Dodaj do ulubionych

Samobójswo na Nowowiejskiej

15.11.05, 12:21
jade 15 minut temu Królewską, skręcam w Nowowiejską, a tam prystanek
taksówkarzy.
Trąbię na jednego bo mi blokuje przejazd, nagle parze w lewo, a am z bloku 10
piętrowego nad PEWEXEM, na ul. nowowiejską z bocznego okna wyskoczył jakiś
człowiek i się zabił na miejscu....,


będą pisac jutro w mediach o tym...,

zadzwonilam po policje byli po 5 minutach, przykryli czarną folią...
Obserwuj wątek
    • peteen ależ ty, dariuszu, masz traumatyczne przeżycia... 15.11.05, 12:24
      jak nie konflikt z policją podczas twojej jazdy po pijaku, jak nie ściganie
      przez upr za niewywiązanie się z obietnic finansowych, to samobójcy na twojej
      drodze - ot jonasz, prawdziwy jonasz...
      • sabbina Re: ależ ty, dariuszu, masz traumatyczne przeżyc 15.11.05, 12:26
        peteen napisał:

        > jak nie konflikt z policją podczas twojej jazdy po pijaku, jak nie ściganie
        > przez upr za niewywiązanie się z obietnic finansowych, to samobójcy na twojej
        > drodze - ot jonasz, prawdziwy jonasz...

        nie kłam,
        buć może ty masz jakieś długi i zobowiązania finansowe...,

        a co to samobójstwa - sprawdź media jutro...
        • peteen Re: ależ ty, dariuszu, masz traumatyczne przeżyc 15.11.05, 12:28
          co było kłamstwem, dariuszu o trzęsących się rękach:
          - to że jesteś dariusz a nie sabbina
          - to że cię policjanci zatrzymali za jazdę po pijaku
          - to żeś kiwnął upr na kasę
          hę?
          • zielonki Re: Sprawdż w mediach: 15.11.05, 12:31
            Pierwsze prawdziwie i oficjalnie polityczne radio. Sprawdź sam:
            • sabbina INFO o samobójcy 15.11.05, 12:51
              wyskoczył młody chłopak ok. 25 lat,
              ciało zasłonięte niebieskim parawanem,
              na miejsu przed chwilą przyjechał prokurator...
              • zielonki Re: coś mnie gryzie. 15.11.05, 12:57
                Po czym poznałeś, że to prokurator?
                • krzychut Re: coś mnie gryzie. 15.11.05, 13:04
                  zielonki napisał:

                  > Po czym poznałeś, że to prokurator?

                  Sabbin poznał po todze...
                • sabbina Re: coś mnie gryzie. 15.11.05, 13:04
                  zielonki napisał:

                  > Po czym poznałeś, że to prokurator?


                  przyjachał jakis samochód osobowy, wyszedł jakis gościu, a policjanci do niego
                  podeszli i zaczeli mówić, "Panie prokuratorze..." i zaprowadzili go do trupa...
    • gph Dariusz nie kłamie. niestety. 15.11.05, 13:02
      natomiast podniecanie się faktem cudzej śmierci...
      cóż.
      • sabbina Re: Dariusz nie kłamie. niestety. 15.11.05, 13:04
        gph napisał:

        > natomiast podniecanie się faktem cudzej śmierci...
        > cóż.

        kurde ! gościu leciał z bloku prawie na moich oczach !
        • Gość: lot_nick trzeba bylo sie podlozyc IP: *.compower.pl 15.11.05, 15:09
          • sabbina modyfikacja informacji 15.11.05, 17:57
            sprawa nie jest taka jasna,
            okazuje się, że Gościu wyleciał wraz z szybą z okna z korytarza,

            a więc:
            1. albo się rozpedził wpadł w szybe i z szybą wyleciał na ulicę i się zabił,

            2. albo mu ktoś pomógł wylecieć z tą szybą,
            • Gość: der fakt. lezal tam ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 23:02
              pod czarna folia a nie niebieskim parawanem. i moze nie samobojstwo bo rozbrygu
              krwii nie bylo /ale moze z niska lecial/. szklo bylo na jezdni a nie na
              chodniku.
              jechalem o 12.00.
              • sabbina Re: fakt. lezal tam ktos 15.11.05, 23:22
                Gość portalu: der napisał(a):

                > pod czarna folia a nie niebieskim parawanem. i moze nie samobojstwo bo
                rozbrygu
                >
                > krwii nie bylo /ale moze z niska lecial/. szklo bylo na jezdni a nie na
                > chodniku.
                > jechalem o 12.00.



                rozbrygu krwi nie było, bo gościu był w ubraniu i walnął jak kłoda na chodnik,
                no może głowa była rozwalona,

                a szkoło było na jezdni bo gościu wypadł z korytarza przez szybe (wraz z
                szybą), i część szyby wylądowała na chodniku, część na ulicy,


                prawdopodobnie gościu był w jakiejś furuu i rozedził się na korytarzu walnął z
                całej siły i wyleciał na chodnik i się zabił...,

                koło 16,00 Straż Pożarna usunęła szkoło z ulicy i chodnika [ciało wcześniej
                zabrali] , oraz zlała chodnik jakąś pianą
              • sabbina Re: fakt. lezal tam ktos 15.11.05, 23:24
                Gość portalu: der napisał(a):

                > pod czarna folia a nie niebieskim parawanem. i moze nie samobojstwo bo
                rozbrygu
                >
                > krwii nie bylo /ale moze z niska lecial/. szklo bylo na jezdni a nie na
                > chodniku.
                > jechalem o 12.00.


                a parawanem niebieskim otoczyli trupa nieco później,
                najpierw faktycznie przykryli go tylko czarną folią,

                poem przyjechała jakaś ekipa policyjno - kryminalna i zasłonili ciało, i robili
                jakieś tam zdjęcia, oględziny etc.
                • longwehicle Re: fakt. lezal tam ktos 15.11.05, 23:27
                  sabbin!!moze to twój klient /któremu lokujesz"korzystnie" kase na gieldzie/!!!
                  • sabbina Re: fakt. lezal tam ktos 15.11.05, 23:50
                    longwehicle napisał:

                    > sabbin!!moze to twój klient /któremu lokujesz"korzystnie" kase na gieldzie/!!!



                    ja spekuluje na giełdzie tylko własna kasę !

                    powtarzam SPEKULUJE,
                    gram na tzw. smieciowych, obarczonych wysokim ryzykiem spółkach,
                    zwykle płynność na takich spółkach jest nieduża [kilka milionów złoych
                    dziennie], co powoduje, że wejście w inswetycje w taką spółke, to maks. 30-50
                    tys. zeta,

                    bo po prostu jak zacznie spadać - z powodu nie dużej płynności, nie bedzie
                    czasu uciec ze spółki,


                    a to wszytsko powoduje, że zwykle mam dość dużo własnego niezainwestowanego
                    kapitału...,


                    więc obca kasa nie jest mi potrzebna....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka