Dodaj do ulubionych

Bez słowa...

02.12.05, 10:24
jakoś tak dziwnie, ze bez słowa obywa się nowa ekspozycja w krakowskim Muzeum
Narodowym...
Kostiumy kąpielowe, poszukiwania wrózki, tani sklep z włoczkami albo fryzjer
dominują ...no moze jeszcze peanotwórcy nowej czwartej i jej kreatorów albo
seans łaskawieniowy, ale żeby tak oko zawiesić na robocie sporej grupy
rzetelnych autorów , to jakoś nie ma komu. Dziwne, ze to wszystko w jednak
kulturalnym Krakowie...:))
trudny
Obserwuj wątek
    • peteen wszyscy kulturalni... 02.12.05, 10:29
      poszli do muzeów i teatrów, na forum pozostali tylko zagubieni i
      niedoinformowani...
      ;c)
    • pierre_dolnne Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:32
      No cóż chodzą i przechodzą tylko "rzetelni" autorzy.Powiadasz spora gupa?
      Wierzaj na tym forum można tylko serwilistycznie PO trendy lub włóczkowo
      fryzjerskie wątki snuć. Bywaj i pozdrawiam niezwykle łatwo...
      • trudny2002 Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:38
        No mozem przesadził z ta informacją o rzetelnych jednak to zawsze kwestia
        subiektywna...i jeszcze dobijasz mnie tymi trudnymisłowami jak serwilizm czy
        cós...
        A Peteen'owi nie bardzo chcę uwierzyć tym razem...jednak przychylnie akceptuję
        ton, i tu wierze :)))
        Spacery sa budujące.
        A stanie moze walić czy burzyć nawet pozornie trwały ład.
        trudny
      • peteen Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:38
        zastąpiłeś frustrata we frustarcji?
        nie pasuje mi to do ciebie (a brak odpowiedzi na mój list jeszcze bardziej)...
        • trudny2002 Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:40
          o co mam prosić?
          Zaglądnę do skrzynki...sorki:))
          trudny
          • trudny2002 Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:43
            Peteen'ie...
            ani słowa w skrzynce od Ciebie...ani w jednej ani w drugiej więc nie wiem jaki
            list...pzepraszam jednak cózem tu winien?
            trudny
          • peteen Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:43
            wszak to do pierre'a, nie do cię...
            • trudny2002 Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:48
              nooo tak widac, coraz gorzej z melancholia czy co:)))
              trudny
            • pierre_dolnne Re: Bez słowa... 02.12.05, 10:49
              ludzie listy piszą...
              Niuchnąłem do skrzynki gw , założyłem lornetę i nic:)) PRZEMyśle to :)))
              • pierre_dolnne Re: Bez słowa... 02.12.05, 11:03
                AAAAA . na ptasiej poczcie .Znalazłem i dziękuję za błyskawiczne spełnienie mej
                prośby. Co do pikczerów to prędzej czy póżniej zobaczym się udeptanej kazkowej
                ziemi to i pogadamy .pogdakamy. Ja chyba będę kwakał więc nie zrozumiesz... :)))
                • peteen Re: Bez słowa... 02.12.05, 11:18
                  u ciebie kaczki, u mnie kaczor - prawie jak rodzina...
                  do zobaczenia (chciałbym pogadać)
                • o13y pisze się 02.12.05, 13:06
                  na sędziowanie :-)))
                  albo choć na sekundanta :-)
                  Najlepiej na Żydzie, skoro świt
                  • pierre_dolnne Re: 3-nastko:) 02.12.05, 13:19
                    dobrze, że nie świadka.Bo świadek...........
                    :)))
                    świt na Żydzie budzi we mnie łagodne i nostalgiczne nastroje, natomiast
                    zmierzch sposobny jest do pogwarek statecznych i ostatecznych.Przy okazji
                    smaki%, naturalne wyzwala.A popołudnie na Endziora pasuje.Zimno teraz :)))
                    • o13y hehe , z tą nastką toś gruuuubo przesadził 02.12.05, 13:35
                      Ale kurtuazję doceniam :-)
                      jednakże świt już tradycyjnie na pojedynki przeznaczony jest.
                      Może być i pod Endziorem. Byle nie miedzy kotletami i gawiedzią.
                      Dajcie znac, jak do konfrontacji dojdzie :-)
                      • pierre_dolnne Re: hehe , z tą nastką toś gruuuubo przesadził 02.12.05, 13:41
                        Jak do konfrontacji dojdzie to już próżno dawać znaki.Znakiem będą miejscami
                        ciemności,błyskawice i trzęsienia podłoża :))
                        Mogą zaistnieć powodzie a frustrat będzie robił za konia apokalipsy:>)
                        • peteen mam się bać? 02.12.05, 13:51
                          uważaj na płacz i zgrzytanie zębów, mogą koronki ucierpieć...
                          ;c)
                          • trudny2002 Podejme dla Panów kolejny wątek 02.12.05, 13:56
                            równiez zwiazany luźno ze sztuka i Sztuka. Widzę z ten 'bez słowa" ma klimat do
                            bardzo dowolnej wymiany myśli, zdań, obszarów zainteresowań w tym wzajemnych:)))
                            A lepsze malarstwo czy rzeźba, ze zapytam na marginesie zupelnie na
                            marginesie...
                            trudny
                            • o13y e-no Trudny 02.12.05, 17:14
                              zadajesz z gatunku:
                              lepsza Żytnia czy Baltic
                              prawie jedno było...

                              to jest wedle upodobań do upadu :-) rozważać mozna
                          • longwehicle Re: mam się bać? 02.12.05, 13:56
                            Peteen !!Mam dwie proce pamiątkowe/z dawnych lat/.Moge pożyczyć!!!;c)))
                          • pierre_dolnne Re: mam się bać? 02.12.05, 13:57
                            EEE tam . Masz prawo do wyboru broni (Broni?) .:)))
                            • peteen wybieram broń... 02.12.05, 14:42
                              kieliszki 50 gramowe...
                              • longwehicle Re: wybieram broń... 02.12.05, 14:44
                                Co to znaczy, to macie zamiar się tylko drapać??!!;c)))
                            • o13y Jakby na mnie padło 02.12.05, 17:11
                              to z powodu nikczemnej postury wybieram pięści
                              Z zastrzeżeniem, że kolega Peteen wali piewszy.
                              Zawszeć to honorowe wyjście, paść za pierwszym razem :-)

                              (i nie wstawać za szybko, aby) :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka