Gość: krakus IP: *.chello.pl 30.12.05, 21:39 niestety trzeba sie zgodzic z kazdym slowem ... miasto kolesiow ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pała kolo ma kompleksy na punkcie swojego miasta IP: *.autocom.pl 30.12.05, 22:12 a przeciez warszawa jest piekniejsza od krakowa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraqw-salwator Re: kolo ma kompleksy na punkcie swojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 23:39 no wlasnie !!! w Warszawie są takie piekne, nowoczesne wiezowce... Nie to co tutaj jakies idiotyczne kamienice i konserwa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik Re: kolo ma kompleksy na punkcie swojego miasta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.12.05, 09:02 Z tym jednoznacznym "Warszawa jest piekna" czy "Warszawa jest brzydka" to lekka przesada. Sa rozne Warszawy, piekne i brzydkie, a widzi sie zazwyczaj te ktora sie chce widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 30.12.05, 22:22 Niestety wydanie krakowskie znacznie odstawało od ogólnopolskiego. Przezacny i niesłychanie odważny w poprzednich czasach redaktor naczelny nie udźwignął zadania. Ale może rzeczywiście to wynik krakowskiego prowincjonalizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziennikarz Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:27 mylisz się, krakowska giewu była jednym z lepszych lokalnych dodatków, o niebo bijąca śląski, czy poznański Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora 02.01.06, 22:34 Jeśli to prawda, to strach nawet myśleć, jak wyglądają dodatki: śląski i poznański... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grochem o ścianę Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:39 Wielka szkoda: swoim wyjazdem Pan potwierdza, że kraków to prowincja i tyle: Pana nazwisko coś jednak zanczy, jakoś dodawało estymy: Pańskiego następcy nazwisko nie znaczy nic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytelnik Przegotowana woda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 23:40 Gazeta miała pod Pana kierunkiem jakość przegotowanej wody ani sie struc nie było mozna ani nie smakowła. Odpowiedz Link Zgłoś
szut Re: Przegotowana woda 31.12.05, 00:33 znaczy sie, spadochroniarz ze stolycy odwolany do tejze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reno Re: Przegotowana woda IP: *.bj.uj.edu.pl 03.01.06, 09:37 ty bys moze lepsza zrobil?krytykowac to kazdy potrafi,gorzej wykonac.Chcialbym widziec szanownego pana,jak z tej"przegotowanej wody"robi...-no wlasnie,co? chyba piwo,cienkie i kwasne.Blee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reno Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.bj.uj.edu.pl 03.01.06, 09:48 ale on musi isc do nowego miejsca-tam go posylaja,nie z wlasnej woli.Jego nastepca jest wlasciwym czlowiekiem na odpowiednim miejscu,przekonacie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aertey Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.chello.pl 31.12.05, 03:45 z Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logik Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 05:48 za pana czasów przestalismy kupowac ww. badziew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy kibic Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.citynet.pl 31.12.05, 08:29 Można tylko podziękować. I to nie tylko za 4 lata solidnej gazety, ale - głównie- za "wychowanie" następców: Fijałka, Kursę, Pelowskiego, Skowrońską, Olszańskiego, Kurasia ... i dużo innych solidnych dziennikarzy. Widać było, że młodzi nie mieli obawy, że w przypadku kłopotów zostaną sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.autocom.pl 31.12.05, 19:20 Nie zapominaj o p. Czuchnowskim i p. Szpunar (gdzie ona jest ?...) ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zimnychirurg WANTED IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 08:25 pouszkiwany, poszukiwana.,.. zaginęła p. Olga... pseudo artystyczne OS, nima, nima i nima... na zdjęciu dość ładna, w realu gdy stoi zaczajona na korytarzach... przeciętniara. Załatwia sprawy wyłacznie na telefon, nigdy nie daje do autoryzacji i nigdy nie dosłuchuje drugiej strony. Ma swoje tezy, które usuiłuje dowodzić, a że sie kupy nie trzymają... to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Re: WANTED IP: *.autocom.pl 01.01.06, 22:12 Witaj w klubie... ;))) Ciekaw jestem niezmiernie jakimi kryteriami kierował się pan były red. nacz. SB przydzielając oświatę osobie, która nie odróżnia fikcji od rzeczywistości... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reno Re: WANTED IP: *.bj.uj.edu.pl 03.01.06, 09:41 Pani Olga bynajmniej nie zaginela,ale jest chora i dluzszy czas jej nie bedzie- tak slyszalem.A ponadto nie masz racji,jest bardzo fajna i dobrze pisze.Poznalem kiedys osobiscie i z cala moca potwierdzam.I nie czepiaj sie ,kolego,jakis frustrat z ciebie wychodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Re: WANTED IP: *.autocom.pl 03.01.06, 12:04 Blisko 3 lata temu pani Ola z panem Wojtkiem napisali artykuł "Uderzyła niechcący" (taki przekorny tytuł...), w którym barwnie opisali jak to moja żona (nauczycielka) "pobiła" kilku uczniów w tym jednego tak, że aż trafił do szpitala. Do szkoły, aby zapoznać się z jej stanowiskiem, udali się PO publikacji tego tekstu, a na żonę, czekającą ponad 2 godziny na rozmowę z nimi, nawet nie raczyli spojrzeć wychodząc... Na próby umówienia się na spotkanie z nimi odpowiadali, że nie widzą jego sensu ale po moich zdecydowanych naleganiach w końcu ustąpili. A co pani Ola mówi na ten temat w sądzie ? Cyt.: "Dopiero po 2 tygodniach udało NAM się spotkać z państwem B." !!!... Gwoli wyjaśnienia dodam, że badająca sprawę prokuratura nie postawiła żonie ŻADNEGO zarzutu, uwalniając ją od wszelkiej winy, o tym jednak owi "dziennikarze" nie raczyli już wspomnieć bowiem dla pani Oli (jak również wyjaśniła przed sądem) sprawa skończyła się, gdy żona została zwolniona z pracy, a czy słusznie, czy nie, to już jej (i pana Wojtka) nie interesowało... Nie dziw się zatem, że mam taki, a nie inny stosunek do tej "bardzo fajnej" i "dobrze piszącej" pani, zrestą jak wynika z komentarzy do jej tekstów, nie tylko my tak ją lubimy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek tu juz nie wytrzymam, Kursę???!! IP: *.linuxstuff.pl / 81.219.149.* 02.01.06, 07:57 To solidna dziennikarka? A może być, łaskawco, wspomniał jeszcze Handzlika! No i jeszcze, goscinnie, dyżurny Romanowski, profesor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reno Re: tu juz nie wytrzymam, Kursę???!! IP: *.bj.uj.edu.pl 03.01.06, 09:55 kto to jest "Romanowski profesor"-nie znam.Jest tam mlody dziennikarz Romanowski ale nie jest profesorem!skadinad sensowny koles,nie objawiajcie,ludzie,na kazdym kroku tzw"bezinteresownej polskiej zawisci",juz sobie wyobrazam,jak przy kompie gromada sfrustrowancow tlucze w klawisze ociekajac niechecia na dzwiek kazdego nazwiska,ktore wydrukuja w prasie,bo ich tam jakos nikt nie drukuje.Ech,Polska.... Odpowiedz Link Zgłoś
jan12121 Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora 31.12.05, 10:38 Niezwykle trafne oceny! Pan Blumszajn to inteligentny człowiek i musimy Mu podziekować za jega pracę dla ... Krakowa! Tak własnie - w wyścigu publucznych miernot nasze Miasto popada w prowincjonalizm. A takie ma szanse... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.chello.pl 31.12.05, 10:59 Niestety krakowskie wydanie Gazety pod "kierownictwem" Seweryna przesiąkło wszystkimi fobiami naczelnego. Tak Seweryn wzmocnił tylko przekonanie "nawiedzonych" takich jak Mancewicz, że pojęli prawdę absolutną. No ale większość zachowała jednak dystans i nie odbiło im. To jest sukces... tyle że ich samych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.crowley.pl 01.01.06, 20:56 skoro uwazacie ze Gazeta pod rzadami Seweryna to dno, to czego oczekujecie? nie pisania o aferach i bledach urzedasow ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.autocom.pl 01.01.06, 22:13 Co innego pisanie o aferach, a co innego ich KREOWANIE... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: 87.207.217.* 01.01.06, 23:35 Myślę, że znikoma ilość postów do tej wiadomości świadczy o tym, że Blumsztajn jakby tu był przez cztery lata i go nie było. Nic nie wniósł, nie został zapamętany. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.autocom.pl 02.01.06, 10:40 My (= żona i ja) niestety będziemy pamietać... :( Ale mam wielką nadzieję, że po spodziewanym w tym roku ogłoszeniu wyroku sądowego i jego egzekucji również pan SB i jego trzódka zapamiętają nas na długo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HKS Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 10:58 Ja go zapamiaetałem tylko przez histerię i manipulacje przy pisaniu o paradach homo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reno Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.bj.uj.edu.pl 03.01.06, 09:45 to cos slabo czytales,gosc znany i sensowny,dobrze sie sprawdzil moim zdaniem,teraz podobno biora go do Warszawy ,by tam wspomogl tamtejsza redakcje lokalna-taki los,dziennikarz jak zolnierz,musi isc tam,gdzie go posla,on jest zreszta z Warszawy,ale sercem zostania w Krakowie.Zaluje,ze go przenosza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.autocom.pl 03.01.06, 12:13 Ja go osobiście bardzo szanuję za działalność w stanie wojennym (NOVA) ale TYLKO za to. Jego późniejsze "dokonania" zupełnie sobie na mój szacunek nie zasłużyły, a przejęcie przez GW stylu dziennikarstwa rodem z "Trybuny Ludu" i "Żołnierza Wolności" wręcz go dyskredytuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:34 owszem ale do tego miasta kolesiow SB nalezal i razem oraz pod dyktando dzialal. Co to za "zmiana" naczelnego - obaj przyszli i jeden zostaje - obaj mieli rzekomo cos zrobic a teraz ponoc "nowy" samotnie cos zrobi lepiej. Obydwaj powinni sobie pojsc to moze bylaby jakas zmiana nalepsze. Zmiany owszem SB i JS zrobili - wurzucili paru dobrych dziennikarzy i obnizyli poziom ... Odpowiedz Link Zgłoś
jmr21 Re: Krakowskie wydanie "Gazety" zmienia redaktora 04.01.06, 19:37 Nareszcie,nareszcie,nareszcie,już myślałem że dożywocie w naszym grodzie zagraża nam krakowianom ze strony tego typa,o wyglądzie komunisty-stalinowca i obyciu aktywisty nkwd.Miałem to nieszczęście poznać osobiście to indywidum z jak najgorszej strony.To co przeczytałem w artykule, jest stekiem kłamstw. To właśnie Blumstein usiłował zrobić z krakowa zaścianek i niszczył kulturę wszelkimi dostępnymi sobie środkami.Zwiazany ściśle z masonerią krakowską,wspomagany przez antypolską Mumię Wolności,otoczył się takimi posłusznymi gryzipiórkami jak Mancewicz itp.Szkoda dłuższego komentarza nie zasługuje bowiem na takowy,mam oczywiście świadomość iż z-ca z tej samej Michnikowskiej gliny,choć może nie tak aktywnym okaże się szkodnikiem dla naszego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś