Dodaj do ulubionych

Kraków a Wilno

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 00:20
Kraków nie umywa się do Wilna - jego zabytki a zwłaszcza położenie - są po
prostu niczym w porównaniu ze stolicą Litwy. Zapraszamy do Vilniusa!
Obserwuj wątek
    • xs550 Re: Kraków a Wilno 19.02.06, 02:39
      W "Wilnusie" sie podlacza na polskie IP?
      • Gość: student [...] IP: *.ruc.lama.pl 19.02.06, 07:16
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Re Co ma piernik do wiatraka? IP: *.net.autocom.pl 19.02.06, 08:22
          Kraków to Kraków, a Wilno to Wilno!
          • Gość: Jaaaaaaaaa Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 12:18
            Ale fakt faktem ze Wilno jest piekniejsze od Krakowa. I W CALOSCI ODREMONTOWANE,
            czego o Krakowie nie mozna powiedziec..
            • llayla Re: Co ma piernik do wiatraka? 19.02.06, 12:26
              Nie wiem w Wilnie nie byłam. Wiem za to, że Kraków ma niepowtarzalny "klimat",
              którego darmo szukać w innych miastach Polski
              Pozdrawiam
              • Gość: . A Toruń? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 17:30
                O! A w Toruniu było się?, to jest na prawdę studenckie miasto. Warto wyjechać
                czasem poza swój zaścianek.
                • mrug Re: A Toruń? 19.02.06, 17:34
                  Zapewne jest.
                  I dużo pierników...
            • Gość: . Oczywiście, wcale Kraków nie jest najpiękniejszy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 12:28
              To prawda - a co gorsza Kraków kładzie łapę na wszystkich pieniądzach
              przeznaczonych na renowację zabytków w Polsce - i nie robi nic. Bo jest w samej
              Polsce dużo miast, które mają więcej zabytków a na pewno są piękniejsze. A tę
              zawszałą dzielnicę Kazimierz to niech żydzi sobie remontują za własne pieniądze
              - te kwadrarotowe "super"czynszówy!
        • Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 12:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: . . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 17:27
            O! Musisz nieźle rzucać mięsem - co rusz cię kasują!
        • Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 12:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: . Reklama miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 12:24
        Nie - ale to jest po prostu reklama miasta:
        www.vilnius.lt
        Proszę wejść i zobaczyć - Kraków nie ma nawet ani jednej panoramy i ma bardzo
        brzydkie położenie - w samej Polsce jest baaardzo dużo ciekawszych i bardziej
        zabytkowych miast!
        • Gość: oooo Re: Reklama miasta IP: *.net.autocom.pl 19.02.06, 12:44
          nie pieprz bez sensu, lepiej żryj niedzielny rosół
          • Gość: Vilnius Kaldunai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 13:02
            Ja żrę niedzielne kołduny i chołodziec.
            • Gość: oooo Re: Kaldunai IP: *.net.autocom.pl 19.02.06, 13:19
              Nie ma to jak cepeliny....
              • Gość: . Cepelinai? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 13:23
                A co to takiego?
                • Gość: oooo Re: Cepelinai? IP: *.net.autocom.pl 19.02.06, 16:15
                  Coś w rodzaju naszych śląskich kluchów, tyle że lepiej kraszone
                  i smaczniejsze
                  • peteen dwója z gotowania, kiko... 19.02.06, 17:04
                    a to i tak wysoko, bo sa jeszcze jedynki...
                    cepeliny, to pyzy ziemniaczane o wydłużonym kształcie:

                    (didżkukuliai cepelinai)
                    SKŁADNIKI
                    20 szt ziemniaków (15 surowych i 5 gotowanych)
                    sól
                    Ziemniaki surowe obrać, umyć i zetrzeć na drobnej tarce (sokowirówka).
                    Odcisnąć, soku nie wylewając, lecz odstawić na 10-15 min. Zlać z wierzchu, a
                    osiadłą na dnie naczynia warstwę krochmalu wyjąć i dodać do odciśniętych
                    ziemniaków. Dodać gotowane, tłuczone ziemniaki, osolić i dokładnie wyrobić.
                    Formować kule, wielkości dużego jabłka, spłaszczyć, nakładać nadzienie i dobrze
                    ścisnąć formując obłe, podłużne pyzy. Wkładać je pojedyńczo do gotującej się
                    osolonej wody, uważając, aby nie przestała wrzeć. Gotować 25-30 min. Ugotowane
                    pyzy wyjąć łyżką cedzakową, użyć na półmisku, polać stopionym masłem z
                    dodatkiem śmietany lub innym sosem zharmonizowanym z rodzajem nadzienia.

                    Nadzienie z polędwicy wołowej:
                    50 dag polędwicy wołowej (może być tatar),
                    łyżka łoju wołowego lub świeżego smalcu,
                    pieprz, sól,
                    ząbek czosnku,
                    otarty majeranek.
                    Polędwicę i łój wołowy posiekać tasakiem (zemleć w maszynce). Dodać pieprz,
                    zmiażdżony z solą ząbek czosnku i majeranek, mięso dobrze wyrobić i nadziewać
                    nim pyzy. Jeżeli zamiast łoju ma być użyty smalec, należy go stopić i wlać
                    gorący do mięsa. Podawać z topionym masłem wymieszanym ze śmietaną.

                    Nadzienie z mięsa wieprzowego:
                    50 dag mięsa wieprzowego niezbyt chudego
                    jajo kurze
                    Dalej jak wyżej. Podawać polane skwareczkami ze świeżej słoniny i z kiszoną
                    kapustą.

                    Nadzienie z wędzonej szynki:
                    50 dag domowej szynki,
                    cebula,
                    mielony pieprz, sól,
                    jajo.
                    Szynkę wędzoną namoczyć i ugotować, wkładając do gorącej wody. następnie
                    drobniutko posiekać, dodając posiekaną cebulę i pieprz, wbić jajo. Wymieszać.

                    Do pyz nadziewanych w ten sposób podaje się następujący sos tzw. maczankę :
                    30 dag wędzonego boczku przesmażyć z posiekaną niewielką cebulą, wsypać mąki,
                    zrumienić, mieszając rozcieńczyć ok szklanki mleka, lekko osolić i zagotować.

                    Nadzienie z twarogu:
                    40 dag twarogu,
                    jajo,
                    łyżeczka masła,
                    sól,
                    listki zielonego estragonu lub świeżej mięty.
                    Twaróg przetrzeć przez sito (zemleć, malakser!).wbić jajo, dodać masło,
                    drobniutko posiekany estragon lub miętę, sól i dokładnie wymieszać. Nadziać
                    pyzy. Podawać polane stopionym masłem ze śmietaną.

                    Nadzienie z grzybów:
                    2 szklanki kiszonych grzybów,
                    15 dag boczku,
                    cebula,
                    jajo,
                    3 łyżki tartej bułki,
                    pieprz,
                    mleko.
                    Grzyby ugotować w mleku, dodać pokrajany boczek i przepuścić razem przez
                    maszynkę. dodać jajo, nomoczoną w mleku i odciśniętą bułkę, zrumienioną na
                    tłuszczu cebulę, osolić do smaku. Dokładnie wymieszać. Pyzy gotowane z tym
                    nadzieniem podake się z sosem grzybowym.

                    Nadzienie ze śledzia:
                    duży śledź,
                    jajo,
                    tarta bułka,
                    cebula,
                    pieprz.
                    Śledź wymoczyć, usunąć kręgosłup, ości, skóre. Przepuścić przez maszynkę, dodać
                    namoczoną w mleku i odciśniętą bułkę, wbić jajo, dodać mielony pieprz i
                    posiekaną cebulę. Wymieszać. Podawać polane stopionym masłem wymieszanym z
                    kwaśną śmietaną.

                    Nadzienie z kapusty:
                    3 szklanki kwaszonej kapusty,
                    10 dag słoniny lub boczku.
                    Kapustę odciśnąć z nadmiaru soku. W rondlu stopić pokrojoną słoninę lub boczek,
                    dodać kapustę i udusić. Tak nadziewane pyzy podawać z usmażonym boczkiem lub
                    skwareczkami ze świeżej słoniny.

                    Nadzienie z boczku:
                    25 dag wędzonego boczku pokrajać (posiekać niezbyt grubo), posypać pieprzem i
                    nadziewać pyzy.
                    podawać polane skwareczkami ze świeżej słoniny.

                    Nadzienie z jabłek:
                    3 duże jabłka,
                    cukier,
                    cynamon.
                    Jabłak obrać, zetrzeć na grubej tarce jarzynowej, posypać cynamonem i niewielką
                    ilością cukru. Tak nadziewane pyzy należy robić znacznie mniejsze i formować je
                    w kształcie kulek. Podawać polane kwaśną śmietaną i posypane cukrem, lub słodką
                    podgrzaną śmietanką.

                    Nadzienie z marchwi:
                    40 dag marchwi,
                    10 dag cukru,
                    płaska łyżeczka mielonego cynamonu,
                    2 łyżeczki masła,
                    małe jajo,
                    łyżka maku.
                    Marchew ugotować, zetrzeć na drobnej tarce, dodać masło, cukier cynamon, mak i
                    wbić jajo. Wszystko dokładnie wymieszaźć. nadziewać pyzy, formując je w
                    niewielkie kule. Podawać polane śmietaną.

                    Nadzienie z maku:
                    2 szklanki maku,
                    5 dag cukru,
                    jajo.
                    Mak sparzyć wrzątkiem i zostawić na sicie, żeby dokładnie odciekł. Następnie
                    przepuścić przez maszynkę, dodać cukier jajo i dobrze wymieszać. Tak nadziewane
                    pyzy formuje się w niewielkie kulki i podaje zalane gorącym mlekiem ( lub
                    mlekiem z maku).
                    SMACZNEGO !
                    • tgif Re: dwója z gotowania, kiko... 19.02.06, 17:13
                      Podaj przepis na forum "kuchnia".
                    • Gość: jazzinator Peteen ,wyrabiasz sobie nadgodziny? IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 19.02.06, 17:36
    • nulka8 Re: Kraków a Wilno 19.02.06, 17:23
      Czy ktoś mógłby mnie oświecić jaki sens (oprócz zaczepnego) ma ten wątek? To tak
      jak sprzeczanie się czy ładniejsze sa brunetki czy blondynki. Przeciez KAŻDE
      miasto ma swój urok i swoje + i -.
      • Gość: . Wycieczki kulturoznawcze dla dzieci krakowskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 17:26
        Właśnie chodziło o "zaczepienie" Krakusów, wiesz, w Krakowie wielu jest takich
        co uważa że to jedyne zabytkowe miasto w Polsce, a cała reszta się nie liczy. A
        tak a propos to dokąd się jeździ na wycieczki szkolne z Krakowa??? Do Sandomierza?
        • nulka8 Re: Wycieczki kulturoznawcze dla dzieci krakowski 19.02.06, 17:29
          Ja pochodzę (prawie) z Sandomierza i bywam tam często. A na wycieczki szkolne
          nie jeżdżę :(
          • Gość: WSK Sandomierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 17:32
            Sandomierz to najpiękniejsze miasteczko w Polsce. Z niepowtarzalnym klimatem
            ciszy, malowniczości i spokoju. A pochodzę ze Świdnika
            • nulka8 Re: Sandomierz 19.02.06, 17:41
              Gość portalu: WSK napisał(a):

              > Sandomierz to najpiękniejsze miasteczko w Polsce. Z niepowtarzalnym klimatem
              > ciszy, malowniczości i spokoju. A pochodzę ze Świdnika

              Fakt, że piękne, ale nie powiedziałabym , że naj. Kazimierz też przeciez jest
              piękny, w Opatowie (koło Sandomierza) tez trochę rzeczy do obejrzenia. Nie da
              się porównywać takich miejsc, przeciez każde ma swoj urok.
              Niewątpliwy plus Sandomierza to to, że da sie go zwiedzić w jeden, no z wąwozami
              to w dwa dni :) A i jeszcze ciekawa jest (niedawno chyba) postawiona na rynku
              kotwica z łańcuchem stojącym do góry - nie wiem co ma to symbolizować, ale jest
              zabawne.
              • Gość: . Który Kazimierz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 18:15
                Chyba chodzi ci o Kazimierz Dolny nad Wisłą, ma się rozumieć? A nie o tę
                czynszową szarą dzielnicę w Krakowie?
                • nulka8 Re: Który Kazimierz? 19.02.06, 18:32
                  Dzielnica Krakowa, to nie miasteczko:) Oczywiście, że Dolny nad Wisłą. Ale
                  krakowskiegio Kazimierza nie uważam za "czynszową szarą dzielnicę", bardzo
                  ciekawe miejsce choć miejscami faktycznie zaniedbane.
      • mrug Re: Kraków a Wilno 19.02.06, 17:28
        Co jakiś czas pojawiają się takie wątki. Robi się już nudnym odpowiadanie na nie...
        • Gość: Mrug I o to chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 18:18
          Właśnie chodzi o takie ble-ble-ble. Mrug-mrug-mrug. A kto powiedział że ma być
          na temat? Cechą rozmowy jest to że może swobodnie rozwijać się w różnych kierunkach.
          Widze że ci się podoba ten wątek, jeśli bierzesz w nim udział.
          • mrug Re: I o to chodzi 19.02.06, 18:37
            Coś bełkoczesz.
            Przecież jest na temat. A nawet jakby nie było, to tym lepiej.
            I biorę w nim udział, chociaż mi się nie podoba.
          • nulka8 Re: I o to chodzi 19.02.06, 18:39
            > Widze że ci się podoba ten wątek, jeśli bierzesz w nim udział.

            Podoba mi się wymiana zdań na temat różnych wartych obejrzenia miejsc. Nie
            podobaj mi się kategoryzowanie, typu: ten jest ładniejszy od tego, a tamten to
            juz wogóle jest wstretny i nie może nikomu się podobać.
            A Ty co taki "zaczepny" jesteś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka