Dodaj do ulubionych

Bolesny początek :)))

17.12.02, 08:27
No więc rozpoczęłam sezon zimowo-deskowy! Było cudownie, ale tak strasznie
bolą mnie gnaty :))))
Obserwuj wątek
    • peteen Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:29
      prasowałaś całą noc ???
      ;c)
      • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:32
        peteen! nie zartuj z kaleki :))) jeździłam na snowboardzie i teraz mam ZAKWASY!
        • trudny2002 A gdzie?:))) 17.12.02, 08:34
          To znaczy nie gdzie "zakwasy" , ale gdzie jeździłaś?
          A co do tych zakwasów, to znać nieprzygotowanie...alboś przesadziła...
          A zaśnieżone z armatki tak? To może Białka?
          trudny
          • wodnik74 Re: A gdzie?:))) 17.12.02, 08:39
            Białka była ... a nieprzygotowana byłam całkiem i na całej linii :)))
            • tomcrac Re: A gdzie?:))) 17.12.02, 08:44
              Ile kosztuje karnet na caly dzien?
              • wodnik74 Re: A gdzie?:))) 17.12.02, 08:47
                Kotelnica:
                9-22 - 59 zł
                9-15 (albo 16) - 39 zł
                15-22 - 29 zł (chyba)
                jeden 4 zł
                Polecam :)))
        • peteen Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:35
          zakwasy to ja mam po spożyciu większej ilości jabolka...
    • tomcrac Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:33
      Pisz gdzie, jak, i za ile! aha i jeszcze jak bardzo bola Cie gnaty, bo ja lubie jak nastepnego dnia mnie bola... mozna tylko lezec ;)
      • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:40
        tomcrac napisał:

        > Pisz gdzie, jak, i za ile! aha i jeszcze jak bardzo bola Cie gnaty, bo ja
        lubie
        > jak nastepnego dnia mnie bola... mozna tylko lezec ;)
        >
        Ale ja muszę chodzić ...
        • tomcrac Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:44
          > Ale ja muszę chodzić ...

          Nie musisz, do pisania na komputerze nogi nie sa przydatne ;P
          • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 08:49
            Ale trzeba podejść do komputera :))) i w ogóle trzeba sie poruszać ... a to
            boli ...
            • tripis Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:13
              Krew, pot i łzy!!!
              Terror i zamordyzm!

              Auuu... teraz to czuję, że żyję!!!
              • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:21
                tripis napisał:

                > Krew, pot i łzy!!!
                > Terror i zamordyzm!
                >
                Takie właśnie mam życie ... :)))
    • Gość: kobita Re: Bolesny początek :))) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 10:19
      Sezon rozpoczety!!! Mialam w niedziele jechac do Bialki, ale koniec koncow
      odwiedzilam naszych Braci Slowakow. Cudnie bylo tak bardzo, jak bardzo to
      jeszcze dzisiaj czuje!!!

      Z radosnyn narciarskim pozdrowieniem,
      kobita
      • tomcrac Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:23
        Gdzie dokladnie bylas? Zuberec? Rohace?
    • boldhead Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:41
      Powaznie w Bialce juz mozna jezdzic? w pyte.
      • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:44
        Noo :))))))))))))) i dobry bigos (czy kapuśniak ...)
        • boldhead Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:45
          wodnik74 napisała:

          > Noo :))))))))))))) i dobry bigos (czy kapuśniak ...)

          no to w pyte, jade w czwartek
          • tripis Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:49
            to moze ja tez pojade w czwartek...?
            • boldhead Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:52
              tripis napisał:

              > to moze ja tez pojade w czwartek...?
              >
              >
              >

              to moze pojedziemy razem. co?
              • tripis Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:58
                bede zaszczycony!
                moge nawet nie pic piwa caly wieczor,
                zeby nie draznic kierowcy ;-)))

                ... i bede mowil gdzie skrecic
                ... i czy cos nie jedzie z prawej
                ... i moge nawet spiewac piosenki
                ... albo moge nawet nie spiewac...
                • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 11:09
                  wrrrrr >:/
                  • boldhead Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 11:12
                    wrrr?
                    pojedziemy po swietach
                  • tripis Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 11:13
                    nie denerwuj sie wodniku-szuwarku
                    opowiemy ci jak bylo i sama zobaczysz, ze nic nie stracilas...
            • wodnik74 Re: Bolesny początek :))) 17.12.02, 10:53
              to nie fair !!! Jedni sobie jeżdżą, a inni siedzą w mieście ...
    • Gość: kobita Re: Bolesny początek :))) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 10:47
      Malino Brdo (Ruzomberok)
      -karnet 12.00 - 16.00 - 260 sk( no dobrze, sprzedal mi taki jeden za 160)
      -warunki -bardzo smaczne: snieg techniczny,ale bardzo dobry (puch), ratrak,
      tylko slowacy na stoku - wiec galanteria i dobre maniery (nawet tych na
      drzwiach...),
      - grzane winko 30sk
      Wszystko pysznosci, rozkosze, cudenka.....slow mi brak...po prostu SEZON
      ROZPOCZETY!!!
    • Gość: kobita Re: Radosny początek :))) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 10:48
      Malino Brdo (Ruzomberok)
      -karnet 12.00 - 16.00 - 260 sk( no dobrze, sprzedal mi taki jeden za 160)
      -warunki -bardzo smaczne: snieg techniczny,ale bardzo dobry (puch), ratrak,
      tylko slowacy na stoku - wiec galanteria i dobre maniery (nawet tych na
      drzwiach...),
      - grzane winko 30sk
      Wszystko pysznosci, rozkosze, cudenka.....slow mi brak...po prostu SEZON
      ROZPOCZETY!!!

      Ps. hmmmmm......boli.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka