Dodaj do ulubionych

Do etatowców i innych forumowiczów

IP: *.bydg.pdi.net 25.11.02, 23:29
Wystarczy jakakolwiek reakcja z Twojej strony a mi pomożesz .
Boję sie że mogłem za dużo "nabroić" . ale jak Wy będziecie
wiedzieć to będę bezpieczniejszy .
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=3741554&a=3746767
Obserwuj wątek
    • jottka słuchaj, 25.11.02, 23:37
      ale czego ty właściwie chcesz???

      zamieszczasz nieprawdopodobnie długie teksty na wszystkich forach, krótkich
      wprowadzeń w sprawę nie uznajesz, akapitów z rzadka używasz, chyba tylko kathy
      poświętliwie przebrnęła przez tę lekturę i powinieneś jej za to nagrodę
      ufundować!

      dlaczego zakładasz, że ludzie mają mnóstwo czasu i ochoty na deszyfrację tych
      elaboratów? napisz w dwóch zdaniach, o co chodzi, łatwiej znajdziesz wsparcie
      dla swych działań
      • bytheway Re: słuchaj, 26.11.02, 00:15
        jottka napisała:

        > ale czego ty właściwie chcesz???
        >
        > zamieszczasz nieprawdopodobnie długie teksty na wszystkich forach, krótkich
        > wprowadzeń w sprawę nie uznajesz, akapitów z rzadka używasz, chyba tylko
        kathy
        > poświętliwie przebrnęła przez tę lekturę i powinieneś jej za to nagrodę
        > ufundować!
        >
        > dlaczego zakładasz, że ludzie mają mnóstwo czasu i ochoty na deszyfrację tych
        > elaboratów? napisz w dwóch zdaniach, o co chodzi, łatwiej znajdziesz wsparcie
        > dla swych działań
        100% racji, w ogole nie wiem o co chodzi i nie mam nawet ochoty sprawdzac, wiec
        moze krotko i w skrocie: o co ci chodzi???
        • wodnik74 Re: słuchaj, 26.11.02, 08:00
          tak. ja też - jak będe wiedzieć, o co chodzi w pierwszym wątku i wątku na forum
          bydgoszcz, to chętnie pomogę. Tylko daj mi szansę... :))
      • Gość: unsatisfied Re: słuchaj, IP: *.bydg.pdi.net 26.11.02, 08:40
        Przestrogę otrzymuję po raz trzeci ze strony , skąd inąd
        wiem , przychylnych osób . Proszę więc wszystkich o zapoznanie się z jej
        treścią , by w ten sposób się zabiezpieczyć . Boję się , że skoro
        to piszą poważne osoby zajmujące poważne stanowiska to przestoroga
        może być realna . Najgorsze jest to , że dotyczy moich dzieci i
        jedna z nich miała miejsce w świecie rzeczywistym . Jako , że
        nie było świadków , nie mogę podawać szczegółów jako , że mógłbym być
        oskarżony o pomówienia .
        Zerknij proszę i kliknij kilka słów . Będę wdzięczny .
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=3741554&a=3746767
    • kathy38 Jaka pomoc? 26.11.02, 08:45
      Doprawdy nie wiem jakiej pomocy oczekujesz. I w którym wątku mam o tym napisać,
      bo to już trzeci jaki znalazłam? Podejrzewam, że uświadomiłeś sobie (lub inni
      Ci to uświadomili), że napisałeś za dużo. Może napisz do admina prośbę o
      usunięcie tych postów z nazwiskami, głupie ale jedynie to przychodzi mi do
      głowy.
      • kathy38 Re: Jaka pomoc? 26.11.02, 08:58
        Tak to jest jak się robi kilka rzeczy naraz - nie widziałam wcześniej Twojej
        odpowiedzi. Niemniej jednak dalej nie wiem jakiej pomocy oczekujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka