Gość: kiko IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 09:04 Pani Secesjo, list do Pani i paninej gwardii w wątku obok. Albo dwa nagie miecze przyniesiecie, albo w o j n a. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ropusznik Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 09:05 golizny sie zachciewa? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 09:10 Przeprosiny za co? Wojna na jakim tle? Poza tym, żadna to moja gwardia. To ja się tu przyłączyłam do miłych państwa po długiej nieobecności, a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: W o j n a, czy przeprosiny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:47 a jak sie zapatrujesz na udzial moderatorow w tej calej 'wojnie'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: W o j n a, czy przeprosiny? IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 11:11 Mam nadzieję, że staną po właściwej, po Polskiej stronie! Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 16:34 Polskiej stronie? To łone są za granicą te moderatory? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 16:36 jadzka42 napisała: > To łone są za granicą te moderatory? jak syjoniści to pewnie w syjamie Odpowiedz Link Zgłoś
dertax ..::Zapasy w kisielu!!!!!!!!!!!!::.. 02.11.05, 11:31 HeHe musisz kiKo dEx pokazac swoje fOtO bo sEcesje chetjnie obeJrze w kisielU a ciEbie to niE wiem. He He stRzalka SeeU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko-dyrektor Weż udział w szkoleniu, zabawisz się....... IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 11:45 Kompleksy? Może to dla Ciebie będą akurat dobre ćwiczenia relaksujące z psychologii pt. " Flet prosty". Bliższe dane: patrz wątek dot. szkolenia członków i sympatyków PO. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 12:08 ten wątek ma potencjał będzie najdłuższy Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 16:06 Ja nie rozumiem. Znaczy oręża Ci, o Wielonickowa, brakuje, czy co? Czy z braku mieczy mogą być drinkowe parasolki? Forum czytają też młodsi czytelnicy i nie wiem, czy nagość jest tutaj na miejscu. Tyle pytań...jeszcze więcej odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 16:26 mrug napisał: > Czy z braku mieczy mogą być drinkowe parasolki? ..ale tylko te które zarazem jako wykałaczki posłużyć mogą > Forum czytają też młodsi czytelnicy i nie wiem, czy nagość jest tutaj na miejsc > u. weźmy też pod uwagę ze nagośc nagości nie równa.. no bo dla przykladu: gdybym ja napisał ze mozecie mnie w dupe (gołą- a jakże) pocałować, to pewnie znalazło by się niewielu chętnych; gdyby jednak takie haslo padło dajmy na to z ust, czy raczej klawiatury secesji, to by sie zaraz kolejka ustawiła i lista społeczna powstała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko i depresja Re: W o j n a, czy przeprosiny? IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 16:56 Wątkowicze tego wątku, można się załamać, wpaść w depresję , powiesić albo zjeść z frustracji zbyt obfitą kolację. A rzecz w tym, ze nikt z was nie zrobił najmniejszej właściwej aluzji do sprawy nagich mieczy( a. -ów). Pewnie wszyscy już zapomnieliście albo nigdy nie zwróciliście uwagi na te b.ważne miecze czytając "Krzyżaków", a w szczególnośći opis bitwy pod Grunwaldem.... O, jak mi smutno..... Znaczy na tym forum nikt smugi cienia nie przekroczył jeszcze? Same dzieci czytające li tylko komiksy albo walące w klawiaturę komputera...(?) ps.Ale nazwa wsi Gruwald mówi wam co nieco?... Mam nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 16:58 Droga Kiko. A wiesz, co te nagie miecze miały oznaczać i jak to wszystko się ma do Twojej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 17:02 mrug napisał: > Droga Kiko. > A wiesz, co te nagie miecze miały oznaczać i jak to wszystko się ma do Twojej > wypowiedzi? mrug, zostaw.. jak ktoś uczy się historii z dzieł sienkiewicza to jest przypadkiem daremnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Uff..... IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 17:20 No mrug, brawo! Tak , wtedy te miecze stanowiły symbol krzyzackiej buty, ale czasu już troche minęło i obecnie miecze zmieniły swoj charakter. Powinny nam być dane w ramach przeprosin właśnie. Mają też przypomnieć tamtej stronie, że buta może zostać srodze ukarana.... Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uff..... 02.11.05, 18:01 Gość portalu: kiko napisał(a): > No mrug, brawo! Tak , wtedy te miecze stanowiły symbol krzyzackiej buty, ale > czasu już troche minęło i obecnie miecze zmieniły swoj charakter. histopryku od siedmiu boleści- poczytaj coś ponad lektury szkolne to sie może dowiesz, ze: -mieszcze były dwa, bo jeden dla jagiełły, drigi dla witolda -jeden miecz pochodził od Wielkiego Mistrza Zakonu Szpitala NMP, a drigi od marszałka wojsk, którymi dowodził von Jungingen.. swoją drogą szczególnie niemieckie to one nie były- tak dla przykladu- miecz dla jagiełły przyniósł herold króla węgierskiego -nagie miecze nie są ani symbolem buty, ani przeprosin czy czegokolwiek innego, poza jednym- symbolizują walke Powinny nam > być dane w ramach przeprosin właśnie. ze niby reparacje wojenne czy jakoś tak? >Mają też przypomnieć tamtej stronie, że > buta może zostać srodze ukarana.... przepraszam, która to była 'tamta' strona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko - okik Re: Uff.....uff IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 18:16 No widzisz mylisz sie, stanowiły symbol pogardy (buty) dla wojsk Jagiełły, który przyjął je ze słowami""mieczów mam pod dostatkiem, ale i te przyjmiemy na znak zwycięstwa".Odsyłam do oryginału.... No ale mogłeś tego nie zrozumieć, albo nie byłeś na tej lekcji... A stron nie pojmujesz? No to już b.dziwne.................... Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uff.....uff 02.11.05, 18:27 Gość portalu: kiko - okik napisał(a): > No widzisz mylisz sie, stanowiły symbol pogardy (buty) dla wojsk Jagiełły, kto ci takich bzdur nagadał, że nagi miecz jest symbolem buty? > który przyjął je ze słowami""mieczów mam pod dostatkiem, ale i te przyjmiemy na > > znak zwycięstwa".Odsyłam do oryginału.... jakiego oryginału? O ile dobrze pamiętam Biskup Oleśnicki w "kronice Bitwy' nic o tym jak Jagiełło i Witold przyjęli miecze nie wspomina. Pisze jedynie o tym, że heroldzi księcia szczecińskiego i króla węgier dwa nagie miecze przynieśli.. > No ale mogłeś tego nie zrozumieć, albo nie byłeś na tej lekcji... akurat w szkole wiele na ten temat nie uczą > A stron nie pojmujesz? No to już b.dziwne.................... no nie do końca pojmuję, bo po jednej stronie mielismy polskie rycertwo wspierane przez armię litewską i tatarów, a po drugiej rycerzy zakonu szpitala NMP wspieranego przez kwiat rycertwa europejskiego. wiec w konekscie obecnej sytuacji geopolitycznej trudno stwierdzic kto swój, a kto wróg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Uff.....uff...łe IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 18:42 Ja odwołuję się do Sienkiewicza właśnie, który jak wiadomo po swojemu naszą historię interpretował, nierzadko od prawdziwej prawdy odchodząc . A opis bitwy pod Gr. jest w "Krzyżakach"wyjątkowo piękny. I tyle. A strony to z kolei "cienka" aluzja do naszych obecnych sporów: PO i PiS. No ale jak to się mówi , nadajemy na innych falach i pewno nie dogadamy się, tymbardziej, że nie zamierzam znosić tego, co dawniej nazywano grubiaństwem, a dziś nazywa się po prostu chamstem.. które to chamstwo z twoich postów strumieniem się wylewa. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uff.....uff...łe 02.11.05, 18:47 Gość portalu: kiko napisał(a): > Ja odwołuję się do Sienkiewicza właśnie, który jak wiadomo po swojemu naszą > historię interpretował, nierzadko od prawdziwej prawdy odchodząc . no własnie.. ale skoro powołujesz sie na fakty historyczne to nie broń ich bajkami rodem z rzewnych powieści. > nie zamierzam znosić tego, co dawniej nazywano grubiaństwem, a > dziś nazywa się po prostu chamstem.. które to chamstwo z twoich postów > strumieniem się wylewa. gdzie? w którym miejscu? czy moze za grubiaństwo odczytujesz to, ze odsyłam cię do lektury stosunkowo rzetelnych źródeł historycznych w odpowiedzi an twoje argumenty oparte na literackich wypocinach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Uff.....uff...łe uhu ha IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 19:05 Ropuszniku, siły tracę, ale czy nie znasz pojęcia : kody kulturowe? Dwa nagie miecze, smuga cienia, ideał sięgnął bruku, kot w pustym mieszkaniu itp. - to właśnie niektóre z nich. Jesteś b.zasadniczy, ja od początku mówiłam o Sienkiewiczu, który jak pamiętasz tymi rzewnymi bajkami serca rodaków krzepił. Dziś to już nie jest trendy ... Dziś liczy sie tylko kasa , fura i komóra. Szczury i wyścigi..... A pytanie czy to lepiej czy gorzej niech pozostanie otwarte. Czasy się zmieniają , to i obyczaje i preferencje też. Ale myślę, że praworządność z mody wyjść nie powinna! Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uff.....uff...łe uhu ha 02.11.05, 19:11 Gość portalu: kiko napisał(a): > Ropuszniku, siły tracę, ale czy nie znasz pojęcia : kody kulturowe? > Dwa nagie miecze, smuga cienia, ideał sięgnął bruku, kot w pustym mieszkaniu > itp. - to właśnie niektóre z nich. kaganek oświecenia w mój mroczny świat wniosłaś- jakze mam ci swą wdzięczność okazac? > Jesteś b.zasadniczy, czasem trzeba, szczególnie jak ktoś probuje jakieś brednie powielać > ja od początku mówiłam o Sienkiewiczu, który jak pamiętasz > tymi rzewnymi bajkami serca rodaków krzepił. nie tyleż serca polaków, co swój portfel.. > Ale myślę, że praworządność z mody wyjść nie powinna! no to widze ze od zatargów personalnych doszliśmy do bogoojczyźnianych haseł.. załóz prosze wątek "secesja, a sprawa narodowa' to omówimy tam tą sprawę szerzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Nie ma to jak hamburgery!!!! IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 19:27 No to dobrze,żeś sie oświecił , człowiek całe życie się uczy. Wdzięcznośc mozesz sobie darować. Jeśli "Krzyżaków " nazywasz bredniami, to twój problem. No,o a jako liberał do portfela powinieneś mieć chyba szacunek szczególny (?). I na koniec życzę ci dużej fury i wielu hamburgerów u Mac Donalda. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Nie ma to jak hamburgery!!!! 02.11.05, 19:34 Gość portalu: kiko napisał(a): > No to dobrze,żeś sie oświecił , człowiek całe życie się uczy. Wdzięcznośc > mozesz sobie darować. Jeśli "Krzyżaków " nazywasz bredniami, to twój problem. ja nie dostrzegam w tym żadnego problemu. poprostu infantylizm całej story w połączeniu z pseudohistoryczną nierzetelnoscią tej powieści odstręcza mnie.. > No,o a jako liberał do portfela powinieneś mieć chyba szacunek szczególny (?). a owszem, mam. ale ja przecież nie wartościowałem tego, ze sienkiewicz pisał za kase i dla kasy.. wiec o co chodzi? > I na koniec życzę ci dużej fury i wielu hamburgerów u Mac Donalda. to ja poprosze Audi TT i otwarty kredyt na zestawy z bigMac'iem, powiększone do XXL. w zestawie Cola, bez lodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arbiter Re: W o j n a, czy przeprosiny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 16:51 kiko walczy samo czy ma jakiegoś towarzysza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 16:52 Gość portalu: arbiter napisał(a): > kiko walczy samo czy ma jakiegoś towarzysza? :) jeżeli nie przyłączą sie ci z sąsiednich klatek to pewnie jednak samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko-don Kichot... Re: W o j n a, czy przeprosiny? IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 17:00 Z wrażenia zrobiłam pomyłkę, chodzi o Grunwald oczywiście i bitwę w tej okolicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 18:13 A ja się pytam po raz wtóry - o co ta wojna? Ziemię, złoto, ropę naftową? Flaszkę z chłodni? Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 18:15 To chyba chodzi o wojne kiki z całym światem!!;c))Biedaczce puściły zwieracze!!;c))) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: W o j n a, czy przeprosiny? 02.11.05, 18:16 Uhh to by było fatalnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko longi , chyba cię skreślę nawet z listy wrogów IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 18:18 najwyższa pora... Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: longi , chyba cię skreślę nawet z listy wrogó 02.11.05, 18:19 Daj mi te dwa miecze!!!Zrobie z nich dobry użytek!!;c))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Secesjo i Longi! IP: *.net.autocom.pl 02.11.05, 18:28 Te miecze ma przynieść Secesja razem ze swoją Bandą Czworga, w ramach przeprosin za bezzzasadny wczorajszy Atak Klonów i kapowanie (a fe) do admina. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Secesjo i Longi! 02.11.05, 18:29 kapowanie do admina?! Czy Ty masz jakąś manię prześladowczą? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Secesjo i Longi! 02.11.05, 18:40 a ty uważaj, bo w 1914 wojska pruskie wzięły odwet za tannenberską przegraną a.d.1410 Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kochajcie się! 02.11.05, 18:48 Nie wiem, o co ta wojna, bom nietutejsza. Ale chciałabym, aby wszyscy ludzie na świecie kochali się po prostu! A więc kochajcie się, nie kłóć- cie się! Miecze zakopcie i zjedzcie razem pyszną szarlotkę z bitą śmie- taną na wierzchu! Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Kochajcie się! 02.11.05, 18:50 pra_gosia napisała: > zjedzcie razem pyszną szarlotkę z bitą śmie- > taną na wierzchu! tja.. a w bitej śmietanie salmonella- nie dam się podpuścić, nie ma mowy Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq la hah hahaha ha 02.11.05, 18:46 ktos sie pod ciebie podszywa czy sama to wymyslilas? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: la hah hahaha ha 02.11.05, 19:00 Kto ma się pod kogo podszywać? Jaśniej, jaśnie panie, jaśniej. A co do szarlotki ... to można przecież zdjąć bitą śmietankę. W jabłuszkach na pewno nie ma salmonelli. Poza tym, jeśli do szarlotki podasz dobry alkohol, to na pewno wszystkie zarazki pójdą w siną dal. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: la hah hahaha ha 02.11.05, 19:03 pra_gosia napisała: > jeśli do szarlotki podasz dobry alkohol ..metylowy > to na pewno wszystkie zarazki pójdą w siną dal. bez wątpienia Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: la hah hahaha ha 02.11.05, 19:04 no wiec odpowiedz byla na sam poczatkowy post - po lekturze calego watku wiem juz, ze to ta jedyna , niepowtarzalna KIKOOOO! Ale teraz z kolei ja nie jarze o co chodzi z szarlotka - cos mi wyraznie umknelo. To gdzie ta szarlotka? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: la hah hahaha ha 02.11.05, 19:06 qoobaq napisał: > To gdzie ta szarlotka? masz na myśli mix żubrówki z sokiem jabłkowym? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: la hah hahaha ha 02.11.05, 19:09 no wlasnie nie wiem bo trzy posty temu jakas kolezanka cos mi o szarlotce zaczela a ja nie wiem o co chodzi? Zjadlbym szarlotke nie zaprzecze, albo pollacek drozdzowy ze sliwkami i kruszonka lub makaowiec - taki z duza iloscia maku... No wiec GDZIE TA SZARLOTKA!!!!!!!!!!!!? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: la hah hahaha ha 02.11.05, 19:14 qoobaq napisał: >lub makaowiec - taki z duza iloscia maku... jak byś gdzieś dorwał rzeczony makowiec to daj znać, chętnie się podłącze- a co mi tam, jestem heterykiem, wiec moge żreć makowiec do woli Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Masz ochotkę na szarlotkę? 03.11.05, 11:05 Ta szarlotka jest w Warszawie, bo tak się składa, że jestem u Was przelotem. Wędrowną kaczką jestem i sprawdzam stan Waszego poczucia humoru i apetytu na wszystko, co piękne i smaczne! Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Masz ochotkę na szarlotkę? 03.11.05, 19:28 mnie nawet w krakowie nie ma, ze juz o wa-wie nie wspomne Odpowiedz Link Zgłoś