Dodaj do ulubionych

Zwolennicy gruszek łączcie się.

02.10.02, 12:24
Dajcie odpór jabłkowemu lobby na Forum.
Gruszka jako owoc o niebo smaczniejszy od jabłka zasługuje na poparcie.
Gruszki nie można przetworzyć i wynaturzyć w jabola, marmoladę czy co tam
jeszcze z melasy jabłkowej sie robi.

(i nie chodzi mi tu o gruszki z wierzby Leszka M!)
Obserwuj wątek
    • Gość: picipolo Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 12:28
      Z gruszek to najbardziej lubie te dla dzieci do nosa!!!!!!!!
      • pepperoni78 Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 12:32
        Pół królestwa za Klapsę!!!!!!!!!!!!!!! ;)
        • gph Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 12:34
          Klapsę czy klapsa? Jakieś wyuzdane życie erotyczne prowadzisz...
    • kathy38 Jak to nie można? 02.10.02, 12:33
      Nalewka gruszkowa

      2 kg gruszek (Bery, Williams) bardzo aromatycznych, soczystych, zupełnie
      dojrzałych, ale nie "uległych", obrać, usunąć szypułki, pokrajać w kostkę, nie
      usuwając ziarnek - dla zachowania aromatu.
      Pokrajane gruszki umieścić w butli lub w małym gąsiorze, zalać 0,75l spirytusu,
      szczelnie zakorkować i odstawić w ciepłe miejsce aż do następnej wiosny.
      Wiosną zaś zlać płyn znad owoców, gruszki zasypać cukrem (0,6 kg) i co pewien
      czas potrząsnąć naczyniem, aby dobrze się rozpuścił.
      Gdy to nastąpi, zlać syrop, a gruszki wycisnąć w sokowirówce lub odcisnąć sok
      przez gęsty płócienny worek, po czym przefiltrować przez bibułę lub flanelę.
      Następnie połączyć trzy płyny, dodać 40ml winiaku i 4 ml złocistego rumu oraz
      rozpuścić w nalewce 3 - 5 g kwasu cytrynowego.
      Po wymieszaniu całość ponownie przefiltrować przez bibułę i rozlać do butelek.
      Pić co najmniej po pół roku.
      Nalewkę tę można dodatkowo aromatyzować, dodając razem ze spirytusem 10
      goździków, jedną laskę cynamonu, pięciocentymetrowy strąk wanilii albo torebkę
      cukru waniliowego.
      Będzie ona miała jasnozłocistą barwę, moc 35%, zaś zawartość cukru wyniesie
      ponad 30%.
      Wydajność -ok. 2 l.
      Nalewkę gruszkową oziębić przed spożyciem do temperatury 10-12st.C.
      • gph Re: Jak to nie można? 02.10.02, 12:35
        sama przyznasz, że nalewka gruszkowa to trunek dosyć szlachetny... Spróbuj to
        samo zrobić z jabłek...
      • Gość: picipolo Re: Jak to nie można?KATHY IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 12:37
        Kathy zostaniesz moja zona i bedziesz mi robiła takie naleweczki?
        • gph Re: Jak to nie można?KATHY 02.10.02, 12:42
          łączcie się, ale żeby od razu aż takie propozycje???
          • kathy38 Re: Jak to nie można?KATHY 02.10.02, 12:44
            No cóż taki ma urok picipolo - jednych aluzji nie pojmuje, inne rozumie zbyt
            dosłownie ;-)
    • joseph.007 Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 12:39
      Najlepsze w świecie są jabłuszka
      Im nie dorówna żadna gruszka
      Bo rosną mięśnie od jabłuszek
      Zaś od tych gruszek rośnie brzuszek
      • gph Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 12:47
        joseph.007 napisał:

        > Najlepsze w świecie są jabłuszka
        > Im nie dorówna żadna gruszka
        > Bo rosną mięśnie od jabłuszek
        > Zaś od tych gruszek rośnie brzuszek


        gruszka jest owocem cudnem
        jabłko przy niej trąci g....
    • tosia_ Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 13:43
      Gruszka to owoc szlachetny.
      Dla koneserów.
      • gph Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 14:31
        a jest z czego wybierać. Te klapsy, bery, konferencje, general LeClerki... ach.
        dodajmy do tego jeszcze malutkie, żółte gruszeczki, których nazwy nie pomnę...
        ach...
        aż mi ślina leci i zaraz się rzucę na dwie, które dziś tu sobie przyniosłem.
        • kathy38 gph, a jakie wolisz? 02.10.02, 14:38
          Jakie gruszki wolisz jeść – lekko niedojrzałe, twarde, zielone, czy takie
          dojrzałe, miękkie, soczyste tak, że sok aż spływa po rękach?
          Kiedyś wybierałam te pierwsze, lubiłam takie chrupiące gruszki. Dziś wolę
          miękkie, ale nie do przesady. A z różnych gatunków gruszek to preferuję
          malutkie zielone, chyba szare bery się one nazywają, no i oczywiście
          konferencje.
          • gph Re: gph, a jakie wolisz? 02.10.02, 14:52
            w zależności od nastroju. Aktualnie mam cały kosz gruszek zimowych (nazwa,
            nazwa!!? - zielone z lekkim szarym nalotem) które powoli dochodzą do siebie i
            robią się coraz bardziej miękkie i słodkie. One kojarza mi się z późną jesienią.
            W lecie preferuje te, z których leje się sok wszędzie i na wszystko, zwłaszcza
            jeżeli ma się do czynienia z jakąś konsumpcją wspólną, a w okolicy jest jakaś
            woda gdzie po wszystkim można sobie wskoczyć i się ochlapać..
            Nie przepadam zaś za gruszkami niedojrzałymi i bardzo twardymi. Sama rozumiesz -
            stary już jestem i zęby nie te..
    • Gość: mtq Wyższość Jabłek nad gruszkami IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 15:13
      Widzieliście kiedyś gruszkę na komputerze? A jabłko? :-)))
      • Gość: gph Re: Wyższość Jabłek nad gruszkami IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.10.02, 15:57
        Gość portalu: mtq napisał(a):

        > Widzieliście kiedyś gruszkę na komputerze? A jabłko? :-)))

        jakich to pokrętnych argumentów nie imają się jabłkożercy...!
        obyś nigdy nie został spragniony i głodny ze swoim jabłkiem... na komputerze.
        • mtq Re: Wyższość Jabłek nad gruszkami 02.10.02, 16:06
          Gość portalu: gph napisał(a):

          > Gość portalu: mtq napisał(a):
          >
          > > Widzieliście kiedyś gruszkę na komputerze? A jabłko? :-)))
          >
          > jakich to pokrętnych argumentów nie imają się jabłkożercy...!

          nie imają tylko iMają :-)))

          > obyś nigdy nie został spragniony i głodny ze swoim jabłkiem... na komputerze.

          w ostateczności mogę je poświęcić :-)))
          • Gość: gph Re: Wyższość Jabłek nad gruszkami IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.10.02, 16:12
            jabłka są wykorzystywane i wyświechtane. oprócz tych na komputerze jest jeszcze
            jabłko adama, jabłko (cholera, uleciała mi ta kobieta, co boginie skłóciła)
            zatrute jabłko, które nadgryzła śpiąca królewna i cała masa różnych czerwonych
            i zielonych, chemicznych jabłuszek, w tym również te do odświeżania kibla.
            A gruszka? nieskalana. Jak to Tosia powiedziała - dla koneserów.
            • mtq Re: Wyższość Jabłek nad gruszkami 02.10.02, 16:16
              jabłko jest często używane, bo lepsze od gruszki! Gdyby
              gruszka była lepsza od jabłka, mielibyśmy firmę Pear
              Computer :-)))
              • Gość: gph Re: Wyższość Jabłek nad gruszkami IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.10.02, 16:26
                rzekłbym, że jabłko jest bardziej... popowe po prostu. Dobry pop nie jest zły.
                ale czasem trzeba czegoś więcej hehe. i to wszystko o gruszce???
                • Gość: mtq Re: Wyz˙szos´c´ Jab?ek nad gruszkami IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 17:14
                  nie ma dobrego popu :-))) A jab?ka dobre s?! Dla mnie gruszka to jazz a
                  jablko rock. Je?li ju˝ porównujemy...:-)
                  • mtq Re: Wyższość Jabłek nad gruszkami 02.10.02, 17:25
                    Sorry za krzaczki ale to efekt używania Internet Explorera
                    :-)))
    • tosia_ Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. 02.10.02, 19:03
      No i pod gruszą można leżeć na dowolnie wybranym boku
      • Gość: :)) Re: Zwolennicy gruszek łączcie się. IP: *.waw-kor.leased.ids.pl 03.10.02, 03:59
        Leżąc już na tym boku należy raczyć się "michałkami" najlepiej czerwonymi - nie
        ma lepszych gruszek :))
    • Gość: Gatsby a sok z gruszek kto widział? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 03.10.02, 05:19
      no kto?;)

      Gatsby jabłeczny

      P.S. gruchy tez lubie, ale twarde i soczyste.
      • Gość: :)) Re: a sok z gruszek kto widział? IP: *.waw-kor.leased.ids.pl 03.10.02, 05:44
        Spox wystepuje w kartonach,ale o ile gruszki pycha to sok błeeeee-nie polecam
        zwłaszcza tak lubiącym soki osobom :))
        • kathy38 Re: a sok z gruszek kto widział? 03.10.02, 08:30
          Gość portalu: :)) napisał(a):

          > Spox wystepuje w kartonach,ale o ile gruszki pycha to sok błeeeee-nie polecam
          > zwłaszcza tak lubiącym soki osobom :))

          Fakt, jest i sok gruszkowy i nektar gruszkowy w kartonach, ale nie jest
          smaczny. Za to napój jabłkowo-gruszkowy Fortuny - pycha.
      • gph Re: a sok z gruszek kto widział? 03.10.02, 09:55
        wychodzisz mi tu Gatsby na niezłego dwulicowca... Najpierw peany na cześc
        jabłek a potem w ps-ie, że gruszki też lubisz.. Ale muszę się przyznać, że mimo
        fundamentalnego wręcz przywiązania do gruszek jabłka też zjadam. Jabłka dłużej
        się trzymają. Gruszki tylko późne lato i jesień... niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka