Gość: cannibal
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.01.06, 11:37
Postuluje drastyczne podniesienie podatku wlascicielom psow w Krakowie.
Ja mam juz dosyc, zbiera mnie na wymioty jak musze isc Plantami a takze np. ulica Koletek,
Retoryka, Pilsudskiego itp, wsrod zoltych plam po psim moczu, kluczac miedzy psimi
kupskami.
Rozumie, ze psom nie mozna zatkac odbytow.
Rozumie tez, ze sprzatanie po psach jest ponizej godnosci ich wlascicieli (a zreszta, jak dalo
by sie wywabic ze sniegu zolta plame moczu?)
Dlatego widze tylko jedno rozwiazanie - niech wlasciciele psow zrzucaja sie na osoby, ktore
beda sprzatac po ich srajacych pociechach.
Nalezy zatem wprowadzic oplaty za posiadanie psa w miescie i finansowac z nich prace osob
sprzatajacych ulice po psich odchodach