18.11.02, 13:31
Czy nadajecie czasem barwy pojęciom abstrakcyjnym? U mnie np. dni tygodnia
mają swoje kolory. Niektóre bardzo wyraźne jak czwartek - zielony, piątek -
czerwony czy sobota - szaro-czarny. Inne dni są mniej określone: wtorek -
niebieski, środa - fioletowy, niedziela - żółty. A poniedziałek jest bez
koloru, a może po prostu jest tylko biały.

pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • viking73 Re: Kolory 18.11.02, 13:36
      Może nie jest to jakas własna twórczość, ale lubię określać różne sytuacje za
      pomocą różnych kolorów:
      - Dostaję BIAŁEJ gorączki
      - Wpadam w CZARNĄ rozpacz
      - Jestem w czymś kompletnie ZIELONY, albo ŻÓŁTOdziób
      - No i zawsze można byc CZERWONYM ze złości.
    • gph Re: Kolory 18.11.02, 14:50
      kathy38 napisała:

      > Czy nadajecie czasem barwy pojęciom abstrakcyjnym? U mnie np. dni tygodnia
      > mają swoje kolory. Niektóre bardzo wyraźne jak czwartek - zielony, piątek -
      > czerwony czy sobota - szaro-czarny. Inne dni są mniej określone: wtorek -
      > niebieski, środa - fioletowy, niedziela - żółty. A poniedziałek jest bez
      > koloru, a może po prostu jest tylko biały.

      a mi się przypomniała piosenka, którą śpiewał jakiś Murzyn. Było o białych -
      że jak się rodzą są różowi, jak zmarzną robią się zieloni, jak się boją robią
      się biali, jak się zdenerwują robią się czerwoni. A potem śpiewał kiedy się
      urodziłem byłem czarny, kiedy zmarzne jestem czarny etc etc. a na końcu było
      coś w rodzaju "and You have a fucking reason to call me colour"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka