Gość: kiko
IP: *.net.autocom.pl
30.12.05, 18:14
Domniemywano czy z Podkarpacia przylecisz lewitujac po tym
wigilijnym żurku(?). Rzeczywistość, jak zwykle, okazała się stokroć bardziej
fantastyczna!!!!!! Musiałaś po drodze zahaczyć o jakąś tajemną krainę, gdzie
twe wysoce wyrafinowane jestestwo przenicowano chyba na odwrotną stronę mocy?
Jakiś czwarty wymiar , dodatkowe czułki i pewnie zielony garnek na głowie?
A jak się czuje twój Mónio, pewnie też ma ziaziu???
I so so sorry..........................