03.11.05, 22:56
znów (po wątku pt. ".") ekskluzywny wątek do którego trafić.
wyjątkowy.
najwyżej 5 wpisów osiągnie w dwa lata.
Obserwuj wątek
    • kapturak Re: ' 03.11.05, 22:57
      "trafić trudno"
    • chani-nr1 . 03.11.05, 22:57
      hehe
    • qoobaq Re: ' 03.11.05, 22:57
      zebys sie nie zdziwil
      • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 22:58
        czasem trzeba byc optymistą
      • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:00
        jeśli tak to ja się tak nie bawię.
        znów ty.
        marzy mi się wątek co na wpisów zero.
        pracuję nad takim wątkiem ze specjalistami z NASA i krzemowej doliny (tej koło
        Tyńca).
        Lekarz mówi że jak mi się uda - odda mi monitor do komputera.
        • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:01
          zagladnij na fora mniejszych miast:) tam już wszystko zanika ,więc miałbyś
          niezłe pole do popisu:)
        • barrin Re: ' 03.11.05, 23:01
          kiedys mozna bylo zrobic watek, ktory nie mial tytulu :)
          • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:02
            kiedy to było?
            • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:03
              w III RP.
              teraz wszystko musi mieć tytuł
              • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:04
                autora, nadawcę, odbiorcę, znaczek skarbowy...
                • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:05
                  Pis-ać trzeba czytelnie - drukowanemi literamy.
                  • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:07
                    no tak - bo teraz to nawet do pisma się przyczepi jakiś grafolog i stwierdzi, z
                    ema się zaburzenia osobowości
                    • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:08
                      dlatego politycy tyle mówią
                      - a mniej piszą.
                      • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:09
                        teraz chyba bardziej liczą się słowa - nie czyny
                        • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:14
                          Zmylić trzeba tropy.
                • qoobaq Re: ' 03.11.05, 23:13
                  czy wizytowki z mozliwoscia wklepania szcegolowych danych tez sie z tym lacza?
                  • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:15
                    zależy jakie - kolorowe 100 szt za 45 zeta czy te czarnobiałe za 35zł. na
                    laserze? czy atramentówce? pisane czcionka pochyła w lewo? czy prawo? czy
                    zawijasy przy "y' sa duże?
                  • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:15
                    My wizytówek jakoś nie potrzbujemy - ciągle giną.
                    A taki Kopernik - nawet mu spokoju nie dają...
                    • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:17
                      kopernik to miał przekichane jak jeszcze zer w walucie nam nie ścieli - ciągle
                      był w obiegu:D
                      • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:18
                        Fryz miał za to zawodowy.
                        • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:21
                          teraz łatwiej byłoby mu być w modzie:)- tu przystrzyże, tam zaręci, zafarbuje;)...
                          • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:30
                            obawiam się że koper-nik teraz byłby wyśmiany jako oldskulowy gość.
                            niby wstrzymał i ruszył, ale nie zrobił to tak szałowo jak jego kuzyn koper-
                            fild, który zniknął.
                            • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:33
                              .. widocznie jego magia pochłonęła go bez końca...
                              • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:36
                                raczej maggia - sam widziałem jak ulokował się w butelce po maggi, po czem
                                wskoczył on do niagary, która zniknęła i nie pojawił się enymor.
                                detektyw r. szukał go wszędzie. daremnie
                                podobno koper-fild mieszka w bursztynowej komnacie.
                                • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:38
                                  ... no tak1 to by sie zgadzało dlaczego jej tez nikt nie moze znaleźć -
                                  rozpłynęli się
                                  • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:43
                                    w tej niagarze co jej już nie ma.
                                    a wogóle byłem kiedyś na pokazie w radomiu zatytułownanym: "Nasz lokalny
                                    koperfild". No i proszę w czasie programu zniknął mój pugilares w którym miałem
                                    znaczne walory i zwitek dewiz.
                                    • chani-nr1 Re: ' 03.11.05, 23:54
                                      ... no prosze bardzo... a Hilary zgubił kiedys okulary... a ja ciągle znajduje
                                      jakies grosze na ulicach.. .Znak jakis czy co?
                                      • kapturak Re: ' 03.11.05, 23:57
                                        hilary klinton? a gdzie ona miała oczy?
                                        te pieniądze na ulicy to dowód że ideał sięgnął bruku...
                                    • qoobaq Re: ' 03.11.05, 23:56
                                      trzeba je bylo przechowywac w kurtce ze sztuczne skoru w postaci zwitka - nikt
                                      by nie ruszyl
                                      • kapturak Re: ' 04.11.05, 00:01
                                        Właśnie! - dlaczego nigdy nie można znaleźć na ulicy 50 zł w formie
                                        papierzanej, tylko 1 gr. no czasem 20 gr.
                                        To się musi zmienić! Chyba mamy prawo chcieć czegoś więcej niż 20 gr???
                                        • chani-nr1 Re: ' 04.11.05, 00:04
                                          ... bądźmy bardziej rozrzutni?..
                                          • kapturak Re: ' 04.11.05, 00:09
                                            właśnie wywaliłem gdzieś na rynku dwie stówy - jaką będzie miał radość
                                            przechodzień poranny jak natknie się na takie oto znalezisko.
                                            ja sam oprócz spinaczy biurowych nie znalazłem nic na ulicy.
                                            • chani-nr1 Re: ' 04.11.05, 00:12
                                              .. kurcze szkoda że do Kraka mam 51 km PKpem i 43km drogą.. pomogłabym ;) Ci
                                              szukać;)
                                              • qoobaq Re: ' 04.11.05, 00:16
                                                ja raz znalazlem 50 pln - na dlugiej, kolo polacu biskupiego -ktos zdaje sie sie
                                                nie zabawil tamtej nocy 8-)
                                                • chani-nr1 Re: ' 04.11.05, 00:18
                                                  ... no tak - ja 1-go listopada wzbogaciłam się o 5 gr...
                                                • kapturak Re: ' 04.11.05, 00:19
                                                  acha! kiedyś zgubiłem 50 złotych na długiej koło placu biskupiego - szedłem po
                                                  ważne lekarstwo do pobliskiej apteki i zgubiłem pieniądz. 50 zło, takie
                                                  papierowe, niebieskie. troszkę zmięte. czy ktoś znalazł?
                                                  • qoobaq a padalo wtedy? 04.11.05, 00:21
                                                  • kapturak Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:25
                                                    raczej tak.
                                                    mżyło powiedziałbym. tak dżdżyło. kapuśniaczek przelotny.
                                                    właśnie można powiedzieć, że było już po deszczu. ulewie takiej.
                                                    świeciło słońce tak jak prze burzą.
                                                    trochę wiał wiatr. pamiętam jak dziś.
                                                    do tej apteki szedłem spiesznym krokiem.
                                                    lekarstwa ważnego nie kupiłem - pieniądze zgubiłem.
                                                    wiem że uczciwy człek, którego stać na komputer i monitor (bo ja nadal nie mam
                                                    nawet klawiatury), więc że ten człowiek odda mi te pieniądze.
                                                    nawet bez odsetek
                                                  • chani-nr1 Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:27
                                                    .. wzruszyłes mnie, zaraz przeleję Ci na konto nawet z 50 50-k, tlyko podaj
                                                    dokadne dane i nr konta;)
                                                  • kapturak Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:28
                                                    mejlem najlepiej. przelewem znów zgubię.
                                                  • chani-nr1 Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:29
                                                    a moze byc w "ojro"?
                                                  • kapturak Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:31
                                                    ełro - ale tylko w używanych banknotach, nie wiem czemu ale zawsze na filmach
                                                    tak mówią...
                                                  • chani-nr1 Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:36
                                                    NA WSI TO TYLKO "OJRO" MAJĄ
                                                  • kapturak Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:37
                                                    nie ma wsi - zlikwidowane. sam słyszałem.
                                                  • chani-nr1 Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:39
                                                    t ozostaly miasteczka małe?
                                                  • kapturak Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:40
                                                    wyłącznie.
                                                    miasteczka i małe.
                                                  • chani-nr1 Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:41
                                                    .. małe co?..
                                                    bo małe jest piękne?
                                                  • kapturak Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:42
                                                    małe jest małe.
                                                  • chani-nr1 Re: a padalo wtedy? 04.11.05, 00:43
                                                    ale za małe! wolę większe!
                                                  • chani-nr1 Re: ' 04.11.05, 00:23
                                                    .. a to 50 zł.. zostalo w bankomacie na Pijarskiej, bo zapomniała je wziąć jak
                                                    się zagadał mz zkumplem, a ja sobie przypomniałam, to juz je wiatr niósł w
                                                    strone Biskupiego. .znalazł ktoś? troche wymięte, bo wtedy naprawde wiało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka