Dodaj do ulubionych

Ostra liba w Rzymie

21.01.06, 12:50
dziś w nocy do 3 bawili się ostro, walili po kaloryferach i wrzeszczeli na
korytarzu. Koło 3 towarzystwo w asyście Policji (lub ochrony, a było ich
chyba z 5 chłopa) zostało wyprowadzone z osiedla. Nieźle się zaczyna
mieszkanie na naszym osiedlu. Jak by mi dziecko obudzili to bym ich chyba
wszystkich po kolei zatłukła.
Obserwuj wątek
    • qlka05 Re: Ostra liba w Rzymie 21.01.06, 13:39
      thja...
      i atak histerii na dworze.

      ...bo pić to trza umieć :>
      • bartoo Re: Ostra liba w Rzymie 21.01.06, 14:17
        Powoli zrobiło się z Europejskiego blokowisko...
        • gilu9986 Re: Ostra liba w Rzymie 21.01.06, 20:50
          w klatce pierwszej????

          pewnie sąsiedzie z okazii, że wyjechałem na weekend impre zrobili :P
          • wtv Re: Ostra liba w Rzymie 21.01.06, 21:45
            Klatka pierwsza.
            Jakiś gość koło 2 nad ranem rozpaczliwie wołał po korytarzu jakąś Bożene, chyba
            dała mu kosza. Nieźle się bawili, muzyka dudniła po całym pionie. Przypomniały
            mi się czasy studenckie, jak się poduszką przykrywało uszy żeby choć troche się
            przespać w nocy
            :-))
            • julaa Re: Ostra liba w Rzymie 21.01.06, 23:34
              było słychac jak ktos sie wydzieral około 3 nad ranem ale myslałam ze to jakas
              panienka której wyrwano torebkę gdy wracala z popijawy! tak sobie myślę że mam
              spoko sąsiadów, pozdrawiam ;) a może to "sprawaka" novo maaru bo kątem ucha
              słyszę że dzis jakaś imprezka sie kręci ale dokladnie zlokalizowac nie
              potrafię...dziwne rzeczy, może blok jest dobrze wyciszony? jeśli tak to bardzo
              sie ciesze bo planuję parapetówę (w końcu!)
    • cattalina Re: Ostra liba w Rzymie 22.01.06, 19:31
      z ciekawosci blok 41a czy 39a?
      tez mnie nie bylo (i bardzo dobrze:))
      wspolczuje jedynie osobom, ktore maja male dzieci naprawde
      jedyny sposob to wzywanie policji po kilku interwencjach skonczy sie kolegium
      • guyb Re: Ostra liba w Rzymie 23.01.06, 22:33
        Już po pierwszej może skończyć sięsądem grodzkim. Wszystko zależy od
        wzywającego. To on decyduje czy policja ma tylko uciszyć imprezowiczów czy
        skierować też sprawę do sądu grodzkiego.
        A na początek warto wybrać się osobiście do takiego sąsiada i porozmawiać.
        Czasami niektórzy po prostu nie zdają sobie sprawy z tego, że przeszkadzają
        innym i taka rozmowa odnosi skutek.
        Policję wzywałbym dopiero gdyby "pokojowe" metody nie zadziałaly.
        • goodandevil Re: Ostra liba w Rzymie 24.01.06, 15:35
          to dziwne bo my (mieszkańcy spod 14stki )dowiedzieliśmy sie o tym na nastepny
          dzien od ciecia , cała noc prawie sie uczylismy i nic nie był słyszeliśmy (; z
          tego co mi wiadomo chodzi o 11 - szkoda ze nie wiedzielismy bo bysmy sie
          zintegrowali

          P.S. Giluu o Twoim istenieniu myśle wiedza tylko osoby które jezdza winda i
          czytaja o Tobie (;
      • rb9 Re: Ostra liba w Rzymie 25.01.06, 21:14
        w 41a/3 od pewnego czasu tez sie niezle ludzie bawia.
        Pare razy trzeba ich bylo uciszac nawet o 1 lub 2 w nocy a przez caly dzien w
        mieszkaniu slychac miarowe bebnienie z glosnikow.
        Rozumiem ze niektorzy chca sobie mozyki posluchac, ale na litosc czy Ci ludzie
        nie spia??
        Nie wiem ile razy mozna zwracac uwage, nastepnym razem wezwe ochrone a jak to
        nei pomoze to zadzwonie na policje.
        Pozdrawiam
    • cooler19 Re: Ostra liba w Rzymie 27.01.06, 00:19
      jestesmy sasiadami z pietra i tego podobno feralnego dnia, niestety nic nie
      slyszelismy wiec nie byla to znow taka wielka impreza jak wszycy o tym mowia!
      no ale jak zwykle ludzie sa przewrazliwieni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka