Dodaj do ulubionych

Dewaluacja uczuć

10.10.02, 15:42
Mam na myśli uczucia wyższe...
Co to za bzdura te uczucia wyższe, przecież uczucia niższe być nie mogą...
Najwyższe uczucia , sieć najwyższych napięć...
Himalaje i Manhattan...
Czy można przestać posługiwać się uczuciami jeśli kto już wogóle zaczął?
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: India Re: Dewaluacja uczuć IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 16:39
      To zalezy z ta wyższoscia uczuć, bo uczucia mogą być rózne: Uczucia damsko-
      meskie, uczucia rodzicielskie, miłość do ojczyzny. Kazdy z nas ma różne
      priorytety i ważne jest dla kazdego z nas co innego. A jęsli chodzi o wyższe
      uczucia to myślę że są to takie które sprawiają że chce sie nam walczyć.
      Walczyć czasami wbrew wszystkiemu i wszystkim. One sprawiają że odkrywamy
      samego siebie. Czasami jest tak że sami zadziwiamy siebie swoja determinacją,
      uporem, sercem. Ale myśle że to jest dobre, w pewnym sensie pokazuje obraz nas
      samych. No i dzięki temu można też poznać samego siebie.

      Pozdrawiam

      India
      • trudny2002 Gry i gierki na delikatnych uczuciach... 10.10.02, 17:01
        To ja od rana piszę Ci wierszyki, czekam, męczę się , tłumię łzy...
        Nawet mnie ktoś upominał, żebym nie łkał -b to co z tego , że w innej sprawie,
        ale upominał...- a Ty Rudzielcu dopiero teraz się pojawiasz?
        I teraz mi miod lejesz i o wyższych uczuciach opowiadasz?
        Teraz , kiedy te wyższe już mi daleko, bo stałem się skurczony i malutki...
        ???
        Zapłaczę się i zarozpaczam
        trudny:-)
        • Gość: India Re: Gry i gierki na delikatnych uczuciach... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 17:10
          W twoim poscie o wierszyku juz Ci cos dopisałam. A Rudzielec dopiero wtedy
          puszcza komputer.
          Trudny serdzecznie dziekuje, bo wierszyki sa cudne!!!!!!

          India

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka