Dodaj do ulubionych

Metro w Krakowie?

IP: *.ghnet.pl 11.03.06, 16:21
Czy w Krakowie powinno być metro? Wg mnie ze względu na narastające problemy
komunikacyjne pomysł ten powinien być bardzo poważnie rozważony.
Oczywiście Kraków to konserwa i od razu podniosły by się głosy że przecież
wykopaliska, kościoły, stare miasto, zabytki, itp.
A ja zapytam - czy takich problemów nie miał Londyn, Rzym,Paryż, Praga???
Przecież to są miasta dużo starsze od Krakowa a jednak tam się udało...
Druga sprawa to kasa. Oczywiście to są ogromne ( !!!) koszty ale wydaje mi się
że to dobry moment aby sięgnąć po unijne pieniądze.
Otwieram dyskusję :))
Obserwuj wątek
    • Gość: gs Re: Metro w Krakowie? IP: *.ghnet.pl 12.03.06, 00:22
      Jak można wygooglać oraz znaleźć na stronie www.bip.krakow.pl ("Studium
      uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Krakowa" -
      www.bip.krakow.pl/?dok_id=1767 ) w Krakowie na żadnym z ciągów
      komunikacyjnych potoki pasażerów nie przekraczają kilku tysięcy osób (całość
      przewozów pomiędzy ośmioma dużymi rejonami dochodzi do 2000osób/h, ale odbywa
      się to różnymi drogami). Metro opłaca się budować przy potokach powyżej 15tys
      osób. Byłoby to więc wyrzucenie pieniędzy w błoto dla zaspokojenia ambicji
      posiadania metra.
      Rozwiązaniem znacznie tańszym i równie skutecznym jest budowa rzeczywiście
      szybkiego tramwaju. Czyli linii mogących korzystać z klasycznych torowisk (np.
      na peryferyjnych osiedlach) a w miejscach newralgicznych jeżdżących po
      estakadach lub w tunelach (skrzyżowania, centrum miasta). Za te same pieniądze
      uzyska się znacznie, znacznie większy efekt.
      • Gość: dlugi Re: Metro w Krakowie? IP: *.devs.futuro.pl 12.03.06, 12:25
        oczywiscie masz racje ze potoki pasazerow generuja takiego ruchu aby metro bylo
        wielcepotrzebne. ale widzac to co dzieje sie z MPK tj. zatloczenie, spoznienia
        i ogolna polityka wole samochod. jesli jednak metro gwarantowaloby szybkie
        skomunikowanie z centrum Krakowa to oczywscie wybralbym transport zbiorowy.
        mysle ze wiele osob mysli w podobny sposob i popadamy w swoiste bledne kolo.
        A propo. szybki tramwaj tylko w pewnej czesci rozwiaze sytacje, oczywiscie
        jesli tlyko powstanie. a kiedy juz powstanie moze trzeba bedzie pomyslec o
        kolejnym kompleksowym działaniu...
        kwestii archeologicznej nie poruszajmy lepiej, widzac co dzieje sie na Rynku.
        pozdrawiam.
      • Gość: fantomas Re: Metro w Krakowie? IP: *.ghnet.pl 12.03.06, 20:13
        absolutnie się z tobą zgadzam. Metro wg mnie powinno być kolejką podziemną i
        naziemną. Pod ziemią w okolicach rynku, I i II obwodnicy oraz w przestrzeni
        mocno zabudowanej ( krowodrza), natomiast cała reszta mogła by się odbywać nad
        ziemią. P Tak jest np. w Monachium. Kluczową sprawą jest tutaj szybkość
        przejazdu - przecież już dzisiaj niektóre tramwaje stoją w "korkach".
    • wrzasowice Re: Metro w Krakowie? 12.03.06, 10:26
      albo zrobić podziemną trase pod alejami i jakąś kolejke żeby tamtędy jeździła
      • Gość: Andy Re: Metro w Krakowie? IP: *.netcontrol.pl 12.03.06, 12:46
        Ale metro to juz kwestia chwili. Wszak tory pod dworcem juz chyba leza. Krotki
        to kawalek metra, ale zawsze ;-)
        A poważniej, to metro wcale nie jest rozwiązaniem na tłok i spóźnienia w MPK.
        Przywołany wyżej Londyn jest tego przykładem. Jeździłem i wiem. Wcale nie jest
        różowo. Najgorzej jest na starszych liniach. A District, to już makabra.
        Oczywiście są też dni, kiedy chodzi wszystko jak w szwajcarskim zegarku.
        Jeśli tylko w krakowie zostanie wprowadzony zapowiadany od dawna system
        sterowania ruchem, to dużo powinno dać. O ile ktoś bedzie go porządnie
        obsługiwał.
        • Gość: kubek Re: Metro w Krakowie? IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 12.03.06, 19:17
          Mysle, ze metro w krakowie ma sens tylko w obrebie drugiej obwodnicy miasta,
          gdzie zabudowa jest dosc gesta. Miasta typu Paryz Londyn sa bardzo maja bardzo
          gestą zabudowe wiec tam metro sie sprawdza, pozatym to sa miasta dziesiec razy
          wieksze wiec potoki sa wieksze. Ciekawy sposob na metro ma Praga, trzy
          wzajeminie przecinajace sie linie, linie tramwajowe stanowiace glownie atrakcje
          turystyczne oraz system autobusow skomunikowanych ze stacjami metra.
          • Gość: peyer Re: Metro w Krakowie? IP: *.ghnet.pl 25.03.06, 20:47
            nikit z tu piszacych nie zaklada chyba rozpoczecia budowy metra za rok czy dwa.
            wszyscy sie chyba tez jednak zgodzimy co do tego, ze jesli w krakowie ma byc
            metro, to ktoredy ma ono biec powinno ustalic sie juz teraz - chocby po to aby
            za 20 lat nie okazalo sie ze gdzies stoi blok czy biurowiec i metro musi isc
            wezykiem.
            kwestia druga - tramwaj. wydaje mi sie sensownie budowac go tak - mam na mysli
            podziemny tramwaj, chocby to mialy byc tylko krotkie odcinki - aby w przyszlosci
            jego tunele mozna bylo puscic kolejke metra miast tramwajow. albo moze wogole
            zdecydowac sie na budowe podziemnego tramwaju w krakowie - oczywiscie tam, gdzie
            nie moze on biec wydzielonymi z jezdni torowiskami. przyklad = planuje sie
            budowe linii nowy kleparz plac inwalidow. nie wyobrazam sobie II obwodnicy bez
            drzew ( i protestow mieszkancow gdy to beda realizowac ). moze wiec lepiej od
            razu pomyslec o budowie tunelu od ulicy warszawskiej - linia nie bieglaby
            zygzakiem przez dworzec towarowy ) alejami do placu inwalidow ( z mozliwoscia
            przedluzenia do jubilata gdzie wylanialaby sie ostatecznie z tunelu, w druga
            strone do al. 29 listopada gdzie mozna by ja juz naziemnie puscic albo wzdluz
            torowiska kolejowego na pradnik z odbiciem na gorke narodowa i kuznicy
            kolatajowskiej, lub wzdluz al. 29listopada - w tym przypadku kosztem zieleni -
            drzewa i tak na polowie tej ulicy przeszly do lamusa ).
            3 - kwestia tunelow w centrum. szczerze to niezaleznie czy pod metro czy
            tramwaje nie widze ich tam ( zabytki ). choc 1 linie daloby sie tam chyba
            wybudowac - od czarnowiejskiej, przez parking za biblioteka przy rajskiej (
            zalezy jak go zabuduja ), zielencami przy klasztorze karmelitow, ewentualny
            wylot przy asnyka lub dalej basztowa do ronda mogilskiego. drugi wariant nieco
            bardziej na pn to zastapienie klasycznej linii na krolewskiej i karmelickiej
            tunelem pod lobzowska i kazimierza wielkiego
            te 2 systemy plus obecnie budowany dalby w krakowie siatke 4 szybkich linii
            tramwjowych
            2 pn-pd alejami i druga obecnie budowany szybki tramwaj
            2 wsch-zach - jeden wyzej wymieniony ( od czarniowiejskiej moglby dalej biec
            naziemnie do armii krajowej ) oraz druggi to obecna linia 22 - oczywiscie
            zmodernizowana )
            niezaleznie jednak od tego, co miasto wymysli, i od tego jakie sami macie
            koncepcje na komunikacje w krakowie, fajnie by bylo gdyby zaczeto cos w sprawie
            metra/ tramwaju podziemnego cos robic. 20-25 lat to nie jest wbrew pozorom duzo.
            trzeba o tym myslec chocby po to, aby za te kilkadziesiat lat gdy statystycznego
            polaka bedzie stac na samochod mpk nie stracilo wszystkich klientow - a straci
            ich gdy bedzie realizowac takie wizje jak np budowa zwyklego tramwaju przez
            radomska na olsze i pradnik. dla niewtajemniczonych - ma biec wiaduktem
            zawijasem przez radomska, bo 25 lat temu ktos nie pomyslal ze najproscie byloby
            go jednak puscic naturalnym przedluzeniem rakowickiej jakim jest ulica brogi.
            niepomyslal - i dzis brogi koncza sie 3 wiezowcami uniemozliwiajacymi wibicie
            prostej arterii takiej jak np zakopianka.
            a tak na marginesie i z innej beczki. krakow jest dzis odwrocony tylem nie tylko
            do wisly, ale i do kolei, tymczasem mowi sie duzo - ale tylko mowi o zmianie
            tego stanu rzeczy. na dobra sprawe w krakowie istnieja tylko 3 stacje powiazane
            scisle z komunikacja miejska - dworzec glowny, plaszow oraz lobzow. chcialbym
            sie dowiedziec czemu ani miasto, ani wojewoda nie wpadna na banalny pomysl, ze
            aby przyciagnac pasazerow do pkp nie moga im oferowc tylko 3 docelowych stacji.
            czemu np nie wybuduje sie chociazby przystanku przy petli w bronowicach nowych (
            linie 4, 8 13, 139 - by tylko wymienic te glowne ), w poblizu placu
            imbramowskiego ( 114, 132, 138 i 172 ), czemu stacja w swoszowicach tez jest
            usytuowana w szczerym polu???. pkp, a zwlaszcza zakladana linia na lotnisko oraz
            do wieliczki, mogla by sie stac zalazkiem krakowskiej szybkiej kolei miejskiej (
            2 proponowana przeze mnie linia to stacje - kocmyrzowska wiadukty,
            mistrzejowicka, piastow ( tu dociagnac tramwaj ), batowice, pradnik czerwony (
            petla blizej torow ), 29 listopada, pl. imbramowki, akademiki, dworzec i dalej
            do wieliczki lub chociazby do plaszowa ). przesuniecie koncowych przystankow
            autobusowych i tramwajowych w okolice nowych lub przesunietychg przystankow
            kolejowych ( dla autobusow szynowych dokladnie jakby ktos chcial sie czepiac )
            mogloby byc podstawa zintegrowanego transportu miejskiego w aglomeracji
            krakowskiej z korzyscia dla miasta i dla tych co dojezdrzaja do krakowa z
            przedmiesc.
            • Gość: kr Re: Metro w Krakowie? IP: *.ghnet.pl 25.03.06, 22:05
              > to ktoredy ma ono biec powinno ustalic sie juz teraz - chocby po to aby
              > za 20 lat nie okazalo sie ze gdzies stoi blok czy biurowiec i metro musi isc
              > wezykiem.

              A nie słyszałeś, że metro biegnie pod ziemią i może przebiegać pod istniejącymi
              budynkami?
    • Gość: eeeee Re: Metro w Krakowie? IP: *.wolfson.cam.ac.uk 25.03.06, 21:01
      metro? w krakowie?
      a chcesz zeby firma wykonujaca projekt rozkopala caly krakow po czym czmychnela
      z miasta tak jak to mialo miejsce na mogilskim?
      • Gość: kubek Re: Metro w Krakowie? IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 26.03.06, 20:59
        Powiem tak - projekty projektami lecz w chwili obecniej polskie władze na kazdym
        szczeblu oraz przedsiebiorstwa budowlane nie sa gotowe na tego typu inwestycje
        (patrz Warszawa)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka