Gość: Kinga... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 17:35 to był wielki człowiek... był moim nauczycielem... spowiednikiem... duszpasterzem... osobą godną podziwu i uwagi... na długo pozostanie w moim sercu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anka Re: ks. Marian Koterba (1938 - 2006) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 18:13 Ksiądz był wielkim człowiekim tyle dobrego zrobił dla Przyszowej... Był lubiany przez młodziesz i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: ks. Marian Koterba (1938 - 2006) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 14:46 Ksiądz był moim przyjacielem!!!!!Można było powiedzieć wszystko mu... Był i pozostanie w naszych sercach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek ksiądz proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 11:31 i mnie uczył nasz Proboszcz religii. Nawet nie był tu tak znany jako ks. Marian, tylko po prostu każdy go kojarzył z "proboszcz" Mowa o tych przysłowiowych cukierkach. Ksiądz Proboszcz zawsze starał się czymś poczęstować, ale oprócz tego był wymagający, świetnie uczył, każdy był dobrze przygotowany. Miał tu wielki szacunek...przez te rzeczy, które wymienione są powyżej, jak i również których tu nie ma, nbo był człowiekiem wielkim i nie sposób tutaj wszystkiego napisać. Dbał o tą parafię jak o swoją własną, bo chyba ją za nią uważał. Bardzo nam go tu brakuje/ mimo tych 2 miesięcy od jego śmierci. [*] Odpowiedz Link Zgłoś