Dodaj do ulubionych

wróciłem do domu.....

30.11.05, 22:48
zarobiłem na masło do chleba, poczekałem dla przyjemności w kafejce - nikt
się nie zjawił - mimo zapowiedzi, nikt mi twarzyczki nie obił, dzień
zaliczony.

debila wyciąłem:) z przyjemnościę bo to cham.
A koko jakoś dziś mało aktywna:((
Obserwuj wątek
    • jadzka42 Re: wróciłem do domu..... 30.11.05, 23:15
      Nie wywołuj wilka z lasu...znaczy się koko.
      • frustrat Re: wróciłem do domu..... 30.11.05, 23:21
        dziś inny "walczy":)
        jak nie koko to debil:)
        wesoło na polanie....
        • jadzka42 Re: wróciłem do domu..... 30.11.05, 23:32
          a to nie synonim?
          • frustrat Re: wróciłem do domu..... 30.11.05, 23:34
            debil to "austriak" - taki kanalarz po 12 godzinach "pływania" a koko to
            oryginalna krakowianka:)
            • pierre_dolnne Re: barrin,frustrat & Co 01.12.05, 08:12
              odwaliliście wczoraj kawał porządnej nikomu niepotrzebnej roboty...Jestem pod
              wrażeniem.
              riplej plis :)))
    • Gość: Antypodzianin zabrzmialo to jak blues IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.12.05, 11:16
      a blues to nudy (sorry)..;((
    • Gość: debbbilll [...] IP: *.utaonline.at 01.12.05, 19:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trudny2002 Re: jestem rozczarowany 01.12.05, 20:58
        Wiedeń potrafi rozczarować,a sczególnie jeśli miast kawkę i torcik w zaciszu
        przyjemnej knajpki wtrzachac , trzeba pijać tanie winko i w dodatku z obcymi
        napisami...prawda?
        Kolega melanż raczy rankem gdzieś w okolicy Loewengasse czy też kontakt z
        Hundertwasserem raczej na okoliczność spalarni stricte?
        trudny
        Dryl to dryl, i takiego Austriaka moze wkurzać niewykonywanie polecen
        kasowania...i te orgazmy nieobecne..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka