Dodaj do ulubionych

Spokojny sylwester na Rynku Głównym

01.01.06, 22:49
"W sylwestrową noc nie udało się pobić rekordu sprzed roku, gdy na Rynek
Główny przyszło ponad 170 tysięcy ludzi"

A niby jak należało pobić rekord z przed roku, jak połowa Rynku była
wyłączona z eksploatacji?

"rom" zyczymy ci więcej RAM-u w Nowym Roku i mniej bąbelków pod ciemieniem
Obserwuj wątek
    • malopolanin1 Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym 01.01.06, 23:32
      Impreza była super. W przyszłym roku też przyjdę.
    • Gość: sylwestrak_longi2 Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym IP: 87.207.217.* 01.01.06, 23:45
      Nooo żeby pobić rekord musielibyśy stanąć po trzech na ramionach
    • Gość: luzak Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym IP: *.chello.pl 02.01.06, 00:32
      ale kiepskie nagłośnienie, nie radzili sobie goście
    • Gość: martyttt Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym IP: *.bibl.pwst.krakow.pl 02.01.06, 00:47
      Tam gdzie ja stałam więcej słyszałam odbicia od ścian bydynków, niż tego co
      dochodziło ze sceny.
    • gregry Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym 02.01.06, 02:21
      kolejny trick prasowy.
      ten tekst mówi do podświadomości:

      W Krakowie imprezy są coraz mniejsze. (nie znający sytuacji z remontem rynku
      domyślają się: Kraków się wypala).

      Sprytnie - zazdrośnie - Warszawsko :)
      • szut Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym 02.01.06, 07:29
        No bo jak to tak, zeby w byle krakowie bylo wiecej jak w stolycy kolo lego-zamku??
        Znajomi najomych byli pod tym zamkiem i kolo pierwszej w nocy juz ponoc pustkami plac swiecil...
        • Gość: as Jak brzmiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 09:39
          ryka zadowolenia towarzyszący sztucznym ogniom?
    • Gość: niezadowolony kicha IP: 213.158.197.* 02.01.06, 10:01
      Marylka nie powinna juz wystepować, jest jeszcze wiele innych zabytków, które
      mogły by wystąpić, dźwiek kicha, a ognie takie same jak zawsze, żadnej rewelacji
      • Gość: zigi Re: kicha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:50
        a kogo byś chciał??? Może Stonesów?? Wtedy byłoby narzekanie, że za drogo i po
        co... jak widać jest po co bo tysiące ludzi przychodzą na Rynek. I przesadzaj -
        też byłem i było fajowo. Do siego
        • Gość: pietia Re: kicha IP: *.chello.pl 02.01.06, 13:22
          też byłem, ale taki kocioł zrobic na rynku to trzeba miec talent i rzeczywiście
          Maryla zabrzmiała najgorzej. szczęsliwcy może znaleźli miejsce bez odbić
    • Gość: Jadzia Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:24
      Nie ważne jest to ile nas było 60tyś.to duża ilośc ludzi!Sama tam byłam a
      przyjechałam do was z Mysłowic:)Było zaprawde fajnie i nie żałuje że sie tam
      znalazłam było naprawde fajnie zabawiłam sie ludzie sympatyczni:)Myśle nad tym
      by znów przyjechac do was na następnego Sylwestra,który jest niestety za rok:
      (Dla mnie Sylwestr w Krakowie był naj lwpszym Sylwestrem w Polsce!!!!
      Pozdrawiam:)
      • Gość: kl Re: Spokojny sylwester na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:39
        Bylo OK!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka