Dodaj do ulubionych

deficyt aniołków

20.12.02, 20:07
dlaczego nabycie porządnego aniołka, który nie byłby zrobiony z kauczuku ze
sztancy albo rozpadającej się masy z jakiegoś niby ciasta graniczy z cudem???
i to w krakowie???

mordy mają zakazane, jakieś opuchłe, tępe ryje, kształt ma każdy awangardowo-
modernistyczny, karykatura losu nie anioł, a i tak jeszcze dobrze, jak nie
wygląda jak sierota po disneju

na całym tym upiornym kiermaszu na jednym słownie jednym straganie są aniołki
akceptowalne - małe, wycięte z drewna, takie niby figury w teatrze cieni, no
ale to do powieszenia na choinkę, a nie do posadzenia gdzieś

razem ze mną jakaś dziewczyna szukała rozpaczliwie aniołków papierowych - też
jej się nie udało, plastik wszechobecny :((

Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: deficyt aniołków 20.12.02, 20:12
      A jeszcze niedawno ktoś sprzedawał takie reprinty tych klasycznych pyzatych ...
      Niedawno ale rzeczywiście w tym roku nie spotkałem...
      Ten kiermaszo targ w Rynku to nieporozumienie, i nie wiem czemu tak się
      upierają żeby jednak to utrzymywać...
      Jeśli tak to konieczne byłoby aby ludzie zajmujący się chociazby
      etnografia, ....eeee co tu gadać powinno się radykalnie skończyć ze szmirą, a
      nie upierać się że to jest potrzebne bo kupują...
      Za to można spotkać trochę zupełnie sympatycznych aniolków dreptających to tu
      to tam chociaz są i całkiem nieanielskie stworzenia...
      trudny
      • jottka Re: deficyt aniołków 20.12.02, 20:17
        ja potrzebuję porządnych aniołków do porozdawania na święta - a udało mi się
        kupić jednego, który wprawdzie wygląda raczej jak mała Mi, ale ma przynajmniej
        charakter na twarzy

        w okolicach rynku też nic nie ma, co najwyżej słomiane koguciko-wieńce mejd in
        czajna albo pseudoaniołek-dzwoneczek jako wigilijny feng-shui - ewidentnie ma
        kapelusz zamiast aureoli :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka