29.10.05, 17:10
Już się zbliża, wątek czekający trzeba więc uruchomić...;)

W pięć miesięcy - 50 000 wpisów.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=24086123&a=24086123
Obserwuj wątek
    • peteen odnoszę niepokojące wrażenie... 29.10.05, 17:16
      że to będzie w jakimś durnym wątku politycznym, albo poście o licznych
      przewagach pisu nad po, lub odwrotnie...
      eh, gdzież są niegdysiejsze spamy!
      ;c)
      • mrug Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:20
        ...ale bądźmy dobrej myśli...

        A z braku laku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=25559704&s=0
        ;)
        • tempe Re: Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:21
          samochwała
          • mrug Re: Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:21
            No, kurde, dumny jestem z tego dziecka...;)
            • tempe Re: Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:24
              ale nie prywata
              • mrug Re: Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:25
                Nie.
                W żadnym razie.
                Gdzieżbym śmiał.
                • tempe Re: Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:30
                  dlaczegóż by nie
                  dlaczegóz
                  • mrug Re: Niepokojące wrażenie może i na miejscu... 29.10.05, 17:31
                    Gżegżółka na Grzegórzkach.
                    Klawiatura mi się połamała...
        • peteen trza nam emteka w mistrzowskiej formie... 29.10.05, 17:21
          ostatni, co tak spam wodził...
          • secesja2005 Re: trza nam emteka w mistrzowskiej formie... 29.10.05, 17:22
            Odkąd został dyrektorem to już nie ma czasu.
            • mrug Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:24

              • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:25
                mrugu, oczywiście, ze nasza wspólnota robi co może...
                • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:26
                  Starajcie się.
                  Może jakąś ulicę się Waszym imieniem nazwie, albo coś...
                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:28
                    Imieniem wrednego starucha będzie się nazywać szkoły, ulice, place...
                    Tylko, że on wyleciał ze wspólnoty :/
                    • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:29
                      To pewnie dlatego...
                      • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:32
                        wspólnota jest miłosierna. ma szansę na powrót jeśli okaże skruchę i mocne
                        postanowienie poprawy.
                        • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:33
                          A gdzie zasady?!
                          A gdzie honor?!
                          • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:34
                            na śmietniku historii
                            tu hartuje się stal
                            • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:36
                              To niech sie wykąpie w przerembli...
                          • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:34
                            Miłosierdzie przede wszystkim. W końcu tam to wszystko się zaczęło.
                            • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:36
                              Poczęło?
                              • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:37
                                pasjonat obsesjonat
                                ps. jeszcze mam chwilkę
                                • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:40
                                  Pasjami lubię chwilowe obsesje.
                                  Żeby nie powiedzieć secesje...
                                  • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:42
                                    wypowiedz to
                                    żeby nie powiedzieć wypluj
                                    • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:44
                                      wykrzycz
                                      punkpunk
                                      • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:47
                                        wyjodluj
                                        gasta bajta
                                        • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:48
                                          jaaaa wollll
                                          niu romantik
                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:42
                                    secesja ma obsesję na wisienki
                                    I nadal 4 wina w pudełku.
                                    • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:43
                                      Winna secesja...
                                      • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:44
                                        Ah i jeszcze pół butelki soku autorstwa wrednego starucha. Ten to ma talent.
                                        • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:45
                                          Ten sok, to ja chyba widziałem.
                                          I chyba go nie chcę...;)
                                          • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:47
                                            Tego, który widziałeś na pewno nie chcesz, ale ten który stoi na moim biureczku
                                            jest przejrzysty i bez pleśni.
                                            • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:47
                                              Na razie...
                                              To jest soczek...dynamiczny...
                                              • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:49
                                                Nie pozwolimy mu..
                                                Mam też ciasto od wrednego starucha. Mocno cynamonowe, bardzo dobre.
                                                Widzicie, jaki się nam szykuje utalentowany prezydent.
                                                • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:50
                                                  Kiełbasa wyborcza...
                                                  • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:51
                                                    kiełbasa wyb. -
                                                    pęta dla każdego wyborcy
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:52
                                                    O tak, dostałam wyjątkowo dużo takiej kiełbasy. Czuję się przekonana.
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:53
                                                    Niskie pobudki...
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:54
                                                    Zobaczymy co jeszcze zaoferuje...
                                                  • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:55
                                                    chciałbym się czuć przekonany
                                                    jak nie to oddam głos choćby i na byłego senatora Stokłosę
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:58
                                                    Ciasto właśnie się skończyło.
                                                  • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:01
                                                    no to stanie się
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:02
                                                    No to wino.
                                                    Razy cztery...
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:04
                                                    Nie piję do monitora. To niezdrowo.
                                                    Poza tym miałam zabrac młodego na imprezę ze starymi kobietami, ale gdzieś
                                                    zniknął ;)
                                                  • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:05
                                                    o a wczoraj mowilas, ze nie znasz wiecej dziewczat:-)
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:07
                                                    Pewnie te starsze kobiety go odstraszyły...
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:08
                                                    On podobno takie lubi. Sama mu się dziwie, bo ja wolę raczej młode.
                                                  • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:09
                                                    nie wiesz chyba co w jej ustach znaczy starsze - ona jest starsza, ja jestem
                                                    starszy od niej a nadal mlody - kwestia wewnetrznego przekonania:-)
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:10
                                                    Krótko mówiąc, jesteś staruch.
                                                    Ale czy wredny?
                                                  • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:12
                                                    wredny jestem jak jasna cholera, staruch tez poniekad bo siwieje ale mam jednego
                                                    tylko nicka - i sie nie podszywam. Chyba ze pod kupca;-)
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:13
                                                    Eee...pod kupca to się każdy podszywa...
                                                  • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:15
                                                    a wiesz moze czy komus udalo sie w ten sposob doprowadzic do samowyciecia?
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:16
                                                    To ponoć boli...
                                                  • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:18
                                                    tak naprawdę to Kupca nie ma
                                                    tylko ktoś się pod niego podszył

                                                    czy może być ktoś, w kogo wierzy 84 osoby?
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:20
                                                    Mistyfikacja perfekcyjna.
                                                    Autor!
                                                    Autor!
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:20
                                                    ale one są od niego starsze o dekadę. Ja bym wolała o dekadę młodsze. I nie
                                                    takie tłuste.
                                                  • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:25
                                                    Eee jak tluste to nie draze wiecej:-)
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:26
                                                    Takie są, ponoć, bardziej odporne na zimno...;)
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:41
                                                    Zależy czy zimnego chowu. Bo jak cieplarniane to nie.
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:18
                                                    to se teraz tutaj wleze ;-)
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    2
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    3
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    4
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    5
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    6
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    7
                                                  • mtq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 05.03.06, 01:19
                                                    8
                                        • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:46
                                          to ten co sfermentował?
                                          • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:47
                                            Nie, to nowy. Tamten odszedł on nas jakiś czas temu.
                                            • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:51
                                              sok rip
                  • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:51
                    ulica mojego imienia juz jest niechwalac sie:-)
                    • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:56
                      Wieszczu?
                      • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 17:57
                        Eee tam wieszcu, ministrze rolnictwa - zapisujesz sie do BLE -MNZ frakcja
                        libertynsko - hedonistyczna?
                        • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:00
                          A dostanę jakiś stołek?
                          • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:02
                            z pewnoscia - na razie ja jestem krolem i ministrem rolnictwa oraz msw - ale to
                            duzo jak dla mnie i chetnie sie podziele, staruch jest prezydentem a secesjs
                            odpowiad za polityke prorodzinna. Zostalo do wyboru do koloru. Jka bedzie mnalo
                            to wymyslimy nowe:-)
                            • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:03
                              A Polska Partia Przyjaciół Piwa jest?
                              Bo musi być pluralizm...
                              • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:05
                                tylko Polska Partia Przyjaciół Polskiej Wódki
                                sieg haj
                                • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:07
                                  We wspólnocie piwa się nie uprawia. Tylko gorzka żołądkowa.
                                  • tempe Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:07
                                    surowi jesteście
                                    • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:11
                                      Widać, taka reguła zakonna...
                                      • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:14
                                        Ha! Mam jeszcze 4 male szampany, 1 duży, porto i cytrynowego absoluta. Ach.
                                        • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:15
                                          Leciałaś ostatnio samolotem?;)
                                          • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:16
                                            Nie, pracuję w zawodzie, w którym składa się ofiary. To znaczy kwiatki i
                                            czekoladki.
                                            • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:19
                                              A czekoladki mogą zaszkodzić...
                                              Zwłaszcza jak się ich za dużo wypije...
                                              • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:21
                                                Z czekoladkami i kwiatkami radzę sobie sama. Flaszeczki czekają na sprzyjającą
                                                okoliczność...
                                                • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:23
                                                  ...przyrody...?
                                                  • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:25
                                                    Oczywiście. Na mrozie smakuje lepiej.
                                                  • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:27
                                                    Nie ma kłopotu z ciepłą wódką...
                                        • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:17
                                          cytrynowy absolut zle mi sie kojarzy - wypilem takiego z niedoszlym tescie w
                                          ramach oswieadczyn - do tej pory mi sie odbija
                                          • secesja2005 Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:19
                                            Możemy przelać go do innej flaszki żebyś nie miał skojarzeń.
                                            • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:21
                                              Ale on ma skojarzenie właśnie odnośnie flaszek...;)
                                            • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:26
                                              smak pozostanie, moge w ynikun reakcj alergicznej zaczac gwaltownie siwiec ;-)
                                              Ja tam juz wiem co lubie i sie zatroszce :-)
                                • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:07
                                  mysle,ze to by sie moglo zmiescic w kompetencjach ministra kultury - bierzesz teke?
                                  zoladkowa rulezz!
                                • mrug Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:07
                                  In Żyto veritas?
                              • qoobaq Re: Od biedy i secesja się nada...;)n/t 29.10.05, 18:06
                                mozesz byc ministrem piwansow, ktos jeszce mial byc niezaleznym expertem ale mi
                                umknelo kto:-)
            • peteen ba! 29.10.05, 17:24
              wszyscy kiedyś byliśmy, bądź będziemy dyrektorami...
              ale braterskich pogwarek mi brak
              • secesja2005 Re: ba! 29.10.05, 17:25
                Kiedy jest się dyrektorem po raz piewszy to smakuje inaczej niż po raz 20, 30..
                • peteen to jak z pierwszym seksem... 29.10.05, 17:27
                  ale te doznania jeszcze przed nim...
                  ;c)
                  • secesja2005 Re: to jak z pierwszym seksem... 29.10.05, 17:29
                    Owszem, właśnie kombinuje jak stworzyć wielkie imperium.
                  • mtq Re: to jak z pierwszym seksem... 31.10.05, 12:24
                    Eeeeyyyy, jesteś pewien? ;-)
                • mrug Re: ba! 29.10.05, 17:27
                  Ale odprawa coraz wyższa...
          • tempe Re: trza nam emteka w mistrzowskiej formie... 29.10.05, 17:29
            nie lubię takich narzekań
            ale cóż - natura świata
      • mikolaj24 Re: odnoszę niepokojące wrażenie... 30.10.05, 19:20
        Ta walka o 100 tysiecy:D NIeroztrzygnieta , bo watkow pojawilo sie wiele w
        jednym czasie . MIalem swoj wklad;p
      • kapturak Re: odnoszę niepokojące wrażenie... 30.10.05, 22:02
        a co to jest spam???
        • mrug Re: odnoszę niepokojące wrażenie... 31.10.05, 13:27
          Życie...?
    • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:19
      i poco to wszystko?
      Panie Frustrat - poproszę o bana na tydzień
      • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:21
        Znowu prywata...;)
        • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:24
          to w trosce o dobrze pojęte życie realne
          • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:25
            Dobrze poczęte życie realne?
            • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:28
              ledwo napoczęte
              • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:29
                Nadgryzione...
                • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:30
                  zżute wyplute
                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:30
                    Wyżęte.
                    Magiel.
                    • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:31
                      wycięte
                      dożynki
                      • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:32
                        wycięte
                        frustrat
                        • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:33
                          Panie Frustrat
                          poprosze bana na tydzień
                          mam nałóg
                          • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:34
                            Przeżuj coś.
                            Albo plaster przylep...
                            • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:35
                              ehe
                              na monitor
                              ide se
                              przyjde na 299999
                              • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:39
                                Na 666666...
                                • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:40
                                  nie chcesz już się kolegować?
                                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:42
                                    To byłoby Wejście Smoka...
                                    • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:45
                                      będzie exit
                                      zejście
                                      by nie powiedziec zajście
                                      • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:46
                                        Znaczy, nie dotrzymasz do tego czasu?
                                        • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:48
                                          a kiedy to będzie?
                                          • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:49
                                            jużjuż...
                                            • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:50
                                              to może jeszcze
                                              to może nie wiem
                                              chcę nad morze
                                              • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:54
                                                Wypij Bosmana.
                                                Przejdzie...
                                                • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:54
                                                  jako Harnaś?
                                                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 17:57
                                                    Baca.
                                                    meeeeeeeeee...
                                                  • tempe Re: 300 000 29.10.05, 18:02
                                                    aż zawód się nie sfeminizuje
                                                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 18:08
                                                    Na razie za dużo baranów?
                                                  • tempe Re: 300 000 29.10.05, 18:15
                                                    i trudno sie dopchać do owieczki
                                                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 18:17
                                                    To już secesja wie lepiej.
                                                    Chyba...
                                                  • qoobaq Re: 300 000 29.10.05, 18:18
                                                    Secesja grafik ustala:-)
                                                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 18:21
                                                    Dostępu do owieczki?
                                                    A bacowie się nie burzą?;)
                                                  • qoobaq Re: 300 000 29.10.05, 18:24
                                                    bacowie o tej porze roku zajeci sa zbieranie grzybkow to i sie burzyc nie maja
                                                    czasu. A ktos musi ten grafik ustalac bo by sie owieczka pogubila w natloku zajec
                                                  • tempe Re: 300 000 29.10.05, 18:26
                                                    czyli zamawia się wizytę
                                                  • mrug Re: 300 000 29.10.05, 18:28
                                                    Domową?
                                                  • tempe Re: 300 000 29.10.05, 18:31
                                                    gość w dom...
                                                  • qoobaq Re: 300 000 29.10.05, 18:29
                                                    najpierw przechodzi sie przez ogien krzyzowy pytan, pokazuje sie jak bardzo jest
                                                    sie interesujacy, a pozniej jak juz zdazysz o calym przedsiewzieciu zapomniec ,
                                                    w chwili zamroczenia dopadaja cie we dwie i robia co chca - bardzo to przyjemnne:-)
                                                  • tempe Re: 300 000 29.10.05, 18:36
                                                    przyjemniejsze by było
                                                    gdyby robiły co ty chcesz
                                                  • secesja2005 Re: 300 000 29.10.05, 18:46
                                                    We dwie? Owieczka jest jedna, ja wiem, że mogło Ci się dwoić, ale nie rób
                                                    kolegom złudnych nadzieji ;) W grafiku jest ponadto dwóch nowych francuzów.
                                                  • qoobaq Re: 300 000 29.10.05, 18:55
                                                    obie robicie co chcecie - ty spiskujesz, ona dziala. jestem przeciwny obecnosci
                                                    francuzow, po co nam oni.my malo fajni jestesmy? teraz p[olska - chyba, ze
                                                    francuzki:-)
                                                  • secesja2005 Kobiet nie ma :( 29.10.05, 19:00
                                                    Ktoś robi logistykę, ktoś wykonawstwo. To rozsądne i zaoszczędza masę czasu.
                                                    Natomiast brakuje nam kobiet we wspólnocie. Owieczka choćby chciała to nie
                                                    podoła obowiązkom jedynej bogini.
                                                  • qoobaq Re: Kobiet nie ma :( 29.10.05, 19:14
                                                    cos nam carmen zniknela i krakowiankacija tez nic nie wrzuca - pewnie sie
                                                    przerazily brygady czubkow
                                                  • secesja2005 Odezwa 29.10.05, 19:32
                                                    Dziewczęta miłe! Nie ma się czego bać.
                                                    Nie taki diabeł straszny jak go malują! :)
                                                  • qoobaq Re: Odezwa 29.10.05, 19:41
                                                    tak i jeszce wklej moje zdjecie z paki - beda walily tabunami:-) to jest zart -
                                                    na wypadek jakbys to zbyt powaznie potraktowala:-)
                                                  • carmen_80 Re: Kobiet nie ma :( 29.10.05, 19:46
                                                    Carmen zniknęła, bo ostatnio jest zapracowana,
                                                    nawet bardzo zapracowana ;/
                                                  • secesja2005 Re: Kobiet nie ma :( 30.10.05, 00:25
                                                    Od pracy czasem trzeba się oderwać :)
    • peteen pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 17:51
      wy macie w trójkę zamiar dojechać do 300 tysięcy już w tym wątku?
      ;c)
      • tempe Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 17:52
        jasne
        a ile jeszcze
        bo mi krew i pot czoło zalewa
        • secesja2005 Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 17:55
          Możemy się postarać. W trójkę można zajść daleko.
      • Gość: debil Re: pardon, że się wtrącam... IP: *.utaonline.at 29.10.05, 17:54
        pan sie nie odzywa. panu glosu nie udzielalem. panu juz dziekujemy!
      • mrug Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 17:55
        Też jesteś w to zamieszany.
        Mam Twoje odciski palców...
        • tempe Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 17:57
          tu chodzi o odciski na haftce od łańcuszka
          śledczy zawinął gdy podejrzany przebierał się za Mirjam z Mirmiłowa
          • mrug Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 17:58
            Mirjam to bardzo popularne imię na południu Polski...
            • tempe Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 18:02
              zwłaszcza na pewnych stołkach
              • secesja2005 Re: pardon, że się wtrącam... 29.10.05, 18:15
                I zwłaszcza w stosunku do mężczyzn
        • Gość: debil Re: pardon, że się wtrącam... IP: *.utaonline.at 29.10.05, 17:57
          do kompletu dosylam : probke moczu i kalu, 2 klaki, stare majty i plwocine w
          sloiku.
      • Gość: debil panu peteen juz dziekujemy IP: *.utaonline.at 29.10.05, 17:56
        do domu prosze. panu glosu nie udzielilem.
        • tempe Re: panu peteen juz dziekujemy 29.10.05, 17:59
          panu dziękujemy
          chodzi o głos a nie hauhau
          • Gość: debil Re: panu peteen juz dziekujemy IP: *.utaonline.at 30.10.05, 01:52
            prosze nie pisac nieprawdy.pan nie wie co to seks. w tym wieku juz sie nie wie.
            wiec nie zawracaj gitary moj drogi stirlitz.
    • qoobaq Re: 300 000 29.10.05, 17:56
      czy wynik jest gdzies ogolnie dostepny, mozna sledzic na bierzaco - bo jak
      blisko to trzba sie pospieszyc zanim kiki i inne anny marie wyleza
      • tempe Re: 300 000 29.10.05, 17:58
        na głównej stronie
        jeszcze około 3000
        spox
        • secesja2005 Re: 300 000 29.10.05, 17:59
          Damy radę - wieczór dopiero się zaczyna ;)
          Zarzucę Wam zdjęciem królowej na zachętę.
          • tempe Re: 300 000 29.10.05, 18:00
            czy to będzie zanęta?
            • mrug Re: 300 000 29.10.05, 18:01
              podnęta?
              • secesja2005 Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:03
                www.fotothing.com/secesja/photo/7465413ca3838f09664840e25eaf7bdd/Ponętna
                • tempe Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:04
                  who's that lipstick
                  on the glass?
                • qoobaq Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:04
                  to juz mam, wklej cos czego nie widzialem - calopostaciowe najlepiej moze byc
                  topless:-)
                  • secesja2005 Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:05
                    Seria jest limitowana.
                    • qoobaq Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:14
                      mocno limitowana - ja nic nie widze:-)
                      • secesja2005 Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:15
                        Dobra, postaram się znaleźć coś zaskakującego.
                        • mrug Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:17
                          Aż mi myszka zaczęła drżeć...
                        • qoobaq Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:19
                          czy to jest w tym twoimm linku, bo nic sie nie chce nowego pojawic?
                          • secesja2005 Re: Proszę, oto Ona 29.10.05, 18:22
                            Jeszcze nie wrzuciłam nic nowego. Polewam sobie sok wiśniowy. Prawdziwy SOK, a
                            nie takie tam...
                        • secesja2005 Coś zaskakującego 29.10.05, 18:55
                          Kandydat na prezydenta prywatnie. Zwróćcie uwagę na to przejmujące do głębi
                          spojerzenie. Naród będzie się go bał i wielbił w ukryciu.
                          www.fotothing.com/secesja/photo/0d7709b7b21d4e40ca66262512d32c07/
                          • qoobaq Re: Coś zaskakującego 29.10.05, 19:02
                            siwy wlos dowodzi powagi i doswiadczenie, usmiech blakajacy sie po ustach
                            znamionuje poczucie humoru, tolerancje. A kto ta ruda? :-)
                            • secesja2005 Re: Coś zaskakującego 29.10.05, 19:03
                              Pani na wiece i barykady.

                              A On..Przystojniak, nie? Wyobraź sobie jak będzie wyglądał na plakatach.

                              • qoobaq Re: Coś zaskakującego 29.10.05, 19:19
                                sztandarem bedzie powiewala:-)
                                • secesja2005 Re: Coś zaskakującego 29.10.05, 19:32
                                  To może owieczka, ona jest dobra w wymachiwaniu...
                                  • qoobaq Re: Coś zaskakującego 29.10.05, 19:42
                                    a czym wymachuje? dostalem maila - ona pamieta ale za to wydaje jej sie, ze
                                    wszystko bylo urojeniem wynikajacym z odurzenia - tez niezle:-)
                                    • secesja2005 Re: Coś zaskakującego 30.10.05, 00:26
                                      Mnie mówiła, że nie tylko pamięta, ale i czeka :)
    • secesja2005 Dziecko mi płacze 29.10.05, 18:25
      ..i gryzie swój ogon z nieszczęścia. Musimy iść się wysikać.
      • mrug Re: Dziecko mi płacze 29.10.05, 18:29
        Bo trzeba było kota mieć...
        • qoobaq Re: Dziecko mi płacze 29.10.05, 18:30
          kota to ona tez ma. Wszyscy mamy jak sie dobrze wczytac:-)
          • secesja2005 Mroźno jest 29.10.05, 18:40
            Osiedle wyludnione. Jedną z zalet zimy jest fakt, że dresy nie wystają przed
            blokami i nie plują w chodniki. Bo co taki ortalion przez zimnem ochroni...
    • mrug Wcząchnę coś... 29.10.05, 18:31
      Bo już zaczynam trawić samego siebie...
      • qoobaq Re: Wcząchnę coś... 29.10.05, 18:33
        to ja posprzatam worek ziemi co i sie rano rozsypal na srodku pokoju:-)
        • secesja2005 Re: Wcząchnę coś... 29.10.05, 18:40
          Hmmm, a co robiliście?
          • qoobaq Re: Wcząchnę coś... 29.10.05, 19:16
            kwiatki przesadzalem:-)
            • mrug Re: Wcząchnę coś... 29.10.05, 19:17
              Dobra dobra...;)
              • secesja2005 Re: Wcząchnę coś... 29.10.05, 19:31
                Tak się teraz mówi...
    • mrug Wcząchnąłem... 29.10.05, 19:15
      Teraz się tylko oblizuję...;)
      • secesja2005 Re: Wcząchnąłem... 29.10.05, 19:30
        Poderwij jakieś kobiety do wspólnoty. Zrobisz dobry uczynek :)
        • mrug Re: Wcząchnąłem... 29.10.05, 19:32
          Pani Mrugowa mi nie pozwoli...:(
          • secesja2005 Re: Wcząchnąłem... 29.10.05, 19:33
            Może mogłaby Ci jakoś pomóc? Może ma koleżanki - wolne, piękne, młode dziewice?
            • mrug Re: Wcząchnąłem... 29.10.05, 19:35
              A gatunek ma jakieś znaczenie?;)
              • qoobaq Re: Wcząchnąłem... 29.10.05, 19:44
                gatunek - homo i zdecydowanie sapiens, dziewice niekoniecznie:-)
    • secesja2005 Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:34
      Będę później :)
      • mrug Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:35
        Dawniej to się chodziło na spacery...
        • carmen_80 Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:44
          czołem... ;)
          • qoobaq Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:46
            witamy - przychodzisz czy wychodzisz - bo mamy powazna sprawe - sylwester sie
            zbliza a tu jedna czolgistka i jedna bogini jeno jest zainteresowana - poza tym
            maskulinizacja na max
            • carmen_80 Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:49
              Przychodzę, ale zaraz pewnie wychodzę,
              można uznać, że jestem przejazdem ;)

              Sylwester powiadasz...hmmm...
              to jeszcze tak daleko...
              wczesniej muszę w Andrzejki powróżyć :P
              • qoobaq Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:56
                nawet sie nie zorientujesz jak bedzie juz - czas pomyka:-)
                • carmen_80 Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 19:58
                  mówisz...??
                  czyli jak zwykle obudze się z ręką w nocniku...;P
                  • qoobaq Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 20:00
                    oj nieprzyjemnie by bylo - na wszelki wypadek zarezerwuj sobie miejsce na pace
                    iu Secesji:-)
                    • carmen_80 Re: Jadę na spacer :-) 29.10.05, 20:01
                      zależy co by było w nocniku...
              • secesja2005 No właśnie - ANDRZEJKI! :-) nt 30.10.05, 00:28
      • qoobaq a czy to prawda, ze u was byl dzis przymrozek? 29.10.05, 19:45
        bo na przyklad u mnie bylo +20 i slonko:-)
        • carmen_80 Re: a czy to prawda, ze u was byl dzis przymrozek 29.10.05, 19:50
          Rano żałowałam że wyszłam bez czapki,
          było mroźno...
          • qoobaq Re: a czy to prawda, ze u was byl dzis przymrozek 29.10.05, 20:00
            cholera, zaczelo padac- amialenm nad morze sie przejsc:-(
            • carmen_80 Re: a czy to prawda, ze u was byl dzis przymrozek 29.10.05, 20:11
              u nas jest "tylko" zimno,
              ale śnieg już się zbliża :D
        • qoobaq przerwa w transmisji 29.10.05, 20:06
          ide cos spozyc, bo od sniadania minelo sporo czasu. Uwazaj Carmen na siebie, nie
          pracuj za duzo i sprawdzaj co wlewasz do nocnika:-)
          • carmen_80 Re: przerwa w transmisji 29.10.05, 20:09
            smacznego, ja tyż ide...
            ale jeszcze zajrzę ;)
    • secesja2005 Udany wieczór 30.10.05, 00:24
      www.fotothing.com/secesja/photo/5395578ddb7ac6b86f6336c9a4e0c164/
      • mrug Re: Udany wieczór 30.10.05, 07:53
        To Kraków?
        Bo jakoś nie kojarzę...
        • Gość: Carmen Re: Udany wieczór IP: *.autocom.pl 30.10.05, 08:43
          TY Mrugu dopiero kładziesz się spać o tej porze??
          Bo nie wierze, że wstajesz w niedziele rano...:P
          • mrug Re: Udany wieczór 30.10.05, 08:52
            A wstaję, wstaję...;)
            Wiem, że to zboczone i chore, ale nic nie mogłem na to poradzić...;)
            • qoobaq Re: Udany wieczór 30.10.05, 09:50
              ej a ktora jest teraz godzina - bo zawsze bylem o godzine pozniejszy a dzisisj
              to nie wiem, cholera zawsze mam problem z tym przestawianiem - powinienem jeszce
              spac czy juz nie?
              • mrug Re: Udany wieczór 30.10.05, 10:05
                Śpij.
                Tego nigdy za dużo...
        • secesja2005 To nie Kraków 30.10.05, 10:16
          ..na zdjęciu. To Kalwaria Zebrzydowska.
          A w ogóle to Dzień Dobry :)
          • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:19
            Dzień dobry.;)
            A byłaś obok w Lanckoronie?
            Tam jest jeszcze ładniej...
            • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:34
              Lubię drogę z Kalwarii do Lanckorony, między polami, domkami, lasem. Bardzo
              miło się tam spaceruje.
              • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:35
                Miło, tylko baaaaardzo pod górkę...;)
                • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:59
                  Trudno. Czasem trzeba się zmęczyć żeby było miło ;)
                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:01
                    Czasem, samo męczenie jest miłe...;)
                    • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:02
                      Jeśli widoki ładne..
                      • jadzka42 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:03
                        A jeśli nie to należy gazetą zakryć.
                      • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:04
                        Jeśli widoki ładne, to, można nawet powiedzieć, jest czysta przyjemność...
                        • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:05
                          Jeśli brzydkie to gdzie przyjemność?
                          • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:07
                            Jeśłi brzydkie, to ciężka praca się robi...
                            • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:08
                              ...a tego przecież nie chcemy.
                              • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:09
                                Ciężkiej pracy mówimy NIE!
                                • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:10
                                  Oczywiście, nie ma sensu się nadwyrężać.
                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:12
                                    Bo można sobie coś zwichnąć...
                                    • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:14
                                      ..albo wykręcić.
                                      • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:15
                                        ...się...?
                                        • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:18
                                          lub wkręcić. Zależnie od upodobań...
                                          • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:19
                                            A czy to aby, nie za bardzo bolesne jest...?
                                            • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:25
                                              To pojęcie względne.
                                              Nie należy uogólniać.
                                              • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:27
                                                Każdy przypadek musi być traktowany z osobna...
                                                • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:28
                                                  ...i zapisany w osobnej teczce.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:29
                                                    Z napisem Top Secret...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:31
                                                    Qoobak zna się na tym, on jest panem od teczek.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:32
                                                    Lubi je palić?
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:35
                                                    Jak na razie kolekcjonuje..
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:36
                                                    A później, w odpowiednim momencie, wyciągnie je na światło dzienne...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:37
                                                    Oczywiście. Drobny szantaż zawsze dobrym źródłem zarobku. Jednak to my mamy
                                                    kompromitujące zdjęcia.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:39
                                                    Zawsze może powiedzieć, że fotomontaż...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:40
                                                    Są świadkowie...
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:42
                                                    Zawsze może powiedzieć, że podstawieni...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:43
                                                    Kto w to uwierzy?
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:44
                                                    On sam?
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:49
                                                    On nie, On jest nieufny.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:50
                                                    Nie ufa nawet samemu sobie?
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:53
                                                    Wiesz jak to jest. Ikar zaufał tchórzofretce i pamiętasz jak to się skończyło...
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:55
                                                    Ale był jeszcze samochód-chłodnia.
                                                    To mogło zmienić kontekst sytuacji...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:56
                                                    Tylko, że ona odeszła z innym. Ten od chłodni jej nie zadowolił. Pomijając
                                                    fakt, że bażanta rozerwało.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:58
                                                    Zawsze jest jakiś inny.
                                                    Inaczej nie byłoby intrygi.
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:02
                                                    Odrzucić takiego z chłodnią? No ja nie wiem...
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:04
                                                    Nie miał perspektyw...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:08
                                                    Ale miał chłodnię, a to jest coś!
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:10
                                                    Mógł ją zamrozić na lepsze czasy...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:11
                                                    Czy w chłodni można mieć podświetlaną podłogę?
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:12
                                                    Nie tylko podłogę.
                                                    I łóżko lodowe...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:13
                                                    Czyli tylko puchatych kostek na lusterko brakuje.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:14
                                                    Są za płytą kompaktową...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:14
                                                    A misiaczek gdzie?
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:16
                                                    W chłodni.
                                                    Mrozi się.
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:20
                                                    Nie jest mu z tym źle? Będzie miał wszystko sztywne!
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:21
                                                    To źle?!
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:22
                                                    Jeśli wszystko to tak. Nie poużywa sobie.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:24
                                                    To się go fragmentarycznie odmrozi.
                                                    Lokówką, na przykład...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:25
                                                    Powstaje jeszcze pytanie z kim miałby sobie poużywać skoro ona odeszła?
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:26
                                                    Z misiem?
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:28
                                                    Sam ze sobą? A wystarczy mu to?
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:29
                                                    Jak się dobrze rozmrozi...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:30
                                                    Nie wiem jakie są jego zapatrywania, ale wydaje mi się, ze w tej sytuacji
                                                    samotność może mu doskwierać.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:32
                                                    To się przytuli do pluszowych kostek...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:36
                                                    Przykra wizja...
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:38
                                                    Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma...
          • tempe Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:24
            bry
            to to samo miejsce i ujęcie co wcześniej kiedyś tam?
            a skąd takie światło - fotoszop?
            • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:25
              ghost
              • tempe Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:26
                że znicze?
                • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:28
                  Wstawili do wydrążonej dynii...
            • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:31
              Tak, to jest to samo miejsce, w podobnym ujęciu tylko o innej porze.
              www.fotothing.com/secesja/photo/027a2d372afe5076090ae94fee9cfc36/

              www.fotothing.com/secesja/photo/e165dbbf2daaadbf622b85b1e793067c/start=15
              Zdjęcie z wczoraj robiłam w nocy dlatego jest takie żółte. Światło pochodzi z
              lampy schowanej za drzewem :)
              Fotoszopa tym razem nie ma.
              • tempe Re: To nie Kraków 30.10.05, 10:58
                szkoda że lampa schowana za drzewem a nie do dyni
                aura taka jakby z dyni
                • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:00
                  Nie było żadnej dyni w okolicy. Za to Loni poznał miejscowego kolegę. Bardzo im
                  było fajnie.
                  • tempe Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:02
                    pozwalasz gadać Loniemu z nieznajomymi poznanymi w parku po zmroku?
                    • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:03
                      Sam sobie pozwolił. Poszli w trawe.
                      • tempe Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:05
                        za męską toaletę
                      • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:05
                        Tak rustykalnie...
                        • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:06
                          Z nadzieją na lepszą przyszłość...
                          • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:08
                            Będzie becikowe?
                            A może raczej, alimenty...
                            • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:09
                              Nie, jego wybranek też był chłopcem.
                              Oni tak wbrew konwenansom...
                              • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:10
                                W dzisiejszych czasach, to pod prąd razej...
                                • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:10
                                  Na szczęście było ciemno i nikt nie widział.
                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:13
                                    Loni też?
                                    • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:14
                                      Nie wiemy. Nie zwierzał się.
                                      • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:16
                                        Ale spokojniejszy jest od tego czasu?
                                        • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:17
                                          A skąd! Wręcz przeciwnie - zagryzł mi ładowarkę do telefonu i kaptur od kurtki.
                                          Zabrałam mu za to koszyk.
                                          • tempe Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:19
                                            może zaciążył
                                          • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:20
                                            Męski brutal z niego!
                                            • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:24
                                              I gryzie. Perwersyjny jest.
                                              • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:26
                                                Prawdziwy maczo...
                                                • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:28
                                                  Nie do końca bo kobiet nie lubi..
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:30
                                                    Prawdziwy maczo, tak naprawdę, brzydzi się kobietami.
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:32
                                                    Zatem wszystko się zgadza.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:33
                                                    I jest, w dodatku, nieogolony...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:35
                                                    Ma włosy na klacie i na karku
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:37
                                                    I nie używa antyperspirantu...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:38
                                                    Ubłocony wraca do łóżka...
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:39
                                                    I wydaje nieartykułowane dzwięki...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:41
                                                    Zagryzłby z zazdrości..
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:43
                                                    Ale piwa nie pije.
                                                    Nie pije?
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:44
                                                    Tylko czystą wodę.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:45
                                                    To jeszcze gorzej...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:49
                                                    nikt nie mówi, że jest inaczej. Umiemy spojrzeć prawdzie prosto w oczy.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:51
                                                    Może jakiś odwyk?
                                                    Może jest jeszcze jakaś szansa...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:53
                                                    Szansa jest zawsze, ale czasem chęci brak.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:54
                                                    Loniemu?
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:55
                                                    Loniemu. Na poprawę.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:56
                                                    Jemu z tym dobrze, to co się będzie poprawiał...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:56
                                                    Dla poprawy sprawy.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 11:59
                                                    Przecież on ma królewskie życie.
                                                    On nie widzi potrzeby zmiany.
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:03
                                                    Fakt, wytresował sobie kobietę, która spełnia wszystkie jego zachcianki. Dość
                                                    komfortowo.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:05
                                                    Nic, tylko się uczyć od niego...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:09
                                                    Zrobił to na piękne oczy.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:11
                                                    I ciało.
                                                    Nie zapominajmy o klasycznej posturze.
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:12
                                                    Czyli wracamy do punktu wyjścia, że tak naprawdę chodzi tylko o wygląd.
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:13
                                                    Jak się ma takie ciało jak Loni, to wszystko inne schodzi na drugi plan...
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:14
                                                    To prawda. Gdyby Loni był pudlem to nie miałby u mnie szans. A tak...
                                                  • mrug Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:15
                                                    Loni ma w sobie zwierzęcy magnetyzm.
                                                    Pudel jest za bardzo wymuskany.
                                                  • secesja2005 Re: To nie Kraków 30.10.05, 12:19
                                                    Poza tym jest niski, to zaleta.
                                                  • qoobaq wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:18
                                                    zabiore glos zbiorczo, w kilku sprawach na raz, zeby bylo szybciej:
                                                    1. Te kompromitujace zdjecia aby otrzymac przez fotomontaz trzeba by bylo byc
                                                    lepszym magikiem - nie ujmujac nic Secesji:-)
                                                    2. Teczek nie pale bo nie kreca - uwazaj mrugu ty juz tez masz swoja:-))
                                                    3. Loni ma proporcje manierystyczne raczej niz klasyczne - wyyyyyydluzona
                                                    budaowa ciala
                                                    4. Gdzie obiecane zdjecia owieczki w neglizu?
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:19
                                                    nie ma zdjęć owieczki w negliżu!
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:21
                                                    jak to - wczoraj obiecalas! skandal, na nikim juz nie mozna polegac:-)
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:21
                                                    Obiecałam coś zasakującego czy tam skandalizującego, ale czy to od razu znaczy,
                                                    że bez odzieży?
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:23
                                                    ok, moze byc - byle bylo baaardzo skandalizujace i zaskakujace - a to na galezi
                                                    to kto Ty?
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:24
                                                    Tak to ja. Ja się lubię zwiesić tu i ówdzie.
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:25
                                                    jestli to moj ubostwiany lasek wolski w okolicy skalek panienskich?
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:25
                                                    Tak.
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:26
                                                    cud, ze zgadlem - rzadko to miejsce za dnia widywalem:-)
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:28
                                                    Ja widziałam wczoraj w nocy Energy 2000. Wyobrażasz to sobie?
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:30
                                                    nie bo nie wiem co to jest, jak mi przyblizysz to sobie powyobrazam i zdam
                                                    relacje co mi sie wyobrazilo. Czy to jest takie cos co ma cos wspolnego z RMF i
                                                    duze reflektory do macania nieba?
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:34
                                                    Z RMF to chyba nie ma nic wsólnego, ale reflektory w niebo oczywiście były.
                                                    Rzecz polega na tym, że w wielkiej chacie w środku ciemnego lasu urządza się
                                                    disko. Chata jest ogrodzona,niemal drutem kolczastym, mocno monitorowana, ale
                                                    bardzo oblegana. Przychodzą tam blond (nie)dziewice w młodym wieku i
                                                    kawalerowie, starsi chyba nie mogą korzystać. Uważam za szczyt mocnych wrażeń
                                                    wsiąść w busa, który dowozi do lasu pacjentów i korzystać z proponowanych
                                                    wrażeń. Tak właśnie wyobrażam sobie piekło.
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:43
                                                    to chyba bedzie to - gdzies w kierunku na oswiecim, pomiedzy liszkami a
                                                    lipowcem? I mowisz, ze w srodku lasu, blondyny i niedziewice. I muzyczka pewnie
                                                    umpa, umpa:-) To ja sie moze kiedys na polowanie wybiore:-0
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:45
                                                    Obawiam się, że jesteś za stary i za mało łysy. Za mało kwadratowy i za mało z
                                                    łańcuchem. W ogóle nie sprostasz. Fury z podświetlaną podłoga też nie masz. Nie
                                                    masz zatem szans jednym słowem!
                                                    Możesz za to czekać na (nie)dziewice w pobliskim lesie. My się przyglądaliśmy z
                                                    oddali jak te zboczeńce...
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:49
                                                    fajnie, wchodze w to - jak bedzie cio to osaczymy i laps! Moge potrenowac
                                                    bicepsy - znalazlem ostatnio hydraulic rowing system w doskonalym stanie - poki
                                                    co zanioslem go na strych ale jak jest motywacja to sie potrenuje:-) Lancuchy to
                                                    pestka - ojciec cos powinien miec w warsztacie, sie na zloto przemaluje i bedzie
                                                    git. Z ta fura z podswietlana podloga moze byc problem bo nawet prawka jasniepan
                                                    nie posiada - ale od czego ma sie kolezanki z czolgiem - zarowke sie jakas na
                                                    podwoziu zamontuje i bedzie oka
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:51
                                                    Czołg się nie nada. Auto musi być płaskie jako naleśnik i świecić się z każdej
                                                    strony. Tylko wówczas jest szansa na udany podryw.
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:53
                                                    no tak, znnaczy sie dalej singlem bede. ale mam pomysl: zamieszce swoj anons w
                                                    randkach, bedzie kupa smiechu - mozesz mi poradzic co tam wpisac a czego nie
                                                    zeby skutecznosc byla duza?
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:55
                                                    Hmm, a na których randkach zarzucasz anons? Mogę Ci doradzić, które są
                                                    najlepsze. Toć używałam tego ustrojstwa przez parę lat ;)
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:58
                                                    nie wiem, nie znam sie - poradz cos;-)I tak sie podpisze jako kto inny zebyscie
                                                    mnie nie znalezli i obory nie narobili:-)
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 13:02
                                                    Ja Ci polecam o2. Wszystkie opcje gratis, dużo użytkowników..
                                                    Ale zaraz! Przecież tu na Ciebie czeka owieczka...!
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 13:06
                                                    a czeka aby? bo jej takiej prasy narobilas, ze powaznie w to watpie:-)Zeby sie
                                                    tak jeszce na wyspe przeniosla. O2 powiadasz:-)
                                                  • secesja2005 Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 13:11
                                                    Czeka zawsze :) Oczywiście debatowałyśmy i o Tobie ostatnio :)
                                                  • qoobaq Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 13:16
                                                    "i o mnie" - miedzy innymi znaczy:-) a bylo cos ciekawego?
                                                  • secesja2005 Zobacz 30.10.05, 13:04
                                                    randki.o2.pl/profil.php?id_r=690964
                                                    Obory to tu nie ma jak zrobić ;)
                                                  • qoobaq Re: Zobacz 30.10.05, 13:17
                                                    ciekawe, ze co zdjecie to ona wyglada innaczej:-) Najlepsze bylo to czarno biale:-)
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 13:24
                                                    Zgadnij kto odpisuje na maile z tej skrzynki ;)
                                                  • qoobaq Re: Zobacz 30.10.05, 13:29
                                                    TBS - troche brak szyi? :-) Kto go komponowal i co owieczka ma na celu dokladnie:-)
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 13:30
                                                    > TBS - troche brak szyi? :-)

                                                    Eeeee co???

                                                    >Kto go komponowal i co owieczka ma na celu dokladni
                                                    > e:-)

                                                    No kto, no kto... Takie pytania zadajesz...
                                                    Ma na celu dokładnie to co zawsze - znalezienie miłości życia.


                                                  • qoobaq Re: Zobacz 30.10.05, 13:40
                                                    TBS - to typ - troche brak szyi, no jak taki pan moze wygladac?
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 13:42
                                                    Ale w jakim to kontekście bo się pogubiłam?
                                                    Owieczka nie szuka takich bez szyi.
                                                  • qoobaq Re: Zobacz 30.10.05, 13:46
                                                    jest jak widac bardzo clubbingowa dziewczyna - tam TBS'ow na peczki. A kto sie
                                                    zglasza?
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 13:48
                                                    Studenci AGH w dużej liczbie, nawiedzeni artyści, artyści fotograficy którzy
                                                    chcą ją fotografować, fotografowie, nauczciele, emeryci szukający towarzyszki
                                                    na jesień życia, młodzieńcy poniżej 19, sponsorzy i ludyczni chłopcy.
                                                  • qoobaq Re: Zobacz 30.10.05, 13:50
                                                    czyli ogolnie sie nie pomylilem - jak ma znalezc milosc zycia to to troche
                                                    przeredagujcie; wiecej romantyzmu to wiesniaki sie zniecheca:-)
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 13:42
                                                    To prawie jak ABS?
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 13:50
                                                    TBS, Trochę Brak Szyi
                                                    ABS, Albo Bardzo Szczupły
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:10
                                                    ABS - Absolutnie Bez Szyi
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:11
                                                    Na czym wtedy wieszać łańcuch...
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:15
                                                    Łańcuch pełni rolę szyi...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:16
                                                    Zakładamy zatem, że jednak jest głowa...
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:20
                                                    To są czysto hipotetyczne rozważania...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:25
                                                    Coś musi być zwieńczeniem tej postaci. Nie mówię, że od razu głowa, ale...
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:29
                                                    Stożek?
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:36
                                                    Stożek. Stożek, powiadasz... No jest to jakaś myśl.
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:37
                                                    Stożkogłowi są ostatnio w modzie.
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:43
                                                    I mają silne poparcie.
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:45
                                                    I blondlaski na nich lecą...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:48
                                                    Poboczem drogi.
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:50
                                                    W odblaskowym stroju...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:52
                                                    To dla bezpieczeństwa..
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:53
                                                    Tak łatwo dziś o wypadek...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:57
                                                    Na szczęście jest akcja znicz. Może one wspierają policjantów w tych
                                                    odblaskach?
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 14:58
                                                    Pełnią rolę tych odblaskowych słupków na poboczach...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 14:59
                                                    Nie widziałam żeby stały. One takie bardziej mobline...
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 15:02
                                                    Biegały wzdłuż pobocza.
                                                    Uczynne.
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 15:09
                                                    I to po zmroku biegały! Wtedy kiedy potrzeba!
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 15:12
                                                    A niektórzy jeszcze narzekają...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 15:21
                                                    Ale Ci co narzekają obejmą fotel prezydencki. Coś będą mieć z życia.
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 15:23
                                                    Ale co to za fucha...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 15:23
                                                    Wymarzona!
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 15:25
                                                    Trzeba jeździć na te wszystkie spotkania...Piwa nie można spokojnie się napić...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 15:30
                                                    Ale można się nażreć gratis, do baku ktoś polewa za pieniądze podatników, nawet
                                                    auto Ci wymyją. W korkach się nie stoi, wierzyciele nie przyjdą...
                                                  • mrug Re: Zobacz 30.10.05, 15:32
                                                    Ale kiedyś trzeba się będzie wyprowadzić. I co pięć lat gruntowną dietę
                                                    przeprowadzać...
                                                  • secesja2005 Re: Zobacz 30.10.05, 15:34
                                                    Ale co się skorzysta to się skorzysta ;)
                                                  • mrug Re: wyspalem sie:-) 30.10.05, 12:23
                                                    Karygodne niedopatrzenie!
    • secesja2005 Zadanie dla Was 30.10.05, 12:27
      Słuchajcie, poszukiwana jest dziewczyna - młoda, piękna i dobrze byłoby aby i
      mądra była, ale to nie jest warunek konieczny. Nie macie wolnej
      siostry/kuzynki/sąsiadki? Jest do wzięcia doskonała męska partia!
      • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:29
        Z takowych znam tylko swoją kotkę, ale ona chyba odpada w przedbiegach...
        • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:29
          Niestety, potrzebna jest blond dziewica jedynego słusznego rodzaju.
          • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:31
            Mam jeszcze króliczycę...
            • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:34
              Naprawdę? Ojej!
              Masz jakieś zdjęcia zwierzątka?
              • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:37
                Niestety.
                Ale jak będę miał, to nie omieszkam...;)
                • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:37
                  Ja też miałam królicę zanim Loni wybrał mnie na swoją matkę, ale zmarło się
                  zwierzątku :(
                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:40
                    Urocze zwierzątka.
                    Nasza, odpukać, zdrowa, ale agresywna co nieco.
                    Jej prababka musiała się puścić z bulterierem...
                    • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:43
                      Ogromnie urocze, a jakie złośliwe.
                      Moja była strasznie podła. Potrafiła z rozmysłem zrobić coś złośliwego i
                      bezczelnie patrzyć siedząc na ruinach rzeczy, którą zdewastowała. Patrzyła
                      triumfująco oczywiście na ofiarę swojego żarciku. Była przy tym tak urocza, że
                      nie dało się na nią gniewać.
                      Posłałam Ci dwa zdjęcia na maila :)
                      • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:01
                        Bardzo podobna do naszej. Z charakteru chyba też.;)
                        Jednak znalazłem jakieś zdjęcia, ale coś mi się skrzynka buntuje.
                        Jak będzie bardziej skora do współpracy, to Ci prześlę.
                        • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:02
                          Chętnie obejrzę :)
                          Zdjęcia ze zwierzątkami bardzo lubię :)
                          • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:05
                            Ze zwierzątkami są najlepsze.;)
                            • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:12
                              ekhm..
                              • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:14
                                Oj, kosmate myśli...;)
                                • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:24
                                  Że kto? Że ja?
                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:30
                                    To wszystko wpływ Loniego...
                                    • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:33
                                      Loni nie jest zboczeńcem, nie ma na mnie złego wpływu...
                                      • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:36
                                        A ta trawa wczoraj...?
                                        • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:48
                                          To z kolegą. Ja nie miałam z tym nic wspólnego. Poradzili sobie sami.
                                          • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:11
                                            Nie wnikałaś w szczegóły...
                  • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:44
                    a czy Loni mial z tym zgonem cos wspolnego - spowodowal zawal, albo probowal jak
                    smakuje ( i tez spowodowal zawal)
                    • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:46
                      Nie, Loni znalazł mnie długo później.
          • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:32
            jakbym znal sam bym sobie zaklepal - ale wolalbym madra - IQ tak od 120 wzwyz -
            chyba, ze do jednorazowej konsumpcji, wtedy wszystko jedno.
            • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:35
              Siostry/kuzynki byś sobie nie zaklepał. Wierzę, że byś tego nie zrobił, mam o
              Tobie dobre zdanie :) Ale dla potrzebującego namiar mógłbyś dać.
              • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:40
                mam jedna siostre - na pewno jest ladniejsza ode mnie ale zajeta - owszem
                blondynka. Kuzynek mam cztery - z dwoma nie utrzymuje kontaktu bo sa glupie jak
                but, dwie pozostale sa fajne ale bywaja niebezpieczne - jedna we mnie kiedys
                tortem rzucila jak miala jakies 6 lat. Te dwie co sa wporzo nie mieszkaja w
                Krakowie i tylko jedna jest blondynka ale jest nieletnia - poszukac namiarow?
                • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:48
                  Koniecznie do tej nieletniej! I daj jakieś zdjęcia.
                  Potrzebna jest taka 15-16 letnia :)
                  Jakiż ten internet przydatny!!
                  • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:51
                    uprzednio zanim pozwole na zberezne zachowania chce sie dowiedziec kto zacz -
                    nie bede kuzynki w jasyr jakiemus bamboklocowi sprzedawal:-)
                    • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:52
                      A to już na maila podam szczegóły :)
                      • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:54
                        podaj - kuzynka jest z miasteczka gdzie sie sery plesniowe robi, ale od dwoch
                        lat z nia kontaktu nie mialem wiec nie wiem czy jest do wziecia. Rany w czym ja
                        uczestnicze - toz to streczycielstwo:-)
                        • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:56
                          Nie stręczycielstwo tylko swatanie :)
                          Znajomym trzeba pomagać.

                          A może masz jeszcze jakiegoś kuzyna? Może być ze wsi. Ja lubie ludowe klimaty.
                          • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 12:59
                            mam dwoch - jeden jest w pozadku ale oczywiscie zajety, drugi by spasowal bo to
                            wiesniak totalny ale tez zajety - a to ma byc dla Ciebie?
                            • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:00
                              Zajętych nie ruszam.
                              Tak, dla mnie. Wszyscy przyjdą na sylwestra parami, a ja co?
                              • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:05
                                A Loni nie będzie miał nic przeciwko temu?
                                • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:13
                                  Loni ma przeciwko jeśli matka dotyka obcego psa. Ostatnio matka głaskała innego
                                  jamnika. Wyobrażasz sobie jaka to zniewaga?

                                  W zasadzie jeśli mataka dotyka jakąkolwiek inną istotę to on wyje. Chciałby
                                  żebym była tylko dla niego.
                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:15
                                    Jedynak.
                                    To widać.
                                    • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:25
                                      Mamy jeszcze ptaka i chomika. To drugie to też znajda.
                                      • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:30
                                        Gdzie się znajduje chomika?
                                        • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:32
                                          W mieszkaniu, które się wynajmuje. Przychodzi się tam i odkrywa się, że..

                                          ..Źli, nieodpowiedzialni ludzie zostawiają chomika w misce, schowanej za
                                          wersalką. A później chomik ma nowych rodziców.
                                          • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:36
                                            To nie ludzie są...
                                            Chcieliśmy jeszcze mieć świnię morską, żeby króliczek miał towarzystwo, ale była
                                            obawa,że z chwilą, gdy zbliżyłaby się do miski królika, wstąpiłyby w niego
                                            zbrodnicze zapędy...

                                            Już nie wpomnę o marzeniu mojego życia - świni wietnamskiej.
                                            Niestety, nie miałaby gdzie sobie poryć...
                                            • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:39
                                              Loni strasznie chciałby pożreć chomiczka. Siedzi często przed jego klatką i się
                                              hipnotyzuje patrząc jak tamten się kręci. Ptak jest wyłączony z rozgrywki bo ma
                                              klatkę na tyle wysoko, że Loniemu nie chce się nawet podnosić karku żeby do
                                              niego zajrzeć.
                                              Gdyby Nyna była jeszcze z nami to Loni upolowałby ją z pewnością. Ale gdyby
                                              była Nyna to nie byłoby Loniego.

                                              A mnie się zawsze podobały legwany i kameleony...
                                              • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:42
                                                To, że Loni upolowałby królika, to wcale nie jest takie pewne.
                                                Czasem zwierzątka urzadzają sobie zapasy i zwykle to królik wychodzi z nich
                                                zwycięsko...
                                                • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:46
                                                  Loni jest szybki i silny, w sumie królica też taka była, ale... A z resztą,
                                                  któż to może wiedzieć.

                                                  Co ciekawe, wszystkie moje zwierzęta trafiały do mnie w dziwny sposób. Królicę
                                                  miałam od pana z hali targowej, który chciał ją wymienić "na jabłko". Miał tych
                                                  krótlicząt więcej, a to jedno rude było takie zadeptane przez wszystkie,
                                                  najmniejsze i generalnie poszkodowane - z lichą szansą na to, że ktoś je ze
                                                  sobą zabierze. I skończyło się tak, że poszłam po rupiecie, a wróciłam z
                                                  królikiem.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:14
                                                    Zbieżność, doprawdy, zadziwiająca.
                                                    Moja króliczyca - ruda, od pana z Hali Targowej, najmniejsza i zabiedzona,
                                                    wyrosła na pierwszorzędnego despotę...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:15
                                                    Może to ten sam pan? Taki ledwo trzymający się na nogach. Oczywiście z nadmiaru
                                                    słońca..
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:19
                                                    Nie wiem.
                                                    Królik został mi oznajmiony.
                                                    Ale to była miła niespodzianka...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:20
                                                    Ja niegdyś papugę dostałam w prezencie. Stefan tez jest uroczy. Tylko drze
                                                    mordę ciągle.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:21
                                                    Kiedyś uratowaliśmy gołębia.
                                                    Mieszkał z nami parę dni, ale musieliśmy go uśpić, bo się strasznie męczył.
                                                    Paskudne uczucie...
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:24
                                                    Znane mi to uczucie niestety. Miałam psa przez 18 lat, a później zachorował
                                                    ciężko :(
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:29
                                                    Jest teraz w niebie pełnym nieogryzionych kosteczek...;)
                                                    Teraz myślę o drugim kocie. Zwierzątek nigdy za dużo...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:35
                                                    Wszystkie zwierzątka są nasze :)
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:38
                                                    Zwierzątka wszystkich krajów łączcie się!;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:43
                                                    We wspólnocie ;)
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:44
                                                    Żeby nie powiedzieć, w sekcie...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:48
                                                    W sektach pobiera sie opłaty, a u nas jest wszystko gratis więc to wspólnota.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:51
                                                    A comiesięcznych zrzutek na żołądkową nie ma?
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:52
                                                    Nie, każdy przychodzi ze swoją flaszeczką.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:53
                                                    A więc, jednak, jakieś koszty są...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:55
                                                    Oczywiście, ale nie trzeba się składać na flaszkę prezesa.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:57
                                                    Prezes wyżywi się sam...
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:58
                                                    A właściwie to my dopiero musimy wybrac swojego guru. Mamy już boginię, ale to
                                                    za mało.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 14:59
                                                    Musi być męska dłoń?
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:00
                                                    Koniecznie!
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:03
                                                    A gdzie równouprawnienie?
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:09
                                                    Właśnie tutaj. Musi być po równo. Dla wszystkich.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:13
                                                    A jakby jakiś mężczyzna chciał być królową?
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:21
                                                    Zaakceptujemy to.
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:23
                                                    Grunt to tolerancja.
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:24
                                                    U nas tolerancji dostatek. I dyskrecja zapewniona. Świat się nie dowie...

                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:26
                                                    Co najwyżej pare zdjęć się zrobi...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:28
                                                    Na wieczną pamiątkę. Przecież nie do "faktu" ;)
                                                  • mrug Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:30
                                                    Kto wie...Jak kiedyś nie będzie co do garnka włożyć...;)
                                                  • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 15:33
                                                    ..To oczywiście warto mieć w archiwum zdjęcia kandydata na prezydenta
                                                    przebranego za kleopatrę.
                              • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:14
                                to bedzie cztery osoby tylko? - bo z tego co wiem radykalnie z pci tzw pieknej
                                to Ty i Owieczka sie zdeklarowalyscie:-)Znam jednego co by byl dobry do tego
                                celu,mielibyscie wspolne zainteresowania bo fajne zdjecia robi ale jest w
                                Chicago i w tym roku chyba nie przyjedzie
                                • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:26
                                  A jak wygląda? Bo oczywiście wygląd się nie liczy, ale tak sobie pytam ;)

                                  Rzecz w tym, że będziemy we dwie co wcale nie znaczy, że pozostali nie będą
                                  parami ;)
                                  • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:30
                                    skoro wszystko jedno to wysle czy tylko kilka zdjec z jego dorobku:-)
                                    • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:33
                                      Z jego dorobku? A po co?
                                      • qoobaq Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:42
                                        nie wiem dokladnie, tak sobie, bo to ladne zdjecia:-)Mamy +18, slonce zza chmur
                                        wyszlo - ide sie powloczyc po gorkach, poki jeszce jasno, do przeczytania:-)
                                        • secesja2005 Re: Zadanie dla Was 30.10.05, 13:49
                                          Udanego popołudnia i do usłyszenia (pewnie) wieczorem :)
    • mrug Idę zażyć zimnego powietrza.;) 30.10.05, 15:34
      Co prawda, nie jestem psem, ale na spacer, od czasu do czasu, trzeba mnie
      wyprowadzać...
      Do zobaczenia.
    • secesja2005 Zmrok się zbliża.. 30.10.05, 15:34
      ..trzeba jechać jakieś zdjęcia porobić.
    • secesja2005 15:34 30.10.05, 15:36
      Lepiej by nie wyszło, nawet gdybyśmy się wcześniej umówili, że tak zrobimy ;)
      • mrug Re: 15:34 30.10.05, 19:13
        :))
    • wij.paszczak Pozwolę sobie dołożyć coś od siebie.. 30.10.05, 16:00
      ...będę mógł się potem chwalić,że ja też mam udział w dobiciu do tych trzystu
      tysięcy....(będę głosić wszem i wobec,że to głównie moja zasługa:)))
      • mrug Re: Pozwolę sobie dołożyć coś od siebie.. 30.10.05, 19:14
        Pracuj, pracuj Wij...
        Nic nie zostanie zapomniane...;)
      • qoobaq wrocilem 30.10.05, 19:15
        polazilem sobie, dotlenilem sie, obiadek obrocilem, kwiatki podlalem - znaczy
        mozemy ciagnac dalej, tym bardziej, ze jakis dzieciak konkurencyjny watek
        zalozyl. A moze by go do koalicji wziac i dac mu teczke z ramienia BLE - NMZ
        frakcja wiadomo jaka?
        • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:18
          Kurde, kwiatki...
          • tempe Re: wrocilem 30.10.05, 19:20
            a premier to byłby Ładny-Kwiatkoski
            • qoobaq Re: wrocilem 30.10.05, 19:22
              o ja, Staruch mnie zabije mialem wszystko notowac a ja zapomnialem kto ma byc
              premierem
              • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:23
                Wydruk się zrobi...
                • tempe Re: wrocilem 30.10.05, 19:24
                  na kogo?
                  na wszystkich!
                  ciebie ciebie ciebie ją ją ją
                  • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:27
                    Co to za problem coś wydrukować...
            • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:22
              Pułkownik?
              • tempe Re: wrocilem 30.10.05, 19:24
                półkownik
                • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:24
                  Też już było...
                  • tempe Re: wrocilem 30.10.05, 19:26
                    są takie tryndy mój drogi Mrugu, że wszystko już było
                    czego to się nie przepisuje dla 30000
                    • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:28
                      Ale odysei kosmicznej 300000 nie było!
                      I basta!
                      • tempe Re: wrocilem 30.10.05, 19:47
                        ale będzie, Mrugu, będzie
                        i wtedy okaze się ze już było
                        • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 19:50
                          A co mnie to.
                          Ja już wtedy będę zreinkarnowany...
                          • tempe Re: wrocilem 30.10.05, 20:09
                            a jeśli zreinkarnują cię jak cpt. Kirk Cosmos 3000

                            będziesz płakał
                            • mrug Re: wrocilem 30.10.05, 20:11
                              Jak będę miał zaostrzone uszy, to chyba tak...
            • carmen_80 Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:23
              ...ale znam jedną ładną i inteligientną blondynkę
              /wiem, wiem, że te dwa przymiotniki się wykluczają,
              ale...od czego są wyjątki/ ;P
              • qoobaq Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:27
                dobra, to moze jechac na sylwestra. Zara, zara - czy ty aby blondynka nie jestes?
                • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:29
                  ;D
                  • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:32
                    AAAAAAAA!
                    Mamy blondynkę na forum!!!
                    :))
                  • qoobaq Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:32
                    i bez aparatu na zebach:-)
                    • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:34
                      AAAA...no i??
                      • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:35
                        Cieszymy się!
                        • qoobaq Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:37
                          ale a napisales z kapsem - jakbys sie zloscil czy co?
                          • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:38
                            TO z radości mi się wcisnęło!
                            • tempe Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:39
                              to czemu Carmen
                              a nie np. Helga
                              ??
                              • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:40
                                tak dla niepoznaki... ;)
                                • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:42
                                  Wolę Carmen...
                                  Nie mylić z Carmenami...;)
                                  • tempe Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:42
                                    prawdziwy nacho nie znosi Carmenów!
                                    • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:43
                                      maczo lubi Sporty!!!
                                    • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:49
                                      Tylko Sporty...
                            • qoobaq Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:40
                              no chyba,ze tak - ale zobacz zniknela - sprawiles jej przykrosc
                              • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:41
                                tak szybko, nie znikam,
                                ale zaraz udaję się na spacer wieczorową porą...
                          • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:39
                            jakby był przerażony...:P
                            • pierre_dolnne Re: kogo 30.10.05, 19:42
                              abo co ?
                              • tempe Re: kogo 30.10.05, 19:44
                                o!
                            • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:42
                              No co Wy?!
                              Uwielbiam blondynki!
                              Serio!
                              • pierre_dolnne Re:mocno 30.10.05, 19:44
                                kogo abo co?
                              • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:45
                                To miło, że teraz spojrzysz milszym okiem na moje literki...:P
                                • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:52
                                  Stopień umilenia nie może się zwiększyć, bo już był na najwyższym poziomie!

                                  Dobrze się podlizuję?;:
                                  • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 20:44
                                    Tak dobrze, że aż się zarumieniłam...
                                    • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 20:45
                                      Znaczy, że jeszcze są pewne rezerwy...;)
                                      • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 20:53
                                        Ba! Zawsze jakieś rezerwy się znajda...
                                        • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 20:59
                                          Gorzej, jak już na rezerwie się jedzie...;)
                                          • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 21:05
                                            jak czerwona lampka mryga, to nie jeszcze da się przeżyć,
                                            gorzej jak się jedzie bezwiednie... ;)
                                            • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 21:07
                                              Na luzie...;)
                                              • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 21:14
                                                Jazda na luzie ma też swoje dobre strony ;)
                                                • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 21:16
                                                  Tylko hamulce słabną...;)
                                                  • carmen_80 Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 21:22
                                                    Ośmieliłabym się stwierdzić, że w ogóle ich nie ma...
                                                  • mrug Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 21:29
                                                    To już z górki na pazurki...;)
                              • qoobaq Re: Nie wiem gdzie się dopisać... 30.10.05, 19:47
                                No, to zeby to bylo przedostatni raz. Carmen Elektra - bo lubi tramwaje
                                napedzane elektrycznoscia:-)
    • mrug Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:00
      I za co my płacimy podatki!;)
      • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:16
        Ja pierniczę...
        Aleście nastukali.
        Z podziwu wyjść nie mogę,serio...
        • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:18
          Kurde, jeszcze ze dwa tysiaki.
          Palce mnie bolą...
          • qoobaq Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:21
            trza sie dzemnac godzinke i daaaalej
            • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:22
              Red Bullem się wesprzyj
              Nie pękaj
              Razem do zwycięstwa!
              • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:25
                ...eee...
                Red Bullem...;)
                • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:29
                  Piwem to się trudno wzmocnić...
                  Rzekłbym nawet,że wręcz przeciwnie...;)
                  • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:31
                    Zależy, kto co lubi...
                    • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:35
                      Ja bardzo lubię piwo,ale muszę mieć odpowiedni nastrój...
                    • qoobaq Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:36
                      a piwo z red bullem mix?
                      • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:37
                        Nieee
                        Takie wynalazki to nie dla mnie...
                        Choć piwo z gorzałą przyznam siecze bardzo skutecznie...;)
                        • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:43
                          Już jezdem ;)

                          Ale wódka z red bullem - to jest to!
                          • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:46
                            Jak to jest, że kobiety lubią drinki?
                            • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:49
                              Zara
                              Chopy tyż....
                              • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:52
                                Ale kobiety jakoś bardziej...
                              • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:53
                                Ale to jest jedyny drink który lubię,
                                choć, zaraz, zaraz, jeszcze dżin z tonikiem...
                                • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:56
                                  carmen_80 napisała:

                                  > Ale to jest jedyny drink który lubię,
                                  > choć, zaraz, zaraz, jeszcze dżin z tonikiem...

                                  Pycha!
                                  • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:00
                                    Ależ z Wija koneser...;)
                                    • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:06
                                      mrug napisał:

                                      > Ależ z Wija koneser...;)

                                      Od razu koneser..
                                      Ja się po prostu Mrugu lubię napić;)
                                      Czasem
                                      • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:08
                                        Każdy tak mówi...;)
                                        • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:17
                                          czasem to i ja lubię...;P
                                        • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:20
                                          A wczoraj taką miałem ochotę...
                                          A tu trzeba było autem wracać...
                                          Pech...smutno...
                                          • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:23
                                            Trzeba małego Wija nauczyć prowadzić :D
                                          • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:23
                                            To trzeba szybciutko Wijątko poduczyć.
                                            Prowadzić samochód znaczy...;)
                                            • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:32
                                              To nam się udało ;P
                                              • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:37
                                                Znaczy, dobre pomysł...;)
                                                • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:40
                                                  Najlepszy...ciekawe co Wij na to??
                                                  • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:45
                                                    Zaniemówił...z wrażenia?
                                                  • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:47
                                                    Pewnie sam na to nie wpadł i teraz mu głupio...
                                                  • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:49
                                                    Ja nie chcę pagajem machać...
                                                    Mogę w bębny bić albo wołać:"raz-dwa,raz-dwa"...;)
                                                  • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:52
                                                    Każdy by chciał...
                                                  • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:04
                                                    No chłopaki ja wiosłować na pewno nie będę ;)
                          • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:53
                            carmen_80 napisała:

                            > Już jezdem ;)
                            >
                            > Ale wódka z red bullem - to jest to!

                            O tak,to jest dobre...
                            Choć na Red Bullu jest napisane,żeby nie mieszać z alkoholem;)
                            • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:01
                              A na wódce niby że luksusowa...;)
                              • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:06
                                To tak jak wódka Chopen,
                                trzeba mieć Żelazową Wolę, żeby ją wypić...;P
                                • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:09
                                  :))
                                  I łódką bols mówię stanowcze - NIE!
                                  • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:18
                                    Za bardzo buja??
                                    • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:24
                                      W chorobę morską można wpaść...;)
                                      • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:32
                                        To rzeczywiście groźna przypadłość,
                                        ale w razie czego:
                                        zawsze na zawietrzną :p
                                        • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:35
                                          Żagle postawić
                                          Halsować
                                          I w stronę zachodzącego słońca
                                          Póki w baku jeszcze coś chlupie
                                          • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:38
                                            A jakby co, to pagaje w dłoń i w toń toń toń...;)
                                            • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:46
                                              Od razu toń, toń, toń...skąd taki pesymizm??
                                              Carmen dobrze pływa, to najwyżej Cię uratuje ;)
                                              • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 21:53
                                                A kto Wija uratuje?!;)
                                                • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:04
                                                  Wij dziękuje za troskę,ale też umie pływać...
                                                  W razie potrzeby służę reanimacją i możliwością zastosowania metody usta-usta...
                                                  Jeśli się kobieta topić będzie oczywiście...:)
                                                • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:05
                                                  Dwóch na raz...hmmm...??
                                                  nie wiem czy dam radę,
                                                  ale będe się starać :D
                                                  • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:08
                                                    Ja mogę siedzieć z boku i wołać:"raaaa-zem"...;)
                                                  • tempe Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:11
                                                    bedziesz się wijać i mrugać
                                                  • wij.paszczak Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:13
                                                    Ktoś musi dyrygować..
                                                    Niech to:poświęcę się...pokieruję
                                                  • carmen_80 Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 22:20
                                                    Czyli mamy już na łódce samozwańczego dyrygenta ;)
                        • mrug Re: Jak ładnie serwer pada... 30.10.05, 20:43
                          Siecze, ale tylko raz.
                          Potem już nie ma co zbierać...
                          • secesja2005 Dobrze Wam idzie! 30.10.05, 22:15
                            wspomogę :)
                            • carmen_80 Re: Dobrze Wam idzie! 30.10.05, 22:25
                              To się wymienimy, bo ja już musze pomalutku zmykać ;)
    • mrug Dobranoc wszystkim.;) 30.10.05, 22:31
      Ta zmiana czasu...
      • secesja2005 Dobranoc mrugu :) 30.10.05, 22:42
    • secesja2005 Zawsza się,eee :-(( 30.10.05, 23:08
      Nie mogę zobaczyć coście wpisali :((
      • wredny.staruch Re: Zawsza się,eee :-(( 30.10.05, 23:59
        no cóż, serwer wymiękł
      • wredny.staruch Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:00
        secesja2005 napisała:

        > Nie mogę zobaczyć coście wpisali :((

        to to betka, ja nie widzę, co ja wpisałem
        • secesja2005 Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:02
          A to to już pomijam. Co ja napisałam to wiem, interesuje mnie co Oni napisali :)
          • wredny.staruch Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:06
            ale ja jestem stary i mam skleroze, więc bym chciał sobie przypomnieć, co napisałem, o!
            • qoobaq Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:07
              to jeszce nic, jak was nie bylo doszlo kilka nowych watkow :-)
              • secesja2005 Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:08
                Streścisz w punktach? :)
                • qoobaq Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:18
                  jeden zaczal sie od tego:
                  www.funnyjunk.com/pages/world.htm
                  • secesja2005 Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:20
                    I co dalej? Jakie konkrety?
                    • qoobaq Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:27
                      emigrujemy na hawaje odrywajac ten kawalek z krakowem plyniemy tam sobie i jest
                      ok. Witaja nas tance hula ale pozniej autochtoni nie wyrabiaja za nami ze
                      sporzyciem i konsumpcja alkoholu wiec buduja wioske na palach na kryspinowie.
                      Tancerki hula zostaja z nami w celu zachowania gatunku. Mniej wiecej tyle:-)
                      • secesja2005 Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:28
                        No tak, jak mogłam się nie domyślić ;)
                        • qoobaq Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:38
                          tak, a zgadnij jaka partia bedzie sprawowala rzady?
                          • secesja2005 Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:41
                            NMZ?
                            • qoobaq Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:43
                              BLE-MNZ frakcja libertynsko - hedonistyczna, naucz sie, wstyd zeby minister nie
                              wiedziala
                              • secesja2005 Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:48
                                Zapisałam. Zawieszę sobie nad biurkiem. Najlepiej w pracy ;)
                                • qoobaq Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:50
                                  jutro sprawdze postepy w zapamietywaniu:-)
          • wredny.staruch Re: Zawsza się,eee :-(( 31.10.05, 00:08
            Tu się normalnie nie da już pisać.
    • secesja2005 5 do szóstej setki ;-) 31.10.05, 00:50
      ..Jutro to by trzeba tak do tysiąca, nie?
      • mrug Re: 5 do szóstej setki ;-) 31.10.05, 06:26
        Ino dwa...;)
      • Gość: qoobaq poranny wkald w dzielo:-) IP: *.server.ntli.net 31.10.05, 08:19
        • tempe poranny wkald w dzielo:-) - 600/nt 31.10.05, 08:34
          • carmen_80 Re: poranny wkald w dzielo:-) - 600/nt 31.10.05, 09:06
            Witam wszystkich, czy dziś działa już sprawniej??
            Wczoraj brakło mi cierpliwości nawet, żeby się pożegnać ;)
        • qoobaq ladnie 31.10.05, 18:40
          swietnie, wsztscy sie zmyli a ciezar odpowiedzialnosci zostal na mojej biednej
          glowie, jak zwykle pojechali sie bawic a ja ewentualnie sobie zdjecia obejrze.
          Jak bede mial szczescie. Solidnie przeselekcjonowane przez pania kierowniczke,
          eeech co za zyc...
      • wredny.staruch nowa setka :) 31.10.05, 09:05
        teraz to już na pewno serwer padnie
        • carmen_80 Re: nowa setka :) 31.10.05, 09:11
          Zajedziemy go na śmierć ;D
          • secesja2005 Dzień dobry :-) 31.10.05, 10:04
            Przyłączam się. Piękny dziś dzień, miło Państwa widzieć.
            • zielonki Re: Dzień dobry ! 31.10.05, 11:08
              A jakies gratisy wydają?
            • zielonki Re: (298179) 31.10.05, 11:09
              next
            • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 11:10

              • secesja2005 Re: Dziwne? 31.10.05, 11:12
                Nie martw się, nie jesteś w tym odosobniony. W każdym razie nie zniechęcaj się.
                Pisz w ciemno :)
                • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 11:32
                  o teraz lepiej.
                  • secesja2005 Re: Dziwne? 31.10.05, 11:36
                    Środek zawsze jest cudowny ;)

                    Dziś piszemy do tysiąca :)
                    • wredny.staruch Re: Dziwne? 31.10.05, 11:41
                      secesja2005 napisała:

                      >
                      > Dziś piszemy do tysiąca :)

                      to się nie uda :D
                      • secesja2005 Re: Dziwne? 31.10.05, 11:51
                        Damy radę! Nie takie rzeczy się robiło ;)
                    • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 11:42
                      Ba. Ale jak się do niego dobrać?
                      • secesja2005 Re: Dziwne? 31.10.05, 11:44
                        Do środka zawsze od zewnątrz.
                        • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 11:51
                          Boję się zbłądzić.
                          Nie wiem komu ufać,
                          Kogo rękę trzymać,
                          By znów nie upaść.
                          • wredny.staruch Re: Dziwne? 31.10.05, 11:55
                            kiedyś była taka funkcja 'ojciec narodu'
                            jemu się ufało bezgranicznie

                            nie wiem, jak teraz...
                            • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 12:00
                              Ojciec prać?
                            • secesja2005 Re: Dziwne? 31.10.05, 12:00
                              Teraz jest wspólnota.

                              Zielonku, chodź do wątku o "Dziadach". Potrzymamy Cię za rękę, a Ty potrzymasz
                              sobie świeczkę. Zobaczysz jak będzie fajnie ;)
                • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 11:36
                  dalej niedowidze.
                • zielonki Re: Dziwne? 31.10.05, 11:37
                  jakis chyba przekret!
              • wredny.staruch Re: Dziwne? 31.10.05, 11:32
                po godzinie już widać :)
    • mtq :-] 31.10.05, 12:56
      Wymiękliście? :-P
      • wredny.staruch Re: :-] 31.10.05, 13:03
        nie, siedzimy na słoneczku :P
        • Gość: mtq Re: :-] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 13:30
          Wszyscy?? :-)

          Brrr, przecież zimno jest ;-)
          • mrug Re: :-] 31.10.05, 13:33
            Zbili się w stado...
          • wredny.staruch Re: :-] 31.10.05, 13:51
            na słońcu ciepło
            • secesja2005 Re: :-] 31.10.05, 15:10
              Tak, dziś jest ciepło i przyjemnie. Wieczorem powinno być jeszcze przyjemniej :)
      • mrug Re: :-] 31.10.05, 13:32
        Miękkość, to nieznane mi słowo...;)
      • wredny.staruch Re: :-] 31.10.05, 15:11
        zbieramy się na imprezę :P
        • carmen_80 Re: :-] 31.10.05, 16:07
          Ale czemu wszyscy tak szybko się zmyli...??
          Kto teraz będzie ogień w tym wątku podtrzymywał??
          • Gość: mtq Re: :-] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 16:57
            Ja mogę, ja! Jeszcze przez chwilę ;-)
            • wij.paszczak Właściwie ja bym mógł... 31.10.05, 18:38
              ...ale dzisiaj mi się wybitnie nie chce...
              Idę się pobawić klockami lego z dziedzicem legendarnej fortuny Wijów.
              Honky-tonky.Bez odbioru.
    • mrug Wątek zdycha. 31.10.05, 22:45
      Postem go!
      A co!
      • secesja2005 Znowu sadyzm... 31.10.05, 22:55
        ..Jak tak można ;)
        • mrug Re: Znowu sadyzm... 31.10.05, 22:57
          Lepszy sadyzm niż masochizm...;)
          • Gość: mtq Re: Znowu sadyzm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 01:15
            Wszyscy już śpią?? :-)
            • mrug Re: Znowu sadyzm... 01.11.05, 07:09
              Już nie...
              • Gość: qoobaq Re: Znowu sadyzm... IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 08:06
                wstalim, idziem do roboty:-)
                • carmen_80 Re: Znowu sadyzm... 01.11.05, 08:10
                  hej, ho, hej, ho...
                  • Gość: qoobaq Re: Znowu sadyzm... IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 08:20
                    jednaka wezme autobus, gdzie bede szedla jak pada
    • mrug Re: 300 000 01.11.05, 07:29
      Wszyscy śpią, to ja sobie przyspamuję...
      • Gość: qoobaq znikowatek IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 08:08
        che che , dzieki roznicy czasow to do mnie nalezy ostatnie slowo:-)
      • Gość: qoobaq znikowatek IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 08:09
        moze zanim wroce juz sie pojawi:-)
      • Gość: qoobaq znikowatek IP: *.server.ntli.net 01.11.05, 08:10
        chociaz tak tez jest fajnie
    • mrug Re: 300 000 01.11.05, 07:30
      Tak na ciemno...
    • mrug Re: 300 000 01.11.05, 07:30
      Bo nie widzę...
    • mrug Re: 300 000 01.11.05, 07:30
      Swoich postów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka