Dodaj do ulubionych

Byłem w górach:))

06.10.02, 20:40
Byłem dziś w górach:). W Krakowie deszcz, słota a w Niedzicy, w Łapszach
piękna słoneczna pogoda!!!
A ludzi nie ma wcale, spokój, cisza!!
Drzewa pokolorowane od czerwieni przez brązy , żółcie do zieleni igieł:)))

Jesień w górach
sł. A. K. Torbos, M. Siciarz, muz. A. Mróz

Lato zamknięte kluczem ptaków
Zostawia tylko swe wspomnienia
Jesień odważnie stawia kroki
Zaczyna mgłami dyszeć ziemia

A w górach nie ma już nikogo
Niebo nas straszy niepogodą
Lato do ciepłych stron umyka
W skłębionych chmurach i strumykach

Na niebie smutnym od jesiennej słoty
Koczuje tabor żalu i tęsknoty
A drzewa pogubiły liście
Na wczesne mrozu przyjście

Wiatr tylko plącze się dokoła
Na wrzosach pajęczyny wiesza
I zasypiają leśne zioła
Jak w smutnych strofach tego wiersza

Obserwuj wątek
    • dreamlover Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 20:45
      skks napisał:

      > Byłem dziś w górach:). W Krakowie deszcz, słota a w Niedzicy, w Łapszach
      > piękna słoneczna pogoda!!!

      Niedzica to ma jakiś mikroklimat. Jak pojedziesz tam w zimie to może się
      spotkamy?
      Przynajmniej kręgosłup sobie odpoczął ;)))

      • skks Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:06
        B. chętnie!!!
        • dreamlover Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:07
          skks napisał:

          > B. chętnie!!!

          Tylko, że biedni studenci mają tylko tydzień ferii, ciężko będzie spasować
          jednakowy termin, ale dam znać!
          • skks Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:13
            "Biedni" studenci na II i III roku to maję 9 miesięcy wakacji:)!!
            A jeżeli jest inaczej to tylko źle świadczy o studentach:)))
            A w Łapszy to jestem praktycznie co tydzień:)
            • dreamlover Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:25
              skks napisał:

              > "Biedni" studenci na II i III roku to maję 9 miesięcy wakacji:)!!
              > A jeżeli jest inaczej to tylko źle świadczy o studentach:)))

              Ale głupi student to sobie jeszcze wolny czas zapełnia innymi kursami...

              > A w Łapszy to jestem praktycznie co tydzień:)

              No to się spotkamy! A Agata często z Tobą jeździ?
              Ciekawa też jestem ile jest do Ciebie piechotą z Niedzicy...
              • skks Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:28
                4km!!drogą, 2km górami lecz w zimie nie polecam:) chyba, że nie ma sniegu!!
                A gdzie w Niedzicy będziesz?:)
                • dreamlover Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:31
                  skks napisał:

                  > 4km!!drogą, 2km górami lecz w zimie nie polecam:) chyba, że nie ma sniegu!!

                  No to jeszcze ujdzie...

                  > A gdzie w Niedzicy będziesz?:)

                  Niedzica-Zamek. Mam znajomych górali w pierwszym domu od zamku, ale przerobili
                  remizę na hotelik, całkiem fajny, przytulny i mam zniżkę na nocleg, więc chyba
                  się tam wybiorę. Jeszcze kogos ze sobą musze zabrać, juz nad tym pracuję...
                  • skks Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:37
                    Ja spałem kilka razy w tym hoteliku w Zamku!!! cudo!!
                    Zorganizowalismy tez kiedyś Sylwestra dla całej firmy na Zamku!!!

                    A mnie zabierz!!!:)))
                    • dreamlover Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:58
                      skks napisał:

                      > Ja spałem kilka razy w tym hoteliku w Zamku!!! cudo!!
                      > Zorganizowalismy tez kiedyś Sylwestra dla całej firmy na Zamku!!!

                      Kiedyś tam jadałam, dobre parę lat temu, jak byłam mała.

                      > A mnie zabierz!!!:)))

                      Dobra - zaklepuję miejsce. Ale chyba prędzej Ty weźmiez mnie ;))
    • mikolaj7 Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:00
      skks napisał:

      > Byłem dziś w górach:). W Krakowie deszcz, słota a w Niedzicy, w Łapszach
      > piękna słoneczna pogoda!!!
      > A ludzi nie ma wcale, spokój, cisza!!
      > Drzewa pokolorowane od czerwieni przez brązy , żółcie do zieleni igieł:)))

      no widzisz jak ladnie :)) a niektorzy tu siedza i pracuja nad
      pewna strona internetowa :))
      • skks Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:05
        Już dawno ktoś mądry - bardzo - powiedział:
        " By odpoczywać mógł ktoś , zapieprzać musi ktoś inny" :))))))
        • mikolaj7 Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:10
          bardzo ciekawe haslo, powiesze sobie nad lozkiem, bedzie
          mi przypominalo o dniach, kiedy sie moglem obijac ;-)
          • magazyn1 Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:31
            Mikolaj! Robota to glupota moze i racja ale trzeba troche porabotac zeby miec
            na LAPOWKI!(Znacie tam w Cacalandzie)Ole! end Howgh!
            • skks Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 21:42
              Czy nie ma innego wyboru? Albo "robota" albo łapówki?
              A przy tym głupotą jest "głupia" bezsensowna robota, niesatysfakcjonująca.
              Mnie się przyfarciło: mam "robotę", którą lubię a która mi jeszcze troszki
              kaski daję:)) I to już nie jest głupota:))))
              • magazyn1 Re: Byłem w górach:)) 06.10.02, 22:05
                Czyli Twoje motto jest ciut nieczytelne.A mlodziez czyta i kombinuje:jak tak to
                co i czym i w ktora strone i z kim?Widzisz co Koliber zrobil? Byli u Nas na
                Wolnicy i przeczytali Cie.A ze z mysleniem u nich jak u Leppera to juz wszysto
                jasne!!
                Wiec moze pisz dalej to motto wyeliminujesz polglowkow,chociaz z Krakowa.
                W Twoim przypadku motto mogoby brzmiec: Praca poplaca!
                W zadnym wypadku :Arbeit macht frei>(szczegolnie po mniemniecku!)
                Pozdrawlanko od Emila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka