06.01.06, 15:25
Witajcie!
Pytanie w srodku zimy troche nietypowe, ale mam nadzieje, ze nie
zapomnieliscie lata. Otoz, wedle wszelkiego prawdopodobienstwa zamieszkam na
Obozowej. W III etapie Proins-u. Mam pytanie do mieszkancow tych okolic: czy
narzekacie w lecie na duze ilosci komarow? Czy tez ich ilosc oceniacie na
przecietna? Pytanie moze sie wydawac smieszne, ale teraz mieszkam w miejscu
gdzie komarow jest latem naprawde bardzo duzo. I powoli mnie to zaczyna
meczyc. Mam nadzieje na odmiane po przeprowadzce :) Obok obozowej jest taki
potoczek. Mam nadzieje, ze nie generuje on wielkiej liczby komarow. jezeli
ktos podzieli sie swoimi odczuciami w tym zakresie, to bede bardzo
wdzieczny! :)
Pozdrawiam!

viki
Obserwuj wątek
    • ruczaj.x Re: Komary... 06.01.06, 16:05
      W poprzednim roku - zupełny brak.

      Chociaż zostawienie latem otwartego okna (przy zapalonym świetle) może się skończyć pewną ilością obijających sie o sufit stworzonek... niegryzących, zasadniczo.

      pozdrawiam
      • micholinek Re: Komary... 06.01.06, 16:41
        potwierdzam
    • wk-5 Re: Komary... 06.01.06, 17:58

      • chichocik Re: Komary... 07.01.06, 12:17
        Żeby daleko nie szukać - skoro cała dzielnica nazywa się "Ruczaj", czyli innymi
        słowy "Strumień"... :)
        Kiedyś rozmawiałem z mieszkańcem jednego z domów jednorodzinnych w okolicy
        Pszczelnej. Opowiadał, że w czasach swojej młodości, na miejscu, gdzie obecnie
        stoi nasz blok, było idealne do jazdy zimą na łyżwach bajorko.
    • derma30 Re: Komary... 09.01.06, 00:34
      komary to pikus.
      ostatniego lata zatluklem w mieszkaniu chyba 4 szerszenie, a pare zwialo.
      lubostron
      • frogi5 Re: Komary... 09.01.06, 09:49
        To pewnie macie gdzieś ich gniazdo w pobliżu.
        Ja podczas całego lata widziałam spotkałam tylko 1 szerszenia u nas na dziedzińcu.
        Potwierdzam również że komary nie stanowią większego problemu - czym jestem
        szczerze aczkolwiek miło zaskoczona :)
        Chmieleniec
    • hanco Re: Komary... 09.01.06, 13:28
      W każdym mieszkaniu gdzie mieszkam (teraz juz u siebie na Obozowej) zakładam
      siatki na okna. Nie ma komarów. W lasku obok, chcąc zapalić grill to trzeba
      zdecydowanie wziąć OFF ze sobą.
      Siatki na oknach to podstawa, nie tylko na komary ale pająki i inne wstrętne
      żyjątka... brrrr

      Anka
      • viki1974 Re: Komary... 17.01.06, 08:56
        Dziekuje dobrzy ludzie za informacje :) Cieszy mnie to, ze moskitow na Obozowej
        niezbyt wiele. Siatki w oknach, to dobre rozwiazanie (tez stosuje) ale przy
        wielkiej ilosci zawsze cos do domu wlezie :) Nie mowiac o ty, ze czasami trzeba
        wieczorem wyjsc z domu :) Pozdrawiam!
        Ps. WZ na III etap Proinsu juz podobno jest. Wobec tego jeszcze pozwolenie na
        budowe i... niech sie mury pna do gory!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka