Gość: anit
IP: *.kracen.hor.net.pl
03.04.06, 12:44
Widziałam ten sceniczny bełkot! Ideologia dorobiona przez panią Targoń
Fantastyczna,można tak opisać wszystko i schować się za tym żeby nie wyrażać
własnego zdania dla jakiejś środowiskowej poprawnośći.Dołączyła pani do
recenzentów którzy chcą nam wmówić że coś tak bełkotliwie bezsensownego jest
sztuką. To jest śmierć teatru.Myślałam już żę po Weselu w reżyseri tego
samego "uprawiającego z pasją teatr talentu" nic gorszego nie zobaczę.Sądząc
po oklaskach widowni nie byłam odosobniona. Możę pani Targoń płacą za
promowanie Zadary bo nie potrafię się doszukać innego sensu.