Dodaj do ulubionych

Prezes Cracovii podsłuchany

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 06:59
Prezes Filipiak wyskoczył z tekstem jak "Filip z konopii". Piłkarze Cracovii
nie pokazali nic godnego uwagi poza brutalną grą i przy innym sędziowaniu już
w pierwszej połowie powinni ziobaczyć 3 żółte kartki. Natomiast słowa
pochwały należą się piłkarzom Korony za konsekwentną grę do końca. Prezes
Filipiak może podziękować za porażkę bramkarzowi Cabajowi, nie powinien zaś
obwiniać sędziego, który przymykał oko na brutalne wejścia piłkarzy Cracovii.
Znamienna była sytuacja kiedy Baran zaatakował wyprostowaną nogą kolano
Nowackiego i błyskawicznie się przewrócił - sędzia o dziwo podytkował rzut
wolny dla Cracovii. Rzutu karnego również nie było, a Bojarski znany jest na
piłkarskich boiskach z częstego symulowania w polu karnym. W tej sytuacji
gdyby sędzia był konsekwentny, to pokazałby mu kolejną żółtą i w dalszej
kolejności czerwoną kartkę. Stawianie zarzutów, że prezes Klicki kupił mecz
źle świadczy o poziomie intelektualnym bądź co bądź profesora, chyba, że tą
profesurę sobie prezes Filipiak kupił.
Obserwuj wątek
    • Gość: Opravca Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.raster.krakow.pl 05.12.05, 09:42
      Szkoda Panie redaktorze Jawor żeś Pan tak nie dkońca podsłuchał - bo trener
      Wieczorek uzył kilku inwektyw i został sprowadzony słownie na ziemię przez
      naszego kolegę, a tego Pan już nie napisał!
      • Gość: dolfuss Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.chello.pl 11.12.05, 21:11
        I pozostaje tyko pytanie. Dlaczego gazeta nie opisała pełnej rozmowy. To jedyna
        gazeta, którą czytam, ale coraz mniej mi się to podoba i coraz bardziej
        zastanawia. Dlaczego o Cracovii nie pisze Michał Białoński?
    • Gość: MarX Pisz Pan na Berdyczów... IP: *.su.krakow.pl 05.12.05, 10:38
      No i niech ktoś powie, że środowisko zebrane na ulicy Kałuży nie tworzy wręcz
      klinicznego przypadku zbiorowej mitomanii. Bierze się ono z wpajanego
      samoistnie od dziesięcioleci mitu gnębienia Cracovii, który zawsze był
      doskonałym parawanem dla własnych słabości, nieudacznictwa czy delikatnie
      mówiąc niegospodarności różnego rodzaju „działaczy”. Widać, że takie osoby jak
      Profesor F. czy Trener Magister S. znakomicie odnaleźli się w tym pełnym
      kompleksów środowisku i ochoczo podchwytują każdą okazje by nie widząc belki we
      własnym oku, drzazgę widzieć w cudzym. Tym razem padło na sędziego, który
      kontynuował grę nie wiedząc, że naraża się dwóm pseudo-magom polskiego futbolu,
      których drużyna straciła bramkę w niecodziennych okolicznościach. Gdyby los
      zrządził inaczej i piłka wpadła w „prawidłowym” kierunku mielibyśmy pewnie
      festiwal obłudnej pokory i fałszywego szacunku dla decyzji sędziego i ducha
      sportu, który niczym wyrocznia wskazał swym palcem prawdziwych pomazańców
      bożych, Trwa więc komiczny serial zawodzenia w temacie jak to Cracovia była,
      jest i będzie z pewnością gnębiona przez siły zła (Wisła i jej kibice,
      socjalizm, kapitalizm, PZPN, sędziowie, mgła... – kolejność dowolna). Sprawa
      wydaje się być z pozoru śmieszna, ale w rzeczywistości jeśli weźmie się pod
      uwagę, że wsłuchują się w nią kibice, którzy nigdy do spokojnych nie należeli,
      konsekwencje mogą być mało ciekawe. To oczywiste, że sfrustrowane środowiska,
      dodatkowo „doładowane” głupimi wypowiedziami osób, które teoretycznie powinny
      raczej tonować nastroje niż je zaogniać, mogą mieć świetny pretekst do
      kolejnych rozrób. To przecież znakomita okazja by wypruć z siebie złość i
      prawdziwe bądź urojone żale. A konsekwencje ? No cóż, zawsze można będzie je na
      kogoś zrzucić... Dawniej, gdy ktoś niczym przysłowiowy Filip z
      konopii „wyskakiwał” z nieuzasadnionymi pretensjami mówiło mu się „pisz Pan na
      Berdyczów”, gdyż miejscowość na dawnych kresach była synonimem zapadłej dziury,
      do której listów i tak nie ma sensu posyłać, gdyż nikt na nie odpowiadać nie
      chciał. Teraz obu wodzowskim uzurpatorom (nadal śmieję się z portretu Filipiaka
      w stroju Napoleona i nieśmiałych porównań Stawowego do Jagiełły) pozostały
      tylko żale posyłane w próżnię, gdyż obaj nie mają w charakterze czegoś takiego
      jak skromność i pokora. Niby mnie to nie obchodzi, jako kibica Wisły, ale
      patrząc z perspektywy szerszej niż spowite mgłą trybuny na Kałuży, chciałbym
      aby nasi polscy trenerzy i działacze byli czymś więcej niż tylko Panami z
      Własnymi Wielkimi Ambicjami, którzy złoszczą się na rzekomy zły los jaki
      przeszkadza im w udowadnianiu własnej doskonałości. Obaj panowie stają się
      powoli ofiarami własnych mrzonek: walka o mistrzostwo na stulecie, puchary...W
      takiej sytuacji łatwo zatracić poczucie rzeczywistości, stąd mamy przyjemność
      od kilku tygodni słyszeć o przypadkowych bramkach (mecz z Wisłą), błędach
      sędziego (Zagłębie) czy wreszcie zjawiskach atmosferycznych i niepodyktowanych
      karnych (Korona). To pewnie o wiele łatwiejsze niż prawić o szkolnych błędach
      obrońców czy bramkarza, ale wtedy mogło by przecież wyjść na jaw, że genialna
      szkoła taktyki jaką uprawia się na Kałuży to kolejny mit.Już dziś proponuję
      więc zabawę, w zgadnięcie co będzie przyczyną porażki we Wronkach ? Osobiście
      typuję słynne leśne muszki...
      • Gość: Cyfra Re: Pisz Pan na Berdyczów... IP: *.j.pppool.de 05.12.05, 18:31
        do MarX ,zamiast tu pisac bzdury idz na parade rownosci....bo tam twoje miejsce
        I jeszcze jedno zajmij sie lepiej twoja wisla bo juz niedlugo nie bedziesz mial
        czym....
      • Gość: drewniak Re: Pisz Pan na Berdyczów... IP: *.veranet.pl 05.12.05, 23:37
        MarX ,pięknie to napisałeś.Cyfre zatkało z pewnością.
    • Gość: Marcin Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:32
      Panie Filipiak, z honorem to trzeba umieć przegrywać...
      • Gość: acdc Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:06
        Dlaczego w tym temacie wypowiada się tak dużo psów???
        • Gość: reggie Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.crowley.pl 05.12.05, 13:28
          jezdzij tym meleksem po rynku i lecz kompleksy.
    • Gość: Cyfra Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.j.pppool.de 05.12.05, 20:36
      narat,pilkarze Pasow niepodzielnie panowali na boisku przewyzszaja graczy
      Korony w kazdym elemencie o wyszkoleniu technicznym nie wspominajac.
      Nie nadarmo w 2 lidze Korona dostalo miano KORUPTER Kielce....
      W ten sposob polskiej pilki noznej nie odbudujemy.
      • Gość: Iga-koroneczka Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.pkp.kielce.msk.pl 05.12.05, 22:48
        Aż taka bolesna jest klęska Pasów?A może zamiast rzucać poważne oskarżenia na
        Kolportera lepiej skupić się na opracowaniu strategii na najbliższe spotkanie z
        Amicą?A tak przy okazji-czy moglibyście podać choć jeden przykład przekupstwa
        ze strony Kolportera?Wątpię,ale zawsze fajniej znależć winnego własnych
        niepowodzeń.
        • Gość: Wisła_Fan Ja Ci przypomnę jeden mecz ewidentnie kupiony .. IP: *.net.autocom.pl 06.12.05, 07:48
          przez Koruptera. To było 2 lata temu w III lidze - mecz Wisła II - Korupter i
          karny dla kielcoków w 93 minucie meczu. Śmiech na sali. Acha jak się "czysty"
          trener Wdowczyk cieszył, że mający II ligowe aspiracje pokonał Wisłę II 1:0 i
          nadal wyprzedzał Stal Rzeszów w drodze do lepszych przekrętów.
          • Gość: Iga-koroneczka Re: Ja Ci przypomnę jeden mecz ewidentnie kupiony IP: *.pkp.kielce.msk.pl 06.12.05, 11:46
            Jeśli masz na to konkretny dowód,a nie tylko podejrzenia wynikające z decyzji
            sędziego-podaj jakiś kontakt do siebie.Chętnie przejrzę to ,czym dysponujesz.A
            że podejrzenia są śliskie,więc nie wspomnę o wielu niepodyktowanch karnych dla
            Korony.Nie wierzysz chyba w bajki i w to,że wszyscy handlują? Pozdrawiam
            Cię,Wisło-Fanie i życzę Tobie i Wiśle zasłużonych skcesów.
    • artur74 Cabaj był kupiony?Karny przy 1-1?Potem było2-1!!! 05.12.05, 23:16
      Oj, prezes Filipiak nie był chyba zupełnie trzeźwy bredząc takie głupoty w
      studiu TVN!
      Karny przy 1-1? Może był, może nie...
      Póżniej było jednak 2-1 dla Cracovii!!!!
      I wtedy sędzia miał odgwizdać koniec meczu???
      Cały Kraków chyba trzymał kciuki by mgła minęła!!!
      I co? Nagle podkupiony Cabaj puszcza frajerską bramkę???
      Zostaje do końca pare minut i co sędzia miał zakończyć mecz???
      Kolejny frajerski błąd i Cracovia przegrywa 3.mecz z rzędu,
      oj we Wronkach będzie chyba czwarta porażka z rzędu!!!

      I na koniec!Jeśli ta polski liga jest takim bagnem i taka słaba, to do cholery
      czemu Filipiak nie kupi 2-3 dobrych piłkarzy i wygra ligę w cuglach???
    • Gość: j.bacpasy [...] IP: 212.244.18.* 05.12.05, 23:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: j-j Re: Prezes Cracovii podsłuchany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:59
      Z jakiej racji Pan Redkator podsłuchuje PRYWATNE ROZMOWY?
      A gazeta - uważająca sie za poważną - to publikuje?

      I to stronniczo - bo jak piszą świadkowie, trener Wieczorek jeszcze brzydziej
      powiedział...

      Zgaduję, że szanowni krytykanci na forum widzieli trzecią bramkę? Bo jej niemal
      znikąd nie było widać. W takich warunkach się nie gra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka