puen.ta
15.01.06, 18:05
Za oknem przezroczysta mgiełka otula przemarznięte drzewa, przybrane białym tiulem szronu, tkanym przez dwórki Królowej Śniegu.
Sikorki odfrunęły z balkonu po kolacji słonecznikowej, zakąszanej słoninką, szukając miejsca na nocleg, zanim zapadnie noc.
Z kuchni dochodzi zapach kawy z ekpresu i ciepłego jeszcze ciasta.
A w kraju: koalicje niezawiązane, rozmowy zrywane, intencje niezrozumiane, amicje urażone, rozmowy niedokończone, czyli "w tym największy jest ambaras, aby dwoje chciało na raz" jak by powiedział mistrz Sztautynger.
A rezultat: zostajemy w tyle, podczas gdy w tym czasie Czesi prześcignęli nie tylko nas, ale także kraj starej Unii pod kątem PKB na jednego mieszkańca: osiągnęli poziom 73 proc. średniej unijnej, a Portugalia 71,4 proc.
18:05