Dodaj do ulubionych

Nadawanie imion...

17.12.02, 12:47
Najczęsiej to Rodzice stanowią jakie imię nadać pociechom.
Żeby to zawsze pociechę one przynosiły!
Tak to bywają Bożydarki i Świetosławy, Mieczysław też się trafi...
trafia się też niekiedy autonadanie imienia.
Przyjęcie takiego miana to pewna specyfika. Trafia się miano w zgodzie z
charakterem, a trafia się przekorne.
BICZ BOŻY to imię piękne...i tak dostojnie i wzniośle brzmi.
Ciekawe czy to autokteacja czy z koncepcji Ojca. W tym konkretnym przypadku
może nawet wspartej przez Dyrektora...
Pięknie.
trudny
( Geneza "trudnego" jest łatwa. Trudny i tyle. W zgodzie z charakterem i
ostrym podejściem do szkoły)
Obserwuj wątek
    • peteen Re: Nadawanie imion... 17.12.02, 13:38
      mam tylko nadzieję, że translator nie przetłumaczyłby poczciwego polskiego
      bicz, na ohydne angielskie bitch...
      ;c)
      peteen alias siostra furia od ołtarza bocznego
      • trudny2002 Jak palmowym wiechetkiem...... 17.12.02, 13:49
        Wiesz zawsze można i wychłostać wiązką palmowych gałązek , a i spod palmy
        piachem sypnąć w oczy...
        i masz jakbyś nie liczył, Palm Beach...
        I to dopiero bicz prawdziwy...
        Veritas w biczu i Veritasie bicz. Albo może okolicznościowy biczyk z
        Veritasu...;-)
        Tam różnego gadżecika zatrzęsienie...
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka