie jeszcze dyskutowany. Jak na razie jest 5 zdeklarowanych
                    uczestników.
                    • wij.paszczak Re: Secesja nie dodała.. 24.10.05, 11:05
                      A!!! to do Sylwestra to młody wyzdrowieje:)))
                      • secesja2005 Re: Secesja nie dodała.. 24.10.05, 11:08
                        W odpowiednim czasie dodam własćiwe szczegóły na temat :)
                        • wij.paszczak Re: Secesja nie dodała.. 24.10.05, 11:09
                          Wij się będzie panoszyć po tym forum i jeszcze się odezwie.
                      • mrug Re: Secesja nie dodała.. 24.10.05, 16:25
                        Da się mu szampana to od razu zrobi się...rześki...;)
          • Gość: krakowiankacija Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 14:05
            wijku kochany, ja chce isć na sylwestra bawić się, a nie robić za kierowce.
        • krakowiankacija Re: sylwester 24.10.05, 14:08
          Jestem pewna na 100%, że jestem kobietą :)
          A od kiedy pyta się kobiet ile mają lat?
          • wij.paszczak Re: sylwester 24.10.05, 14:23
            ..a kto się pytał?...Wij mówi:Wszystkie kobiety mają 18 lat.Kropka.
          • qoobaq Re: sylwester 24.10.05, 18:48
            na slowo to nie wiem czy Ci uwierzyc Krakowiankocity. Dajmy na to, ze ja sie
            zglosze na ochotnika a pozniej sie okarze, ze ty jestes Mietek abo Marian i masz
            wasy i mowisz basem - to bym sie chyba kiepsko bawil:-) Czy ja pytalem o wiek ?
            Jezeli to mi sie pokrecilo.
            Secesjo czy ja jestem wsrod tej piatki, bo zeby sie pozniej nie okazalo, ze ja
            sie z reka w nocniku obudze albo bede za wami na autonogach pomykal. W kazdym
            razie moge jechac na pace:-)
            • krakowiankacija Re: sylwester 27.10.05, 09:38
              nie nie jestem anio Mietek, ani Marian i nie mam wąsów. :)
              A jaki chcesz na to dowód goobag-u?
              • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 19:45
                nie wiem - po wczorejszej zabawie jestem jakby nie do konca przytomny i nie
                jakby do konca mi sie moze cos sensownego pomyslec. Ale jak sie skupisz to na
                pewno cos wymyslisz, w koncu masz motywacje, no nie?
            • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 11:04
              Tak Qoobaqu, Ty jesteś wsród tych 5, którzy stwierdzili, że chcą :)Poza tym z
              tych pięciu zrobiło się już 7.
              Sylwester na wesoło to opcja standard, polegałaby na tym, że zbieramy się w
              kilka czołgów, jedziemy gdzieś gdzie jest przyjemnie, co dalej to Ty już
              wiesz :)
              A może jakieś ognisko na śniegu? Wszystko zależy od tego na co grupa będzie
              mieć ochotę :)
              ..Ale, pracujemy z dyrektorem nad dodatkowymi opcjami. Nic Wam jeszcze nie
              powiemy coby nie zapeszać. Wszystko w swoim czasie.
              • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 15:24
                a dla starucha się jakieś miejsce znajdzie?
                może być jako koło zapasowe albo piąte koło u wozu :)
                • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 15:26
                  Dobrze, ale będziesz się musiał dobrze spłaszczyć bo duży jesteś. Preferowani
                  są mniejsi, nie od dzisiaj z resztą ;)
                  • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 15:28
                    dobrze, od dzisiaj zacznę się skurczać, to powinienem zdążyć
                    • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 15:32
                      Wystarczy, ze sie dobrze pousadzacie to sie zmiescicie wszyscy :)
                      • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 15:38
                        secesja2005 napisała:

                        > Wystarczy, ze sie dobrze pousadzacie to sie zmiescicie wszyscy :)

                        znaczy, warstwowo? :)
                        • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 15:39
                          Z zastrzeżeniem, że Irmina po środku.
                          • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 15:42
                            mnie to obojętne, gdzie I. będzie :)
                            • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 15:42
                              Odbierz maila przede wszystkim.
                  • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 19:48
                    dobrze, ze sobie wczeniej miejsce zaklepalem bo widze, ze juz sie kryterium
                    wielkosciowe pojawilo:-) pewnie w zwiazku z wynikiem wyborow:-) Ale nie jedzmy
                    za daleko, co - w nowy rok mam samolot z powrotem:-)
                    • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 19:50
                      to rano od razu na lotnisko i po kłopocie
                      zdrzemniesz sie w hali odlotów :)
                      • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 19:53
                        dobra, to wezme ze soba bagaze i powiem Secesji, ktora zamierza byc trzezwa o
                        ktorej lece - na wypadek jakbym do tego czasu nie doszedl do siebie:-)
                        • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:12
                          i to jest prawidłowy plan :)
                          • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 20:14
                            yeah, tako rzecze Zaratustra:-) niech zyje hedonizm
                            • secesja2005 Witajcie Panowie! 27.10.05, 20:21
                              Właśnie była u mnie owieczka, rozmawiałyśmy o życiu :)
                              • wredny.staruch Re: Witajcie Panowie! 27.10.05, 20:22
                                o, to nawet cytat z Zaratustry się bezwiednie dopasował :D
                            • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:21
                              "Życie jest źródłem rozkoszy" - tako rzekł Zaratustra.
                              • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:24
                                No właśnie nie.
                                Pojawiły się problemy.
                                • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:25
                                  nowe białe naloty?
                                  • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:26
                                    Nie. Jej rodzice chcą wreszcie poznać narzeczonego i jest drobny problem.
                                    • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:27
                                      to trzeba kogoś przedstawić.
                                      na mnie nie liczcie w tej kwestii :)
                                      • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:29
                                        Oni chcą się pocieszyć, nie załamać.
                                        • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:30
                                          właśnie to miałem na myśli
                                          • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:33
                                            ...jednakowoż powstała cała masa pytań egzystencjalnych, na które ja nie mam
                                            dobrej odpowiedzi - bo moja jest jedna: żadnych kompromisów. I to nie jest ta
                                            właściwa.
                                            • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:36
                                              tak, jesteś bezkompromisowa.
                                              jednym słowem nieco dołujący wieczór nastał.
                                              • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:38
                                                Dlaczego dołujący?
                                                Mnie zapytają o narzeczonego dopiero na Wigilię o ile dam im taką możliwość ;)
                                                • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:40
                                                  o ile wiem, to nie dasz możliwości :)
                                                  a dołujący w związku z pytaniami egzystencjalnymi, na które nie ma dobrej odpowiedzi kompromisowej.
                                                  • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:41
                                                    Kto może wiedzieć co zdarzy się do Wigili.

                                                    Ja z powodu tych pytań nie mam doła. Ja już spotkałam miłość swojego życia.
                                                    Stoi na podwórku.
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:59
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Kto może wiedzieć co zdarzy się do Wigili.

                                                    dużo się może zdarzyć

                                                    > Ja z powodu tych pytań nie mam doła. Ja już spotkałam miłość swojego życia.
                                                    > Stoi na podwórku.

                                                    to to akurat wiem.
                                                  • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:00
                                                    Ani jedno ani drugie nie jest odkrywcze ;)
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 21:01
                                                    nie jest, ale popostować można :)
                                • tempe Re: sylwester 27.10.05, 20:26
                                  rozkosz jest źródłem życia
                                  tako rzecze tępe
                                  itepe
                                  • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:27
                                    Owieczka powiedziałaby, że nie życia, a chorób.
                                    • tempe Re: sylwester 27.10.05, 20:28
                                      jakich np?
                                      anemia
                                      angina?
                                      że zaczne od "a"
                                      • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:29
                                        angina jak najbardziej
                                      • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:29
                                        Powinieneś jednak zacząć z drugiej strony alfabetu. Byłoby trafniej. Ale angina
                                        oczywiście też.
                                        • tempe Re: sylwester 27.10.05, 20:30
                                          żółtaczka?
                                          żebrabolączka?
                                          • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:31
                                            Oczywiście też.
                                          • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:32
                                            ja bym obstawiał jednka bliżej środka alfabetu
                                            • tempe Re: sylwester 27.10.05, 20:34
                                              a ile obstawiasz?
                                              • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:35
                                                butelka szampana
                                                • tempe Re: sylwester 27.10.05, 20:44
                                                  ile butelek?
                                                  /uwaga podpowiedź: pytanie ile zakłada że jest odpowiedzi więcej niż jeden/
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 21:00
                                                    jedna starczy.
                                                    nie chcę Cię narażać na zbędne koszty :)
                                                  • tempe Re: sylwester 28.10.05, 09:23
                                                    aha
                                                    czyli trudno zgadnąć
                                                    może chodzi o egzotykę
    • Gość: bimbam Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 16:17
      Chetnie bym na takowe cos...poszła......
      • krakowiankacija Re: sylwester 27.10.05, 09:39
        to przyłącz sie do nas bimbamko :)
        • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:25
          Przyłączy się dwóch francuzów. Jeden prawie mówi po polsku bo szuka tu żony.
          Podobno przystojni. Nie wiem, nie widziałam ;)
          • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:33
            francuzi z algierii?
            • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:34
              A jakże.
              • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:37
                wiedziałem, wiedziałem.
                czy to ci, których kiedyś już poznaliśmy znowu wracają?
                • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 20:39
                  Tak, oni co roku wracają na jesieni. Twierdzą, że nigdzie nie ma tak pięknych i
                  tak łatwych kobiet jak w Polsce.
                  • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 20:40
                    o w mordę!
                    • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 21:00
                      he, he, ale jaja - to sobie owieczka nagrabila - moze niech tego dyzurnego
                      przyprowadzi:-)Co do tego alfabetu to zdaje sie dobrze ze ja sie w pore
                      zdrzemnalem:-) Ty, secesja - wiecej kolezanek:-) aby maskulinizacji jakowejs nie
                      bylo na potege. Chociaz widze pewien potencjalny pozytek jesli chodzi o panow z
                      Algierii:-)
                      • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:04
                        Muszę Cię rozczarować, ale nie znamy innych dziewcząt ;)
                        A na co Twoim zdaniem mogą się nam przydać panowie z Algierii?
                        • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 21:05
                          secesja2005 napisała:

                          > Muszę Cię rozczarować, ale nie znamy innych dziewcząt ;)

                          na tym forum jakieś panie wyrażały zainteresowanie, o ile pamiętam
                        • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 21:06
                          jak to nie znacie innych dziewczat - wilki wyszukujesz, wyszukaj i owieczki:-)
                          Mniejsza o panow z Algirii - damy se sami rade:-)
                          • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:06
                            Nie podrywam kobiet :(
                            • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 21:08
                              mezczyzn tez, no chyba ze jako owieczka:-)
                              • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:11
                                Ja dla siebie to już nie chcę żadnych. Porzuciłam ten pomysł, który przez jakąś
                                chwilę kołatał mi w głowie wczesną jesienią. Czy ja chcę skończyć z moim
                                szczęśliwym życiem? No przecież nie...
                                • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 21:15
                                  a co to byl za pomysl wczesnojesienny, zwierz sie. I jeszce rozwin dwa watki
                                  ktore sygnalizowals wczesniej tj.
                                  1. "Jak to dawno temu poznalam sie z Irmina"
                                  2. Zmiany we wspolnocie majace jakis zwiazek chyba z wynikiem wyborow.
                                  Obydwa zapowiadly sie fascynujaco a nic sie wiecej nie dowiedzialem - inni
                                  czytelnicy podobnie:-)
                                  • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:20
                                    0. Wczesną jesienią pomyślałam, że możnaby znaleźć sobie normalnego chłopaka.
                                    Później w moim życiu pojawił się czołg.

                                    1. Z owieczką poznałam się bardzo dawno temu. Nie uwierzysz, ale owieczka była
                                    kiedyś moją modelką. W zasadzie nie tylko moją, ale od tego się zaczęło ;)

                                    2. Wynik wyborów nie ma wpływu na działalność wspólnoty. Wspólnota odcina się
                                    od polityki. Poza tym jesteśmy tolerancyjni - akceptujemy wszystkich i tych z
                                    prawej i tych z lewej, rydzykofanów i ateistów. U nas każdy może.
                                    • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 21:23
                                      tak, niektorzy diostana jedyniue dla bezpieczenstwa wlasnego i grupy kaftaniki w
                                      roamiarze XXXXXXL - chodzi o rekawki. Po przemysleniu kwestii dochodze ponadto
                                      do wniosku iz spozycie odpowiedniej ilosci tego i owego daje nadzieje na
                                      zatarcie wszelkich roznic swiatpogladowych. Moze wrecz uniemozliwic jakikolwiek
                                      poglad na cokolwiek ale tego bysmy nie chcieli, oj nie:-)
                                      • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:28
                                        Jakie mają znacznie różnice światopoglądowe w perspektywie wieczności?
                                        • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 21:30
                                          niby nie mają, ale niektórzy z powodu tych różnic przyspieszają innym przejście do wieczności :)
                                          • secesja2005 Re: sylwester 27.10.05, 21:32
                                            Kto komu?
                                            Przecież u nas panuje wieczny pokój. Niemalże prawo i sprawiedliwość.
                                            • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 21:34
                                              tak, i wieczna szczęśliwość
                                            • qoobaq Re: sylwester 27.10.05, 21:36
                                              ostatania zlota mysl zanim pojde koryta poszukac: nie zastanawialo was nigdy czy
                                              czasami kolejnosc w nazwie PiS nie powinna byc odwrotna - znaczy sprawiedliwosc
                                              i prawo - ta pierwsza pierwsza jako bardziej uniwersalna to drugie, drugie jako
                                              swoista interpretacja pierwszej
                                              • wredny.staruch Re: sylwester 27.10.05, 21:37
                                                PiS brzmi lepiej niż SiP, może dlatego tak się nazwali
                                              • secesja2005 I jak? 27.10.05, 22:43
                                                Znalazłeś coś dobrego?
                                                • qoobaq Re: I jak? 27.10.05, 23:21
                                                  Taa, rewelacyjana, ekstremalnie zdrowa i zarazem pracochlonna potrtawa - pizza
                                                  zpudelka. Tylko musialem sie do sklepu pofatygowac:-)
                                                  • secesja2005 Re: I jak? 27.10.05, 23:23
                                                    Ja znalazłam kefir.

                                                    Qoobaku poślę Ci coś na maila, a Ty mi odpowiesz na pytanie jak mężcyzna
                                                    mężczyźnie, ok?
                                                  • qoobaq Re: I jak? 28.10.05, 00:10
                                                    dobra, sprawdzam:-)
                                                  • qoobaq Re: I jak? 28.10.05, 00:31
                                                    dzis pytanie, dzis odpowiedz - w skrzynce:-)
                                                  • secesja2005 Re: I jak? 28.10.05, 00:37
                                                    Właśnie przeczytałam :)))
                                                    Oczywiście, że nadal będzie tak jak było. Rzecz na zdjęciu była jednorazowym
                                                    incydentem popełnionym w celach eksperymentalnych i poznawczych :)
                                                    Nie do stosowania na codzień.
                                                  • qoobaq Re: I jak? 28.10.05, 00:50
                                                    no i dobrze. wiesz,ze powstal plan wedle ktorego zawozisz mnie
                                                    polprzytomnego/zupelnie nieprzytomnego na balice po sylwestrze?
                                                  • secesja2005 Re: I jak? 28.10.05, 00:57
                                                    Wierzysz w to, że ja będę przytomna? ;)
                                                  • qoobaq Re: I jak? 28.10.05, 00:58
                                                    przeciez masz nie pic, chyba ze znowu liczysz na telepatyczna przejazdzke:-)
                                                  • secesja2005 Re: I jak? 28.10.05, 01:00
                                                    Nie sposób przewidzieć jak i gdzie skończy się ten Sylwester, musisz być tego
                                                    świadomy :)
                                                  • qoobaq Re: I jak? 28.10.05, 01:04
                                                    ok, tak lepiej, zazwyczaj nie lubie niespodzialnek ale moze byc fajnie;-)
                                                    chcialbym tylko dwoch rzeczy uniknac:
                                                    1. zamarzniecia
                                                    2. spoznienia sie na samolot:-)
                                                    znowu trenuja puszcanie ogni sztucznych
                                                  • secesja2005 Re: I jak? 28.10.05, 01:07
                                                    1.W uniknięciu zamarznięcia pomoże Ci owieczka ;)
                                                    2.Powinieneś przewidzieć jakiś fundusz na taksówkę w razie gdybym nie mogła Cię
                                                    odwieźć :)
                                                  • qoobaq Re: I jak? 28.10.05, 01:14
                                                    mhm, zapowida sie emocjonujaca noc sylwestrowa. Ciekawe jak beda wygladali inni
                                                    pasazerowie samolotu w nowy rok:-)))
                                                  • secesja2005 Re: I jak? 28.10.05, 01:16
                                                    Ja mam swoje sylwestrowe marzenie, może mi się spełni. Kto wie :)
                                                    A teraz to idę spać :)
                                                    Dobranoc Panu! Do jutra :)
                                                  • qoobaq orewuar:-) 28.10.05, 01:18
                      • secesja2005 Tak poza tym... 27.10.05, 21:05
                        ...to z tym dyżurnym nie przejdzie. Bo rodzice chcą już ślubu, wesela i
                        wnucząt. Studia ukończone, jak się nie ma męża to obciach okrutny pono.
                        • qoobaq Re: Tak poza tym... 27.10.05, 21:07
                          dla kawalu bym sie zglosil, ale po tym jak was wszystkich lepiej poznalem to nie
                          bede ryzykowal bo Jah raczy wiedziec czym by sie to skonczylo:-)
                          • secesja2005 Ślubem! 27.10.05, 21:09
                            Zdjęcia z wesela Irmina ma u mnie w prezencie. Zrobiłabym Wam najpiękniejsze
                            jakie potrafię :)
                            • qoobaq Re: Ślubem! 27.10.05, 21:12
                              Ja sie juz raz oswiadczalem, to mam praktyke. Faktem jest jednak, ze pozniej
                              wszystko sie po kosciach rozeszlo. I coz ze mnie za maz by byl na emigracji.
                              Zwlaszcza taaaaiej owieczki:-)
                              • secesja2005 Re: Ślubem! 27.10.05, 21:13
                                Hmm, wiesz co... To jest całkiem niezły pomysł! Owieczka ciągle się martwi co
                                zrobi z tym panem, którego będzie musiała trzymać w domu...A w tym przypadku ów
                                problem byłby samoistnie rozwiązany...
                                • qoobaq Re: Ślubem! 27.10.05, 21:18
                                  tak, bomba - warunkiem wstepnym jest dokladne sprawdzenie stanu zdrowia
                                  kandydatow (obojga) na okolicznosc anginy z powiklaniami. Wziawszy pod uwage
                                  gdzie mieszkam, przy tej ilosci swirow jaka tu wystepuje nie powinienem zwrocic
                                  na siebie uwagi ewentualnymi rogami z ktorymi bym pozniej paradowal:-)
                                  • secesja2005 Re: Ślubem! 27.10.05, 21:21
                                    Myślisz, ze współtowarzyszy to by poruszyło?

                                    A stan zdrowia... Kto by się tym przejmował. Na coś trzeba umrzeć...
                                    • qoobaq Re: Ślubem! 27.10.05, 21:26
                                      ja juz wybralem - chce umzec ze starosci. I jeszce w miedzyczasie roztyc sie bo
                                      jak do tej pory od matury mam ta sama mase ciala niezmiennie i zaczyna mi sie
                                      nudzic. Poza tym jak mozna wazyc 74 kilo majac 190 cm wzrostu. A propos -
                                      znikam, ide sie dozywic. Nara
                                      • secesja2005 Re: Ślubem! 27.10.05, 21:31
                                        Skoro można ważyć 44 to 74 tym bardziej można ;)
                                        Ja się dożywiam ciągle, już mnie żołądek boli od rozepchania i nic.

                                        Na własny zgon mam natomiast inny pomysł ;))
                                        • qoobaq Re: Ślubem! 27.10.05, 21:37
                                          mnie z glodu ssie, ide, choz z bolem, chyba sie uzaleznilem. Jak zawsze zreszta,
                                          czego bym nie sprobowal od razu sie uzalezniam:-)
                                          • secesja2005 Re: Ślubem! 27.10.05, 21:38
                                            Mnie ostatnio ciągle ssie z głodu i jest z tym pewien problem ;)
                                            • krakowiankacija Re: Ślubem! 28.10.05, 08:12
                                              co Wy. od sylwestra do śmierci? taki dół macie?
                                              • secesja2005 Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 09:07
                                                Prosimy czytać uważnie :)
                                                • krakowiankacija Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 12:43
                                                  ok. ale miałam prawo tak mysleć. Bo coś tam plumkacie. :)
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 13:40
                                                    Chodziło o naszą wspólną znajomą. My mamy się dobrze :)
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 19:27
                                                    a poza tym jak sie wrzuca posty po polnocy to bywaja klopoty z poziomem
                                                    merytorycznym i trafianiem w odpowiednie guziki. Jak tam KrakowiankociTy,
                                                    wymyslilas juz sposob na potwierdzenie tozsamosci, bo my chlopaki sie
                                                    niecierpliwimy a czas leci. A my chlopaki strasznie fajni jestesmy i nawet
                                                    coponiektorzy jeszcze do wziecia. Tak, ze sie staraj.
                                                    A zgon w sylwestra moze nastapic, historia zna takie przypadki:-)
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:30
                                                    Witaj drogi kolego :)
                                                    Posiedzenie wspólnoty na pace znów się odbyło. Wykazaliśmy się dziś grupowo
                                                    niebywałą amatorszczyzną i żenującym poziomem w działaniu. Ale za to było
                                                    śmiesznie ;)
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:32
                                                    Helou, i co to wszystko? - na posla sprawozdawce to ty sie nie nadajesz. CHCE
                                                    SZCZEGOLY, NAZWISKA, DANE OSDOBOWE - KTO, Z KIM I DLACZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:36
                                                    Najważniejsza uchwała: Grzegorz na prezydenta!
                                                    Doskonale wykształcony,inteligentny, przystojny tylko nie mówi, ale powiemy za
                                                    niego ;)Nawet ma labradora - idealnie się nada na plakaty wyborcze. Nawet mam
                                                    takie zdjęcie odpowiednie...
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:39
                                                    przekolnalas mnie labradorem - bardzo mi sie owe psy podobaja. Chociaz ja bym
                                                    siebie widzial w roli dyktatora/wladcy absolutnego - wszyscy by mieli dobrze. Ci
                                                    co by im sie nie podobalo to na sile
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:40
                                                    Mamy drugiego takiego przyjaciela w okolicy, który chętnie by tu wprowadził
                                                    dyktaturę. Może byście coś razem zdziałali ;)
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:45
                                                    nie wiem kto to ale ja sie wladza nie zamierzam dzielic - dyktatura jednoosobowa
                                                    jakis duet - juz jeden mamy to styknie. Wllaaaaaaadza!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 22:50
                                                    No to weźcie się do tej władzy i zróbcie coś!
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 23:27
                                                    KTÓRE ZDJĘCIE????!!!
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 28.10.05, 23:27
                                                    No zgadnij ;)
                                                    Jedno masz takie, które powala.
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 13:21
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > No zgadnij ;)
                                                    > Jedno masz takie, które powala.

                                                    kobiety powala?
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 13:26
                                                    Myślę, że wszystkich, nie tylko kobiety.
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 13:43
                                                    chcem zobaczyc:-)
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 13:48
                                                    i jeszce bym sie chcial dowiedziec kto na dzien dzisiejszy bedzie w tym
                                                    sylwestrowym party uczestniczyl?
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 14:16
                                                    qoobaq napisał:

                                                    > i jeszce bym sie chcial dowiedziec kto na dzien dzisiejszy bedzie w tym
                                                    > sylwestrowym party uczestniczyl?

                                                    mnie nie chcą, bo podobno za bardzo marudzę
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 14:38
                                                    Podobno....
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 14:44
                                                    podobno. według pojedynczych subiektywnych opinii :P
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 14:46
                                                    Wspólnota to nie ogół tylko indywidualne i niepowtarzalne jednostki. Zatem
                                                    zdanie każdej pojedyńczej osoby się liczy. Wybacz.
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 14:52
                                                    a głosowania są, czy liberum veto?
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 16:22
                                                    Nie mamy nad czym głosować. Jest pełna zgodność.
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 16:40
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Nie mamy nad czym głosować. Jest pełna zgodność.

                                                    to już było.
                                                    pełna zgodność.
                                                    front jedności narodu.
                                                    przewodnia siła.

                                                    mam pewne podejrzenia, co do zgodności.
                                                    prezes mówi, reszta przytakuje :)
                                                  • wredny.staruch Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 16:09
                                                    zatem zostałem wyrzucony poza nawias wspólnoty.
                                                    trudno.
                                                    takie jest życie.
                                                    trza założyć jakąś Różową Alternatywę albo cuś
                                                  • krakowiankacija Re: Nikt z nas nie ma doła 07.11.05, 19:21
                                                    No jak to kto!! Przecież ja będę napewno !
                                                  • qoobaq Re: Nikt z nas nie ma doła 07.11.05, 19:27
                                                    cieszymy sie niezmiernie 8-)
                                                  • secesja2005 Re: Nikt z nas nie ma doła 29.10.05, 14:39
                                                    Tu było ostatnio, ale u mnie się nie wyświetliło. Może u Ciebie się wyświetli:
                                                    www.foto-festiwal.org/index.php?d=wywiad
                                                  • krakowiankacija sylwester 14.11.05, 13:29
                                                    ze mnie też fajna babka i tez do wzięcia.:)
                                                  • qoobaq Re: sylwester 14.11.05, 19:03
                                                    siwetnie, dobrze wiedziec - jak tak dalej pojdzie to sobie ta emigracje odpuszce
                                                    bo zdaje sie, ze sporo trace 8-)
                  • Gość: Pysia Re: sylwester IP: 212.244.80.* 18.11.05, 17:33
                    Gdzie idziecie na Sylwka w tym roku? Na Rynek czy w domku go zamierzacie
                    spedzic czy moze w góry pojedziecie? mam nadizje, ze SDylwek bedzie równie
                    odjazdowy jak w zeszłym roku. Mniejmy tylko nadzije, ze nie bedzie tak ciasno
                    na rynku. papaptki
    • secesja2005 Re: sylwester 07.11.05, 20:04
      O! sylwester znowu na górze :)
      • qoobaq Re: sylwester 07.11.05, 22:14
        I mkrakowiankacija sie uaktywnila - moze by ja o postanowieniach powiadomic bo
        pewnie nie na bierzaco jest 8-)
        • secesja2005 Re: sylwester 07.11.05, 22:17
          Oczywiście, że należy powiadomić :)
          • krakowiankacija Re: sylwester 14.11.05, 13:31
            fajnie, że jeszcze o mnie pamiętacie :). Siedziałam w podziemiu, ale to juz
            było. To gdzie i z kim sie bawimy?
            • secesja2005 Re: sylwester 14.11.05, 13:52
              Wybierz się z nami na Andrzejki to sprawdzisz czy uprawiany przez nas poziom
              abstrakcji Ci odpowiada :)
              • carmen_80 Re: sylwester 14.11.05, 14:50
                A co w końcu planujecie na Andrzejki,
                bo chyba przeoczyłam... ;)
                • secesja2005 Re: sylwester 14.11.05, 15:25
                  Nic się nie zmieniło w naszych planach - dancing oczywiście :)
                  • qoobaq Re: sylwester 14.11.05, 19:00
                    oczywiscie, jak zwykle beze mnie - powinniscie karnie czekac w dwuszeregu az
                    racze sie pojawic i wtedy sie bawic a nie samowolka pod nieobecnosc ma 8-)
                    • secesja2005 Re: sylwester 14.11.05, 19:07
                      W formie zadośćuczynienia możesz zostać jedyną, wszechpanującą gwiazdą na
                      Sylwestra ;)
                      • qoobaq Re: sylwester 14.11.05, 19:08
                        znaczy wszystkie laski moje ?
                        • secesja2005 Re: sylwester 14.11.05, 19:18
                          Wszystkie jedna, ale odpowiadała Ci ostatnio więc nie powinno być problemów ;)
                          • qoobaq Re: sylwester 14.11.05, 19:19
                            a jak przygotowania sie rozwijaja, bo cus przycichlo ?
                            • secesja2005 Re: sylwester 14.11.05, 19:21
                              Przycichło bo miałam (mam) w cholere roboty ostatnio i mi jakoś figle nie w
                              głowie ;)
                            • secesja2005 Re: sylwester 14.11.05, 19:23
                              Wejdzmy w ktoryś krótszy wątek bo ten się źle otwiera.
                              • krakowiankacija Re: sylwester 17.11.05, 07:34
                                A gdzie się wybieracie na Andrzejki?
                                • wredny.staruch Re: sylwester 17.11.05, 08:00
                                  ja do piwnicy
                                  • krakowiankacija Re: sylwester 18.11.05, 08:17
                                    a zabierzesz mnie z sobą?
                                    • wredny.staruch Re: sylwester 18.11.05, 08:35
                                      krakowiankacija napisała:

                                      > a zabierzesz mnie z sobą?

                                      miałem na myśli moją własną piwnicę.
                                      jeśli cię to interesuje...
                                      • krakowiankacija Re: sylwester 18.11.05, 20:46
                                        jeżeli jest taka jak Pod Baranami, to czemu nie ! :)
                                        • wredny.staruch Re: sylwester 18.11.05, 21:23
                                          krakowiankacija napisała:

                                          > jeżeli jest taka jak Pod Baranami, to czemu nie ! :)

                                          nie jest!
                                          jets równie wredna, jak wredny staruch!
                                          • qoobaq Re: sylwester 18.11.05, 21:25
                                            Staruch Cie ewidentnie splawia - wpadnij lepiej do mnie, ja jestem nieco
                                            bardziej towarzyski - niewiele ale zawsze cos 8-)
                                            • wredny.staruch Re: sylwester 18.11.05, 21:30
                                              qoobaq napisał:

                                              > Staruch Cie ewidentnie splawia - wpadnij lepiej do mnie, ja jestem nieco
                                              > bardziej towarzyski - niewiele ale zawsze cos 8-)

                                              kubusiu, przeciez to ty jestes asocjalny :) [w nieco większym stopniu]
                                              • qoobaq Re: sylwester 18.11.05, 21:33
                                                Ciiicho, czasami mi mija - poza tym Secesja mowila, ze z nas wszystkich to tylko
                                                Mtq jest socjalny 8-)
                                                • wredny.staruch Re: sylwester 18.11.05, 21:42
                                                  qoobaq napisał:

                                                  > Ciiicho, czasami mi mija - poza tym Secesja mowila, ze z nas wszystkich to tylk
                                                  > o
                                                  > Mtq jest socjalny 8-)

                                                  o tak!
                                                  emtek jest frontmenem :)
                                                • ropusznik Re: sylwester 18.11.05, 21:42
                                                  nie socjalny, a społeczny.. to znaczy w tym sensie, ze wygląda i zachowuje sie
                                                  jak podopieczny opieki społecznej.. zła interpretacja qoobaqu
                                                • wredny.staruch kubusiu, co dzisiaj.... 18.11.05, 21:43
                                                  ....zjemy? :D
                                                  • qoobaq Re: kubusiu, co dzisiaj.... 18.11.05, 22:08
                                                    ja wlasnie spozywam owoc mojego kucharskiego trudu - mozesz trzy razy zgadywac
                                                    co to jest - podpowiem ze kiedys robilo koooo, ko ko koko
                                                  • wredny.staruch Re: kubusiu, co dzisiaj.... 18.11.05, 22:13
                                                    kurczak curry ananasy
                                                  • qoobaq Re: kubusiu, co dzisiaj.... 18.11.05, 22:15
                                                    wlasciwie tak ale bez ananasow, za to z duza iloscia chilli. za duza, zaraz
                                                    zaczne ziac ogniem 8-)
                                                  • ropusznik Re: kubusiu, co dzisiaj.... 18.11.05, 22:19
                                                    ale ogniem ziejesz jak sie wyśle jakiegos specjalnego esemesa?
                                                  • qoobaq Re: kubusiu, co dzisiaj.... 18.11.05, 22:31
                                                    nie, odpalam jak sie z czegos uciesze bardziej, robie he, he ,he... bum!
                                                • secesja2005 Re: sylwester 18.11.05, 22:10
                                                  Owszem, on jeden ma jakąś łączność ze światem zewnętrznym. Bo reszta to tak
                                                  słabawo..
                                                  • qoobaq Re: sylwester 18.11.05, 22:12
                                                    a wieczorem coponiektorzy to juz wogole przestaja jarzyc 8-)
                                                  • secesja2005 Re: sylwester 18.11.05, 22:20
                                                    Eee tam ;)
                                                  • ropusznik Re: sylwester 18.11.05, 22:22
                                                    yyyyyyy..
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 19.11.05, 14:17
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > yyyyyyy..
                                                    >
                                                    >
                                                    zapowietrzył sie ropuszek :)
                                            • wredny.staruch Re: sylwester 19.11.05, 14:19
                                              qoobaq napisał:

                                              > Staruch Cie ewidentnie splawia - wpadnij lepiej do mnie, ja jestem nieco
                                              > bardziej towarzyski - niewiele ale zawsze cos 8-)

                                              tam od razu spławia :P
                                              otwarcie pisze, żeby nie było potem, że sie opis z rzeczywistością nie zgadza.
                                              • krakowiankacija Re: sylwester 22.11.05, 13:45
                                                pewnie, że spławia. Nie ma to tamto :)
                                                • qoobaq Re: sylwester 22.11.05, 22:24
                                                  a co nie mowilem? zaproszenie nadal aktualne.
                                                  cholera, wszyscy mnie olewaja, koniec z tym uwodzeniem i tak to zadnych efektow
                                                  nie daje 8-)
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 22.11.05, 23:10
                                                    nie załamuj się, kubusiu :D

                                                    a w kwestii zupy z porów - leżąc na sofie znalazłem w starej gazecie niezły przepis :)
                                                  • krakowiankacija Re: sylwester 23.11.05, 08:42
                                                    ja cie nie olewam kubusiu :)
                                                  • qoobaq Re: sylwester 23.11.05, 20:40
                                                    no, dzieki Ci KrakowiankoCiTy, bo juz naprawde zaczalem sie podlamywac. I prawie
                                                    sie juz mialem upic z rozpaczy co niewatpliwie wplyneloby niekoerzystnie na moje
                                                    w pracy wyniki dnia nastepnego tj dzis
                                                  • Gość: zizit Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:01
                                                    Nie mam siły czytać całego wątku, ale mam pytanie: czy postanowiono w nim może,
                                                    że zorganizowana zostanie zabawa sylwestrowa. Bo jeśli tak chciałabym zgłosić
                                                    akces do grona:) a jeśli nie mogę się dołączyć to moze ktoś wie coś o
                                                    Sylwestrze w Kraku dla singli?:)
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 21:02
                                                    pisz do wrednegi starucha, on przygarnia wszytkich niechcianych :>
                                                  • Gość: zizit Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:04
                                                    jak mam pisać? na forum czy na e-maila "gazetowego"?
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 21:06
                                                    both
                                                  • qoobaq Re: sylwester 16.12.05, 21:27
                                                    a sylwester z samymi singlami chyba bedzie 8-)
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 21:30
                                                    no n9iektórzy to są raczej verylongplay'e
                                                  • secesja2005 Re: sylwester 16.12.05, 21:30
                                                    Sylwester sie odbędzie, zaraz znajdę link do opisu planowanej imprezy.
                                                  • Gość: zizit Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:31
                                                    miłe
                                                  • qoobaq Re: sylwester 16.12.05, 21:35
                                                    przygotuj sie na spotkanie bandy infantylnych blaznow. A jakiej pci jestes ?
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 21:36
                                                    i sodomitów
                                                  • Gość: zizit Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:40
                                                    Pci psepięknej;)właśnie, trochę uprzedziliście moje pytanie:) jakiego rodzaju
                                                    uczestników zabawy trzeba sie spodziewać?
                                                  • secesja2005 Re: sylwester 16.12.05, 21:50
                                                    wejdź do wątku sylwester u wrednego starucha - to nasza impreza. Tam będzie
                                                    latwiej pisac i przejrzyściej :)
                                                  • qoobaq Re: sylwester 16.12.05, 21:52
                                                    szkoda gadac, wiekszosc ma za soba wizyty u psychatry, niby niegrozni ale kto wie...
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 16.12.05, 21:57
                                                    qoobaq napisał:

                                                    > szkoda gadac, wiekszosc ma za soba wizyty u psychatry, niby niegrozni ale kto w
                                                    > ie...

                                                    nie byłem u psychiatry, wypraszam sobie!
                                                    natomiast Ciebie mogę przyjąć poza kolejką :)
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 21:58
                                                    wredny.staruch napisał:
                                                    > nie byłem u psychiatry, wypraszam sobie!

                                                    tak, ty tylko do geriatry chodzisz
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 16.12.05, 21:59
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > wredny.staruch napisał:
                                                    > > nie byłem u psychiatry, wypraszam sobie!
                                                    >
                                                    > tak, ty tylko do geriatry chodzisz
                                                    >
                                                    sam się leczę :P
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 22:00
                                                    wredny.staruch napisał:

                                                    > sam się leczę :P
                                                    >

                                                    prundem?
                                                    :)
                                                  • qoobaq Re: sylwester 16.12.05, 21:59
                                                    nie sciemniaj, wiem jak masz specjalizacje 8-)
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 22:00
                                                    pielęgniarka?
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 16.12.05, 22:00
                                                    ropusznik napisał:

                                                    > pielęgniarka?
                                                    >
                                                    jasne, w białych kozaczkach
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 22:01
                                                    i lateksowym fartuszku?
                                                  • wredny.staruch Re: sylwester 16.12.05, 22:00
                                                    cichaj!
                                                  • ropusznik Re: sylwester 16.12.05, 22:00
                                                    wredny.staruch napisał:

                                                    > cichaj!
                                                    >


                                                    dobraaaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka