Dodaj do ulubionych

Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na krako...

    • Gość: Stefan Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.autocom.pl 23.03.06, 18:53
      No właśnie: Dlaczego jeszcze nie ma prywatnych "busików"? Toż to dla nich
      istny raj.
      • Gość: GB Busiki nie wystarcza IP: *.plus.com 23.03.06, 19:25
        Krakow potrzebuje cos takiego: www.skybus.com.au
    • Gość: Janek Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: 82.160.10.* 23.03.06, 19:52
      Linia 208 ma za mało kursów opłaty za bagaż to pomysł rodem z komuny tym
      bardziej że nie ma miejsca /wyznaczonego/na bagaż i jest to kosztem innych
      pasażerów a więc dlaczego MPK ma zarabiać na mojej jeżdzie w warunkach
      dyskomfortu Dopuki się nie skończy impotencja w sprawie budowy linii kolejowej
      na raz a nie na dziesięć etapów to tak będzie.Chociaż i tak mam wątpliwości czy
      to coś zmieni kolej taż ma w d........ pasażerów na dowód tego zapraszam np. w
      każdy piątek na przystanek KR-Łobzów i spróbujcie wsiąść do pociągu do Katowic
      o godż 13,40 jadą 3 wagony a jak się komuś nie podoba to łaski nie robi i
      nie musi jechać pociągiem PR a prywatnego przewożnika i tak nie dopuszczą bo ma
      być tak jak jest.
    • Gość: Kazik Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:11
      Ta droga jest do kitu ale jak widać najłatwiej skroić tu naiwnych i
      nieobeznanych stranierich...Pewnie ten rewir dlatego(przysługuje)dresom MPK-
      owskim.
    • Gość: eso Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.itelekom.pl 23.03.06, 21:45
      Jakie przedluzenie Armii Krajowej o czym Ty piszesz - gdzie tamtedy na lotnisko?
      • Gość: Stefan Którędy na lotnisko? IP: *.autocom.pl 23.03.06, 22:59
        Bardzo prosto. Zamiast skręcać na północ, można pojechać prosto na zachód,
        poniżej osiedla Widok i "jak w pysk strezlił" jest się na lotnisku.

        Polecam zajrzeć do planu miasta.
        • Gość: eso Re: Którędy na lotnisko? IP: *.itelekom.pl 09.04.06, 23:59
          A ciekawe bo tam mieszkam i nie za bardzo sie tak da.
          Owszem mozna jechac zarzeczem, ale albo wyjezdza sie kolo petli w Bronowicach
          Nowych (znana droga na Balice) albo przez most na Rudawie (na ulicy Na Blonie)
          i dalej przez Wole Justowska droga na Balice (ale nigdy nie jedziesz prosto na
          Balice troche trzeba pokluczyc i jeszcze znac droge!)

          i panie madralo - sam sobie zajrzyj do plau miasta i powiedz gdzie masz ta
          dluga ulice bedaca PRZEDLUZENIEM Armii Krajowej (przedluzenia to Czarnowiejska -
          w strone Rynku i nie pameitam nazwy na Olkusz) - nie widze przedluzenia na
          lotnisko, ale widac masz inna mape :>
    • Gość: Weronika Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.bulldogdsl.com 23.03.06, 23:56
      Opisane przypadki widziałam na własne oczy. Przylatuję do Krakowa co kilka
      tygodni i za każdym razem mogę być pewna, że spodkam tych "panów", zawsze tych
      samych!!! Kontrolują zazwyczaj pomiędzy lotniskiem a przystankiem lub dwoma
      przed. Jesienią spotykałam ich ZAWSZE!!! Niejednokrotnie byłam świadkiem ich
      chamskiego zachowania, które każdy może sobie wyobrazić, w szczególności w
      stosunku do obcokrajowców nie rozumiejących ani słowa po polsku i przerażonych
      tym co się dzieje. Chciałabym wiedzieć na jakiej podstawie "panowie" ci
      uzurpuja sobie prawo do doprowadzania złapanych obcokrajowców do terminala
      lotniska, do bankomatu lub kantoru pilnując ich jak policja, lub przyjmując
      opłaty w obcych walutach według sobie tylko znanego przelicznika?! Cokolwiek by
      człowiek o tym powiedział, to za mało. Reklama Polski - KANAR Z KRAKOWA
      • Gość: intelygent Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 05:58
        świetny pomysł z tym kanarem - moznaby go w folderze wydrukować razem z Bramą
        Floriańską i Wawelem.
    • Gość: franek Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 00:23
      Panie Wojtku,
      brawo za przypomnienie wstydliwego tematu. Tak niewiele trzeba aby ten problem
      rozwiązać szybko i sprawnie.

      Panie Prezydencie,
      temat pomimo, że wszyscy o nim wiedzą nie jest załatwiony. Konsekwencją oprócz
      niewygody dla miejscowych jest komunikowanie negatywnego wizerunku Krakowa w
      szerokim świecie. Dzieje się to podczas Pana kadencji - to zobowiązuje do
      działania. Jeżeli nie uda się Panu skutecznie tego problemu rozwiązać proszę
      się nie dalej nie kompromitować ubieganiem o kolejną kadencję.

      Pani Grażynko,

      w Pani cała nadzieja. Proszę ze swoją energią, konsekwencją w działaniu i
      skutecznością:
      1. przejechac się na lotnisko autobusem MPK ze dwa razy
      2. spróbować kupić bilet czasowy na lotnisku;
      3. wejść w skórę turysty np. z Hiszpani i spróbować zorientować się na lotnisku
      jak ekonomicznie dojechać do np. hostelu w centrum miasta;
      4. skorzystać z usługi "uprzejmego taksówkarza" z poza postoju
      5. wyciągnąć wnioski z tych obserwacji;
      6. zaproponować rozsądny plan działa w celu definitywnego rozwiązania tego
      niezbyt przecież trudnego a jak ważnego tematu;
      7. ze znaną sobie skutecznością szybko i sprawnie doprowadzić do jego realizacji

      to takie proste - trzymam kciuki

      pozdrowienia
      franek
    • Gość: znawca Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: 10.30.39.* 24.03.06, 05:40
      zaj....tekst!!!
    • Gość: Marcin z Tarnowa Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.turystyka.tarnow.pl 24.03.06, 09:15
      Kraków - Balice godz 14.05 poniedzialek 13 marca 20006: Po podjechaniu
      spóźnionego już autobusu nr 192 pod port lotniczy, turyści z Niemiec i Anglii
      ustawiali się jeden za drugim przy przednich drzwiach i nagle kierowca po
      polsku wymachując rękoma kazał wsiadać środkowymi i tylnymi drzwiami: „To nie
      Niemcy ani Anglia tutaj nie wsiada się przednimi drzwiami, wsiadać bo nie mam
      czasu tutaj stać!”. Podróż z lotniska pod dworzec trwała ponad 30 minut w
      wielkim ścisku, jeden na drugim – osoby, które na przystankach pośrednich
      chciały wsiąść do autobusu nie mogły lub też awanturowały się z turystami że
      nie zrobią miejsca. Dodatkowo w autobusie nie ma informacji dźwiękowej o
      przystankach i mnóstwo turystów było niezorientowanych gdzie mają wysiąść, gdyż
      nie wiedzieli gdzie się znajdują. Obraz na „dzień dobry”... żenujący!
    • Gość: FranekD. Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: 212.244.242.* 24.03.06, 11:18
      Korupcja - hmm..... a któż to ludkowie mili dał podwalinę po ten totalny syf
      jaki panuje niepodzielnie w Polszce? Hę? Bynajmniej nie chodzi to o komunę.
    • Gość: darek Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: 192.245.169.* 24.03.06, 11:55
      Zgadzam sie prawie calkowicie z tekstem poza jednym wyjatkiem.
      To ze w wielu miastach Europy nie pobiera sie oplat za bagaz nie oznacza ze
      jest tak wszedzie! Przykladem niech bedzie Praga gdzie oplata za bagaz jest
      utrzymana i tez mozna znalezc kontrolerow (ale glownie w metrze) sprawdzajacych
      jedynie turystow i ludzi z bagazami.
    • Gość: basian Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.bj.uj.edu.pl 24.03.06, 12:46
      Witam!

      opinia zgadza sie w 100%.

      sama widzialam jak kontrolerzy "napadli" na mlodych turystow, ktorzy nie mieli
      pojecia o tym, ze trzeba kupic bilet na bagaz, bo pewnie by go kupili...

      a kontroler od razu zaciera rece, bo widzi interes dla siebie - kase.

      nie ma szans na jakiekolwiek wyjasnienia. nie pomoglo nawet wstawienie sie
      polowy ludzi z autobusu.

      wstyd wobec obcokrajowcow - krakowska zachlannosc
      • Gość: krakowianin Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:08
        Znam tylko polski i rosyjski, a wiem ile kiedy i jak trzeba zapłacić za
        przejazd w Berlinie i dzięki temu nie boję się tamtejszych kontrolerów z psami.
    • Gość: bardzozłymisio głupio było głupio będzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:25
      Witam.
      Co to za pomysł z porównywaniem Dublina i Krakowa? Może zacznijmy równać do
      Taszkientu, Leninabadu albo Duszanbe. Tam nie ma wcale komunikacji miejskiej,
      albo jeżdżenie nią grozi kalectwem.
      Dlaczego nie ma w Krakowie autobusu relacji Center-Airport o rozkładzie
      skorelowanym z rokladem lotów, który nie zatrzymuje sie na każdym przystanku co
      100 metrów?? Czy to za trudne do wymyślenia, czy do przeprowadzenia? Kierowca
      mógłby znać pare słów po angielsku - wystarczy, sprzedawać bilety i wpuszczać
      tylko tych którzy je mają (vide Londyńskie autobusy).
      Ponadto - dlaczego, do cholery miejsca parkingowe przed terminalem są okupowane
      przez firmy wynajmujace auta? Cały parking blisko terminala jest wyłączony.
      Dlaczego ten parking przed samym terminalem jest taki malutki? Każdy powinien
      mieć sposobność wysadzenia pasażera w miarę blisko wejscia (Bruksela, Paryż,
      Monachium, Dubaj, Frankfurt, etc - wszedzie tam to można)
      Ale mam wrażenie, że niepotrzebnie to piszę i niepotrzebnie sie zżymamy - i tak
      to nic nie zmieni.
      milego piątku
      • Gość: jkmm Re: głupio było głupio będzie IP: *.ghnet.pl 25.03.06, 18:16
        Byłem w Taszkiencie i tam jest komunikacja miejska!Nie pisz bzdur!
    • Gość: rzarufka Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 16:25
      Ugh.... a ja chciałam dojechać autobusem .... Wezmę taksówkę na telefon, a co !
      - zagram na nosie tym mafijnym złotówiarzom ! Hahaha.
      Artykuł super, popieram wszelkie zmiany i tępienie chamskich kanarów!
    • Gość: wer44 Re:moskwa IP: *.crowley.pl 24.03.06, 18:08
      Praprzyczyna -wydarzenia rozgrywające się z początkiem zeszłego wieku w
      rejonie znajdującym się jakieś 2,5 tys km na wschód od Balic + zespół cech
      właściwych (większości) członków naszego narodu co początek bierze jeszcze
      dawniej -przodkowie ok 90% społeczenistwa byli przez kilkaset lat traktowani na
      równi z dzisiejszymi zwierzętami hodowlanymi w wysoko rozwinietych krajach
      zachodniej demokracji, no ,nie wykorzystywano ich po śmierci.
    • Gość: Ragata Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 20:38
      Dlaczego Prazydent Miasta Krakowa nie interesuje sie Balicami?????
      bo:1.Sam nie jezdzi autobusem na Lotnisko tylko limuzyna na nasz koszt
      2.Nic na Balicach juz nie zarobi bo robia to inni/ przespal sprawe/
      3.Jest prawdziwa KLESKA Krolewskiego Miasta Krakowa i trudno mi zrozumiec
      DLACZEGO NADAL JEST PREZYDENTEM.
    • Gość: bartek Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.komputersat.pl 24.03.06, 22:14
      jestem z poznania. wybieram sie niebawem do krakowa, po moich amerykanskich
      znajomych... az strach sie bac. poza tym, przylatuja bardzo pozno w nocy. czy
      ktos moze powiedziec czy autobusy jezdza po miedzy 22 a 24?
      • Gość: Andy Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.crowley.pl 25.03.06, 07:11
        rozklady.mpk.krakow.pl/aktualne/index.php pozdrawiam
    • Gość: Henryk Denna Informacja Turystyczna a co dopiero komunika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 22:15
      Dzisiaj 24.03.06 ok. 14.00 byłem na lotnisku z ciekawości zadałerm kilka pytań
      siedzacym w Punkcie Informacji Turystycznej. Siedziało tam około 4
      małolatów .Nie potrafili odpowiedzie na jakie kolwiek pytanie. Tradycyjnie
      najwiecej zajmowali sie plotkowaniem przez telefon ( postałem , posłuchałem ).
      A kiedy zapytałem sie z ciekawości gdzie jest na lotnisku konferencja prasowa
      oraz spotkanie z "hydraulikiem". Stwierdzili, ze nic takiego nie ma. A zaledwie
      50 m dalej w restauracji była konferencja prasowa, spotkanie itp.
    • Gość: basia00733608@yaho Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net 25.03.06, 02:38
      Z wielka przyjemnoscia przetlumacze ten artykul i wysle do zagranicznych gazet.
      Miasto chce zarabiac na turystach, dobry pomysl. Szkoda, ze wladze miasta nie
      bira przykladu z Warszawy, ktore przez dlugi okres czasu miala ten sam problem.
      Dla panow kontrolerow wspaniala zabawa i nieopodatkowane zyski. Zlodziejstwo.
      Oby turysci przekazali swoje przezycia swoim znajomym. Moze zdecydowanie mniej
      turystow przyjedzie do Krakowa. Chyba o to chodzi wladzom miasta, skoro nie
      umieja sie uporac ze zlodziejami.Alicja Curus
    • Gość: krakowianin Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 09:31
      Taaa.... Złodziejstwo. Z obu stron? Zobu stron?! Z obu stron!!! A nawet chyba z
      trzeciej strony. A dziwne że nikt niechce zarobić legalnie na tym złotym
      interesie jakim jest dowóz potrzebujących na/z lotniska.
    • Gość: ka kontrolerzy IP: *.chello.pl 25.03.06, 16:21
      jestem "kanarem" i w takich jak ta, opisana sytuacjach świadek powinien spisac
      numery kontrolera! Tak byłoby lepiej dla wszystkich. Wiem, bo dużo razy
      musiałem za kolegów świecic oczami....
      • Gość: jkmm Re: kontrolerzy IP: *.ghnet.pl 25.03.06, 17:58
        Ikarusy są w Krakowie bo innych autobusów na razie nie ma i te Ikarusy muszą
        jeżdzić.Skąd wziąć więcej autobusów to p.Pelowski się nie zastanawia tylko bije
        na odlew.Dlaczego ZDiK /Tajster/nic nie robi aby poprawić stan dróg na trasie
        192 i 208?Tam są same dziury a trasy te mają piękne widoki na Królewski Kraków-
        widać z autobusu kupy gnoju,drób,bydło,rudery itp.Tak wita miasto/wieś?/Kraków
        swoich turystów!Co robi policja aby wyłapać złodziei i nieuczciwych kanarów w
        autobusach linii 192?
        • polonus3 Re: kontrolerzy 25.03.06, 19:00
          Do Polski wogole nie przyjezdzam bo wystarczy mi co sie naslucham od
          odwiedzajacych kraj Polonusow na temat stosunku tubylcow do przyjezdnych.
          Horror zaczyna sie juz na lotnisku z jakimis typami oferujacymi natretnie swe
          uslugi taksowkowe.Poluja na obcokrajowcow nie znajacych jezyka, wymuszaja
          w sposob chamski potem horrendalne zaplaty, a w razie jakiegos protestu groza
          nie wydaniem bagazu z bagaznika itp. Podobne historie sa z kontrolerami w
          autobusach gdzie zdezorientowanym obcokrajowcom nakladaja jakies mandaty nie
          wydajac zadnych pokwitowan. Odwiedzajacy skarza sie na zlodzieji kieszonkowych
          ktorzy juz na lotnisku wybieraja podroznych i wsiadaja za nimi do autobusow
          miejskich jadacych do centrum z lotniska. Polska ma opinie kraju, ktorego
          nalezy unikac ze wzgledu na bezpieczenstwo. Po prostu jest mi wstyd to sluchac
          jak znajomi tak przedstawiajac Polske i Polakow i jak w amerykanskich biurach
          podrozy przestrzega sie przed tym Amerykanow i radzi aby byli bardzo ostrozni.
          • Gość: krakowianin Re: kontrolerzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:58
            To załuj że tylko słuchasz, a sam nie widaiałeś. Czy tam gdzie jesteś
            rozmawiali z Tobą po polsku? Nie!!!?? To niby czemu w Polsce mieliby rozmawiać
            z cudzoziemcem po cudzoziemsku.
    • Gość: obserwatorka Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 19:05
      zgadzam się z tym,ze to jest skandal jak postępuje się z turystami w
      komunikacji miejskiej. Poza tym Balice pękają w szwach.Pierwsze i ostanie
      wrażenia turystów są fatalne ! Tłok na lotnisku, tłok w autobusie. Z turystyki
      są miliony których w ogóle się nie inwestuje. Promocji może już wystarczy-
      pomyślcie nad warunkami w jakich przyjmujecie turystów.Kraków jest zbyt skąpy-
      prawdziwe CENTUSIE.
    • Gość: KRaK Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.autocom.pl 25.03.06, 22:09
      Wydaje mi się ze to nie korupcja tylko dowod na to jak zarabiaja kanary!!!!!!!!
      • Gość: Frank Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 23:41
        Po Krakowie jeżdzi tramwaj z reklamą ,że MPK jest fair play w stosunku do
        klientów i swoich pracowników.Ciekawe jaki kanarzy mózg wpadł na taki
        slogan.Zobaczyłem to cudo i ze smiechu do niego nie wsiadłem.Kraków słynął do
        tej pory min. z gołębi a teraz z wyrośniętych kanarów rżnących poczciwych
        Angoli ,Hiszpańców,Franc..... i co sie da.
        • Gość: romek Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 11:56
          Jan Sztaudynger pisał kiedyś:

          Gołębiami brukowany Kraków,
          g..no ma z tych ptaków.

          A co ma Kraków z działających w taki sposób kanarów ?
          Czy możemy porównać wpływy z kar za nieświadomość z negatywna reklamą miasta i
          regionu na świecie ?

          A może linia 192 to po prostu żyła złota dla paru mięśniaków z niepełnym
          wykształceniem lingwistycznym.


          Czy to miasto jest zarządzane ?

          Czy to miasto ma prezydenta ?

          Czy jego w ogóle interesuje to o czym pisze tyle osób ?

          romek
    • Gość: gość portalu Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 12:08
      Jestem kierowcą w M.P.K. i mogę stwierdzić, że cały wysiłek kirownictwa firmy
      skupia się nie na słuchaniu uwag pracowników i ich opini co do usprawnienia
      pracy, tylko jak nas prowadzących złapać na czymś i zabrać premię - firma
      oszczędzi.
      Ostatnio p. Tajster i jego ludzie dołączyli do grona kontrolujących, zamiast
      łatać i naprawić zatoki autobusowe, kontrolują z radarem predkość przejazdu i
      karają tramwajarzy za przekroczenie szybkosci o...1k/m na godz.
      • Gość: maro dokładni, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 23:14
        a pewnie liczniki te nie mają certyfikacji na tę dokładność wskazań, a na wiekszą. Wiec wszystkie zarzuty do oddalenia.
    • Gość: maro nie pytaj, nie pytaj, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 23:08
      ponieważ Jacek prezydent Majchrowski dba by nie złamać prawa niewykorzystawszy srodków przeznaczonych na reprezentację i w tym celu pilnuje by wszelke przewidziane środki poprawnie wykorzystać i np własciwy reprezentacyjny samochód za pow 100 coś tys kupić - i te zagadnienia Jacej prezydent M. ogarnia, również tematy własnych prac naukowych prowadzonych równolegle z ofiarna pracą dla miasta, prac naukowych z których należne chyba 30 tys rocznie czy miesięcznie uzyskuje - w sumie co to dla mnie za różnica ile?
      Nie pytaj więc, bo nie tym Jacek prezydent żyje, a na pewno nie tym jak się tobie żyje i jak się czujesz patrząc na chołotę która zadania służby gminnej wykonuje za gminne w sumie pieniądze a wiec i za twoje.
      Również Jacek prezydent za nic sobie ma bardzo wiele rzeczy, ponieważ nie jego skromnej osoby dotyczą, a innych przecież którzy lepij mogli zadbać o swą przyszłość tak jak on np. Spałił bym chochoła bo już nie mogę tak ....
    • Gość: magda Re: Korupcja, tłok i umywanie rąk - dojazd na kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 16:51
      jest dokładnie tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka