Dodaj do ulubionych

Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 01:27
> Niestety, nie wyszła nam do końca ta rewitalizacja.

no bez jaj: naprawde pan K. tak sie zdziwił? ;-D
a która rewitalizacja JEMU wyszła?? co Pan K. zrewitalizował?????

od Wolnicy łapy precz - nie ma pomysłu to chociaż nie przeszkadzajcie
fajny, malowniczy placyk; bardzo go lubię takim, jaki jest
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka Najlepsze rozwiązanie...: IP: *.chello.pl 17.02.06, 06:55
      PARKING! a nie jakieś bzdury i głupoty, kto tak naprawdę tam zagląda? Turyści
      przechodzą, patrzą i tyle, pamiątki kupują albo w Rynku albo w okolicach Placu
      Nowego. Nie wygłupiaj się Pan z rewitalizacjami. Zrób parking z prawdziwego
      zdarzenia. Boiska? Ale przyjemność grać w środku smogu i spalin.. Zamiast
      bredzić miasto powinno stanąć na głowie, żeby odnowić i udostępnić obiekty
      Korony w Parku Bednarskiego. Byłby z tego większy pożytek dla młodzieży. Za te
      pieniądze z głupiej rewitalizacji basen jakiś wybudować dla uczniów szkół
      krakowskich. Ludzie, czy wy nie widzicie, że wiara z bloków nie ma co z soba
      zrobic? no to stoją i szukają zaczepki, byle tylko się coś działo.
      Tak naprawdę to Kraków gów.o robi, żeby zapewnić młodym ludziom miejsca
      spędzania wolnego czasu. Lodowisko? Jest, dramat. Gokarty?, są, drogie więc
      ludzi nie stać. Hala sportowa? dramat. Baseny?, dramat, w tygodniu zapełnione,
      w weekendy tez i drogo. Parki, tory dla rolkarzy, deskarzy? dramat. Osiedlowe
      boiska? dramat. Chyba wystarczy, bo można tak wymieniać i wymieniać..
      A wy co? Jakieś debilne rzeźby wystawiacie na Rynku, albo podniecacie się
      jakimiś koncertami za miliony dla Pendereckiego.
      Już nie mówię o wydaniu zgody na budowę największego badziewia i paskudy jakie
      powstało w Krakowie, czyli Sheraton.
      W związku z tym nie kompromitujcie sie wiecej, bo już wystarczy.
      • Gość: sk8 SKATE PARK! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.02.06, 14:10
        Zróbcie wreszcie w centrum Krakowa normalny skate park. A także rampy dla bmxów,
        dla dirtowców! Ludzie zlezą sie z całego śródmieścia. Tylko solidny. Może być na
        1/4 placu.
    • Gość: koko Re: Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje IP: *.ghnet.pl 17.02.06, 07:51
      jest sprawdzony sposób na takie pomysły
      wpierw nalezy pytać a później działać
      należy wykonać sondaż i stwierdzić jakie są oczekiwania obywateli a nie
      wprowadzać własne pomysły w życie w myśl zasady jak mnie się podoba to i
      wszystkim też
      tak było kiedyś , gdy żył towarzysz Stalin co usta słodsze miał od malin
      w miastach europejskich w których funkcje sprawowane są przez profesjonalistów
      lub uznane autorytety zleca się takie badania socjologom i realizuje pomysły
      władzy , które akceptują obywatele
      w myśl zasady ,że władza robi nie dla siebie samej lecz dla wszystkich
      te zasady , jak widać obce są w Krakowie czego efekty pomysłodawcy ogladają
      a teraz w celu ozywienia tego miejsca proponuję aby pan Kozdronkiewicz na
      zmianę z pozostałymi pomysłodawcami biegał sztafetę po placu
      • o13y że też jeszcze ktos to pamieta :-) 17.02.06, 13:41
        piosenkę (rajdową chyba)o ustach Stalina :-)
        A wracając do meritum, to łatwiej jest krytykować , niż działać.
        Place miejskie nie były, nie są i nie będą w zamyśle przeznaczone na parkingi.
        Od tych funkcji jest parking.Że był taki długi okres w historii, gdy nie tylko
        parkingi ale i stacje benzynowe (o, zgrozo-dzisiaj juz nie do pomyślenia)
        lokowano na historycznych placach to prawda. Ale dlaczego mamy iść tym tropem?
        Oczywiście, że władza powinna działać na rzecz obywateli a nie siebie. Ale
        uderzmy się w piersi:
        - gdy prowadzono konsultacje na temat zmiany organizacji ruchu na Kazimierzu,
        to się pies z kulawą nogą nie interesował. Konsultacje były publiczne, uliczne
        i obywatelskie. Gdy tylko wcielono projekt w życie-podniósł się krzyk (na czele
        z knajpą wymienioną w Giewu). Krótko mówiąc dalej mamy w sobie ten tumisizm z
        poprzedniej epoki. Oraz wygodnictwo pospolite. No bo nalezałoby projekt
        konsultowany przez Samorząd przestudiować, zgłosić stosowne poprawki, douczyć
        się czegoś przy okazji.Oraz poświęcić swój czas pro publico bono. Ale nam sie
        nie chce. Lepiej se pokrzyczeć i wskazać palcem kto jest taki.....
        Oraz stwierdzić, że Ziobro za nas to załatwi. A co się sami będziemy męczyć?
        Jak Wybiórcza ze dwa lata temu zadymę na okoliczność Kazimierza zrobiła, to
        wszyscy mieli świetne pomysły na Wolnicę. Łącznie z miłościwie wtedy sterującym
        procesem rewitalizacji sz.p. Zuziakiem. Zrobił coś ktoś (łącznie z wymienionym
        przeze mnie, od którego nigdy nic sensownego nie można usłyszeć, oprócz tego,
        że jest pierwszym specjalistą od rewitalizacji)?
        No to polecam wszystkim wrzaskulcom spisanie pomysłów, zorganizowanie imprezy
        (we własnym zakresie)a nie czekanie na mężów opatrznościowych.

        A z Wolnicą będzie dobrze. Trzeba czasu. Rozkręci się.
    • Gość: gregorian Re: Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:07
      Plac Wolnica należał i należy do "wolnicy" - elity lumpów i rzezimieszków z
      Kazimierza. Wara!!!
    • Gość: maro to zależy .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 12:37
      bo jeśli zajął się tym ten pomysłodawca co zrobił tzm.regulacje ruchu wokół pobliskiego Placu Nowego, to i skutki widać i tam i tu. A idę o zakład że to ta sam głowa.
      • Gość: af tez zauwazyles te znaki? las znakow na kaziku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 23:34
        zobaczcie jak je tam nastawiali, sa jak zapalki w g... nawtykane, przyklad
        estery ulica ma mniej niz 50 metrow ale ma 9 slupow na ktorych znaki wisza
        nawet podwojnie!
        wjazd w estery z placu nowego 8-10 metrow a na nich 3 znaki!!!
        co za debil lata po tym miescie ze znakami i rozrzuca je jak vlepki? :))
    • darino tylko voodoo ! 17.02.06, 18:16
      Jeśli chodzi o ożywienie trupa, to tylko ta religia może pomóc :))
      Od wielu lat topi się duże pieniądze na imprezy na Wolnicy, może lepiej
      najpierw pomyśleć ?
    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje IP: *.autocom.pl 19.02.06, 14:20
      Nie ma się co dziwić... Najpierw kretyńska reorganizacja ruchu na Kazimierzu
      (niech ktoś spróbuje przejechać samochodem spod ENIONu na Wawrzyńca na Plac
      Wolnica lub z Miodowej na Wawrzyńca...), a potem likwidacja parkingu na Pl.
      Wolnica... (Bez)radni najpierw tną skrzydła, a potem dziwią się, że mucha nie
      chce latać jak w starym radzieckim dowcipie... ;((( A co tam ma żyć ?...
    • mrug Re: Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje 19.02.06, 17:21
      Dopóki tam parę knajp nie powstanie, to się nic nie zrewitalizuje.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje IP: *.autocom.pl 19.02.06, 23:22
        A tymczasem parę innych "przybytków" padnie, np. cukiernia, w której przestanę
        kupować przepyszne rożki preszburskie... Bo jak nie ma gdzie stanąć, to nie
        kupię... :((( No chyba, że uruchomią usługę "drive-in"...
        • mrug Re: Plac Wolnica miał ożyć, a nadal nie żyje 19.02.06, 23:45
          Pół Krakowa kupuje u Cichowskich na Starowiślnej, pomimo tego, że nie ma tam
          gdzie stanąć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka