Dodaj do ulubionych

nostalgia za krakowem

IP: *.w83-200.abo.wanadoo.fr 31.10.05, 19:41
zaduszki to czas na wspomnienia, o bliskich ktorych juz nie ma albo o czasach
ktore minely... no i jesli krakowskie forum to wspomnienia o krakowie i
czasie tam spedzonym, a w szczegolnosci czasy studenckie. a kto tu studiowal
rozumumie o co mi chodzi. jest co wspominac!
jakie wiec miejsca i co najczulej wspominacie? w jakich miejscach bywaliscie
a ktore juz nie istnieja a na mysl o ktorych sciska was serce? i rzecz jasna
pamiec o osobach ktore tworzyly te historie...
pozdrawiam
wiola kiedys udzielajaca sie na forum...;)
Obserwuj wątek
    • skks Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 20:47
      Długo się zastanawaiałem ...co Było.
      Tak naprawdę to była młodość, dziadkowie, rodzice... zapachy domu, właśnie
      listopadowe z rodzicami wyjazdy na groby.
      Świeczki - takie białe - wciskane w ziemię. Dziś na betonowe nagrobki to bałbym
      się taką przykleić:(( - Zapach palonych świec....to było.
      • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 20:51
        liście na plantach
        - jak się szło ze szkoły - kopało się je
        - ten zapach...
        no i błonia we mgle.
        • skks Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:13
          I świeżo spadły śnieg na cmentarzu Rakowickim.... te obsypane stare groby,
          spacery po alejkach..do dziś je lubię a minęło pół wieku ... no prawie pół:))
          • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:16
            no a zimowy poranek na rynku - jak wieje halny? toż to dopiero!
            • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:19
              jak mozecie jestescie fstretni, takie fajne rzeczy wywlekac - a umnie tylko ci
              idioci z dyniami
            • tempe Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:22
              halny wiosną
              mokre buty
              i ten zapach - nad Wisłą
              • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:23
                zapach mokrych butow nad wisla, yps
                • tempe Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:23
                  już ci lepiej w halloween?
                  • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:25
                    zdyniaj!
                    • tempe Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:27
                      wezne tylko dynamko
                      przepraszam - znikam
                      • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:27
                        o ja cię dynię
                        dynamo - mam nadzieję, że oczywiście kijów?
                        • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:30
                          spokojnie nie denerwuj sie, dla uspokojenia poskub sobie pestki ( z dyni)
                          • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:33
                            osssskubane!
                            to dla mnie pestka!
                            • tempe Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:34
                              oskubane - dla ciebie treska!
                              tylko na chwilę, znikam
                            • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 21:35
                              zasadniczo mozesz tez o karierze filmowej pomyslec " dorota w krainie oz"
                              powinna miec angaz dla Ciebie. Wlasciwie powoli tej dyni zaczynam zazdroscic:-)
                              • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:03
                                sennik: "dyni zazdrościć" - będziesz miał ciężki poranek
                                • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:06
                                  a nie nie nie nie, tralalala, ja juz sam ze soba ustalilem, ze w dni powrzednie
                                  nie pije i nic mnie bolec nie bedzie rano i wstane rzeski, napije sie zielonej
                                  herbaty z zen szeniem i pojde do pracy pelen zapalu
                                  • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:27
                                    do pracy z zapałem?
                                    straż pożarna?
                                    mi pozostaje jeno napar z dyni z bromem.
                                    • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:29
                                      a brom na co jest cos mi sie kojarzy ale nie wiem co. Skoro nie wiem to chyba mi
                                      sie jednak nie kojarzy
                                      • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:34
                                        "Bromba i inni". Taka polska Barbapapa.
                                        Na niepamięć to najlepsze jest wiązanie rożka w supeł, ale czego rożka to już
                                        nie pamiętam...
                                        • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:40
                                          na gordyjskim czymstam sie go wiaze, tez juz nie pamietam. Widac przeciazylem
                                          obwody, zaraz mi bezpiecznik pojdzie i bedzie...
                                          krytyczny blad nr.6134608876459087, spruboj ponownie a jak nie to skontaktuj sie
                                          ze sprzedawca . ale lepiej nie bo pewnie i tak softler piracki
                                          • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:49
                                            miałem ten problem wczoraj koło 3.00 rano i za poradą elektronowego mózgu
                                            skontaktowałem się ze sprzedawcą - coś tam krzyczał "że noc, że śpi", niech mu
                                            tam. rano o 6.00 zadzwoniłem ponownie - śmiechom i zabawom nie było końca.
                                            • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 22:51
                                              on tak z rana rzeski i sie jeszce smieje - pewnie nietrzezwy byl, potem sie
                                              dziwic, ze errory wyskakuja
        • Gość: eeeee Re: nostalgia za krakowem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.10.05, 22:57
          hej, tez to lubilem :)
          oczywiscie najlepsza czesc Plant do tego to ta przy Nowodworku!

          oprocz tego:
          - nocne wyprawy na Kopiec Kraka (nigdy nie samotne i zawsze w celu szybkiej
          konsumpcji nowej znajomosci)
          - przesiadywanie na progu jednego ze sklepow na Grodzkiej u znajomego,
          obgadywanie przechodniow i podrywanie zagranicznych turystek

          • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:06
            No jasne że koło Nowodworka są najlepsze planty (i liście do kopania)!!!
            No i Reformacka - ten placyk na rogu z św. Marka.
            • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:08
              najhfajniej jest pod grazyna, zdecydowanie
            • Gość: eeeee Re: nostalgia za krakowem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.10.05, 23:15
              najlepsze liscie sa kolo Nowodworka ale juz stokrotek jest najwiecej kolo Maius
              i tamta czesc jest lepsza na wiosne!!!

              jest jeszcze jedna rzecz z baaaardzo dawnych czasow, ktora mi sie przypomniala;
              pamietam jak matka zabierala mnie na samochodziki takie na monety na Kazimierz
              na taki plac zabaw miedzy Krakowska a Bozego Ciala;
          • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:08
            dobre, a njlepiej, ze wiekszosc czynnosci jest uniwersalna i mozna je wdrazac
            caly rok
            • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:09
              to były czasy...
              • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:15
                i raz bylo fajnie jak siedzielismy sobie kolo tego obelisku kolo dworca a tam
                jest tylko jedno dojscie chodnikiem wiec nikt nas nie mogl zaskoczyc, ze lamiemy
                prawo. A ci dwaj w niebieskich mundurach wyszli nam zza p[lecow ( po trawie
                szli!) i doczepili sie , ze pijemy rum. A mysmy niewiedzieli, ze nie mozna bo to
                byl pierwszy dzien ( noc 03.00) zakazu i myslelismy , ze oni chca sie doczepic o
                co innego, ale byl smiech
                • Gość: eeeee Re: nostalgia za krakowem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.10.05, 23:18
                  bo pic to trzeba na Plantach zaraz przy kinie wanda - nie sa w stanie Cie
                  zaskoczyc;
                  • kapturak Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:20
                    a skąd!
                    koło nowodworka trza było to czynić! tam była luneta na wszystkie dojścia!
                    • Gość: eeeee Re: nostalgia za krakowem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.10.05, 23:22
                      ale najlepsze towarzystwo do picia jest przy kinie wanda; kolo Nowodworka,
                      szczegolnie przy Grazynie czy innej Wenedzie, to w nocy mozna niezle oberwac;

                  • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:21
                    e chyba nie tylko ja jestem nie nabierzaco - nie ma juz kina wanda. Ale pamietam
                    jak tam byla obok knajpa taka i kolega sie tak zrobil, ze juz nie mogl i chcial
                    isc do domu ale tez nie mogl wiec sie oprobowal przez ulice przeczolgac ale tez
                    nie mogl w poczuciu obywatelskiego obowiazku go stamtad sciagnelismy
                    • Gość: eeeee Re: nostalgia za krakowem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.10.05, 23:24
                      a widzieliscie tego szczura co mieszka sobie pod drzewem zaraz przy Poczcie
                      Glownej?
                      • qoobaq Re: nostalgia za krakowem 31.10.05, 23:31
                        nie daj sie zwiesc on tam nie mieszka - to bylo pudelko z trutka a nie domek i
                        widziales go bo dogorywal i nie mogl uciec
                        • Gość: eeeee Re: nostalgia za krakowem IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.10.05, 23:35
                          mieszka mieszka; ze znajomymi po pijaku nadalismy mu imie "drink";
                          • pentelka niech no ja cie dorwe, wiola333!!! 02.11.05, 12:18
                            No pieknie, mozna czekac na e-maile, telefony, smsy... Bez odpowiedzi. Wioli
                            niet. Mysle - zyje, nie zyje, dycha, nie dycha... A tu na forum cyk i wiolke
                            spotkalam ;-) I to jeszcze w sentymentalnym tonie!!! Osz ty, niech ja tylko Cie
                            dorwe na tym Twoim koncu swiata!!! A jesli idzie o wspomnienia z czasow
                            studeckich, to... kanapki na rynku przy vis a vis... łojenie w akademiku na
                            miasteczku... zakuwanie do egzaminu u swietej pamieci Bartoszcze...
                            hihihi,niesubtelne strzepywanie papierosa;-) I małpa zapomniala!!! wrrrr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka