Gość: logik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:25 zabytkowe szkoły sie sypią.... - w nich juz są ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomeyk Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów 07.02.06, 22:43 które to te zabytkowe? i w dodatku sypiące się? Nie przypominam sobie żadnej szkoły z 1820 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów IP: *.hi.is / *.rhi.hi.is 07.02.06, 22:46 Alez to ze sobie 'nie przypominasz' nie znaczy, ze takich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Spieszę uspokoić 08.02.06, 01:14 ,że geszefciarska ekipa Prezia traci przed zbliżającymi się wyborami wszelkie hamulce. Dano sygnał do grabienia, brania - i wręczania. Dwór Czeczów (de Lindenwald) Oto śliczny (prezencja, prezencja!) Pan baron Cze- jest sobie przyjacielem i kolezką pana Dyrektora Dzie-, do którego regularnie (codziennie) zachodził, kiedy Pan Dyrektor Dzie- był jeszcze Szefem Radia Kraków (kompletna klapa - nawet pokoju dla dziennikarza w Kąśniej nie potrafił zarezerwować), a później szefem miejskiego wydziału kultury. Był za to figurantem - i totumfackim Jego Magnificencji Rektora UJ, Pana profesora Zie-. Jego funkcja nazywała się "Wicedyrektor biura jubi-UJ". To pozwalało mu nic nie robić, przepisywać cudze książki jako własne, nabywać mieszkanka w bloku (ul. Zamkowa)wybudowanym przez TAJEMNICZĄ i wpływową Spółdzielnię mieszk-, tzw spółdzielnię Pracowników Prasy Radia i Telewizji. W tym czasie Biurem Jubi. UJ kierował Pan Dyr. Ryszard Mar-, który padał na nos wspierany przez sprawny personel. Za wyjątkiem Pana Dyrektora Dzie-, który zajmował się głównie podlizywaniem się (skutecznym) Jego Magnificencji Zie-, i przyjmowaniem (codziennych) wizyt Pana barona Cze-. A teraz, kiedy Jego magnificencja Zie- został szefem Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Tego-i-owego, to trudno się dziwić, że plany odnowy BYŁEGO Pałacu Barona Cze- zyskały taką przychylnośc Dyrektora WK UMK, pana magistra Dzie- To właśnie nazywa się prywata. A czy Państwo widzeli to opisane w jakiej powaznej miejscowej gazecie? W Niezachwianym Dzienniku Polskim Na ten przykład? Nie. Ano właśnie. H. Odpowiedz Link Zgłoś
panda.anda Re: Spieszę uspokoić 08.02.06, 15:35 Dużo wiesz.(Bez złośliwości.) A dla uzupełnienia - bywa nadal. Jaka prawda o dworze? Ano taka, że "pies go nie chciał, kot nie dojadł", a jeżeli miasto wyremontuje i dom kultury powstanie, to i dla pana barona posadka intratna (od dyrektora wzwyż) się trafi. Nie myśl, że to błachostka! Pan baron rozpoczynał karierę zawodową w charakterze dyrektora mianowanego z racji właściwego (!) światopoglądu. Za całe wykształcenie ma maturę i...znajomości. Gwoli uciechy, gdybyś weszła na stronę genealogii, to posiadłabyś wiadomość, iż baron jest magistrem muzykologii(!!!). Czas płynął, wiodący kolor się zmienił, karierę szlag trafił, a tu takie nowe możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Och (dyg-pąs)... 08.02.06, 19:43 Popatrz Ty sie!! Niech mnie szlag trafi. I to wszystko ma się odbywać za nasze pieniądze? Może Pan Baron pomysał sobie, że skoro Manggha mógł zostać swoim własnym kustoszem, to on zostanie swoim własnym dyrektorem? Nie - tracę poczucie humoru, ręce mi się trzęsą i chyba bym udusiła. Jesli mowa o kolorze pana Barona, to i Staszeczek jest jaknajbardziejjaknajbardziejczerwony - a dokładnie nie wiadomo, ktożesz jemu poparcia udziela. Wieśc gminna niesie, że PSL. Czyli nikt. A Staś ma się dobrze. WSI? Bo sama już nie wiem. Za dobre słowo należy Ci się nagroda, w postaci kawału: Po znakomitym plenerowym widowisku Zonia na Rynku z okazji 600-m lecia fundacji jadwiżańskiej (nie pamietam tytułu, ale ładne) wyszło na światło dzienne, że oto odnaleziono nieznany karton mistrza Jana Matejki. odręczny szic przedstawiał wysokie rusztowanie, a na nim, w górnej części siedzącą postać w gronostajach, z zacnym wąsem, przechyloną czule , a przy tym uwaznie, ku pochlebcy siedzącemu znacznie poniżej. Pochlebca, skulony zaś i pochylony w watykańskim uśmiechu przyodziany był w skromny kontuszyk. Na głowie rozległej nie stało włosów, a w każdym razie na jej przedniej części. Postaci Mistrz skreślił nieco zamglone, i oświecone dziwnym światłem płynącym skądsiś od Szewskiej ulicy. Podpis na odwrocie, skreślony dłonią Genialnego Krótkowidza, głosił: "Rektor Ziejka i Jego Dziedzic" Odpowiedz Link Zgłoś
panda.anda Re: Och (dyg-pąs)... 08.02.06, 21:50 No i po cóż ma Cię trafiać to czy owo? Było ładne! I owszem . Zatem i Tobie coś się należy. Poparcia udzielają ci, którzy sądzą, że z tyłu jest jeszcze ważniejszy promotor, a zbyt durni są aby dokonać andersenowskiego odkrycia. Gwoli swawoli powiem Ci jeszcze, że z tym "dobrym maniem" może być różnie, gdyż czerwony baron w herbowo-rodowy sygnet odziany plakaty rozwieszał... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeyk Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów 08.02.06, 10:58 Naturalnie. Moja wiedza jest ograniczona. Dlatego piszę "nie przypominam" sobie, a nie "nie ma takich". Jednakże po Twoim poście nadal nie przypominam sobie żadnej takiej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów IP: *.ghnet.pl 08.02.06, 07:47 może przeznaczyć na mieszkania komunalne a nie na nieokreślona działalność w której realizują się artystycznie uduchowieni pomysłodawcy projektu Odpowiedz Link Zgłoś
zen16 Bardzo słuszna decyzja. 08.02.06, 08:38 Pamiętam ten obiekt z przed lat. Bardzo ładnie położony nad boiskiem piłkarskim Myślałem że do dziś jest użytkowany. Taki zabytek nie powinien być zaprzepaszczony nawet jeśli są inne potrzeby w mieście i taką decyzję winien podjąć każdy prezydent. Dobrze że to zrobił obecny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga te 3 milony to początek kosztów IP: *.net.autocom.pl 08.02.06, 09:32 Przeznaczając ten budynek na Dom Kultury Gmina będzie musiała co roku dodawać po 3 miliony na utrzymanie Dyrekcji, pracowników i inne koszty obiektu, żeby urządzać wieczorki autorskie itp. W całym Krakowie jest setki miejsc, gdzie można robić wieczory autorskie, gdyby tylko ludzie chcieli przychodzić, a nie krewni autora. Tu raczej chodzi o stworzenie kolejnej instytucji, w któej będzie się rozdawać posady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Idobbrze! Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów IP: *.chello.pl 08.02.06, 09:51 Byc może Helenka wie, byc moze ma dowody, niech idzie do Prokuratora, ale byc moze lepiej, ze ten dwór nie rozleci sie, tylko bedzie sluzył ludziom, jak Dworek Białoprądnicki. Nie ma Kraków zbyt wiele takich obiektów. I dobrze, że w tym przypadku jakiś lobby zawistnych albo bezrozumnych geszefciarzy nie zablokowalo inwestycji jak w przypadku fortu, który na Wzgórzu Lassoty Instytut Sztuki chciał ratować adaptując na wspaniały obiket zwieńczony sala koncertowa z cudownym widokiem na Kraków. Helenko, nic mnie nie obchodzi, że p. Dzie... zna pana Cze... W takim mieście jak Kraków ludzie, którzy kiedys studiowali, cos robili, sa w podobnym wieku znają się... To, co lepiej, że dworek sie rozleciał, dlatego, że p. Dzie... ma swoje wady. W Krakowie, kazdy krok prezydenta Majch...nalezy oprotestować. Ziobro będzie lepszy, jemu już Wasserman nie da zrobić niczego na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów 08.02.06, 11:43 Drogi "Idobbrze", naprawde uwazasz, ze kazdy zabytek trzeba zniszczyc przebudowujac na "wspanialy obiekt zwienczony sala koncertowa z cudownym widokiem na Krakow"? To kiedy przebudowujemy Zamek na Wawelu? I odkad z sal koncertowych ma byc "wspanialy widok", moze lepiej, zeby mialy dobra akustyke i wentylacje, a widzowie patrzyli na scene? Juz naprawde tak glupich argumentow broniacych poronionej inwestycji na wzgorzu Lassoty dawno nie widzialem... I co to ma do dworu Czeczow? Tam trzeba zrobic rzetelny plan na 10 lat, a nie na rok, a decydowac powinni tylko ludzie niezwiazani z panem baronem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podgórzanka Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 11:43 Jjjjasne. Wspomniany przez Ciebie "wspaniały obiekt" planowany przez IS to cóś na kształt gigantycznego silosa lub malaksera, dla którego podmurówką miałby stać się zabytkowy ceglany fort. Całe szczęście, że ktoś próbuje temu paskudztwu przeciwdziałać. Nie znasz lepszych przykładów adaptacji zabytkowych obiektów w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 16:35 Nie moze byc mowy o 'lobby', ktore zablokowalo budowe na dachu fortu sw. Benedykta, bo sprzeciwila sie temu zdecydowana wiekszosc ekspertow i mieszkancow. No i nikt z nich nie ma do zrobienia na tym zadnego geszeftu, oczywscie w przeciwienstwie do inwestora, ktory przejal teren w niejasny sposob, a dzieki znajomosciam uzyskal fundusze ministerstwa kultury i twierdzi, ze tez z UE, choc dowodow na to nie ma zadnych. Mowimy o wydaniu 46 mln zl publicznych pieniedzy, w wiekszosci na kucie podziemnych parkingow, podczas gdy na renowacje fortu naprawde wystarczy 3-5 mln zl.Przeciwnicy inwestycji nie maja w tym zadnego interesu, chodzi po prostu o obrone Dziedzictwa Narodowego i tylko ktos bezrozumny tego nie dostrzega. A wspanialy widok jest juz teraz z dachu fortu, nie trzeba na jego dachu budowac metalowej kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: Projekt adaptacji dworu Czeczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 16:40 Polecam cudowny widok na Krakow z kopca Krakusa, oczywiscie na nim tez monza by wybydowac gigantyczna metalowa czape, tylko po co? Sale wielofuncyjne buduje sie w stosownym miejscu, a nie na dachu zabytku!!! Zreszta za kilka miesiecy taka sala bedzie otwarta w hoelu Qubus kilkaset metrow dalej. Po co wiec niszczyc najcenniejsze miejsce Podgorza!? Odpowiedz Link Zgłoś