Dodaj do ulubionych

za 30 srebrnikow

IP: vance* / 142.30.229.* 16.11.02, 22:16
Nie wszyscy pracownicy Huty Szkła "Biaglass" wierzą, że wejście syndyka do
zakładu jest szansą na uratowanie miejsc pracy. Boją się myśleć, jaki los
spotka ich rodziny. Huta zalega im z wypłatą poborów za prawie cztery
miesiące.

- To moja pierwsza praca - mówi z rezygnacją w głosie pani Ania z produkcji. -
Mój mąż też tu pracuje. Takich małżeństw, które się w hucie poznały,
pożeniły, jest naprawdę dużo. Co teraz z nami będzie? Nie mamy innych
dochodów. Czy ktoś uwierzy, że od trzech miesięcy próbuję zebrać pieniądze na
buty dla swojego dziecka i jeszcze mi się to nie udało? Czynsz już od dawna
opłacamy z emerytury teścia. Wstydzę się tego, ale jakie mam wyjście? Dobrze,
że mamy teściów, bo co by się z nami stało? My z mężem nie popieraliśmy
strajku, uważamy, że był tylko przyczyną dużych strat, które pogrążyły
zakład. Syndyk nas już nie uratuje. Naprawdę nie wiem, co się z nami stanie.

W jeszcze gorszej sytuacji są ci, którzy nie mają własnych mieszkań i są
zakwaterowani w hotelu pracowniczym. - Pracuję tu od 13 lat, jestem po
rozwodzie, mam dwoje dzieci, a cały mój majątek mieści się w furgonetce -
mówi mieszkanka pokoju na drugim piętrze. - Do niedawna wynajmowałam
mieszkanie, ale jak zaczęłam zalegać z płaceniem, to mnie z niego wyrzucili.
Nie wierzę, że ktokolwiek mógłby nam pomóc. Z życia wiem, że tylko biedni,
zwykli ludzie troszczą się o siebie nawzajem i trzymają razem... Załoga
bardzo mi pomaga, podtrzymuje na duchu. Gdy pod hotel przyjechał samochód z
moimi rzeczami - uśmiecha się - to nawet się nie obejrzałam, a już wszystko
było wniesione do pokoju. Codziennie patrzę przez okno, a mam widok na
śmietnik, i widzę ludzi, którzy tam szperają. Jak pomyślę, że i ja mogę tak
skończyć, zupełnie niedługo... Płakać już nawet nie mogę. Nie sądzę, żebym
znalazła pracę gdzie indziej.

Tak samo swoje szanse na zatrudnienie ocenia pan Stanisław: - Pracuję w hucie
35 lat, zaczynałem jeszcze w starym zakładzie, na Ryskiej. Serce mi się
ściska, jak obserwuję, co się dzieje. Widziałem narodziny, a przyjdzie mi
patrzeć na śmierć zakładu... Myślę, że to w ogóle moje ostatnie dni w
jakiejkolwiek pracy. Mam ponad 50 lat, w Białymstoku nikt mnie już nie
zatrudni. Może gdybym pojechał gdzieś w Polskę, w jakiejś hucie po znajomości
coś by się dla mnie znalazło. Ale nie umiałbym zostawić dzieci, domu,
wyjechać w nieznane... Nie wierzę w żadnego inwestora. Nikt nam już nie
pomoże.

Wszyscy, którzy chcą pomóc pracownikom huty, mogą przynosić dary do zakładu.
Kontakt pod nr. tel. 653 99 22 lub 601 88 23 78

...doczekaliscie sie...a gdzie jest walesa i papierz...przecierz to ci
judasze sprzedali prl ktory ich wychowal za 30 srebrnikow.
Obserwuj wątek
    • prokocim1 Re: za 30 srebrnikow 16.11.02, 22:23
      jak ktos to przeczyta to niech mnie obudzi.
      dzieki
    • Gość: Sierpień ortografia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.11.02, 22:26
      1. Dlaczego z uporem maniaka piszecie słowo "papież" niepoprawnie ?
      2. Rozmumiem obarczenie odpowiedzialnością Wałęsę, Glempa, episkopat, ale
      Papieża ?
      • Gość: stan Re: ortografia IP: vance* / 142.30.229.* 16.11.02, 23:02
        papiez wystraszyl gorbacheva swoimi "tajemnicami" a glupi i naiwny gorby
        uwierzyl, papiez mial pact z reaganem do walki z komunizmem aby bogaci sie
        wzbogacali a biedni chodzili po smietniskach i spali pod mostami

        • Gość: Sierpień Re: ortografia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.11.02, 23:17
          Stan, piszesz jak komunista.
          Nie przypuszczam abyś miał takie poglądy.
          Nie masz zielonego pojęcia o tym kim jest Karol Wojtyła - Papież.
          Z pewnością więcej wiem na ten temat od Ciebie.
          A ludzie pod mostami, to w pierwszym rzedzie dzieło Kwasniewskiego i SLD.
          To oni wspólnie i w porozumieniu przygotowali akt prawny sprzeczny z
          Konstytucją i cynicznie go rrealizują.
      • bluetab70 Re: ortografia 17.11.02, 20:52
        Gość portalu: Sierpień napisał(a):

        > 1. Dlaczego z uporem maniaka piszecie słowo "papież" niepoprawnie ?
        > 2. Rozmumiem obarczenie odpowiedzialnością Wałęsę, Glempa, episkopat, ale
        > Papieża ?

        No właśnie, dlaczego z uporem maniaka piszesz, Sierpniu, słowo "papież"
        niepoprawnie???


        papież m II, DB. -a; lm M. -e, D. -y a. -ów
        «tytuł biskupa rzymskiego, najwyższego zwierzchnika kościoła
        rzymskokatolickiego używany od VI w.; osoba nosząca ten tytuł»
        □ Być w Rzymie i nie widzieć papieża.
        / Słownik Języka Polskiego PWN?


        czes. z łc.
        • Gość: Sierpień Re: ortografia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.11.02, 21:25
          Jak się nauczysz odróżniać podpisy to Ci odpowiem.
          A teraz póki co proponuję do nauki.

          bluetab70 napisała:

          > Gość portalu: Sierpień napisał(a):
          >
          > > 1. Dlaczego z uporem maniaka piszecie słowo "papież" niepoprawnie ?
          > > 2. Rozmumiem obarczenie odpowiedzialnością Wałęsę, Glempa, episkopat, ale
          >
          > > Papieża ?
          >
          > No właśnie, dlaczego z uporem maniaka piszesz, Sierpniu, słowo "papież"
          > niepoprawnie???
          >
          >
          > papież m II, DB. -a; lm M. -e, D. -y a. -ów
          > «tytuł biskupa rzymskiego, najwyższego zwierzchnika kościoła
          > rzymskokatolickiego używany od VI w.; osoba nosząca ten tytuł»
          > □ Być w Rzymie i nie widzieć papieża.
          > / Słownik Języka Polskiego PWN?
          >
          >
          > czes. z łc.
          >
          >
          • Gość: stan popiez IP: vance* / 142.30.229.* 18.11.02, 22:30
            te wszystkie cyrki z popieżem są
            żenujące. Przecież gdyby ten cały kler wierzył w Boga to czy tak by chapali za
            życia?
            Oj naiwniacy... Przecież modlić się można na polu pod figurą, świadectwo wiary
            daje się swoim postępowaniem. A jakie to świadectwo ten przepych i tłuste mordy
            biskupów ?????

          • bluetab70 Re: ortografia 19.11.02, 10:22
            Gość portalu: Sierpień napisał(a):

            > Jak się nauczysz odróżniać podpisy to Ci odpowiem.

            podpisy odróżniam doskonale, a uwaga skierowana była do Ciebie

            > A teraz póki co proponuję do nauki.

            i wzajemnie, "papież" jest to rzeczownik pospolity, i jako taki pisany jest z
            małej litery


            www.kazimierz.com
            • Gość: Sierpień Re: ortografia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 10:53
              Kiedy mowa o konkretnej osobie, słowo "papież" staje się imieniem własnym.

              Wróć Ty jednak do szkoły zanim zaczniesz pouczać innych.
              • joseph.007 Re: ortografia 19.11.02, 11:03
                Przepraszam, że się wtrącę, ale tym razem nie masz racji. Słowo "papież" (tak
                jak "król", "generał" czy "profesor") jest nazwą własną sprawowanej funkcji i
                zawsze pisane jest z małej litery. Jedynym wyjątkiem jest forma grzecznościowa
                (listy, zaproszenia), gdzie pisze się z dużej litery "Sz.P. Prof. XX",
                czy "Sz.P. Gen. YY", co jednak w przypadku papieży nie ma oczywiście
                zastosowania. Z dużej litery stosuje się natomiast tytulaturę typu "Jego
                Wysokość", "Matka Przełożona" (bo już np. samo "przełożona" - z małej) czy - w
                naszym przypadku - "Ojciec Święty" lub "Jego Świątobliwość".
                • Gość: Sierpień Re: ortografia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 12:15
                  A teraz pomyśl jeszcze raz co napisałeś, bo dla większości Polaków
                  słowo "Papież" oznacza osobę Karola Wojtyły.
                  • Gość: cykloop Re:klony i pospolitaki... IP: 213.171.64.* 19.11.02, 12:32
                    Gość portalu: Sierpień napisał(a):

                    > A teraz pomyśl jeszcze raz co napisałeś, bo dla większości Polaków
                    > słowo "Papież" oznacza osobę Karola Wojtyły.

                    Te "jentektualne" klony Lenina nie moga pojac ,ze rzeczownik pospolity
                    odnoszacy sie do niepospolitej osoby pisze sie duza litera !Nie kaz im
                    pospolitakom tez myslec, bo do tego trzeba miec mozg ,a nie zgrubienie na
                    szyji.Pozwol tez na mala korekcje.To dla wszystkich Polakow,a nie dla
                    wiekszosci slowo "Papiez" oznacza naszego wielkiego Rodaka.Oczywiscie alochtoni
                    mysla inaczej,ale to juz inna historia ,jak mawial Kipling.
                    • Gość: Sierpień Re:klony i pospolitaki... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.02, 14:49
                      Nie do końca tak jest.
                      Raczej okreslenie "nasz Papież" jest właściwe i to w obrębie osób, które czują
                      się Polakami. A tak na marginesie, największe uwielbienie do osoby Papieża
                      spotkałem wśród neofitów.
              • bluetab70 Re: ortografia 19.11.02, 11:39
                Od dawna podejrzewałam, że jesteś nadętym bufonem, i właśnie utwierdziłeś mnie
                w tym przekonaniu. Co do pouczania innych - poczytaj własne wątki.

                Bez odbioru.
    • joseph.007 Re: za 30 srebrnikow 19.11.02, 10:02
      Teza, że papież jest odpowiedzialny za upadek huty szkła w Białymstoku zaiste
      niesie ze sobą powiew świeżości. Czyżby za rzadko w tym swoim Watykanie wybijał
      okna i tłukł kieliszki?
      • Gość: picipolo Re: za 30 srebrnikow IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 10:16
        joseph.007 napisał:

        > Teza, że papież jest odpowiedzialny za upadek huty szkła w Białymstoku zaiste
        > niesie ze sobą powiew świeżości. Czyżby za rzadko w tym swoim Watykanie
        wybijał
        >
        > okna i tłukł kieliszki?
        heheeh joseph naprawde jestes swietny!
        tak mi humor poprawiłes ze jestem ci bardzo wdzieczny.

        Ps.stan a czy ty ostatnio przechodziłes badania okresowe?
        pozdrawiam picipolo
      • Gość: cykloop Re:Tezy niesione powiewem... IP: 213.171.64.* 19.11.02, 12:17
        joseph.007 napisał:

        > Teza, że papież jest odpowiedzialny za upadek huty szkła w Białymstoku zaiste
        > niesie ze sobą powiew świeżości. Czyżby za rzadko w tym swoim Watykanie
        wybijał
        >
        > okna i tłukł kieliszki?


        Zaiste,nie bedzie teza odkrywcza,ze Joseph o poziomie intelektualnym rownym
        dwom ZEROM,moze poszczycic sie 7-mym stopniem wtajemniczenia glupoty.


        www.franekrupa.com
        • joseph.007 Re:Tezy niesione powiewem... 19.11.02, 13:33
          Gość portalu: cykloop napisał(a):

          > Zaiste,nie bedzie teza odkrywcza,ze Joseph o poziomie intelektualnym rownym
          > dwom ZEROM,moze poszczycic sie 7-mym stopniem wtajemniczenia glupoty.

          Przykro mi to przyznać, ale to niestety fakt. Za to przynajmniej mam oboje oczu.
          Pzdr
          • Gość: cykloop Re:Tezy niesione nieswiezym powiewem... IP: 213.171.64.* 19.11.02, 14:20
            joseph.007 napisał:

            > Przykro mi to przyznać, ale to niestety fakt. Za to przynajmniej mam oboje
            oczu
            > .
            > Pzdr

            Zaprawde,maja oczy,a nie widza!Wazniejsze sa jednak uszy,bowiem mozna miedzy
            nimi przeciagnac miedziany drucik ,jako substytut mozgu.Ma sie wtedy lzejsza
            glowe(odpada ciezar mozgu)i zarty swawolniejsze latwiej wymyslic.
            > Pzdr? moze powinno byc Pzpr....
            • joseph.007 Re:Tezy niesione nieswiezym powiewem... 19.11.02, 14:34
              Gość portalu: cykloop napisał(a):

              > Zaprawde,maja oczy,a nie widza!Wazniejsze sa jednak uszy,bowiem mozna miedzy
              > nimi przeciagnac miedziany drucik,jako substytut mozgu.Ma sie wtedy lzejsza
              > glowe(odpada ciezar mozgu)i zarty swawolniejsze latwiej wymyslic.

              E tam, już próbowałem i nic nie pomogło - ani się trochę mądrzejszy nie
              zrobiłem, tylko cały czas w głowie mi brzęczało i kosmici non stop coś tam do
              mnie gadali. Podobno dobrze robią na rozum łby od ryb (fosfor!), ale niestety
              za głupi jestem na to, żeby rozróżnić gdzie ryba ma łeb.

              > > Pzdr? moze powinno byc Pzpr....

              Ciekawe; mnie tam się wszystko tylko z dupą kojarzy.
              Pzdr i tak
              • Gość: Zbigniew joseph.007 !!! (wtrącenie) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 14:56
                Daj Ty przepis na tą marynatę do kurczaka co nam tak smakowała:))
                • joseph.007 Re: joseph.007 !!! (wtrącenie) 19.11.02, 15:16
                  - odrobinę oliwy
                  - odrobinę białego wina
                  - odrobinę octu winnego
                  - odrobinę sosu sojowego
                  - odrobinę miodu
                  - odrobinę czosnku
                  - odrobinę pieprzu
                  - odrobinę curry
                  - odrobinę roztrzepać i niech się moczy (długo)
                  • Gość: Zbigniew Re: joseph.007 !!! (wtrącenie) Dzięki:)) n/t IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 15:19
    • gph szkoda rozwijać takie durne wątki... 19.11.02, 11:04
      frustracja narasta. W oczach osbobnika podpisującego się "Stan" papież powinien
      w 1989 roku zrezygnować z funkcji i przyjąć stanowisko I sekretarza PZPR...
      łojezu i to ta ziemia rodzi takich geniuszy?? nie ma się co dziwić, chłopi na
      podlasiu mówią "ta ziemia rodzi kamienie" wszystko się w zasadzie zgadza, tylko
      zamiast słowa "kamienie" trzeba włożyć "beton"
      ta ziemia rodzi beton umysłowy pod różnymi postaciami.
      współczuję autorowi wątku. on jeszcze nie wie, że Roni Reagan w latach 80-tych
      przygotował plan upadku poskiego rolnictwa...
      --
      będzie wspaniale gdy kitę odwalę.
      ukłony. diego
      • Gość: cykloop Re: nie szkoda rozwijać takie durne wątki... IP: 213.171.64.* 19.11.02, 11:55
        gph napisał:

        > ... on jeszcze nie wie, że Roni Reagan w latach 80-tych
        > przygotował plan upadku poskiego rolnictwa...
        > --
        > będzie wspaniale gdy kitę odwalę.
        > ukłony. diego

        Co tam rolnictwo.Niech na Ludwinowie wiedza,ze to Rony i jego CIA przeszkodzili
        awansowac Garbarni do I ligi !!!
        <<< będzie wspaniale gdy kit(y)ę,ktore sadze pozniej odwalę.
        z szaconkiem: armando
        • gph Re: nie szkoda rozwijać takie durne wątki... 19.11.02, 12:25
          Gość portalu: cykloop napisał(a):

          > Co tam rolnictwo.Niech na Ludwinowie wiedza,ze to Rony i jego CIA
          przeszkodzili
          >
          > awansowac Garbarni do I ligi !!!

          naprawdę?? to też Roni?? myślałem, że to sprawka tego wstrętnego związku
          masońskiego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka