Gość: ognik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.01.06, 22:21
Mam gdzieś Zakopane. Skreśliłem go z listy miejsc, w których uprawiam
narciarstwo. Teraz mam na tapecie Szczyrk. Ceny mniejsze niż w Zakopanym a i
ludzie jacyś jakby milsi. Nie mówiąc już o kilometrach tras narciarskich.
Zakopiańczycy przechlapali swój czas. Czas o nich zapomnieć. Oni niech zapomną
o mojej kasie.
PS
Poza tym jazda samochodem na podchale to jakiś ciężki dowcip ze snu paranoika.
Wszystkim, którzy tego nie znają polecam wyjazd autem w dni w które zazwyczaj
wyruszają wszyscy.