prof-antoni 14.01.06, 06:17 Anna Dymna piękna, spokojnai naprawdę miło jej posłuchać. Zawiść i głupota zostały w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e_werty Big Brother 16.01.06, 02:12 Serduszko (echa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy) Być... Być za wszelką cenę. W czasach Big Brothera cena jest znana. Obnażyć duszę lub ciało Gdy tego mało można wziąć pistolet i strzelać... Co w takiej skali znaczy chęć posiadania za każdą cenę złotego serduszka? Gdy własne skalane a w około pustka serdeczna... Zapłaci się każdą cenę za odrobinę czyjejś uwagi. Nie strzelaj... Niech ten wiersz będzie kamizelką przeciw kulom dla sławy. Wiemy, że istniejesz... że potrzebujesz Wielkiej Orkiestry Codziennej Pomocy. Lecz nie idź dalej jak twoi rówieśnicy w Stanach... nierównowagi. *** Mania sukcesu za wszelką cenę: - Opiszę szczegółowo mój stosunek przerywany z życiem. Odważnie pokażę wrzód na dupie mego losu. Może zarobię trochę grosza by z sukcesem odważnie przejść na drugą ulicy stronę. Ludzie lubią słuchać jak inni się dłubią w swoich duszach Im brudniejsza - tym lepiej. Własna na jej tle - bielutka. Jeszcze chwila a zaczniemy zabijać. Na razie czas zabijamy i nudę. Gdy nam nie wystarczy skok na linie odważnie podłożymy bombę pod dom starców i już się kapiemy w adrenalinie. Odwaga jest w cenie, media znają ludzi gust - odważnie do przodu jelenie, dziennikarz też czuje głód. Big Brother - Wojna. Zaczęła się nowa edycja Big Brothera!!! Jedzie za kamerą kamera!!! Trąbi radio, prasa je wspiera. Miliony ulotek nadrukowali, telewizja jak w dym wali. Big Brother - Wojna. Gwarantujemy prawdziwą krew. Dość udawania przed kamerami że ketchup krwawi. Teraz naprawdę będziemy strzelać już nie wystarczy do tarczy. A widz zapłaci za swe emocje. To prawda - te zwały trupów to nie atrapa. Zarobi na swych pomysłach. Big Busch satrapa A demokracja? Gdzieś prysła bańka dmuchana ideologii która służy tym co sobie pomogli. Nominacje na skalę świata, zwycięzca sobie wypłaci nagrodę Wielkiego Brata. Jeszcze do końca nie zburzyli a już gromadzą fundusze po to by odbudować i zamienić pogrom w złoto. Nowa odmiana marchewki i kija tu czołgi i rakiety a pomoc charytatywna w drodze, tylko czyja? Od pacyfistów czy od tych dla których wojna to impreza lukratywna? A w kraju w wroga propagowana (obca mu) demokracji ideologia. A ci co zginą? Dostaną ordery. W przygotowaniu następne Big Brother’y!!! Odpowiedz Link Zgłoś